Mapy potrzeb zdrowotnych to rewolucyjna zmiana

0
326

Piotr Warczyński, wiceminister zdrowia

Mało kto zdaje sobie sprawę, jak doniosłe zmiany przyniosła ostatnia nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Są to zmiany podobne do tych, wprowadzonych w 1989 roku, w efekcie których działalność lecznicza stała się działalnością gospodarczą i pojawiły się mechanizmy rynkowe, choć ich skala jest oczywiście mniejsza.

Obecnie do sytemu włączono niesłychanie ważne mechanizmy – mapy potrzeb zdrowotnych i powstające na ich podstawie plany zakupów dla oddziałów NFZ oraz opinie wojewody na temat celowości inwestycji w ochronie zdrowia.

Powstanie map potrzeb zdrowotnych, na podstawie których będzie tworzony plan zakupów, to rewolucyjna zmiana. Kreatorzy polityki zdrowotnej będą mieli wpływ na zasoby i strukturę systemu ochrony zdrowia i zasadność wydatkowania środków publicznych w tym zakresie. Wojewoda będzie wydawał opinie na temat celowości inwestycji, a opinia będzie miała istotny wpływ na możliwość uzyskania umowy z NFZ.

Pierwsze kontraktowanie z NFZ odbędzie się wiosną 2016 roku i będzie to kontraktowanie na podstawie map potrzeb zdrowotnych.  Na początek powstaną mapy dotyczące szpitali, potem pozostałych poziomów opieki. Pierwsze dwie mapy zostaną opracowane przez Ministerstwo Zdrowia, dopiero po 6-ciu latach nadzór nad tym obowiązkiem spocznie na wojewodach. Mapy będą uwzględniały realne potrzeby zdrowotne danego regionu, co spowoduje, że będą rozwijane tam takie usługi, które będą rzeczywiście potrzebne, a nie jak często się dzieje , takie które są najbardziej opłacalne.