RAPORT: Uśmiech (nie)obecny w pracy. Dlaczego zdrowe zęby stają się nowym priorytetem pracowników i pracodawców?

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.02.2026

Ponad połowa ankietowanych przyznaje, że ból zęba utrudnia im koncentrację, a co piąty decyduje się na usunięcie zęba zamiast leczenia ze względów finansowych. Raport Medicover Stomatologia „Uśmiech Pracowników 2025” obnaża lukę między potrzebami zatrudnionych a ofertą benefitów – aż 88% badanych uważa, że pakiet stomatologiczny ułatwiłby im dbanie o zdrowie. O tym, dlaczego zdrowe zęby to nie tylko kwestia estetyki, ale też fundament efektywności i dobrostanu psychicznego – mówią dentystka i psycholog.

Prawie 1300 zł to średnia suma rocznych wydatków na stomatologa zadeklarowana przez badanych, a „koszty” zostały wskazane przez większość (53%) jako powód unikania wizyty u dentysty. Na liście znalazły się też: „brak potrzeby”, na który wskazało 36% zapytanych, „brak czasu” – 35% badanych, a łącznie „strach i lęk” oraz „złe doświadczenia” zadeklarowało niemal 40% ankietowanych.

– Raport pokazuje też bardziej optymistyczne dane, jak to, że aż 73% respondentów było na przeglądzie kontrolnym u dentysty w ciągu roku, a 60% korzysta z profesjonalnej higienizacji, zatem jest chęć i potrzeba dbania o zęby. Co ciekawe, w naszym badaniu co szósty zapytany przyznał, że pozytywnie ocenia swój uśmiech – mówi autorka raportu Anna Wasilewska, kierownik marketingu Medicover Stomatologia i kontynuuje: – Zobaczyliśmy także bardzo wyraźnie, że prezenteizm, czyli ogólnie ujmując: nieefektywna obecność w pracy, jest realnym problemem. 53% respondentów deklarowało, że pracowało z bólem zęba, a 48%, że utrudniał im on koncentrację. Ośmioro na dziesięcioro pracowników posiłkowało się L4 lub urlopem z powodu bólu zęba czy wizyty u dentysty. To może mieć niemały wpływ na efektywność pracy i dotrzymywanie terminów.

Skala prezenteizmu wynikająca wyłącznie z problemów stomatologicznych jest sygnałem alarmowym dla pracodawców. Pracownik, który fizycznie jest obecny w biurze, ale zmaga się z bólem, generuje ukryte koszty związane ze spadkiem wydajności. Z perspektywy zatrudnionych sytuacja ta jest równie trudna – obok dyskomfortu fizycznego pojawia się lęk o wizerunek. Pracownikom zależy na zdrowym i ładnym uśmiechu nie tylko dla własnego samopoczucia, ale dlatego, że postrzegają go jako kluczowy atut w relacjach zawodowych: większość respondentów zgodziła się ze stwierdzeniami, że „zęby są naszą wizytówką” (90%), „osoba z zadbanymi zębami jest lepiej odbierana przez innych” (89%) i „zadbane zęby świadczą o naszym zdrowiu” (88%). Z kolei dane prezentowane w Raporcie Uśmiechu Medicover Stomatologia 2023 pokazują dobitnie: 71% uważa, że ładne zęby pomagają osiągnąć sukces w życiu uczuciowym, a 54% – w karierze.

Jak zauważa mgr Maciej Sandomierski, psycholog z Centrum Zdrowia Psychicznego MindHealth:

– Uśmiech to potężne narzędzie społeczne, które zbliża ludzi i pomaga rozładować napięcia w zespole. Kiedy stan zębów staje się powodem do wstydu, pracownik traci pewność siebie, co może hamować jego aktywność na spotkaniach czy podczas prezentacji. Budowanie kultury otwartości i wspieranie pracowników w dbaniu o uśmiech to zatem nie tylko dbanie o ich zdrowie fizyczne, ale też o ich odporność psychiczną i siłę przebicia w świecie biznesu – mówi i dodaje: – Jak pokazuje ten raport, mamy grupę 10% osób, które wstydzą się pójść do dentysty i 12,5% ankietowanych także z powodu wstydu rezygnujących z mycia zębów w pracy, więc nie tylko zasobność kieszeni czy brak czasu nas hamują.

Wstyd i bariery psychologiczne tworzą błędne koło zaniedbań, które mogą determinować całą ścieżkę zawodową. Brak dbałości o uśmiech przestaje być prywatną sprawą pracownika, w momencie gdy jego dyskomfort zaczyna przekładać się na atmosferę w zespole i pewność w kontaktach z klientami. Wnioski są jednoznaczne: wsparcie w zakresie zdrowia jamy ustnej to inwestycja w kapitał społeczny firmy, która zwraca się w postaci większego zaangażowania i lepszej komunikacji wewnętrznej.

Dentyści natomiast wskazują bardziej praktyczne aspekty podejścia do higieny jamy ustnej.

– Ważne są nawyki! Trzeba zrozumieć, że osiem godzin w biurze nie może być „urlopem” od higieny, a niestety tak to często wygląda – podkreśla lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz z Medicover Stomatologia. – Wielu pracowników tłumaczy się brakiem czasu lub brakiem odpowiednich warunków, tymczasem bakterie próchnicowe nie robią sobie przerwy na spotkania biznesowe. Koszty profilaktyki są w rzeczywistości niewielkie: wystarczy szczoteczka, pasta z fluorkami i nitka, które zmieszczą się w każdej biurowej szufladzie. Profesjonalna higienizacja i przegląd dwa razy w roku to zaledwie ułamek kwoty, jaką musimy zapłacić za leczenie zaniedbanych zębów. Przez proste zmiany, jak picie wody zamiast słodkich napojów czy szybkie szczotkowanie po lunchu, możemy uniknąć rozwoju zaawansowanej próchnicy czy choroby przyzębia, które przecież wpływają nie tylko na naszą efektywność w pracy, ale i poza nią.

Raport wskazuje na wysoką świadomość pracowników, którzy postrzegają zdrowie jamy ustnej jako istotny kapitał osobisty, rzutujący na wiele sfer życia. Deklarowana troska o stan uzębienia znajduje odzwierciedlenie w aktywnym korzystaniu z dostępnych form opieki – od wizyt prywatnych i finansowanych przez NFZ po pakiety medyczne. Jednocześnie statystyki potwierdzają, że stan zdrowia zębów odgrywa znaczącą rolę w kontekście wydajności zawodowej, co stanowi kluczowy argument dla pracodawców poszukujących skutecznych rozwiązań wspierających dobrostan zespołów.

– Raport rzuca światło na fakt, że jako pracownicy chcemy dbać o zdrowie, ale często rozbijamy się o bariery finansowe lub brak czasu. Skoro zdrowy, szczery uśmiech tak silnie wpływa na naszą energię do pracy, koncentrację i relacje z innymi, to jego ochrona leży w interesie nas wszystkich: zarówno pracowników, jak i pracodawców – podkreśla Anna Wasilewska. – Dziś prywatną opiekę stomatologiczną oferuje zaledwie 9% firm, podczas gdy ogromna większość, bo aż 88% zatrudnionych, widzi w takim wsparciu realną pomoc w codziennym dbaniu o siebie.

Powszechniejsze wprowadzenie abonamentów stomatologicznych mogłoby stać się tym wyczekiwanym, pozytywnym impulsem do zmian. Taki krok nie tylko odciążyłby kieszenie pracowników, ale przede wszystkim byłby jasnym sygnałem, że organizacja dba o człowieka w sposób kompleksowy.

Key facts: Zdrowie jamy ustnej polskich pracowników w liczbach

Efektywność i praca (prezenteizm):

  • 53% badanych przyznaje, że pracowało pomimo odczuwanego bólu zęba.
  • 48% pracowników deklaruje, że ból zęba utrudniał im koncentrację w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych.
  • 37% osób opuściło miejsce pracy w ciągu dnia, aby udać się na wizytę do dentysty.
  • 13% ankietowanych było zmuszonych do wzięcia zwolnienia lekarskiego (L4) z powodu problemów stomatologicznych.

Bariery i powody unikania dentysty:

  • 53% respondentów unika wizyt u stomatologa ze względu na wysokie koszty leczenia.
  • 45% pracowników odczuwa lęk lub strach przed wizytą w gabinecie.
  • 35% zapytanych wskazuje brak czasu jako główną przeszkodę w regularnym dbaniu o uśmiech.
  • 20% osób zdecydowało się na usunięcie zęba zamiast jego leczenia (np. kanałowego) wyłącznie z powodów finansowych.

Koszty i finansowanie:

  • 1296 zł to średnia suma wydatków na leczenie stomatologiczne w ciągu ostatnich 12 miesięcy (mediana wynosi 500 zł).
  • 57% badanych deklaruje, że wysokość rachunku u dentysty była dla nich zaskoczeniem.
  • 9% pracowników skorzystało z kredytu, pożyczki lub rat, aby opłacić usługi stomatologiczne.

Benefity i oczekiwania:

  • 88% pracowników uważa, że zapewnienie pakietu stomatologicznego przez pracodawcę znacząco ułatwiłoby dbanie o stan zdrowia jamy ustnej.
  • Tylko 9% pracodawców oferuje obecnie prywatną opiekę stomatologiczną jako benefit pozapłacowy.
  • 17% badanych korzysta z opieki stomatologicznej w ramach pakietu medycznego od pracodawcy.

Wizerunek i psychologia:

  • 90% badanych twierdzi, że zęby są „wizytówką” człowieka i powinny wyglądać dobrze (suma odpowiedzi „Zdecydowanie tak” i „Tak”).
  • 39% pracowników znalazło się w sytuacji, w której wstydziło się swojego uśmiechu lub stanu zębów.
  • 61% ankietowanych uważa, że osoby z ładnym uśmiechem łatwiej awansują w miejscu pracy.

Przeczytaj teraz

Dwa razy do roku to za mało? Kiedy naprawdę trzeba odwiedzić dentystę

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 3.06.2025

Niemal co drugi Polak nie jest zadowolony ze stanu swojego uzębienia, a problem ten nasila się wraz z wiekiem. Co więcej, aż 4 na 10 badanych przyznaje, że z tego powodu rzadziej się uśmiecha – wynika z badania enel-med. Dwie wizyty kontrolne w roku wystarczą, aby cieszyć się zdrowym uśmiechem, ale nie zawsze. Eksperci enel-med stomatologia przekonują, że regularna profilaktyka to podstawa, ale są symptomy, których nie wolno ignorować. Nawet w przypadku dentofobii, gdzie współczesna medycyna daje narzędzia, które pozwalają leczyć skutecznie i komfortowo.

Z badania enel-med stomatologia wynika, że aż 44 proc. Polaków deklaruje niezadowolenie ze stanu swojego uzębienia. Problem rośnie wraz z wiekiem – wśród osób powyżej 55. roku życia aż 53 proc. przyznaje, że nie podoba im się stan własnego uzębienia. Choć młodsze pokolenie wypada lepiej, nie oznacza to, że nie ma powodów do niepokoju. Co czwarty badany w wieku 18-24 lata również nie jest „za pan brat” ze swoimi zębami.

– Troska o zęby zaczyna się od dzieciństwa, a statystki są bardzo niepokojące. W 2023 roku, w ramach akcji „Rozdajemy Uśmiech na Zdrowie” 61 proc. przebadanych dzieci miało aktywną próchnicę, a 20 proc. z bardzo wysokim wskaźnikiem próchnicy wymagało interwencji zachowawczej. Rok później wyniki były jeszcze bardziej niepokojące: aż 70 proc. miało aktywną próchnicę, a 9 proc. zakwalifikowano do pilnego leczenia stomatologicznego. Choć brzmi to poważnie, warto podkreślić: na profilaktykę i leczenie nigdy nie jest za późno. Dzisiejsza stomatologia dysponuje nowoczesnymi metodami, materiałami i technologiami, które pozwalają skutecznie leczyć zęby w każdym wieku – bez względu na stopień zaawansowania problemu. Co więcej, osoby z dentofobią również nie są pozostawione same sobie, bo w wielu przypadkach można skorzystać ze znieczulenia miejscowego, sedacji wziewnej, a nawet leczenia w narkozie. Najważniejsze to nie odkładać decyzji – tylko działać, zanim problem się pogłębi – podkreśla lek. dent. Agnieszka Szałkowska, stomatologia enel-med, oddział Myśliwiecka w Warszawie.

Z profilaktyką mi do twarzy

Przegląd stomatologiczny i higienizacja zębów dwa razy w roku to dziś absolutne minimum. Regularne wizyty pomagają wykrywać problemy na wczesnym etapie – zanim rozwiną się w poważne schorzenia wymagające leczenia kanałowego, a nawet usunięcia zęba. Co ważne, wielu pacjentów odwiedza dentystę nie tylko w celu kontroli, ale również by skorzystać z podstawowych zabiegów higienizacyjnych, takich jak: skaling, piaskowanie czy fluoryzacja.

Na sygnale do stomatologa

Eksperci enel-med stomatologia przypominają, że z wizytą u dentysty nie warto czekać, jeśli pojawiają się niepokojące objawy. Do takich sygnałów należą m.in. nadwrażliwość zębów na zimne lub gorące napoje, ból podczas gryzienia, uporczywy nieświeży oddech mimo zachowanej higieny jamy ustnej, a także krwawiące dziąsła czy zauważalne przebarwienia, pęknięcia lub ciemne punkty na szkliwie. To symptomy, które mogą świadczyć o rozwijających się stanach zapalnych, ubytkach lub infekcjach – a ich ignorowanie może prowadzić do pogłębienia problemu.

Nieleczone choroby jamy ustnej mogą mieć wpływ nie tylko na stan uzębienia, ale również na zdrowie całego organizmu. Związane są z nimi m.in. choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca, a nawet ryzyko przedwczesnego porodu. Tym bardziej warto reagować od razu, gdy coś zaczyna niepokoić – zamiast czekać na planowy przegląd.

– Zdecydowanie zbyt wielu pacjentów trafia do nas dopiero wtedy, gdy ból staje się nie do zniesienia. Tymczasem niepokojące objawy, takie jak: nadwrażliwość, ból przy nagryzaniu czy krwawienie dziąseł, to wyraźne sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować. Im wcześniej zaczniemy leczenie, tym większe szanse na uniknięcie poważnych konsekwencji – zarówno stomatologicznych, jak i ogólnoustrojowych – dodaje lek. dent. Agnieszka Szałkowska, stomatologia enel-med, oddział Myśliwiecka w Warszawie.

Strach nie powinien decydować o zdrowiu

Z badania enel-med wynika, że co piąty Polak unika wizyty u dentysty z powodu silnego lęku. Dla wielu osób sam dźwięk wiertła czy wspomnienie wcześniejszych doświadczeń wystarczy, by odsunąć leczenie na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednak dzięki rozwojowi technologii, dziś dostępne są rozwiązania, które znacząco podnoszą komfort leczenia, nawet u pacjentów z dentofobią. W enel-med stomatologia można skorzystać nie tylko ze standardowego znieczulenia miejscowego, ale także z leczenia w sedacji wziewnej (podtlenkiem azotu, tzw. gazem rozweselającym) czy – w przypadku większych zabiegów lub skrajnego lęku – nawet w narkozie. To realna pomoc dla tych, którzy latami unikali gabinetu.

Przeczytaj teraz

Z Kartą warszawiaka po uśmiech do Medicover Stomatologia

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.10.2024

Medicover Stomatologia dołącza do firm i podmiotów oferujących benefity dla posiadaczy Karty warszawianki i warszawiaka oraz Karty młodego warszawiaka i młodej warszawianki. W ramach partnerstwa mieszkańcy stolicy mogą liczyć od teraz na bezpłatny przegląd, a także niemałą zniżkę na ważny zabieg profilaktyczny.

Szacuje się, że próchnica dotyka w Polsce ponad 90% osób. Jest jedną z najpowszechniejszych chorób, jednak ciągle bagatelizowanych. Każda okazja, by zadbać o zdrowy uśmiech, jest więc dobra. Zrobić to taniej będą mogli od teraz posiadacze Karty warszawianki i warszawiaka, a także Karty młodego warszawiaka i młodej warszawianki. Medicover Stomatologia właśnie znalazł się w gronie partnerów programu.

Wprowadzona w 2014 roku Karta warszawiaka ma już ponad 300 tys. posiadaczy i posiadaczek, a także dziesiątki partnerów, którzy oferują różnego rodzaju korzyści, takich jak zniżki.

– Wiemy, jak ważna jest profilaktyka dla zdrowego i pięknego uśmiechu, dlatego przystępujemy do grona partnerów Karty warszawianki i warszawiaka oraz Karty młodego warszawiaka i młodej warszawianki. W ramach promocji zdrowia jamy ustnej dla małych i dużych pacjentów przygotowaliśmy bezpłatny przegląd stomatologiczny oraz zniżkę w wysokości 150 zł na higienizację 3w1 w naszych warszawskich centrach – mówi Anna Wasilewska, Kierownik Działu Komunikacji i Rozwoju Marki Medicover Stomatologia i dodaje: – Z benefitów można skorzystać w każdym z dwudziestu trzech centrów Medicover Stomatologia zlokalizowanych na terenie Warszawy, wystarczy podać hasło „Karta warszawiaka” przed dokonaniem płatności lub skorzystać z formularza na stronie.

Podczas przeglądu lekarz stomatolog oceni stan zdrowia jamy ustnej, sprawdzi, czy nie występują oznaki próchnicy, chorób dziąseł oraz innych dolegliwości wymagających leczenia. Po badaniu omówi natomiast możliwości leczenia, ewentualnie skieruje na dalszą diagnostykę (np. RTG) lub do konkretnego specjalisty. Z kolei w ramach higienizacji wykonywane są trzy procedury: skaling, piaskowanie i fluoryzacja. To kompleksowe oczyszczanie zębów z kamienia i płytki bakteryjnej, które jest nieocenione w profilaktyce próchnicy i paradontozy. Na koniec przeprowadzana jest fluoryzacja wzmacniająca szkliwo przed próchnicą. Co ważne: z obu benefitów mogą skorzystać także dzieci do 18. roku życia.

– Medicover Stomatologia od lat chętnie angażuje się w akcje mające na celu szeroko rozumianą profilaktykę zdrowia jamy ustnej. Spotkania z pacjentami wykorzystujemy, by edukować w zakresie zasad higieny jamy ustnej, uczymy o tym, jak prawidłowo szczotkować zęby, na co zwrócić uwagę, a także jak unikać próchnicy czy chorób dziąseł. Nie wymaga to wiele wysiłku, ale przede wszystkim systematyczności. Dołączając do grona partnerów Karty warszawianki i warszawiaka, zachęcamy posiadaczy do regularnych wizyt kontrolnych, które są niezastąpione, jeśli zależy nam na tym, aby mieć zdrowy uśmiech – uzasadnia Anna Wasilewska.

Ze zniżek można korzystać od września 2024 roku w centrach Medicover Stomatologia na terenie Warszawy. Na wizyty można się umówić telefonicznie pod numerem ogólnopolskiej rejestracji lub za pośrednictwem dedykowanej strony. Honorowana jest także Karta młodego warszawiaka i młodej warszawianki.

Sieć Medicover Stomatologia na terenie Warszawy to wyposażone w najnowszy sprzęt medyczny centra z wielospecjalistyczną kadrą, które oferują kompleksowy zakres leczenia oraz holistyczne podejście. Z leczenia mogą korzystać pacjenci zarówno w ramach abonamentów, jak i bez nich – z płatnością bezpośrednio za wykonaną usługę.

Przeczytaj teraz