Najlepsze życzenia dla diagnostów laboratoryjnych!

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 24.05.2024

Z okazji Dnia Diagnosty Laboratoryjnego, przypadającego na dzień 27 maja, Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych w dniach 22-23 maja 2024 r. zorganizowała w Warszawie konferencję pt.: „Bezpieczeństwo w medycynie laboratoryjnej”. W imieniu Pracodawców Medycyny Prywatnej, na ręce Prezes KIDL Moniki Pintal-Ślimak, list gratulacyjny z najlepszymi życzeniami dla diagnostów przekazała Barbara Kopeć – Wiceprezeska Zarządu PMP oraz Przewodnicząca Forum Medycyny Laboratoryjnej, działającego w ramach PMP.

Nasi Członkowie

Nowa klinika stomatologiczna we Wrocławiu. Pacjenci w jeden dzień mogą zyskać zdrowy uśmiech

15 maja br. enel-med otworzył czwartą placówkę we Wrocławiu, ale pierwszą pod względem tak szerokiej oferty stomatologicznej w mieście. W nowoczesnej klinice w ciągu jednego dnia można wykonać pełne leczenie stomatologiczne dzięki zabiegom w narkozie i sedacji wziewnej. Nowa placówka mieści się w biurowcu Infinity przy ulicy Legnickiej i obok stomatologii oferuje szeroki zakres innych usług medycznych. Od pediatry, internisty i ginekologa, przez wiele badań laboratoryjnych, po medycynę pracy.

 – Otwieramy już trzecią placówkę stomatologiczną we Wrocławiu, ale pierwszą, w której nawet w trakcie jednej wizyty można przejść pełne leczenie stomatologiczne dzięki możliwościom, jakie daje realizacja zabiegów w znieczuleniu ogólnym lub sedacji wziewnej. W klinice pracuje zespół wykwalifikowanych specjalistów z różnych dziedzin stomatologii oraz anestezjologów posiadających wieloletnie doświadczenie w pracy z pacjentami w znieczuleniu ogólnym stomatologicznym. Jest to odpowiedź na potrzeby m.in. pacjentów małoletnich, którzy nie chcą współpracować z lekarzem dentystą, pacjentów panicznie bojących się wizyt w gabinecie dentystycznym oraz pacjentów z niepełnosprawnościami, dla których niemożliwe jest leczenie rozłożone na kilka czy kilkanaście wizyt. Warto zauważyć, że to również opcja dla osób, którym zależy na czasie i w ciągu jednego dnia chcą zrealizować metamorfozę uśmiechu – podkreśla Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED.

Nowy i zdrowy uśmiech

Nowa klinika stomatologiczna enel-med w Infinity dysponuje nowoczesnym sprzętem i diagnostyką radiologiczną oraz czterema specjalistycznymi gabinetami, w tym jednym przeznaczonym do zabiegów w narkozie. Nad pacjentami będą czuwać anestezjolodzy, dodatkowo klinika dysponuje oddzielną, monitorowaną salą do wybudzeń z narkozy. Pacjenci do wyboru mają również zastosowanie sedacji wziewnej, która uspokaja i pozwala na przeprowadzenie bezstresowego leczenia stomatologicznego. Dzięki temu enel-med może oferować bardzo szeroki zakres leczenia zarówno w standardowej formule, jak i z wykorzystaniem znieczulenia ogólnego i sedacji, od m.in. higieny jamy ustnej, poprzez leczenie próchnicy, leczenie kanałowe, zabiegi chirurgiczne po zabiegi implantologiczne oraz protetyczne, co w efekcie końcowym gwarantuje pacjentom zdrowy i piękny uśmiech.

Jedna placówka, wiele możliwości

Do tej pory centrum medyczne enel-med dysponowało we Wrocławiu trzema placówkami. Są to przychodnie Szczytnicka (przy ul. Szczytnickiej 11), West Gate (przy ul. Lotniczej 12) oraz Sagittarius (przy ul. Suchej 2). 6 maja br. dołączył oddział Infinity, gdzie początkowo nastąpiło otwarcie części pediatrycznej, a 15 maja pozostałe specjalizacje (przy ul. Legnickiej 16). W ten sposób pacjenci mogą korzystać z aż czterech placówek medycznych enel-med w prestiżowych lokalizacjach we Wrocławiu.

Nowe placówki wrocławskie są otwarte zarówno dla klientów korzystających z pakietów medycznych enel-med, dla osób, które szukają specjalistów w swoich dziedzinach i usług medycznych na wysokim poziomie, jak i dla klientów towarzystw ubezpieczeniowych.

Od wielu lat bardzo dobrze rozwija się nasza współpraca z wieloma towarzystwami ubezpieczeniowymi. Allianz, InterRisk czy Uniqa to tylko wybrane firmy, których klienci coraz chętniej korzystają z naszych usług w ramach posiadanych polis zdrowotnych. Nowe wrocławskie placówki dają im jeszcze większe możliwości i wybór, jeśli chodzi o dostępność oraz zakres usług – mówi Jacek Rozwadowski z enel-med.

Poza stomatologią w Infinity można skorzystać z usług specjalistów dziecięcych w tym; pediatry, alergologa, dermatologa, chirurga, laryngologa, neurologa, ortopedy, okulisty i wielu innych, a także z konsultacji specjalistów dla osób dorosłych m.in, internisty, alergologa, chirurga ogólnego, dermatologa, endokrynologa, gastrologa, proktologa, ginekologa, ginekologa-endokrynologa, kardiologa, laryngologa, diabetologa, neurologa, nefrologa, okulisty, ortopedy, psychiatry, psychologa, pulmonologa, urologa, Centrum medyczne będzie realizowało badania z zakresu medycyny pracy, USG, EKG i spirometrii. Pacjent będzie mógł wykonać szereg zdrowotnych badań w jednym miejscu.

Coraz większa sieć

Dziś enel-med to 34 oddziały, 22 przychodnie stomatologiczne, 5 oddziałów zlokalizowanych w dużych firmach, 3 kliniki medycyny i stomatologii estetycznej, 3 kliniki ortopedii, rehabilitacji i medycyny sportowej, ośrodek opiekuńczo-rehabilitacyjny dla seniorów oraz szpital w Warszawie, w którym wykonywane są zabiegi z zakresu ortopedii, chirurgii ogólnej, urologii i okulistyki. Enel-med to również ponad 1600 placówek partnerskich w całym kraju w ramach systemu opieki abonamentowej dla firm.

W 2023 roku spółka osiągnęła przychody na poziomie 619 mln zł, uzyskując 25% dynamikę wzrostu w stosunku rok do roku, oraz 8 mln zł zysku. W ubiegłym roku enel-med wprowadził na rynek innowacyjną ofertę pakietów medycznych, gwarantującą dostępność wizyt w ciągu 24 godzin od zgłoszenia potrzeby konsultacji u internisty, lekarza rodzinnego lub pediatry.

Więcej informacji o Grupie ENEL-MED jest dostępnych na www.enel.pl.

Dowiedz się więcej

Już co piąty klient medycyny estetycznej to mężczyzna. Najczęściej pozbywa się oznak łysienia i zmarszczek

Męska reprezentacja, nie tylko na boiskach piłki nożnej, ale i w gabinetach medycyny estetycznej z roku na rok jest coraz liczniejsza. Jak wynika z danych kliniki Estell, w 2023 roku mężczyźni stanowili 20 proc. wszystkich klientów, podczas gdy dwa lata wcześniej było to 16 proc. Polacy najchętniej pozbywają się oznak łysienia, zmarszczek oraz nadmiernego owłosienia. Do skorzystania z zabiegów najczęściej namawiają ich partnerki lub żony.

– Od wielu lat obserwujemy rosnącą świadomość polskiego społeczeństwa w zakresie dbania o własne ciało oraz wygląd zewnętrzny. Ten trend jest widoczny nie tylko wśród Polek, ale również Polaków, którzy coraz częściej zwracają uwagę na stan swojego zdrowia ogólnie. Grupa mężczyzn, dla których korzystanie z zabiegów kosmetycznych czy medycyny estetycznej nie jest tematem tabu, jest coraz liczniejsza. Obserwujemy to na co dzień – drzwi naszych gabinetów z roku na rok otwiera coraz więcej Polaków i to nie w roli towarzyszów swoich partnerek, ale jako nasi pacjenci – mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski, lekarz medycyny estetycznej, kierownik medyczny kliniki Estell o. Senator w Warszawie. I dodaje: – Element wizerunkowy jako efekt zabiegów to jedno. Ale mężczyźni częściej niż kobiety skłaniają się do medycyny estetycznej z powodów zdrowotnych. Dzięki wielu zabiegom po prostu łatwiej się na co dzień funkcjonuje, na przykład nie poci się.

TOP5 męskich zabiegów

Mężczyźni, podobnie jak kobiety, mogą przebierać w wielu różnych zabiegach medycyny estetycznej, jednak większość z nich decyduje się na usługo profilaktyczne, anti-aging lub korygujące. Oczywiście przed każdą z procedur przeprowadzana jest konsultacja lekarska, podczas której omawiane są wspólnie z lekarzem wybierane takie sposoby, które pozwolą najbardziej efektywnie osiągnąć pożądany efekt.

#TOP1

Z wewnętrznych danych Estell wynika, że dorosłym Polakom w pierwszej kolejności najbardziej zależy na zmniejszeniu oznak łysienia, poprawie wyglądu włosów oraz stanu skóry głowy. W tym celu korzystają z takich zabiegów jak mezoterapia polipeptydami lub komórkami macierzystymi, preparatami osocza oraz terapia laserowa.

#TOP2

Dużą popularnością wśród panów cieszą się zabiegi na twarz, które redukują zmarszczki i oznaki starzenia się skóry. W ubiegłym roku, aby osiągnąć taki cel, mężczyźni decydowali się najczęściej na użycie toksyny botulinowej, popularnie zwanej botoksem, która wygładza zmarszczki. Dzięki temu skóra odzyskuje młodszy i świeższy wygląd.

#TOP3

Podium najchętniej wybieranych zabiegów zamyka usuwanie nadmiernego owłosienia – przede wszystkim z obszarów pleców i klatki piersiowej. Poddają się epilacji laserowej, która pomaga pozbyć się niechcianego owłosienia na ciele, zapewniając gładką i estetyczną skórę.

#TOP4

Po 40. roku życia do gabinetów medycyny estetycznej coraz częściej przychodzą mężczyźni z problemem tkanki tłuszczowej. Panowie poddają się zabiegom mało inwazyjnym lub nieinwazyjnym, np. drenaż limfatyczny w połączeniu z masażem próżniowym czy zimne mikrofale redukujące tkankę tłuszczową.

#TOP5

Coraz więcej mężczyzn wie, że dzięki nieinwazyjnym zabiegom może pozbyć się problemu z nadmierną potliwością. Dzięki toksynie botulinowej, która wykorzystywana jest także do redukcji zmarszczek, blokowana jest praca gruczołów potowych m.in. na dłoniach, stopach czy pod pachami. To zdecydowanie poprawia komfort codziennego funkcjonowania.

Za namową partnerki

Najczęstszymi powodami, które skłaniają mężczyzn do korzystania z usług medycyny estetycznej, są rekomendacje i wsparcie ze strony bliskich. Partnerka lub żona jest głównym motywatorem, często zachęcając mężczyzn do podjęcia kroku w kierunku poprawy ich wyglądu i samopoczucia. Dodatkowo, polecenie zabiegów przez znajomych również odgrywa istotną rolę, budując zaufanie do konkretnych procedur oraz gabinetów medycznych. Dzięki temu wsparciu mężczyźni czują się pewniej w podejmowaniu decyzji dotyczących zabiegów medycyny estetycznej i częściej podejmują kroki w celu poprawy swojego wyglądu.

– Mówiąc o medycynie estetycznej dla mężczyzn warto zwrócić uwagę jeszcze na dwa fakty. Po pierwsze, z zabiegów korzystają przede wszystkim młodzi. Ponad połowę naszych klientów stanowią mężczyźni w wieku od 30 do 40 lat. Po drugie, medycyna estetyczna przynosi klientom nie tylko efekty wizualne, ale i emocjonalne. Pewność siebie, większa odwaga, lepsza samocena – to nierzadko „skutki uboczne” naszych działań – mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski z Estell.

Dowiedz się więcej

Rośnie rola nowych technologii w leczeniu. Konferencja Medicover Stomatologia o odważnej wizji przyszłości dentystyki w Polsce

Już 18 maja ponad 200 stomatologów z całej Polski, związanych z Medicover Stomatologia, będzie gościć w Warszawie na organizowanej po raz trzeci konferencji największej w Polsce sieci dentystycznej. Tegoroczne spotkanie lekarzy w całości poświęcone zostanie nowym technologiom, które nie tylko usprawniają leczenie, ale także czynią je emocjonalnie bardziej komfortowym dla pacjenta.

Wydarzenie, odbywające się w tym roku pod hasłem „Stomatologia nowej generacji. Jak połączyć aspekty medyczne, emocjonalne i technologiczne”, to ponad siedem godzin unikalnych prelekcji i wykładów wybitnych praktyków oraz specjalistów z różnych dziedzin stomatologii. Zostanie ono zwieńczone galą, na której nagrodzeni zostaną dentyści wnoszący wkład w postęp polskiej dentystyki, a także w rozwój Medicover Stomatologia.

Organizowana przez sieć konferencja po raz pierwszy tak mocno skoncentruje się na nowych technologiach i cyfrowych rozwiązaniach, które coraz powszechniej wykorzystywane są w leczeniu m.in. ortodontycznym, chirurgicznym i implanto-protetycznym. Będzie to pierwsza na rynku próba podsumowania, jaką rolę postęp odgrywa m.in. w precyzyjnej diagnostyce, planowaniu leczenia, terapii oraz relacjach z pacjentem. Medicover skupi się także na wyzwaniach, jakie niesie digitalizacja w stomatologii.

– Jako lider na rynku stomatologicznym od lat staramy się zwracać uwagę lekarzy na ważne rynkowe trendy, które zmieniają polską dentystykę, lokując ją wśród najbardziej zaawansowanych w Europie. Dynamicznie rosnąca rola innowacji, takich jak np. AI czy rozwiązania cyfrowe, to zjawisko, które ma coraz większy wpływ nie tylko na codzienną pracę stomatologów, ale także jakość i dokładność leczenia, standard opieki oraz, co równie istotne, postrzeganie leczenia przez pacjentów – mówi Maria Michalska, Dyrektor zarządzająca Medicover Stomatologia i dodaje: – Organizowana przez Medicover Stomatologia konferencja ma na celu podsumowanie, na jakim etapie postępu technologicznego jest dziś polska dentystyka oraz co już dzięki nowym technologiom i cyfryzacji możemy osiągnąć w leczeniu np. rekonstrukcyjnym czy wad zgryzu. To także szansa dla lekarzy na to, aby wymienić się doświadczeniami, poznać inspirujące studia przypadków, w których wykorzystano innowacje oraz zapoznać się z najnowszymi badaniami, pokazującymi znaczenie technologii np. w przełamywaniu obaw pacjenta przed złożonym leczeniem.

Nie bez powodu taki temat też rozwijany jest w środowisku Medicover Stomatologia. Sieć od kilku lat odważnie inwestuje w obecność w gabinetach rozwiązań cyfrowych i technologii, które stały się tu standardem. Te dostępne są już w 113 centrach należących do marki. Pacjenci mogą korzystać w nich m.in. z DSD, czyli cyfrowego projektowania uśmiechu, cyfrowej ortodoncji Invisalign, cyfrowego planowania leczenia implantologicznego czy cyfrowego „przymierzania” uśmiechu, w którym wykorzystuje się AI. Powszechnie w centrach stosowane są też skanery 3D, a od niedawna MediTube, czyli autorska platforma multimedialna, która zawiera aż 70 animacji 3D, ułatwiających edukację pacjenta przed zabiegiem.

– Medicover Stomatologia jest nie tylko obserwatorem postępu, ale także, razem z lekarzami otwartymi na innowacje, aktywnie w nim uczestniczymy, przyczyniając się do rozwoju stomatologii nowej generacji. To sprawia, że możemy się podzielić naszym bogatym doświadczeniem oraz wnioskami, jak nowe technologie, których stale przybywa na różnych etapach leczenia, przyczyniają się do zmian np. procedur stomatologicznych, relacji z pacjentem czy jego zadowolenia z efektów metamorfozy uśmiechu – mówi Maria Michalska.

O tym opowie też ośmioro prelegentów zaproszonych na konferencję. O wizji przyszłości podczas prelekcji „Co nas czeka?” opowie Miłosz Brzeziński, z kolei lek. dent. MSc Krzysztof „Kris” Chmielewski i technik dentystyczny Marek Wilgała wystąpią z tematem „Nowoczesne technologie w leczeniu implanto-protetycznym – ewolucja czy rewolucja”. Cyfrowym rozwiązaniom swoje wystąpienie poświęci natomiast lek. dent. Michał Mazurec, którego wykład zatytułowany będzie: „Cyfrowa implantologia – standard pracy XXI wieku”. Prof. dr hab. n. med. Jan Pietruski wystąpi z wykładem „Ortopedyczna stabilność stawu skroniowo-żuchwowego – nadrzędny cel interdyscyplinarnego leczenia”. Dr n. med. Łukasz Zadrożny skupi się z kolei na temacie „Od planowania do leczenia”, a duet: dr Joanna Mrowiec i dr Teresa Szupiany-Janeczek pojawi się ze studiami „Dwie różne perspektywy i jeden cel – zastosowanie leczenia nakładkowego w różnych przypadkach klinicznych”.

–  Podczas tegorocznej konferencji tak dobraliśmy prelegentów, aby w przekrojowy sposób pokazać, jak różne technologie zadomowiły się zarówno w leczeniu implanto-protetycznym, chirurgicznym, jak i w nowoczesnej ortodoncji, skupiając się na ich roli od planowania aż po efekt. W prelekcjach koncentrujemy się też na tym, jaką funkcję pełnią dziś innowacje w skutecznym, międzydyscyplinarnym leczeniu, które w Medicover Stomatologia staje się standardem. Konferencja jest więc unikalną w branży okazją, aby zobaczyć oczami praktyków jak postęp, digitalizacja i nowe technologie usprawniają leczenie – opisuje Maria Michalska.

O nowych technologiach w stomatologii i nie tylko będzie można także porozmawiać wieczorem. Konferencję Medicover Stomatologia zwieńczy gala, w trakcie której nagrodzeni zostaną najlepsi dentyści pracujący w sieci. Wyróżnieni zostaną także liderzy medyczni i kierownicy.

– Tymi nagrodami chcemy docenić wkład, jaki lekarze i zespoły centrów wnoszą w rozwój Medicover Stomatologia. Ludzie, ich talenty, umiejętności i kompetencje to dziś największy kapitał naszej sieci, dzięki któremu nie tylko z sukcesem budujemy pozycję lidera, ale także odważnie patrzymy w przyszłość – mówi Maria Michalska.

Tegoroczna konferencja odbywa się we współpracy z aż 15 sponsorami i partnerami.

Sponsorami głównymi wydarzenia są: Dentsply Sirona Europe GMBH, Sp. z o.o. oraz Straumann Polska.

W gronie sponsorów „Gold” znalazły się natomiast takie marki jak: Marrodent i Listerine.

Grono pozostałych sponsorów zasilają: Align Technology Switzerland GMBH, RS Team, Dürr Dental, Colgate-Palmolive, Biovico, Mediraty, Ormco BV, Oral-B, Medif, Haleon i Pierre Fabre.

Dowiedz się więcej

Grupa ENEL-MED w 2023 roku: 8 mln zysku, wzrost sprzedaży pakietów medycznych i usług komercyjnych

Grupa ENEL-MED zakończyła 2023 rok z zyskiem w wysokości 8 mln zł oraz 25 proc. dynamiką przychodów, których połowa pochodziła ze sprzedaży abonamentów medycznych. Zainteresowanie tymi produktami wzrosło o 23 proc. w ujęciu rocznym. Pacjenci indywidualni wrócili też do oddziałów, o czym świadczy wysoka dynamika sprzedaży (+36 proc. rok do roku) usług komercyjnych w przychodniach specjalistycznych. Przedstawiciele enel-med wskazują, że prywatna opieka medyczna, ze względu na wysokie koszty, jest dziś dobrem luksusowym i czas na większą partycypację finansową pracowników, jeśli oczekujemy efektu win-win na rynku B2B.

– Wzrost naszego biznesu o jedną czwartą, biorąc pod uwagę, że nie dokonywaliśmy w ubiegłym roku żadnych akwizycji, uznaję za bardzo przyzwoity wynik. Złożyło się na niego kilka elementów. Po pierwsze, rosnące zainteresowanie pakietami medycznymi, które stanowią ponad połowę przychodów naszej Grupy. Po drugie, znacząco (o ponad 60%) wzrosły obroty z towarzystwami ubezpieczeniowymi, które zlecają nam wykonanie usług medycznych na rzecz swoich klientów w ramach polis zdrowotnych. Po trzecie, w 2023 roku przestał obowiązywać stan zagrożenia epidemicznego, co skutkowało powrotem wielu pacjentów do oddziałów w obszarze usług komercyjnych Fee For Service (FFS). Ponadto w minionym roku zakończyliśmy realizację trzyletniego planu inwestycyjnego, który spółka przyjęła pozyskując kapitał (80,5 mln zł) w drodze drugiej emisji akcji na GPW w 2021 roku. Wiązało się to z oddaniem nowych placówek medycznych, dzięki czemu jeszcze bardziej zwiększyliśmy dostępność naszych usług dla pacjentów. Musimy też pamiętać o istotnym wpływie podwyżek cen na osiągnięte wzrosty przychodów w roku 2023 – komentuje wyniki Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED.

Za wzrost odpowiadają pakiety medyczne i FFS

Największą część sprzedaży Grupy ENEL-MED w 2023 roku – ponad 50 proc. przychodów – stanowiły produkty zryczałtowane, czyli abonamenty medyczne. Ich dynamika sprzedaży wyniosła 23 proc. rok do roku. Ponadto, o 31 proc. w ujęciu rocznym wzrosła sprzedaż usług komercyjnych, w całym kanale tzw. fee for service (FFS). Pacjenci częściej korzystali z konsultacji lekarskich, leczenia oraz badań – w szczególności w obszarze stomatologii, usług szpitalnych oraz diagnostyki obrazowej – odłożonych bądź niezrealizowanych wcześniej z obawy na panujący stan epidemii. Do enel-med zachęcały ich nowoczesne placówki w dogodnych lokalizacjach, wykwalifikowany personel medyczny oraz jakość i kompleksowość usług.

Grupa ENEL-MED potwierdza również najwyższe kompetencje na rynku stomatologicznym (pod marką enel-med stomatologia), na którym odnotowała dynamikę przychodów komercyjnych na poziomie 22 proc. rok do roku, bez dodatkowych akwizycji. Znakomitą dynamiką wzrostu w ubiegłym roku odznaczała się w Grupie rehabilitacja – 34 proc. rok do roku, głównie pod marką enel-sport. W obszarze medycyny estetycznej pod marką ESTELL dynamika przychodów wyniosła 13 proc.

Ponadto Grupa ENEL-MED mocniej otworzyła się na współpracę z NFZ. Oferuje pacjentom doskonale usługi z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, badania endoskopowe, rezonans magnetyczny czy operacje zaćmy i jaskry, które wykonywane są dla pacjentów bezpłatnie.

Pacjenci coraz bardziej mobilni

Grupa ENEL-MED, wraz z powrotem do swobodnego korzystania z usług w placówkach, zaobserwowała zmianę w zachowaniu pacjentów. Na znaczeniu zyskały rozwiązania cyfrowe, w szczególności rozwiązania mobilne. Z aplikacji enel-med na koniec 2023 roku korzystało 380 tys. osób. Za jej pomocą  zarezerwowano aż 43 proc. wizyt, ponad dwa razy więcej niż telefonicznie (19 proc.).

To potwierdzenie, że dobrze ulokowaliśmy swoje inwestycje, zmieniając i rozbudowując systemy informatyczne oraz kładąc nacisk na aplikację mobilną. W cyfryzacji usług medycznych jest ogromny potencjał, a Polacy się jej coraz mniej obawiają. Digitalizacja nie tylko przynosi korzyści w postaci wzrostu sprzedaży, ale przekłada się też na zmniejszenie liczby nieodwołanych wizyt, które zawsze były zmorą prywatnych gabinetów – podkreśla Jacek Rozwadowski.

Smartfonizacja usług medycznych ma swoje odbicie w e-commerce. Pacjenci coraz chętniej kupują usługi medyczne przy użyciu smartfona. Już teraz aplikacja generuje największe wzrosty przychodów Grupy ENEL-MED, biorąc pod uwagę kanały sprzedaży. Tylko w ostatnim kwartale ubiegłego roku dynamika wzrosła o jedną czwartą w porównaniu do pierwszego kwartału tego samego roku.

Pakiet stał się dobrem luksusowym

Prezes zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED zwraca uwagę, że dostawcy prywatnej opieki medycznej, pomimo spadającej inflacji, wciąż mierzą się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności.

Nowoczesne zaplecze placówek, technologia czy najlepsi lekarze kosztują i musimy brać to pod uwagę, konstruując naszą ofertę. Prywatna opieka medyczna, właśnie ze względu na wysokie koszty, stała się dziś dobrem luksusowym. A firmy mają tendencję do oczekiwania więcej niż są w stanie zapłacić. Dlatego uważam, że nie należy wymagać od pracodawcy pełnego finansowania rosnących kosztów abonamentów i ubezpieczeń zdrowotnych. Czas na większą partycypację finansową pracowników, szczególnie tych z wyższymi oczekiwaniami. Wyniki zrealizowanych przez nas badań jasno wskazują, że jako społeczeństwo dojrzewamy do tzw. partycypacyjnego modelu w ochronie zdrowia. Już 6 na 10 pracowników jest gotowych partycypować w kosztach swoich pakietów medycznych – podsumowuje Jacek Rozwadowski z Centrum Medycznego ENEL-MED.

Dowiedz się więcej

Nowe przychodnie medyczne enel-med we Wrocławiu

Na początku II kwartału 2024 roku sieć enel-med wzbogaci się o dwie nowe placówki we Wrocławiu. Największa polska firma medyczna otworzy dwa nowoczesne obiekty w biurowcu Sagittarius i budynku Infinity. W kilkudziesięciu gabinetach pacjenci będą mogli skorzystać z rozbudowanej oferty konsultacji lekarskich i badań oraz usługi stomatologicznej leczenia w narkozie. W sumie do dyspozycji klientów będą cztery placówki medyczne enel-med w prestiżowych lokalizacjach w stolicy Dolnego Śląska.

– Intensywnie rozwijające się aglomeracje miejskie, czyli duże rynki pracy, cały czas zasilane nowymi pracownikami, to naturalne środowisko funkcjonowania sieci enel-med, w strukturze przychodów której cały czas dominują abonamenty medyczne dla firm. Nie zapominamy jednak o pacjentach indywidualnych, którzy coraz częściej wybierają enel-med jako swoją placówkę podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej. Dynamika przychodów FFS w przychodniach z ostatniego okresu wyniosła ponad 40% to dowód niezwykle silnej pozycji konkurencyjnej naszej spółki. Staramy się zatrudniać najlepszych specjalistów i dbamy o ich komfort pracy, aby mogli leczyć naszych pacjentów w jak najlepszych warunkach – podkreśla Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED i dodaje: warto nadmienić, że we Wrocławiu mocno poszerzamy ofertę stomatologiczną, gdzie obok standardowych usług umożliwiamy pacjentom skorzystanie z leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym lub z użyciem gazu rozweselającego pod pełną opieką anestezjologiczną. To znacząco zmienia podejście do leczenia zębów, szczególnie wśród osób, którzy panicznie boją się dentysty. Oba biurowce, Sagittarius i Infinity, położone są w sercu miasta, przez co zapewnią naszym pacjentom wygodny dojazd oraz szybki dostęp do specjalistów z różnych dziedzin.

Wrocław z czterema placówkami

Centrum medyczne enel-med dysponuje we Wrocławiu trzema placówkami. Są to przychodnie Szczytnicka (przy ul. Szczytnickiej 11), West Gate (przy ul. Lotniczej 12) oraz w Arkadach Wrocławskich. W związku z planowaną rozbiórką Arkad Wrocławskich przez właściciela obiektu, które zostaną zamknięte w pierwszej połowie 2024 roku, enel-med zdecydował o otwarciu na początku II kwartału tego roku dwóch nowych oddziałów: w biurowcu Sagittarius Business House (przy ul. Suchej 2) oraz Infinity (przy ul. Legnickiej 16). Pacjenci będą mieć dostęp do jeszcze bogatszej oferty usług w aż czterech prestiżowych lokalizacjach we Wrocławiu.

Placówka enel-med w Sagittarius Business House to nowoczesny ośrodek medyczny o powierzchni 510 m2, który zostanie otwarty 2 kwietnia 2024 roku. W kilkunastu gabinetach zarówno dorośli, jak i najmłodsi pacjenci będą mogli skorzystać z rozbudowanej oferty specjalistycznych usług, m.in. laryngologii, okulistyki, ginekologii z USG, ortopedii, licznych badań laboratoryjnych i diagnostycznych. Pełna oferta placówki oraz informacje na temat dojazdu i parkingu są dostępne na stronie www.enel.pl.

Z kolei otwarcie czwartego ośrodka medycznego enel-med w Infinity o powierzchni 1374 m2 jest zaplanowane na 6 maja 2024 roku. Wówczas będą dostępne usługi w zakresie pediatrii, a od 15 maja obiekt będzie oferował pełny zakres zaplanowanych usług. W kilkudziesięciu gabinetach pacjenci zyskają dostęp do opieki zdrowotnej, m.in. w zakresie pediatrii, okulistyki, laryngologii, ortopedii, kardiologii, endokrynologii i psychologii. W komfortowych warunkach będą realizowane liczne badania diagnostyczne m.in. EKG, spirometria, USG oraz badania laboratoryjne. Co więcej, placówka w Infinity będzie posiadać rozbudowane usługi stomatologiczne, m.in. będzie oferować leczenie pacjentów w narkozie. Pełna oferta placówki oraz informacje na temat dojazdu i parkingu są dostępne na stronie www.enel.pl.

W obu obiektach do dyspozycji pacjentów będzie bezpłatny parking.

Nieustannie rozwijająca się sieć

Grupa ENEL-MED nieustannie rozwija ofertę medyczną zarówno w zakresie obsługiwanych specjalizacji, jak również placówek położonych w wygodnych dla pacjentów lokalizacjach. Dziś enel-med to 34 oddziały, 22 przychodnie stomatologiczne, 5 oddziałów zlokalizowanych w dużych firmach, 3 kliniki medycyny i stomatologii estetycznej, 3 kliniki ortopedii, rehabilitacji i medycyny sportowej, ośrodek opiekuńczo-rehabilitacyjny dla seniorów oraz szpital w Warszawie, w którym wykonywane są zabiegi z zakresu ortopedii, chirurgii ogólnej, urologii i okulistyki. enel-med to również ponad 1600 placówek partnerskich w całym kraju w ramach systemu opieki abonamentowej dla firm. 

Dowiedz się więcej

Coraz więcej Polaków potrzebuje psychologa lub psychiatry. W 2023 roku liczba wizyt wzrosła o połowę

Zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną i psychiatryczną w Polsce rośnie nieubłaganie. Liczba wizyt u psychologów i psychiatrów w 2022 roku wzrosła o 32 proc. r/r, a w 2023 roku już o 49 proc. r/r – wynika z danych centrum medycznego enel-med. Jednocześnie dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazują na zwiększoną liczbę zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. W 2023 roku do ZUS wpłynęło 1,4 mln L4, o prawie 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Te alarmujące dane odzwierciedlają rosnącą świadomość wśród pracowników dotyczącą zdrowia psychicznego, a jednocześnie oznaczają ogromne koszty dla pracodawców. W przypadku specjalisty przebywającego na L4 wynoszą one średnio jedno miesięczne wynagrodzenie, czyli 14 tys. zł brutto.

Rosnąca świadomość wśród pracowników dotycząca zdrowia psychicznego i dostępnych narzędzi wsparcia w trudnych sytuacjach stawia przed firmami coraz większe wyzwania. W dzisiejszych czasach pracodawcy nie mogą być obojętni wobec tego faktu. Dlatego warto, aby dopasowując swoje programy prozdrowotne, uwzględnili w pakiecie medycznym aspekt zdrowia psychicznego i zaoferowali adekwatne rozwiązania. Konsultacje u psychiatry i psychologa, infolinia psychologiczna czy webinary na temat zdrowia psychicznego, obejmujące techniki relaksacyjne i radzenie sobie ze stresem, są istotnymi elementami wsparcia, których pracownicy coraz częściej oczekują od swoich pracodawców. Nie bez znaczenia pozostaje również rola kultury organizacyjnej, która powinna sprzyjać zdrowiu psychicznemu i dobremu samopoczuciu w miejscu pracy – podkreśla Alina Smolarek, Dyrektorka HR w Centrum Medycznym ENEL-MED.

Depresja nową pandemią

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych na świecie. Aż 9 na 10 przypadków samobójstw powiązanych jest właśnie z nią. Na naszym podwórku wcale nie jest lepiej. Na podstawie danych centrum medycznego enel-med dotyczących liczby wizyt zrealizowanych w 2022 i 2023 roku można zaobserwować dynamiczny wzrost zapotrzebowania na usługi z zakresu psychologii i psychiatrii. W 2022 roku liczba wizyt u psychiatry i psychologa wzrosła niemal o jedną trzecią w ujęciu rocznym (+32 proc. r/r), a w 2023 roku niemal o połowę (+49 proc. r/r). To wyraźny sygnał rosnącej świadomości społecznej dotyczącej znaczenia opieki nad zdrowiem psychicznym.

Wzrost liczby wizyt u psychologów i psychiatrów o połowę w ciągu jednego roku jest alarmujący i sugeruje, że coraz więcej osób doświadcza trudności emocjonalnych lub psychicznych problemów. To sygnał dla nas wszystkich, że zdrowie psychiczne staje się coraz ważniejszym zagadnieniem społecznym, któremu należy poświęcić większą uwagę i zasoby. Dane potwierdzają, że społeczeństwo staje się coraz bardziej otwarte na rozmowy o zdrowiu psychicznym i szuka sposobów na jego poprawę. To krok w dobrym kierunku, ale wymaga dalszego wsparcia ze strony instytucji publicznych oraz edukacji społecznej. Należy również zadbać o dostępność i jakość usług psychologicznych oraz psychiatrycznych dla wszystkich, niezależnie od statusu społecznego czy finansowego. Ważne, aby osoby potrzebujące wsparcia mogły je otrzymać w odpowiednim czasie i miejscu – zwraca uwagę Sylwia Bartczak, psycholog w Centrum Medycznym ENEL-MED.

Tłumem po zwolnienie lekarskie

Niedociągnięcia w zakresie dbałości o zdrowie psychiczne w miejscu pracy mogą objawiać się poprzez zwiększenie liczby dni na zwolnieniu lekarskim spowodowanych obniżeniem nastroju czy stresem. Zauważenie takiego trendu powinno być sygnałem do zrewidowania polityki prozdrowotnej w organizacji i wprowadzenia odpowiednich środków wsparcia dla pracowników.

Z ostatnich danych ZUS wynika, że w ubiegłym roku lekarze wystawili ponad 1,4 mln zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, o 9 proc. więcej niż w 2022 roku. Efektem tego było aż 26 mln dni L4. Wśród jednostek chorobowych, będących główną przyczyną wystawiania zaświadczeń lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, były reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (477,6 tys. zaświadczeń na 8,86 mln dni), epizod depresyjny (251,6 tys. zaświadczeń na 5,14 mln dni) i inne zaburzenia lękowe (246 tys. zaświadczeń na 4,77 mln dni).

Jedno nieefektywne wynagrodzenie

Na problem warto spojrzeć także od strony gospodarczej. Przedsiębiorstwa ponoszą bardzo wysokie koszty związane z nieobecnością członków zespołu. Zarówno bezpośrednie jak wypłata wynagrodzenia za pierwsze dni zwolnienia, jak i pośrednie związane z czasowym obsadzeniem wakatów.

Płacimy wynagrodzenie za 33 dni choroby. Problemy ze zdrowiem psychicznym średnio wiążą się z miesięcznym zwolnieniem, czyli jednym nieefektywnym wynagrodzeniem po stronie pracodawcy. Przy średniej pensji specjalisty wynoszącej zgodnie z Raportem Płacowym firmy Antal 14 tys., comiesięczny koszt dla firmy to ponad 17 tys. zł brutto. W przypadku gdy taki pracownik idzie na miesięczne L4, pracodawca ponosi koszt w wysokości 80 proc. tej kwoty, czyli 14 tys. zł. Ale to nie wszystko. W takiej sytuacji często płacimy również za nadgodziny innych pracowników, bo zniknięcie pracownika sprawia, że w zespole jest więcej pracy. Ten argument także powinien dać do myślenia i skłonić do podjęcia działań profilaktycznych, które zapobiegną galopującemu wysypowi zwolnień lekarskich – mówi Alina Smolarek.

***

Źródła danych:

Dowiedz się więcej

Artykuł Diagnostyki opublikowany na łamach „Nature”

Artykuł „DiagSet: a dataset for prostate cancer histopathological image classification” został opublikowany na łamach Nature – jednego z najlepszych i najbardziej szanowanych czasopism naukowych na świecie.

Publikacja związana jest z prowadzonym w latach 2017-2020 przez Diagnostykę Consilio – spółkę należącą do Grupy Diagnostyka – projektem „System automatycznej analizy i rozpoznawania obrazów histopatologicznych”, współfinansowanym ze środków UE w ramach grantu przyznanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Wyniki projektu były także prezentowane na konferencjach międzynarodowych i ogólnopolskich.

Artykuł dostępny jest na stronie: DiagSet: a dataset for prostate cancer histopathological image classification | Scientific Reports (springer.com)

Publikacja w „Nature” jest potwierdzeniem potencjału naukowego, ludzkiego, technicznego i organizacyjnego Spółek z Grupy Diagnostyka, a w szczególności Diagnostyki Consilio i Diagnostyki S.A. do prowadzenia projektów B+R.

Wkład w realizację projektu pracowników Diagnostyki i Diagnostyki Consilio

Projekt został zrealizowany przez pracowników Diagnostyki i Diagnostyki Consilio przy udziale merytorycznym badaczy z AGH. Nie doczekałby się realizacji bez wielkiego zaangażowania:

  • ówczesnego Zarządu Diagnostyki – Prezesa Jakuba Swadźby, Wiceprezeski Barbary Kopeć i Wiceprezesa Wacława Dziurzyńskiego,
  • Jolanty Kołodziejczyk,
  • Pawła Wąsowicza,
  • Piotra Sitkowskiego,
  • Agnieszki Kwietniewskiej-Śmietany.

Perspektywa

Potencjał innowacyjny spółek Grupy Diagnostyka jest duży, co potwierdzają dotychczasowe publikacje i konferencje naukowe. W związku z tym w październiku 2023 r. Prezes Jakub Swadźba zdecydował o utworzeniu Działu Badań i Zrównoważonego Rozwoju (DBiZR), by ten dalej inicjował, koordynował i rozliczał działalność badawczo-rozwojową Diagnostyki.

Mamy nadzieję, że to bezprecedensowe osiągnięcie biznesowe i naukowe będzie motywacją do dalszych przedsięwzięć badawczo-rozwojowych, które budują pozycję Diagnostyki jako innowacyjnej, nowoczesnej, odważnej w inwestowaniu firmy, która korzysta z najbardziej nowoczesnych rozwiązań, ale także je tworzy na skalę światową.

Dział Badań i Zrównoważonego Rozwoju zapewnia o swojej gotowości i otwartości do tego, by realizować następne innowacyjne pomysły zmieniające firmę i branżę diagnostyczną, aby na koniec dnia lepiej i sprawniej badać pacjentów.

Dowiedz się więcej

Polakom na drodze do uśmiechu stoją zęby. 42 proc. wstydzi się okazywać radość

Polakom nie jest do śmiechu… przez zęby. Niemal co drugi Polak nie jest zadowolony ze stanu swojego uzębienia, a im jest starszy, tym częściej dotyka go ten problem. W konsekwencji rzadziej się uśmiechamy – tak odpowiedziało aż 42 proc. uczestników badania „Otwieramy usta Polakom” zrealizowanego na zlecenie enel-med stomatologia. Najbardziej zawstydzeni stanem swoich zębów są najmłodsi respondenci – z tego powodu aż 7 na 10 osób w wieku 18-24 lata nie uśmiecha się. W szczególności przeszkadzają nam braki w uzębieniu (68 proc.), nieładny odcień szkliwa (35 proc.) oraz wada zgryzu (24 proc.). Eksperci zwracają uwagę, że zęby bardzo mocno wpływają na atrakcyjność fizyczną oraz pewność siebie. Polacy wskazali je nawet na wyższej pozycji niż fryzura.

Grupa osób zadowolonych ze stanu swojego uzębienia stanowi mniejszość, gdyż większość Polaków albo nie czuje się dobrze ze swoim zębami albo nie potrafi tego określić. Z tym niepokojącym trendem tak naprawdę mamy do czynienia już od najmłodszych lat, co doskonale zilustrowała akcja „Rozdajemy uśmiechy na zdrowie!”. Zeszłoroczna edycja tej inicjatywy wykazała, że aż 6 na 10 dzieci w Polsce ma stan higieny jamy ustnej wymagający poprawy, dodatkowo 61 proc. jest diagnozowanych z aktywną próchnicą. Nie jest zaskoczeniem, że problemy stomatologiczne przetrwają w życiu dorosłych, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania profilaktyczne i edukacyjne. Wzmacnianie świadomości społecznej na temat znaczenia regularnych wizyt u stomatologa, prawidłowej higieny jamy ustnej oraz zdrowego stylu życia może znacząco przyczynić się do poprawy stanu zdrowia jamy ustnej Polaków – podkreśla Anna Wrycza-Socha, lek. dentysta w centrum stomatologii enel-med, oddział Warszawa Zacisze.

Zaciśnięte zęby szczerbatego

Z badania enel-med stomatologia „Otwieramy usta Polaków” wynika, że choć 40 proc. Polaków uważa swoje uzębienie za w porządku, to jednak liczniejsza jest grupa uważających odwrotnie. 44 proc. osób nie jest zadowolonych ze swoich zębów, a 16 proc. nie potrafi tego określić. Warto zauważyć, że problem niezadowolenia dotyczy głównie osób powyżej 55. roku życia, wśród których więcej niż połowie nie podoba się własne uzębienie (53 proc. wskazań). Wśród najmłodszych dorosłych respondentów nie ma też powodów do dumy, gdyż co czwarty nie jest „za pan brat” ze swoimi zębami (25 proc. wskazań w grupie 18-24 lata). Ta grupa wypada dużo lepiej, co wynika tylko z racji wieku, bo problem nie zdążył się jeszcze pogłębić.

Z czego wynika tak duże niezadowolenie Polaków? Najczęstszymi przyczynami braku satysfakcji z własnych zębów są braki w uzębieniu, które dotyczą aż 68 proc. badanych. Nieestetyczny odcień szkliwa przeszkadza 35 proc. zapytanych, a na problemy ze zgryzem lub krzywymi zębami wskazało 24 proc. uczestników badania enel-med stomatologia. Warto zauważyć, że zdecydowanie więcej panów (76 proc.) niż pań (61 proc.) zgłasza braki w uzębieniu. Natomiast kobiety częściej zwracają uwagę na niesatysfakcjonujący odcień szkliwa (42 proc. vs. 27 proc.).

Na drodze do uśmiechu stoją… zęby

Niezadowolenie ze stanu uzębienia ma bezpośredni wpływ na okazywanie radości przez Polaków. 42 proc. Polaków, którzy nie są zadowoleni ze swoich zębów, rzadziej się uśmiecha. Co ciekawe, ten problem szczególnie dotyka osoby wchodzące w dorosłe życie, czyli od 18. do 24. roku życia, wśród których aż 70 proc. zgłosiło swoje niezadowolenie. 4 na 10 zapytanych nie ma problemów z uśmiechaniem się z powodu uzębienia, a 16 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie, co może sugerować niepewność swoich zachowań.

Zęby okazują się bardzo często wizytówką osoby i świadczą o jej atrakcyjności. Polacy zapytani o to, co najbardziej wpływa na atrakcyjność fizyczną, w pierwszej kolejności wskazali sylwetkę (wagę, wzrost itp.) – 70 proc. wskazań. Ale na drugim miejscu uplasowały się zęby, na które wskazało 14 proc. osób. Fryzura, dłonie i nos zajęły dalsze miejsca – odpowiednio 9 proc., 4 proc. i 2 proc. wskazań.

Uśmiech odgrywa ogromną rolę w naszym codziennym życiu, zarówno z perspektywy zdrowia psychicznego, jak i relacji społecznych. Po pierwsze, jest on związany z naszym nastrojem. Będąc w dobrym humorze, częściej czujemy potrzebę uśmiechania się. Poza tym uśmiechając się, subiektywnie czujemy się lepiej, a nasz organizm wydziela endorfiny, tzw. hormony szczęścia. Po drugie, uśmiech jest uniwersalnym sygnałem komunikacyjnym i pomaga w redukcji napięcia społecznego w trudnych sytuacjach, a także sprzyja budowaniu pozytywnych relacji międzyludzkich. Wszystkie te aspekty podkreślają istotną rolę uśmiechu w naszym codziennym życiu i jego związek z naszym samopoczuciem i relacjami społecznymi – podkreśla Bartosz Neska, psycholog w centrum medycznym enel-med.

Stomatologiczne ciężary

Istnieją różne blokady uniemożliwiające Polakom umawianie się do dentystów. Wysokie koszty usług stomatologicznych są najczęstszą przeszkodą, zgłoszoną przez 66 proc. badanych. Co piąty respondent przyznaje się do dentofobii i po prostu boi się wizyty u dentysty. 16 proc. osób wskazało brak zaufanej placówki lub specjalisty jako powód, który utrudnia im podjęcie decyzji o leczeniu. Zatrważającym wynikiem jest także fakt, że dla 15 proc. badanych stan zębów nie jest na tyle istotny, aby przeszkadzać im w codziennym funkcjonowaniu.

– Powodów nieleczenia jest wiele i choć rzeczywiście na pierwszy plan wybijają się koszty, to warto zacząć od początku. Brak edukacji o profilaktyce oraz higienie jamy ustnej są pokłosiem wysokich cen u dentystów. A leczenie stomatologiczne nie zawsze musi być drogie, szczególnie jeśli pacjenci podejmują regularne przeglądy oraz reagują szybko już przy pierwszych sygnałach z jamy ustnej. Kluczowym aspektem jest tu zapobieganie oraz wczesne wykrywanie ewentualnych problemów. Koszty mogą gwałtownie wzrosnąć, gdy pacjent zaniedbuje regularne wizyty i zgłasza się dopiero, w momencie gdy już pojawi się stan zapalny lub poważne schorzenie. Dlatego zachęcam do systematycznych kontroli i współpracy z dentystą, co pozwoli utrzymać zdrowe uzębienie oraz uniknąć wysokich cen leczenia w przyszłości – dodaje Anna Wrycza-Socha, lek. dentysta w centrum stomatologii enel-med.

Dowiedz się więcej

W zdrowym ciele zdrowy duch

Wiosna z Diagnostyką

Sentencja „w zdrowym ciele zdrowy duch” pochodzi z I wieku n.e. z twórczości rzymskiego poety Juwenalisa. Do dziś jest używana jako zachęta do dbania o zdrowie. W najprostszym tłumaczeniu oznacza, że stan naszego umysłu zależy od kondycji naszego ciała, ale też odwrotnie – pozytywne myślenie, dobre relacje z otoczeniem i balans między pracą o odpoczynkiem wpływają na naszą fizyczność. Jak najprościej sprawdzić w jakiej kondycji jest nasze ciało? Wykonując badania profilaktyczne. Diagnostyka, jak co roku na wiosnę, organizuje akcję profilaktyczną https://diag.pl/sklep/kategoria/akcje-profilaktyczne/, która pomaga zadbać o swoje zdrowie. Do wyboru mamy trzy pakiety w cenie obniżonej do -50%*: pakiet podstawowy (8 badań), kompleksowy (13 badań) i premium (19 badań). Akcja trwa od 18 marca do 31 maja 2024 roku.

Wellbeing to nic innego jak stan dobrego samopoczucia (dobrostanu), który osiąga się posiadając zarówno komfort psychiczny oraz zdrowie, czyli brak choroby w aspekcie psychofizycznym. Istotnym aspektem wellbeingu są również pozytywne emocje, nawiązywane relacje społeczne oraz posiadanie i realizowanie założonego celu. Osoby z dobrym samopoczuciem chętniej angażują się w działania społeczne, łatwiej nawiązują relacje, są bardziej efektywne w podejmowanych aktywnościach. Jeśli chorują, to na skutek podejmowanej terapii szybciej dochodzą do zdrowia. Niski poziom dobrego samopoczucia to częstsze infekcje, które są konsekwencją obniżonej odporności. 

Jakie badania znajdziemy w wiosennej akcji profilaktycznej?

Pakiet podstawowy umożliwiający diagnostykę stanu zdrowia, w tym ocenę stanu zapalnego w organizmie, metabolizmu glukozy i tłuszczów, ocenę funkcji układu krwiotwórczego, tarczycy, wątroby i nerek. Znajdziemy w nim: morfologię krwi, TSH, ALT, kreatyninę, cholesterol całkowity, glukozę, CRP ilościowo, witaminę D metabolit 25(OH).

Pakiet kompleksowy, który w porównaniu do podstawowego został rozbudowany o ocenę metabolizmu glukozy i tłuszczów, funkcji układu krwiotwórczego, tarczycy, wątroby i nerek. Uwzględnia badanie stężenia hormonu stresu (kortyzolu) oraz przeciwciała mogące nasuwać podejrzenie alergii lub zarażeń pasożytniczych. Znajduje się w nim: morfologia krwi, ferrytyna, witamina B12, TSH, fT4, próby wątrobowe (ALT, AST, ALP, BIL, GGTP), kreatynina, lipidogram (CHOL, HDL, nie-HDL, LDL, TG), glukoza, CRP ilościowo, witamina D metabolit 25(OH), kortyzol, IgE całkowite.

Pakiet premium uwzględnia wszystkie poprzednio wymienione badania, a dodatkowo dla tarczycy pomiar stężenia autoprzeciwciał: anty-TPO i anty-TG, dla układu moczowego poza kreatyniną także kwas moczowy, który pozwala na rozpoznanie choroby metabolicznej – dny moczanowej, kamicy nerkowej oraz szacuje ryzyko wystąpienia chorób i nagłych incydentów sercowo-naczyniowych. hs – Troponina I, stratyfikacja ryzyka (na wyniku jako hs TnI Risk Strat) – badanie pomagające określić ryzyko wystąpienia przyszłych incydentów sercowych (jako niskie, umiarkowane, podwyższone) u osób bez klinicznych cech choroby serca. Magnez bierze udział w przekazywaniu impulsów nerwowo-mięśniowych, wpływa również na poprawne funkcjonowanie przytarczyc odpowiedzialnych za utrzymywanie prawidłowego poziomu wapnia w organizmie. Oznaczenie magnezu pomaga w ustaleniu przyczyn skurczy mięśniowych, drżenia lub/i osłabienia mięśni oraz uczucia mrowienia, ale także zaburzeń rytmu serca.

Ceny pakietów odpowiednio wynoszą: podstawowy 149 zł, kompleksowy 349 zł, premium 599 zł.

* W pakiecie badania do -50%. Suma cen badań wchodzących w skład pakietu została obliczona na podstawie stacjonarnego cennika z Warszawy.



Dowiedz się więcej
Zobacz wszystkich członków

Komentarze

Ochrona zdrowia ukierunkowana na pacjenta

Wspólnym mianownikiem prywatnego i publicznego sektora opieki zdrowotnej jest pacjent – jego zdrowie i profilaktyka chorób – podkreśla Artur Białkowski, nowy Prezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej (PMP).

– Medycyna prywatna jest dziś skoncentrowana na pacjencie – począwszy od profilaktyki, znoszenia barier w dostępie do leczenia, zapewnienia opieki na poziomie ambulatoryjnym, aż po inwestycje w nowe technologie oraz zaangażowanie w kształcenie kadr medycznych – dodaje Prezes PMP.

Podmioty prywatne dysponują wykwalifikowaną kadrą, wiedzą, niezbędną nowoczesną infrastrukturą, a także zdobytym na przestrzeni lat doświadczeniem. Co więcej – sektor prywatny jest gotowy do dzielenia się z publicznym swoimi zasobami, doświadczeniem i know-how. Na szczególną uwagę – zdaniem Artura Białkowskiego – zasługują dobre praktyki prywatnych placówek w zakresie wdrażania innowacji, organizacji opieki oraz zarządzania.

Sektor prywatny i publiczny są naturalnymi partnerami do współpracy w zakresie wykorzystania nowych technologii, lecznictwa otwartego, a także profilaktyki, diagnostyki i organizacji opieki. Koncentracja na tych aspektach jest także zgodna z koncepcją Value Based Healthcare, w której duży nacisk kładzie się na zapobieganie schorzeniom, wczesne ich wykrywanie, a także wykorzystanie nowoczesnych technologii do leczenia w sposób najbardziej efektywny oraz wygodny dla pacjenta.

W ocenie Prezesa Pracodawców Medycyny Prywatnej kluczowe jest wprowadzenie modelu skoncentrowanego na efektach całego procesu leczenia (a nie pojedynczych świadczeń), który pozwala na poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów, pobudza konkurencję między podmiotami leczniczymi w zakresie wyników leczenia i daje stały impuls do wdrażania innowacyjnych rozwiązań z myślą – oczywiście – o pacjencie.

System ochrony zdrowia powinien zachęcać świadczeniodawców do stałego podnoszenia jakości usług, wprowadzania nowoczesnych, coraz skuteczniejszych metod leczenia. Niezbędne w tym zakresie jest również gromadzenie i udostępnianie odpowiednich danych dotyczących wyników leczenia, a także wyceny świadczeń oraz cyfryzacja systemu, w tym przede wszystkim dostęp do elektronicznej dokumentacji medycznej – komentuje Artur Białkowski.

Czerpanie z własnych doświadczeń może pomóc obu sektorom zmierzyć się z najpoważniejszymi wyzwaniami systemu ochrony zdrowia, jakim są np. braki kadrowe. Sektor publiczny mógłby skorzystać z doświadczeń medycyny prywatnej w zakresie organizacji pracy personelu i opieki nad pacjentami. Wykorzystanie rozwiązań telemedycznych – które podnoszą wydajność systemu przy zachowaniu standardów bezpieczeństwa pacjentów oraz pracowników – jest z kolei doskonałym przykładem korzyści, jakie wnoszą do całego systemu ochrony zdrowia nowoczesne technologie.

Kolejnym istotnym elementem jest rozwój i poszerzenie skali lecznictwa otwartego, które pozwala na lepsze wykorzystanie zasobów systemu ochrony zdrowia. Jego przewagą są znacznie niższe – w porównaniu z leczeniem szpitalnym – koszty, przy jednoczesnym zapewnieniu – zarówno pacjentom, jak i pracownikom medycznym – większego komfortu oraz oszczędności czasu.

Podsumowując – niezwykle ważnymi wyzwaniami i zadaniami wspólnymi dla obu sektorów są:  wykorzystanie zasobów systemu prywatnego w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, racjonalizacja systemu opieki, w tym zwiększenie roli i znaczenia lecznictwa otwartego, organizacja systemu skoncentrowanego na pacjencie, wprowadzenie modelu opieki zdrowotnej opartego na wartości, stworzenie mechanizmów oceny, które będą bodźcem do poprawy jakości świadczeń, jak również zwiększania innowacyjności świadczeniodawców, wdrażanie nowoczesnych technologii, takich jak np. telemedycyna, a także inicjowanie zmian w zakresie zarządzania pracą personelu medycznego, czy wreszcie inwestycje w zdrowie publiczne i innowacyjne technologie.

Jako Pracodawcy Medycyny Prywatnej niezmiennie deklarujemy, że prywatni świadczeniodawcy są gotowi i chętni do dzielenia się doświadczeniami, które mogą przyczynić się do poprawy funkcjonowania całego systemu opieki nad pacjentem – podkreśla Prezes Artur Białkowski.

Pracodawcy Medycyny Prywatnej mają olbrzymią nadzieję, że udział, jak również rola świadczeniodawców prywatnych w całym systemie ochrony zdrowia zostaną w końcu właściwie dostrzeżone, co pozwoli na dynamizację rozwoju współpracy pomiędzy podmiotami, bez względu na strukturę właścicielską. W centrum uwagi sektora prywatnego i publicznego zawsze musi pozostawać pacjent, a chęć zapewnienia mu możliwie najlepszej opieki powinna być elementem łączącym oraz integrującym wszystkim uczestników systemu.

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano : 3.04.2024
Przeczytaj

Naszym celem jest praca nad osiągnięciem najwyższych standardów leczenia

Andrzej Podlipski, członek zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej

prezes zarządu Scanmed S.A.

Sektor prywatny stanowi istotną część naszego systemu ochrony zdrowia, świadcząc Polakom usługi zdrowotne, nie tylko w zakresie opieki ambulatoryjnej, ale również w ramach lecznictwa szpitalnego. Z perspektywy pacjenta kluczowe jest zapewnienie dostępności i wysokiej jakości świadczonych usług medycznych, bez względu na to, czy są one realizowane przez podmiot publiczny czy prywatny.

Ważne jest to także z perspektywy płatnika, dbałość o odpowiednią jakość leczenia przyczynia się bowiem do znaczącego zmniejszenia kosztów opieki zdrowotnej. Właściwa pomoc w wielu przypadkach umożliwia, czy też przyspiesza powrót do normalnego funkcjonowania lub do pracy zawodowej.

Kolejnym ważnym zagadnieniem, na który należy zwrócić uwagę, jest racjonalizacja modelu finansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Formułą finansowania świadczeń zdrowotnych, która powinna zostać w szczególności przeanalizowana, jest ryczałt dla sieci szpitali. Ryczałt zapewnia stabilny dopływ środków finansowych podmiotom, które udzielają świadczeń. Jednocześnie jednak w wielu zakresach terapeutycznych jego wysokość nie jest oparta na realnej produktywności szpitala i potrzebach zdrowotnych mieszkańców danego regionu.

Przedłużenie terminu na dostosowanie się do standardów anestezjologicznych

Jako krok w dobrym kierunku oceniamy premiowanie szpitali, które zrealizowały więcej świadczeń medycznych niż przewidziano to w kontrakcie z NFZ, także w ryczałcie. Pozawala to istotnie odbudowywać zdrowie publiczne po pandemii Covid-19. Potrzebna jest natomiast dalsza szczegółowa analiza dotycząca tego, jakie świadczenia powinny być finansowane w ryczałcie, a jakie należałoby z niego wyłączyć.

Przykładem może być wykonywane w trybie nagłym leczenie tętniaków mózgu, także z zastosowaniem embolizacji, która jest procedurą ratującą życie pacjentów, a wciąż jest finansowana w ramach ryczałtu. Z ryczałtu powinny zostać wyłączone świadczenia na oddziale intensywnej terapii, gdzie obserwujemy rosnące zapotrzebowanie dostępności tych łóżek w skali poszczególnych regionów, województw, jak i całego kraju. Dlatego kluczowa jest rewizja świadczeń szpitalnych pod kątem tego, które z nich powinny być finansowane w ramach sieciowego ryczałtu, a które powinny być z niego wyłączone w celu najbardziej efektywnego zaspokojenia rzeczywistych potrzeb zdrowotnych w danych regionach, niezależnie od formy własności podmiotu.

Rok 2023 jest rokiem wielu wyzwań dla sektora ochrony zdrowia, w szczególności biorąc pod uwagę rosnące koszty prowadzenia działalności medycznej, a także braki kadrowe i deficyt wykwalifikowanego personelu medycznego. Wspólne działanie na rzecz premiowania jakości bez różnicowania i podziału na podmioty publiczne i prywatne, dalsze usprawnianie oraz stabilizacja i przewidywalność modelu finansowania świadczeń przez płatnika publicznego, pomogłyby sprostać tym wyzwaniom.

Czytaj także komentarz Andrzeja Mądrali, prezesa zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej:

Rekomenduję stworzenie długookresowej strategii na rzecz systemu ochrony zdrowia

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano : 18.01.2023
Przeczytaj

Rekomenduję stworzenie długookresowej strategii na rzecz systemu ochrony zdrowia

Andrzej Mądrala, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej

Ostatni rok był kolejnym testem wytrzymałości dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Dług zdrowotny, panujący wciąż wirus SARS-CoV-2 oraz konflikt zbrojny w Ukrainie – te problemy testowały granice wydajności systemu, wymagając od podmiotów leczniczych dużej elastyczności, wprowadzania innowacyjnych rozwiązań oraz pogłębiania współpracy.

Wiele zmian wprowadzonych w reakcji na pojawienie się pandemii może i powinno na stałe zmienić organizację opieki zdrowotnej w Polsce. Doświadczenia i dobre praktyki sektora medycyny prywatnej, funkcjonujące przed kryzysem epidemicznym, a także rozwiązania wypracowane w czasie jego trwania, powinny zostać wykorzystane do usprawnienia całego systemu ochrony zdrowia.

Szczególne znaczenie ma tu dynamiczny rozwój telemedycyny, która w trakcie pandemii okazała się jednym z najlepszych sposobów zwiększenia wydajności systemu, zarządzania ryzykiem i zapewnienia opieki pacjentom, mimo olbrzymich braków kadrowych.

Warto podkreślić, że prywatne podmioty medyczne to istotny element całego systemu ochrony zdrowia, zwłaszcza w części ambulatoryjnej, w której stanowią ponad 90 procent całkowitej liczby świadczeniodawców. Przeznaczyły one ponad 2300 łóżek na leczenie pacjentów z Covid-19. Od początku angażowały się w przeprowadzanie testów na obecność koronawirusa, a później w realizację szczepień przeciw Covid-19. Od chwili wybuchu pandemii prywatne placówki, dzięki zmianom w organizacji pracy, zapewniały ciągłość świadczeń wszystkim pacjentom, gwarantując bezpieczeństwo zarówno im, jak  i personelowi medycznemu.

Chcemy wzmacniać międzysektorową współpracę i system ochrony zdrowia

Sprawna reakcja sektora prywatnego w obliczu zagrożenia pandemicznego pokazuje, że warto z tych zasobów korzystać w całym systemie oraz podjąć dialog w celu dalszego rozwoju współpracy, mając na uwadze dobro polskich pacjentów.

Osobiście – jako prezes zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej – rekomenduję, aby wszyscy uczestnicy systemu ochrony zdrowia rozpoczęli współpracę przy tworzeniu długookresowej strategii, w której centrum będą znajdować się pacjent i jego potrzeby oraz zapewnienie wysokiej dostępności i jakości świadczeń medycznych. Konieczne jest także podjęcie szerokiej współpracy w zakresie kształcenia kadr, w tym nowych zawodów medycznych. Braki kadrowe są wyzwaniem systemowym, z którym muszą się zmierzyć wszyscy świadczeniodawcy – zarówno publiczni, jak i prywatni. Należy wypracować systemowy mechanizm oceny efektywności świadczeniodawców, który będzie zachęcał do podnoszenia jakości usług medycznych. Konieczne jest, aby cały system ochrony zdrowia skorzystał z wybranych, dobrych praktyk sektora prywatnego, którego siłą jest sprawność organizacyjna, umiejętność szacowania ryzyka, efektywność kosztowa oraz nowoczesne podejście angażujące pacjentów w dbanie o stan swojego zdrowia jako przejaw profilaktyki zachorowań.

Pandemia uwidoczniła, że duże korzyści dla pacjentów daje współpraca w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Podsumowanie roku to jednocześnie okazja do wspólnego zastanowienia się nad największymi problemami, nad kierunkiem rozwoju systemu ochrony zdrowia, który zawsze powinien stawiać dobro pacjenta w centrum uwagi.

Miniony rok był dla nas intensywny i owocny

Zarówno pandemia, jak i aktualnie trwająca wojna w Ukrainie spowodowały włączenie w większym stopniu prywatnego sektora do polskiego systemu opieki zdrowotnej. Dobrze byłoby wykorzystać i utrwalić tę współpracę. Tak było w okresie pandemii, tak jest również obecnie, gdy stanęliśmy przed nowym wyzwaniem związanym z dużą liczbą docierających do nas uchodźców z Ukrainy.

System prywatny od lat stanowi doskonale uzupełnienie sektora publicznego i wspólne działania obu sektorów – publicznego i prywatnego – są obecnie wyjątkowo ważne.

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano : 7.01.2023
Przeczytaj

Miniony rok był dla nas intensywny i owocny

Jakub Swadźba, prezes spółki Diagnostyka S.A.

2022 rok był dla Diagnostyki bardzo intensywnym, ale i owocnym czasem. To okres, w którym – mimo wciąż trwającej pandemii i działań podejmowanych w celu jej zwalczania – mogliśmy skoncentrować na rozwoju i wyznaczaniu nowych celów. Jasno wyznaczaliśmy kierunek, w którym Diagnostyka będzie zmierzać w kolejnych latach – w końcu to nie koronawirus dyktował warunki, a my sami.

Początek roku, mimo wielkich nadziei, nie napawał nas optymizmem, ale chyba mogę stwierdzić, że dotyczyło to całego społeczeństwa. Pierwsze miesiące 2022 roku to w dalszym ciągu walka z koronawirusem – lepiej przez nas poznanym, ale wciąż niebezpiecznym. Gdy wydawało się, że wiosna przyniesie wyczekany „powiew świeżego powietrza”, druzgocące wieści zaczęły napływać zza wschodniej granicy.

Bezprecedensowy atak Rosji na Ukrainę spowodował, że wszystkie bieżące sprawy odłożyliśmy na drugi plan, a priorytetem stało się podejmowanie działań pomocowych i opieka nad poszkodowanymi.  We wszystkich punktach pobrań naszej sieci pacjenci z Ukrainy mogli skorzystać z bezpłatnych badań laboratoryjnych. Diagnostyka zaangażowała się też na innych polach – oprócz dedykowanych budżetów, zakupu sprzętu medycznego i pomocy materialnej, na ogromną pochwałę zasługują pracownicy naszej firmy, którzy koordynowali działania pomocowe w całej Polsce i organizowali zbiórki potrzebnych darów, tym samym po raz kolejny pokazując moc Diag Heroes.

Diagnostyka dla uchodźców z Ukrainy

Intensywny początek roku dał nam jednak wiele siły i motywacji do dalszego działania. Rozwój naszej działalności opiera się przede wszystkim na najwyższej jakości świadczonych usług laboratoryjnych. Aby ją zapewnić, stawiamy na najnowsze rozwiązania wiodących producentów sprzętu medycznego i zaawansowane technologie. Inwestujemy w obszary takie jak genetyka, telemedycyna, sztuczna inteligencja, dbając jednocześnie o zasady zrównoważonego rozwoju i poszukując nowych rozwiązań w zakresie odpowiedzialności społecznej.

W 2022 wydaliśmy nasz drugi Raport ESG – wyjątkowy, ponieważ w odróżnieniu od pierwszego objął już nie tylko samą spółkę, ale całą Grupę Diagnostyka –  a także rozpoczynamy pracę nad trzecim. Zdajemy sobie sprawę z wyzwań stojących przed nami
w zakresie zrównoważonego rozwoju, jednak zaufanie, jakim obdarzają nas nasi pracownicy oraz pacjenci, jest powodem do dumy i silną motywacją do dalszego doskonalenia naszych usług.

Nowy Raport ESG spółki Diagnostyka

Z optymizmem myślimy o dalszym rozwoju i jesteśmy w pełni gotowi na wyzwania przyszłości. Kontynuujemy rozpoczęty w 2021 roku proces elektryfikacji floty kurierskiej i inwestujemy we własne stacje do ładowania samochodów elektrycznych. W 2022 roku otworzyliśmy też dwa nowoczesne laboratoria medyczne, w Warszawie oraz w Bielsku-Białej, przygotowujemy się do kolejnego otwarcia w Lublinie.

Laboratorium Diagnostyki z tytułem „Budowa Roku 2021”

Rozwijamy się odpowiedzialnie, z korzyścią dla naszych pracowników, pacjentów, partnerów biznesowych, inwestorów oraz społeczeństwa. Aby zagwarantować wszystkim najwyższy komfort współpracy i stały dostęp do potrzebnych informacji, w 2022 oddaliśmy do użytku nasz nowy serwis korporacyjny, prezentujący dotychczasowe osiągnięcia Diagnostyki oraz spółek naszej Grupy, na bieżąco aktualizowany w obszarze najważniejszych wydarzeń i podejmowanych aktywności.

W naszą działalność od zawsze wpisana jest również edukacja społeczeństwa. W 2022 roku podjęliśmy  liczne działania, które miały na celu zwiększanie świadomości Polaków na temat profilaktyki zdrowotnej. Na wiosnę oraz na jesień, jak co roku, przygotowaliśmy ogólnopolskie kampanie profilaktyczne, w ramach których  oferowaliśmy pacjentom specjalnie przygotowane na daną porę roku pakiety badań. Sezonowe kampanie profilaktyczne są na stałe wpisane do kalendarza działań naszej spółki – tegoroczne akcje to odpowiednio ich 17. oraz 18. odsłona.

Niezwykle ważna jest dla nas edukacja nie tylko pacjentów, ale również studentów i przyszłych pracowników branży medycznej. Laboratorium Centralne Diagnostyki w Warszawie realizowało zajęcia dla studentów Analityki Medycznej Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Warszawskiego, dzięki czemu przyszli diagności, pod okiem doświadczonych opiekunów z Diagnostyki, mieli okazję do rozwijania swoich umiejętności i pogłębiania zdobytej na uczelni wiedzy w największym i najnowocześniejszym laboratorium medycznym w Polsce.

Nasi pracownicy – branżowi eksperci – dzielą się wiedzą oraz doświadczeniem, które przyczynia się do doskonalenia zawodowego opiekunów medycznych (między innymi w zakresie flebotomii) w Polsce. Dr n. med. Tomasz Anyszek, pełnomocnik zarządu ds. medycyny laboratoryjnej w Diagnostyce, został powołany do zespołu ekspertów do spraw opracowania programu kursu kwalifikacyjnego dla opiekunów medycznych w ramach projektu “Rozwój kompetencji zawodowych i kwalifikacji opiekunów medycznych, odpowiadających na potrzeby epidemiologiczno-demograficzne kraju”.

Ekspert z Diagnostyki w zespole projektu REACT opiekun medyczny

Do zadań zespołu należy opracowanie programu kursu kwalifikacyjnego dla opiekunów medycznych, który między innymi przewidywał przeprowadzenie walidacji kwalifikacji i kompetencji uzyskanych w projekcie przez jego uczestników. Dla osób kształcących się na kierunku opiekun medyczny oferujemy możliwość odbycia praktyk zawodowych w placówkach Diagnostyki.

Na rok 2022 patrzę z zadowoleniem i jestem dumny z pracy całego zespołu Diagnostyki, z podejmowanych przez nas działań i z zakończonych oraz zmierzających ku końcowi inwestycji.

Nie ukrywam jednak, że na rok 2023 patrzę z jeszcze większą ciekawością. Czeka nas przede wszystkim 25-lecie spółki, które będzie idealną okazją do podsumowania dotychczasowej działalności i świętowania wspólnych sukcesów, ale też okazją do wyznaczenia nowych celów. Z niecierpliwością czekam na to, aby zacząć realizować kolejne plany i podzielić się z Państwem ich efektami.

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano : 3.01.2023
Przeczytaj

Chcemy wzmacniać międzysektorową współpracę i system ochrony zdrowia

Mijający 2022 rok to czas szeregu wyzwań dla ochrony zdrowia w naszym kraju. Wyzwania te pozostają wspólne – zarówno dla publicznego, jak i prywatnego sektora.

Często sygnalizowanym przez opinię publiczną i nagłaśnianym przez media problemem jest niewątpliwie wzrost cen i, co za tym idzie, galopująca inflacja medyczna. To zjawisko potęguje dodatkowo coraz wyższy poziom kosztów stałych przy rosnącym zapotrzebowaniu na usługi zdrowotne.

Obserwujemy także rosnącą liczę świadczeń dostarczanych pacjentom podczas pojedynczej konsultacji medycznej. W 2022 roku mieliśmy do czynienia z częstszym niż w ubiegłym roku zlecaniem kompleksowych badań (których cena również wzrosła), znacznie większym zapotrzebowaniem na badania diagnostyczne, czy kierowaniem pacjentów na długoterminowe leczenie.

Inne przyczyny wzrostu cen, to konieczność inwestowania podmiotów leczniczych w innowacje i obszar telemedycyny, czy rosnące oczekiwania finansowe pracowników ochrony zdrowia. Chcąc odpowiedzieć na zwiększone zapotrzebowanie na usługi i jednocześnie zachować najwyższy standard leczenia pacjenta, w tym leczyć go przy użyciu nowoczesnych rozwiązań, przez wykwalifikowaną i liczniejszą kadrę, musimy liczyć się ze zwiększonymi nakładami na działalność, która przekłada się na wycenę świadczeń. Z tych powodów przewidujemy, że w 2023 roku czekają nas dalsze podwyżki w obszarze opieki zdrowotnej.

Drugim wyzwaniem, przed którym staliśmy i nadal stoimy, są niedobory kadry medycznej. W Polsce wskaźnik liczby lekarzy w przeliczeniu na liczbę mieszkańców należy do najniższych w Europie. Na tysiąc mieszkańców przypada w naszym kraju 3,3 lekarzy (dane z roku 2020), co jest jednym z najniższych wyników w tej części świata. Te niedobory wiążą się ściśle z ograniczoną dostępnością usług w sektorze zdrowia. Zwiększone zapotrzebowanie na usługi, które trudno zaspokoić, obserwują niemal wszystkie podmioty medyczne. Nowa jednostka chorobowa (jaką jest Covid-19), „popandemiczny” dług zdrowotny, ponadprzeciętnie długi sezon infekcyjny, wspomniane większe zapotrzebowanie na zaawansowane badania diagnostyczne, aż w końcu inflacja – to wszystko powoduje, że szeroko pojmowany system ochrony zdrowia w Polsce jest nadmiernie przeciążony.

Zdrowie Polaków jest jedno

Dodatkowo zapowiedzi projektu, by jeden lekarz był zatrudniony w jednym miejscu pracy, mogą pogłębić ten problem. W praktyce takie rozwiązanie, w którym lekarz deklarowałby pracę wyłącznie w jednym miejscu, w zamian za wyższe wynagrodzenie, jest bardzo ryzykowne dla funkcjonowania i wydajności całego systemu ochrony zdrowia. Budzi to także wątpliwości z perspektywy lepszego i szerszego dostępu pacjentów do opieki zdrowotnej. Aby skutecznie odpowiedzieć na zwiększone zapotrzebowanie na wizyty lekarskie i zaawansowaną diagnostykę, zachowując przy tym wysoki standard leczenia i efektywność systemu, powinniśmy w szczególny sposób zadbać o wystarczający dobór kadry medycznej. Musimy zapewnić kadrze medycznej komfort pracy i możliwość realizowania kariery zawodowej w wielu miejscach. Dlatego kluczowa jest chociażby optymalizacja ścieżki edukacyjnej kadr medycznych i jako partner prywatny jesteśmy gotowi wesprzeć sektor publiczny naszym doświadczeniem.

W rok 2023 wchodzimy z wnioskiem, że nie należy ustawać w dążeniach do umocnienia publiczno-prywatnej współpracy w ochronie zdrowia. W obliczu wspólnych dla obu sektorów wyzwań powinniśmy mówić jednym głosem, a w interesie każdego pacjenta jest wykorzystywanie naszego wzajemnego potencjału i synergiczne zaspokajanie zdrowotnych potrzeb.

Dlatego tak ważne jest wdrażanie rozwiązań i promowanie idei, które budują międzysektorową współpracę i wzmacniają system ochrony zdrowia. Z drugiej strony należy sprzeciwiać się koncepcjom, które wprowadzałyby nienaturalny podział między nami, umacniały nierówności i stereotypy, a w konsekwencji szkodziły pacjentom. I w wyrażaniu takiej zdecydowanej postawy też musimy być solidarni.

Artur Białkowski, wiceprezes Pracodawców Medycyny Prywatnej, Dyrektor Zarządzający ds. Usług Biznesowych w Medicover w Polsce

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano : 21.12.2022
Przeczytaj
Zobacz wszystkie komentarze

ZOSTAŃ CZŁONKIEM ZWIĄZKU

Zostań członkiem naszego związku. Kliknij w przycisk poniżej a następnie uzupełnij kwestionariusz.

Kwestionariusz członkostwa
Konferencja
Nasi Członkowie

Nowa klinika stomatologiczna we Wrocławiu. Pacjenci w jeden dzień mogą zyskać zdrowy uśmiech

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.05.2024

15 maja br. enel-med otworzył czwartą placówkę we Wrocławiu, ale pierwszą pod względem tak szerokiej oferty stomatologicznej w mieście. W nowoczesnej klinice w ciągu jednego dnia można wykonać pełne leczenie stomatologiczne dzięki zabiegom w narkozie i sedacji wziewnej. Nowa placówka mieści się w biurowcu Infinity przy ulicy Legnickiej i obok stomatologii oferuje szeroki zakres innych usług medycznych. Od pediatry, internisty i ginekologa, przez wiele badań laboratoryjnych, po medycynę pracy.

 – Otwieramy już trzecią placówkę stomatologiczną we Wrocławiu, ale pierwszą, w której nawet w trakcie jednej wizyty można przejść pełne leczenie stomatologiczne dzięki możliwościom, jakie daje realizacja zabiegów w znieczuleniu ogólnym lub sedacji wziewnej. W klinice pracuje zespół wykwalifikowanych specjalistów z różnych dziedzin stomatologii oraz anestezjologów posiadających wieloletnie doświadczenie w pracy z pacjentami w znieczuleniu ogólnym stomatologicznym. Jest to odpowiedź na potrzeby m.in. pacjentów małoletnich, którzy nie chcą współpracować z lekarzem dentystą, pacjentów panicznie bojących się wizyt w gabinecie dentystycznym oraz pacjentów z niepełnosprawnościami, dla których niemożliwe jest leczenie rozłożone na kilka czy kilkanaście wizyt. Warto zauważyć, że to również opcja dla osób, którym zależy na czasie i w ciągu jednego dnia chcą zrealizować metamorfozę uśmiechu – podkreśla Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED.

Nowy i zdrowy uśmiech

Nowa klinika stomatologiczna enel-med w Infinity dysponuje nowoczesnym sprzętem i diagnostyką radiologiczną oraz czterema specjalistycznymi gabinetami, w tym jednym przeznaczonym do zabiegów w narkozie. Nad pacjentami będą czuwać anestezjolodzy, dodatkowo klinika dysponuje oddzielną, monitorowaną salą do wybudzeń z narkozy. Pacjenci do wyboru mają również zastosowanie sedacji wziewnej, która uspokaja i pozwala na przeprowadzenie bezstresowego leczenia stomatologicznego. Dzięki temu enel-med może oferować bardzo szeroki zakres leczenia zarówno w standardowej formule, jak i z wykorzystaniem znieczulenia ogólnego i sedacji, od m.in. higieny jamy ustnej, poprzez leczenie próchnicy, leczenie kanałowe, zabiegi chirurgiczne po zabiegi implantologiczne oraz protetyczne, co w efekcie końcowym gwarantuje pacjentom zdrowy i piękny uśmiech.

Jedna placówka, wiele możliwości

Do tej pory centrum medyczne enel-med dysponowało we Wrocławiu trzema placówkami. Są to przychodnie Szczytnicka (przy ul. Szczytnickiej 11), West Gate (przy ul. Lotniczej 12) oraz Sagittarius (przy ul. Suchej 2). 6 maja br. dołączył oddział Infinity, gdzie początkowo nastąpiło otwarcie części pediatrycznej, a 15 maja pozostałe specjalizacje (przy ul. Legnickiej 16). W ten sposób pacjenci mogą korzystać z aż czterech placówek medycznych enel-med w prestiżowych lokalizacjach we Wrocławiu.

Nowe placówki wrocławskie są otwarte zarówno dla klientów korzystających z pakietów medycznych enel-med, dla osób, które szukają specjalistów w swoich dziedzinach i usług medycznych na wysokim poziomie, jak i dla klientów towarzystw ubezpieczeniowych.

Od wielu lat bardzo dobrze rozwija się nasza współpraca z wieloma towarzystwami ubezpieczeniowymi. Allianz, InterRisk czy Uniqa to tylko wybrane firmy, których klienci coraz chętniej korzystają z naszych usług w ramach posiadanych polis zdrowotnych. Nowe wrocławskie placówki dają im jeszcze większe możliwości i wybór, jeśli chodzi o dostępność oraz zakres usług – mówi Jacek Rozwadowski z enel-med.

Poza stomatologią w Infinity można skorzystać z usług specjalistów dziecięcych w tym; pediatry, alergologa, dermatologa, chirurga, laryngologa, neurologa, ortopedy, okulisty i wielu innych, a także z konsultacji specjalistów dla osób dorosłych m.in, internisty, alergologa, chirurga ogólnego, dermatologa, endokrynologa, gastrologa, proktologa, ginekologa, ginekologa-endokrynologa, kardiologa, laryngologa, diabetologa, neurologa, nefrologa, okulisty, ortopedy, psychiatry, psychologa, pulmonologa, urologa, Centrum medyczne będzie realizowało badania z zakresu medycyny pracy, USG, EKG i spirometrii. Pacjent będzie mógł wykonać szereg zdrowotnych badań w jednym miejscu.

Coraz większa sieć

Dziś enel-med to 34 oddziały, 22 przychodnie stomatologiczne, 5 oddziałów zlokalizowanych w dużych firmach, 3 kliniki medycyny i stomatologii estetycznej, 3 kliniki ortopedii, rehabilitacji i medycyny sportowej, ośrodek opiekuńczo-rehabilitacyjny dla seniorów oraz szpital w Warszawie, w którym wykonywane są zabiegi z zakresu ortopedii, chirurgii ogólnej, urologii i okulistyki. Enel-med to również ponad 1600 placówek partnerskich w całym kraju w ramach systemu opieki abonamentowej dla firm.

W 2023 roku spółka osiągnęła przychody na poziomie 619 mln zł, uzyskując 25% dynamikę wzrostu w stosunku rok do roku, oraz 8 mln zł zysku. W ubiegłym roku enel-med wprowadził na rynek innowacyjną ofertę pakietów medycznych, gwarantującą dostępność wizyt w ciągu 24 godzin od zgłoszenia potrzeby konsultacji u internisty, lekarza rodzinnego lub pediatry.

Więcej informacji o Grupie ENEL-MED jest dostępnych na www.enel.pl.

Dowiedz się więcej

Już co piąty klient medycyny estetycznej to mężczyzna. Najczęściej pozbywa się oznak łysienia i zmarszczek

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 15.05.2024

Męska reprezentacja, nie tylko na boiskach piłki nożnej, ale i w gabinetach medycyny estetycznej z roku na rok jest coraz liczniejsza. Jak wynika z danych kliniki Estell, w 2023 roku mężczyźni stanowili 20 proc. wszystkich klientów, podczas gdy dwa lata wcześniej było to 16 proc. Polacy najchętniej pozbywają się oznak łysienia, zmarszczek oraz nadmiernego owłosienia. Do skorzystania z zabiegów najczęściej namawiają ich partnerki lub żony.

– Od wielu lat obserwujemy rosnącą świadomość polskiego społeczeństwa w zakresie dbania o własne ciało oraz wygląd zewnętrzny. Ten trend jest widoczny nie tylko wśród Polek, ale również Polaków, którzy coraz częściej zwracają uwagę na stan swojego zdrowia ogólnie. Grupa mężczyzn, dla których korzystanie z zabiegów kosmetycznych czy medycyny estetycznej nie jest tematem tabu, jest coraz liczniejsza. Obserwujemy to na co dzień – drzwi naszych gabinetów z roku na rok otwiera coraz więcej Polaków i to nie w roli towarzyszów swoich partnerek, ale jako nasi pacjenci – mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski, lekarz medycyny estetycznej, kierownik medyczny kliniki Estell o. Senator w Warszawie. I dodaje: – Element wizerunkowy jako efekt zabiegów to jedno. Ale mężczyźni częściej niż kobiety skłaniają się do medycyny estetycznej z powodów zdrowotnych. Dzięki wielu zabiegom po prostu łatwiej się na co dzień funkcjonuje, na przykład nie poci się.

TOP5 męskich zabiegów

Mężczyźni, podobnie jak kobiety, mogą przebierać w wielu różnych zabiegach medycyny estetycznej, jednak większość z nich decyduje się na usługo profilaktyczne, anti-aging lub korygujące. Oczywiście przed każdą z procedur przeprowadzana jest konsultacja lekarska, podczas której omawiane są wspólnie z lekarzem wybierane takie sposoby, które pozwolą najbardziej efektywnie osiągnąć pożądany efekt.

#TOP1

Z wewnętrznych danych Estell wynika, że dorosłym Polakom w pierwszej kolejności najbardziej zależy na zmniejszeniu oznak łysienia, poprawie wyglądu włosów oraz stanu skóry głowy. W tym celu korzystają z takich zabiegów jak mezoterapia polipeptydami lub komórkami macierzystymi, preparatami osocza oraz terapia laserowa.

#TOP2

Dużą popularnością wśród panów cieszą się zabiegi na twarz, które redukują zmarszczki i oznaki starzenia się skóry. W ubiegłym roku, aby osiągnąć taki cel, mężczyźni decydowali się najczęściej na użycie toksyny botulinowej, popularnie zwanej botoksem, która wygładza zmarszczki. Dzięki temu skóra odzyskuje młodszy i świeższy wygląd.

#TOP3

Podium najchętniej wybieranych zabiegów zamyka usuwanie nadmiernego owłosienia – przede wszystkim z obszarów pleców i klatki piersiowej. Poddają się epilacji laserowej, która pomaga pozbyć się niechcianego owłosienia na ciele, zapewniając gładką i estetyczną skórę.

#TOP4

Po 40. roku życia do gabinetów medycyny estetycznej coraz częściej przychodzą mężczyźni z problemem tkanki tłuszczowej. Panowie poddają się zabiegom mało inwazyjnym lub nieinwazyjnym, np. drenaż limfatyczny w połączeniu z masażem próżniowym czy zimne mikrofale redukujące tkankę tłuszczową.

#TOP5

Coraz więcej mężczyzn wie, że dzięki nieinwazyjnym zabiegom może pozbyć się problemu z nadmierną potliwością. Dzięki toksynie botulinowej, która wykorzystywana jest także do redukcji zmarszczek, blokowana jest praca gruczołów potowych m.in. na dłoniach, stopach czy pod pachami. To zdecydowanie poprawia komfort codziennego funkcjonowania.

Za namową partnerki

Najczęstszymi powodami, które skłaniają mężczyzn do korzystania z usług medycyny estetycznej, są rekomendacje i wsparcie ze strony bliskich. Partnerka lub żona jest głównym motywatorem, często zachęcając mężczyzn do podjęcia kroku w kierunku poprawy ich wyglądu i samopoczucia. Dodatkowo, polecenie zabiegów przez znajomych również odgrywa istotną rolę, budując zaufanie do konkretnych procedur oraz gabinetów medycznych. Dzięki temu wsparciu mężczyźni czują się pewniej w podejmowaniu decyzji dotyczących zabiegów medycyny estetycznej i częściej podejmują kroki w celu poprawy swojego wyglądu.

– Mówiąc o medycynie estetycznej dla mężczyzn warto zwrócić uwagę jeszcze na dwa fakty. Po pierwsze, z zabiegów korzystają przede wszystkim młodzi. Ponad połowę naszych klientów stanowią mężczyźni w wieku od 30 do 40 lat. Po drugie, medycyna estetyczna przynosi klientom nie tylko efekty wizualne, ale i emocjonalne. Pewność siebie, większa odwaga, lepsza samocena – to nierzadko „skutki uboczne” naszych działań – mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski z Estell.

Dowiedz się więcej

Rośnie rola nowych technologii w leczeniu. Konferencja Medicover Stomatologia o odważnej wizji przyszłości dentystyki w Polsce

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 13.05.2024

Już 18 maja ponad 200 stomatologów z całej Polski, związanych z Medicover Stomatologia, będzie gościć w Warszawie na organizowanej po raz trzeci konferencji największej w Polsce sieci dentystycznej. Tegoroczne spotkanie lekarzy w całości poświęcone zostanie nowym technologiom, które nie tylko usprawniają leczenie, ale także czynią je emocjonalnie bardziej komfortowym dla pacjenta.

Wydarzenie, odbywające się w tym roku pod hasłem „Stomatologia nowej generacji. Jak połączyć aspekty medyczne, emocjonalne i technologiczne”, to ponad siedem godzin unikalnych prelekcji i wykładów wybitnych praktyków oraz specjalistów z różnych dziedzin stomatologii. Zostanie ono zwieńczone galą, na której nagrodzeni zostaną dentyści wnoszący wkład w postęp polskiej dentystyki, a także w rozwój Medicover Stomatologia.

Organizowana przez sieć konferencja po raz pierwszy tak mocno skoncentruje się na nowych technologiach i cyfrowych rozwiązaniach, które coraz powszechniej wykorzystywane są w leczeniu m.in. ortodontycznym, chirurgicznym i implanto-protetycznym. Będzie to pierwsza na rynku próba podsumowania, jaką rolę postęp odgrywa m.in. w precyzyjnej diagnostyce, planowaniu leczenia, terapii oraz relacjach z pacjentem. Medicover skupi się także na wyzwaniach, jakie niesie digitalizacja w stomatologii.

– Jako lider na rynku stomatologicznym od lat staramy się zwracać uwagę lekarzy na ważne rynkowe trendy, które zmieniają polską dentystykę, lokując ją wśród najbardziej zaawansowanych w Europie. Dynamicznie rosnąca rola innowacji, takich jak np. AI czy rozwiązania cyfrowe, to zjawisko, które ma coraz większy wpływ nie tylko na codzienną pracę stomatologów, ale także jakość i dokładność leczenia, standard opieki oraz, co równie istotne, postrzeganie leczenia przez pacjentów – mówi Maria Michalska, Dyrektor zarządzająca Medicover Stomatologia i dodaje: – Organizowana przez Medicover Stomatologia konferencja ma na celu podsumowanie, na jakim etapie postępu technologicznego jest dziś polska dentystyka oraz co już dzięki nowym technologiom i cyfryzacji możemy osiągnąć w leczeniu np. rekonstrukcyjnym czy wad zgryzu. To także szansa dla lekarzy na to, aby wymienić się doświadczeniami, poznać inspirujące studia przypadków, w których wykorzystano innowacje oraz zapoznać się z najnowszymi badaniami, pokazującymi znaczenie technologii np. w przełamywaniu obaw pacjenta przed złożonym leczeniem.

Nie bez powodu taki temat też rozwijany jest w środowisku Medicover Stomatologia. Sieć od kilku lat odważnie inwestuje w obecność w gabinetach rozwiązań cyfrowych i technologii, które stały się tu standardem. Te dostępne są już w 113 centrach należących do marki. Pacjenci mogą korzystać w nich m.in. z DSD, czyli cyfrowego projektowania uśmiechu, cyfrowej ortodoncji Invisalign, cyfrowego planowania leczenia implantologicznego czy cyfrowego „przymierzania” uśmiechu, w którym wykorzystuje się AI. Powszechnie w centrach stosowane są też skanery 3D, a od niedawna MediTube, czyli autorska platforma multimedialna, która zawiera aż 70 animacji 3D, ułatwiających edukację pacjenta przed zabiegiem.

– Medicover Stomatologia jest nie tylko obserwatorem postępu, ale także, razem z lekarzami otwartymi na innowacje, aktywnie w nim uczestniczymy, przyczyniając się do rozwoju stomatologii nowej generacji. To sprawia, że możemy się podzielić naszym bogatym doświadczeniem oraz wnioskami, jak nowe technologie, których stale przybywa na różnych etapach leczenia, przyczyniają się do zmian np. procedur stomatologicznych, relacji z pacjentem czy jego zadowolenia z efektów metamorfozy uśmiechu – mówi Maria Michalska.

O tym opowie też ośmioro prelegentów zaproszonych na konferencję. O wizji przyszłości podczas prelekcji „Co nas czeka?” opowie Miłosz Brzeziński, z kolei lek. dent. MSc Krzysztof „Kris” Chmielewski i technik dentystyczny Marek Wilgała wystąpią z tematem „Nowoczesne technologie w leczeniu implanto-protetycznym – ewolucja czy rewolucja”. Cyfrowym rozwiązaniom swoje wystąpienie poświęci natomiast lek. dent. Michał Mazurec, którego wykład zatytułowany będzie: „Cyfrowa implantologia – standard pracy XXI wieku”. Prof. dr hab. n. med. Jan Pietruski wystąpi z wykładem „Ortopedyczna stabilność stawu skroniowo-żuchwowego – nadrzędny cel interdyscyplinarnego leczenia”. Dr n. med. Łukasz Zadrożny skupi się z kolei na temacie „Od planowania do leczenia”, a duet: dr Joanna Mrowiec i dr Teresa Szupiany-Janeczek pojawi się ze studiami „Dwie różne perspektywy i jeden cel – zastosowanie leczenia nakładkowego w różnych przypadkach klinicznych”.

–  Podczas tegorocznej konferencji tak dobraliśmy prelegentów, aby w przekrojowy sposób pokazać, jak różne technologie zadomowiły się zarówno w leczeniu implanto-protetycznym, chirurgicznym, jak i w nowoczesnej ortodoncji, skupiając się na ich roli od planowania aż po efekt. W prelekcjach koncentrujemy się też na tym, jaką funkcję pełnią dziś innowacje w skutecznym, międzydyscyplinarnym leczeniu, które w Medicover Stomatologia staje się standardem. Konferencja jest więc unikalną w branży okazją, aby zobaczyć oczami praktyków jak postęp, digitalizacja i nowe technologie usprawniają leczenie – opisuje Maria Michalska.

O nowych technologiach w stomatologii i nie tylko będzie można także porozmawiać wieczorem. Konferencję Medicover Stomatologia zwieńczy gala, w trakcie której nagrodzeni zostaną najlepsi dentyści pracujący w sieci. Wyróżnieni zostaną także liderzy medyczni i kierownicy.

– Tymi nagrodami chcemy docenić wkład, jaki lekarze i zespoły centrów wnoszą w rozwój Medicover Stomatologia. Ludzie, ich talenty, umiejętności i kompetencje to dziś największy kapitał naszej sieci, dzięki któremu nie tylko z sukcesem budujemy pozycję lidera, ale także odważnie patrzymy w przyszłość – mówi Maria Michalska.

Tegoroczna konferencja odbywa się we współpracy z aż 15 sponsorami i partnerami.

Sponsorami głównymi wydarzenia są: Dentsply Sirona Europe GMBH, Sp. z o.o. oraz Straumann Polska.

W gronie sponsorów „Gold” znalazły się natomiast takie marki jak: Marrodent i Listerine.

Grono pozostałych sponsorów zasilają: Align Technology Switzerland GMBH, RS Team, Dürr Dental, Colgate-Palmolive, Biovico, Mediraty, Ormco BV, Oral-B, Medif, Haleon i Pierre Fabre.

Dowiedz się więcej

Grupa ENEL-MED w 2023 roku: 8 mln zysku, wzrost sprzedaży pakietów medycznych i usług komercyjnych

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 26.04.2024

Grupa ENEL-MED zakończyła 2023 rok z zyskiem w wysokości 8 mln zł oraz 25 proc. dynamiką przychodów, których połowa pochodziła ze sprzedaży abonamentów medycznych. Zainteresowanie tymi produktami wzrosło o 23 proc. w ujęciu rocznym. Pacjenci indywidualni wrócili też do oddziałów, o czym świadczy wysoka dynamika sprzedaży (+36 proc. rok do roku) usług komercyjnych w przychodniach specjalistycznych. Przedstawiciele enel-med wskazują, że prywatna opieka medyczna, ze względu na wysokie koszty, jest dziś dobrem luksusowym i czas na większą partycypację finansową pracowników, jeśli oczekujemy efektu win-win na rynku B2B.

– Wzrost naszego biznesu o jedną czwartą, biorąc pod uwagę, że nie dokonywaliśmy w ubiegłym roku żadnych akwizycji, uznaję za bardzo przyzwoity wynik. Złożyło się na niego kilka elementów. Po pierwsze, rosnące zainteresowanie pakietami medycznymi, które stanowią ponad połowę przychodów naszej Grupy. Po drugie, znacząco (o ponad 60%) wzrosły obroty z towarzystwami ubezpieczeniowymi, które zlecają nam wykonanie usług medycznych na rzecz swoich klientów w ramach polis zdrowotnych. Po trzecie, w 2023 roku przestał obowiązywać stan zagrożenia epidemicznego, co skutkowało powrotem wielu pacjentów do oddziałów w obszarze usług komercyjnych Fee For Service (FFS). Ponadto w minionym roku zakończyliśmy realizację trzyletniego planu inwestycyjnego, który spółka przyjęła pozyskując kapitał (80,5 mln zł) w drodze drugiej emisji akcji na GPW w 2021 roku. Wiązało się to z oddaniem nowych placówek medycznych, dzięki czemu jeszcze bardziej zwiększyliśmy dostępność naszych usług dla pacjentów. Musimy też pamiętać o istotnym wpływie podwyżek cen na osiągnięte wzrosty przychodów w roku 2023 – komentuje wyniki Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED.

Za wzrost odpowiadają pakiety medyczne i FFS

Największą część sprzedaży Grupy ENEL-MED w 2023 roku – ponad 50 proc. przychodów – stanowiły produkty zryczałtowane, czyli abonamenty medyczne. Ich dynamika sprzedaży wyniosła 23 proc. rok do roku. Ponadto, o 31 proc. w ujęciu rocznym wzrosła sprzedaż usług komercyjnych, w całym kanale tzw. fee for service (FFS). Pacjenci częściej korzystali z konsultacji lekarskich, leczenia oraz badań – w szczególności w obszarze stomatologii, usług szpitalnych oraz diagnostyki obrazowej – odłożonych bądź niezrealizowanych wcześniej z obawy na panujący stan epidemii. Do enel-med zachęcały ich nowoczesne placówki w dogodnych lokalizacjach, wykwalifikowany personel medyczny oraz jakość i kompleksowość usług.

Grupa ENEL-MED potwierdza również najwyższe kompetencje na rynku stomatologicznym (pod marką enel-med stomatologia), na którym odnotowała dynamikę przychodów komercyjnych na poziomie 22 proc. rok do roku, bez dodatkowych akwizycji. Znakomitą dynamiką wzrostu w ubiegłym roku odznaczała się w Grupie rehabilitacja – 34 proc. rok do roku, głównie pod marką enel-sport. W obszarze medycyny estetycznej pod marką ESTELL dynamika przychodów wyniosła 13 proc.

Ponadto Grupa ENEL-MED mocniej otworzyła się na współpracę z NFZ. Oferuje pacjentom doskonale usługi z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, badania endoskopowe, rezonans magnetyczny czy operacje zaćmy i jaskry, które wykonywane są dla pacjentów bezpłatnie.

Pacjenci coraz bardziej mobilni

Grupa ENEL-MED, wraz z powrotem do swobodnego korzystania z usług w placówkach, zaobserwowała zmianę w zachowaniu pacjentów. Na znaczeniu zyskały rozwiązania cyfrowe, w szczególności rozwiązania mobilne. Z aplikacji enel-med na koniec 2023 roku korzystało 380 tys. osób. Za jej pomocą  zarezerwowano aż 43 proc. wizyt, ponad dwa razy więcej niż telefonicznie (19 proc.).

To potwierdzenie, że dobrze ulokowaliśmy swoje inwestycje, zmieniając i rozbudowując systemy informatyczne oraz kładąc nacisk na aplikację mobilną. W cyfryzacji usług medycznych jest ogromny potencjał, a Polacy się jej coraz mniej obawiają. Digitalizacja nie tylko przynosi korzyści w postaci wzrostu sprzedaży, ale przekłada się też na zmniejszenie liczby nieodwołanych wizyt, które zawsze były zmorą prywatnych gabinetów – podkreśla Jacek Rozwadowski.

Smartfonizacja usług medycznych ma swoje odbicie w e-commerce. Pacjenci coraz chętniej kupują usługi medyczne przy użyciu smartfona. Już teraz aplikacja generuje największe wzrosty przychodów Grupy ENEL-MED, biorąc pod uwagę kanały sprzedaży. Tylko w ostatnim kwartale ubiegłego roku dynamika wzrosła o jedną czwartą w porównaniu do pierwszego kwartału tego samego roku.

Pakiet stał się dobrem luksusowym

Prezes zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED zwraca uwagę, że dostawcy prywatnej opieki medycznej, pomimo spadającej inflacji, wciąż mierzą się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności.

Nowoczesne zaplecze placówek, technologia czy najlepsi lekarze kosztują i musimy brać to pod uwagę, konstruując naszą ofertę. Prywatna opieka medyczna, właśnie ze względu na wysokie koszty, stała się dziś dobrem luksusowym. A firmy mają tendencję do oczekiwania więcej niż są w stanie zapłacić. Dlatego uważam, że nie należy wymagać od pracodawcy pełnego finansowania rosnących kosztów abonamentów i ubezpieczeń zdrowotnych. Czas na większą partycypację finansową pracowników, szczególnie tych z wyższymi oczekiwaniami. Wyniki zrealizowanych przez nas badań jasno wskazują, że jako społeczeństwo dojrzewamy do tzw. partycypacyjnego modelu w ochronie zdrowia. Już 6 na 10 pracowników jest gotowych partycypować w kosztach swoich pakietów medycznych – podsumowuje Jacek Rozwadowski z Centrum Medycznego ENEL-MED.

Dowiedz się więcej

Nowe przychodnie medyczne enel-med we Wrocławiu

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 27.03.2024

Na początku II kwartału 2024 roku sieć enel-med wzbogaci się o dwie nowe placówki we Wrocławiu. Największa polska firma medyczna otworzy dwa nowoczesne obiekty w biurowcu Sagittarius i budynku Infinity. W kilkudziesięciu gabinetach pacjenci będą mogli skorzystać z rozbudowanej oferty konsultacji lekarskich i badań oraz usługi stomatologicznej leczenia w narkozie. W sumie do dyspozycji klientów będą cztery placówki medyczne enel-med w prestiżowych lokalizacjach w stolicy Dolnego Śląska.

– Intensywnie rozwijające się aglomeracje miejskie, czyli duże rynki pracy, cały czas zasilane nowymi pracownikami, to naturalne środowisko funkcjonowania sieci enel-med, w strukturze przychodów której cały czas dominują abonamenty medyczne dla firm. Nie zapominamy jednak o pacjentach indywidualnych, którzy coraz częściej wybierają enel-med jako swoją placówkę podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej. Dynamika przychodów FFS w przychodniach z ostatniego okresu wyniosła ponad 40% to dowód niezwykle silnej pozycji konkurencyjnej naszej spółki. Staramy się zatrudniać najlepszych specjalistów i dbamy o ich komfort pracy, aby mogli leczyć naszych pacjentów w jak najlepszych warunkach – podkreśla Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu Centrum Medycznego ENEL-MED i dodaje: warto nadmienić, że we Wrocławiu mocno poszerzamy ofertę stomatologiczną, gdzie obok standardowych usług umożliwiamy pacjentom skorzystanie z leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym lub z użyciem gazu rozweselającego pod pełną opieką anestezjologiczną. To znacząco zmienia podejście do leczenia zębów, szczególnie wśród osób, którzy panicznie boją się dentysty. Oba biurowce, Sagittarius i Infinity, położone są w sercu miasta, przez co zapewnią naszym pacjentom wygodny dojazd oraz szybki dostęp do specjalistów z różnych dziedzin.

Wrocław z czterema placówkami

Centrum medyczne enel-med dysponuje we Wrocławiu trzema placówkami. Są to przychodnie Szczytnicka (przy ul. Szczytnickiej 11), West Gate (przy ul. Lotniczej 12) oraz w Arkadach Wrocławskich. W związku z planowaną rozbiórką Arkad Wrocławskich przez właściciela obiektu, które zostaną zamknięte w pierwszej połowie 2024 roku, enel-med zdecydował o otwarciu na początku II kwartału tego roku dwóch nowych oddziałów: w biurowcu Sagittarius Business House (przy ul. Suchej 2) oraz Infinity (przy ul. Legnickiej 16). Pacjenci będą mieć dostęp do jeszcze bogatszej oferty usług w aż czterech prestiżowych lokalizacjach we Wrocławiu.

Placówka enel-med w Sagittarius Business House to nowoczesny ośrodek medyczny o powierzchni 510 m2, który zostanie otwarty 2 kwietnia 2024 roku. W kilkunastu gabinetach zarówno dorośli, jak i najmłodsi pacjenci będą mogli skorzystać z rozbudowanej oferty specjalistycznych usług, m.in. laryngologii, okulistyki, ginekologii z USG, ortopedii, licznych badań laboratoryjnych i diagnostycznych. Pełna oferta placówki oraz informacje na temat dojazdu i parkingu są dostępne na stronie www.enel.pl.

Z kolei otwarcie czwartego ośrodka medycznego enel-med w Infinity o powierzchni 1374 m2 jest zaplanowane na 6 maja 2024 roku. Wówczas będą dostępne usługi w zakresie pediatrii, a od 15 maja obiekt będzie oferował pełny zakres zaplanowanych usług. W kilkudziesięciu gabinetach pacjenci zyskają dostęp do opieki zdrowotnej, m.in. w zakresie pediatrii, okulistyki, laryngologii, ortopedii, kardiologii, endokrynologii i psychologii. W komfortowych warunkach będą realizowane liczne badania diagnostyczne m.in. EKG, spirometria, USG oraz badania laboratoryjne. Co więcej, placówka w Infinity będzie posiadać rozbudowane usługi stomatologiczne, m.in. będzie oferować leczenie pacjentów w narkozie. Pełna oferta placówki oraz informacje na temat dojazdu i parkingu są dostępne na stronie www.enel.pl.

W obu obiektach do dyspozycji pacjentów będzie bezpłatny parking.

Nieustannie rozwijająca się sieć

Grupa ENEL-MED nieustannie rozwija ofertę medyczną zarówno w zakresie obsługiwanych specjalizacji, jak również placówek położonych w wygodnych dla pacjentów lokalizacjach. Dziś enel-med to 34 oddziały, 22 przychodnie stomatologiczne, 5 oddziałów zlokalizowanych w dużych firmach, 3 kliniki medycyny i stomatologii estetycznej, 3 kliniki ortopedii, rehabilitacji i medycyny sportowej, ośrodek opiekuńczo-rehabilitacyjny dla seniorów oraz szpital w Warszawie, w którym wykonywane są zabiegi z zakresu ortopedii, chirurgii ogólnej, urologii i okulistyki. enel-med to również ponad 1600 placówek partnerskich w całym kraju w ramach systemu opieki abonamentowej dla firm. 

Dowiedz się więcej

Coraz więcej Polaków potrzebuje psychologa lub psychiatry. W 2023 roku liczba wizyt wzrosła o połowę

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 27.03.2024

Zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną i psychiatryczną w Polsce rośnie nieubłaganie. Liczba wizyt u psychologów i psychiatrów w 2022 roku wzrosła o 32 proc. r/r, a w 2023 roku już o 49 proc. r/r – wynika z danych centrum medycznego enel-med. Jednocześnie dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazują na zwiększoną liczbę zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. W 2023 roku do ZUS wpłynęło 1,4 mln L4, o prawie 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Te alarmujące dane odzwierciedlają rosnącą świadomość wśród pracowników dotyczącą zdrowia psychicznego, a jednocześnie oznaczają ogromne koszty dla pracodawców. W przypadku specjalisty przebywającego na L4 wynoszą one średnio jedno miesięczne wynagrodzenie, czyli 14 tys. zł brutto.

Rosnąca świadomość wśród pracowników dotycząca zdrowia psychicznego i dostępnych narzędzi wsparcia w trudnych sytuacjach stawia przed firmami coraz większe wyzwania. W dzisiejszych czasach pracodawcy nie mogą być obojętni wobec tego faktu. Dlatego warto, aby dopasowując swoje programy prozdrowotne, uwzględnili w pakiecie medycznym aspekt zdrowia psychicznego i zaoferowali adekwatne rozwiązania. Konsultacje u psychiatry i psychologa, infolinia psychologiczna czy webinary na temat zdrowia psychicznego, obejmujące techniki relaksacyjne i radzenie sobie ze stresem, są istotnymi elementami wsparcia, których pracownicy coraz częściej oczekują od swoich pracodawców. Nie bez znaczenia pozostaje również rola kultury organizacyjnej, która powinna sprzyjać zdrowiu psychicznemu i dobremu samopoczuciu w miejscu pracy – podkreśla Alina Smolarek, Dyrektorka HR w Centrum Medycznym ENEL-MED.

Depresja nową pandemią

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych na świecie. Aż 9 na 10 przypadków samobójstw powiązanych jest właśnie z nią. Na naszym podwórku wcale nie jest lepiej. Na podstawie danych centrum medycznego enel-med dotyczących liczby wizyt zrealizowanych w 2022 i 2023 roku można zaobserwować dynamiczny wzrost zapotrzebowania na usługi z zakresu psychologii i psychiatrii. W 2022 roku liczba wizyt u psychiatry i psychologa wzrosła niemal o jedną trzecią w ujęciu rocznym (+32 proc. r/r), a w 2023 roku niemal o połowę (+49 proc. r/r). To wyraźny sygnał rosnącej świadomości społecznej dotyczącej znaczenia opieki nad zdrowiem psychicznym.

Wzrost liczby wizyt u psychologów i psychiatrów o połowę w ciągu jednego roku jest alarmujący i sugeruje, że coraz więcej osób doświadcza trudności emocjonalnych lub psychicznych problemów. To sygnał dla nas wszystkich, że zdrowie psychiczne staje się coraz ważniejszym zagadnieniem społecznym, któremu należy poświęcić większą uwagę i zasoby. Dane potwierdzają, że społeczeństwo staje się coraz bardziej otwarte na rozmowy o zdrowiu psychicznym i szuka sposobów na jego poprawę. To krok w dobrym kierunku, ale wymaga dalszego wsparcia ze strony instytucji publicznych oraz edukacji społecznej. Należy również zadbać o dostępność i jakość usług psychologicznych oraz psychiatrycznych dla wszystkich, niezależnie od statusu społecznego czy finansowego. Ważne, aby osoby potrzebujące wsparcia mogły je otrzymać w odpowiednim czasie i miejscu – zwraca uwagę Sylwia Bartczak, psycholog w Centrum Medycznym ENEL-MED.

Tłumem po zwolnienie lekarskie

Niedociągnięcia w zakresie dbałości o zdrowie psychiczne w miejscu pracy mogą objawiać się poprzez zwiększenie liczby dni na zwolnieniu lekarskim spowodowanych obniżeniem nastroju czy stresem. Zauważenie takiego trendu powinno być sygnałem do zrewidowania polityki prozdrowotnej w organizacji i wprowadzenia odpowiednich środków wsparcia dla pracowników.

Z ostatnich danych ZUS wynika, że w ubiegłym roku lekarze wystawili ponad 1,4 mln zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, o 9 proc. więcej niż w 2022 roku. Efektem tego było aż 26 mln dni L4. Wśród jednostek chorobowych, będących główną przyczyną wystawiania zaświadczeń lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, były reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (477,6 tys. zaświadczeń na 8,86 mln dni), epizod depresyjny (251,6 tys. zaświadczeń na 5,14 mln dni) i inne zaburzenia lękowe (246 tys. zaświadczeń na 4,77 mln dni).

Jedno nieefektywne wynagrodzenie

Na problem warto spojrzeć także od strony gospodarczej. Przedsiębiorstwa ponoszą bardzo wysokie koszty związane z nieobecnością członków zespołu. Zarówno bezpośrednie jak wypłata wynagrodzenia za pierwsze dni zwolnienia, jak i pośrednie związane z czasowym obsadzeniem wakatów.

Płacimy wynagrodzenie za 33 dni choroby. Problemy ze zdrowiem psychicznym średnio wiążą się z miesięcznym zwolnieniem, czyli jednym nieefektywnym wynagrodzeniem po stronie pracodawcy. Przy średniej pensji specjalisty wynoszącej zgodnie z Raportem Płacowym firmy Antal 14 tys., comiesięczny koszt dla firmy to ponad 17 tys. zł brutto. W przypadku gdy taki pracownik idzie na miesięczne L4, pracodawca ponosi koszt w wysokości 80 proc. tej kwoty, czyli 14 tys. zł. Ale to nie wszystko. W takiej sytuacji często płacimy również za nadgodziny innych pracowników, bo zniknięcie pracownika sprawia, że w zespole jest więcej pracy. Ten argument także powinien dać do myślenia i skłonić do podjęcia działań profilaktycznych, które zapobiegną galopującemu wysypowi zwolnień lekarskich – mówi Alina Smolarek.

***

Źródła danych:

Dowiedz się więcej

Artykuł Diagnostyki opublikowany na łamach „Nature”

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 26.03.2024

Artykuł „DiagSet: a dataset for prostate cancer histopathological image classification” został opublikowany na łamach Nature – jednego z najlepszych i najbardziej szanowanych czasopism naukowych na świecie.

Publikacja związana jest z prowadzonym w latach 2017-2020 przez Diagnostykę Consilio – spółkę należącą do Grupy Diagnostyka – projektem „System automatycznej analizy i rozpoznawania obrazów histopatologicznych”, współfinansowanym ze środków UE w ramach grantu przyznanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Wyniki projektu były także prezentowane na konferencjach międzynarodowych i ogólnopolskich.

Artykuł dostępny jest na stronie: DiagSet: a dataset for prostate cancer histopathological image classification | Scientific Reports (springer.com)

Publikacja w „Nature” jest potwierdzeniem potencjału naukowego, ludzkiego, technicznego i organizacyjnego Spółek z Grupy Diagnostyka, a w szczególności Diagnostyki Consilio i Diagnostyki S.A. do prowadzenia projektów B+R.

Wkład w realizację projektu pracowników Diagnostyki i Diagnostyki Consilio

Projekt został zrealizowany przez pracowników Diagnostyki i Diagnostyki Consilio przy udziale merytorycznym badaczy z AGH. Nie doczekałby się realizacji bez wielkiego zaangażowania:

  • ówczesnego Zarządu Diagnostyki – Prezesa Jakuba Swadźby, Wiceprezeski Barbary Kopeć i Wiceprezesa Wacława Dziurzyńskiego,
  • Jolanty Kołodziejczyk,
  • Pawła Wąsowicza,
  • Piotra Sitkowskiego,
  • Agnieszki Kwietniewskiej-Śmietany.

Perspektywa

Potencjał innowacyjny spółek Grupy Diagnostyka jest duży, co potwierdzają dotychczasowe publikacje i konferencje naukowe. W związku z tym w październiku 2023 r. Prezes Jakub Swadźba zdecydował o utworzeniu Działu Badań i Zrównoważonego Rozwoju (DBiZR), by ten dalej inicjował, koordynował i rozliczał działalność badawczo-rozwojową Diagnostyki.

Mamy nadzieję, że to bezprecedensowe osiągnięcie biznesowe i naukowe będzie motywacją do dalszych przedsięwzięć badawczo-rozwojowych, które budują pozycję Diagnostyki jako innowacyjnej, nowoczesnej, odważnej w inwestowaniu firmy, która korzysta z najbardziej nowoczesnych rozwiązań, ale także je tworzy na skalę światową.

Dział Badań i Zrównoważonego Rozwoju zapewnia o swojej gotowości i otwartości do tego, by realizować następne innowacyjne pomysły zmieniające firmę i branżę diagnostyczną, aby na koniec dnia lepiej i sprawniej badać pacjentów.

Dowiedz się więcej

Polakom na drodze do uśmiechu stoją zęby. 42 proc. wstydzi się okazywać radość

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 21.03.2024

Polakom nie jest do śmiechu… przez zęby. Niemal co drugi Polak nie jest zadowolony ze stanu swojego uzębienia, a im jest starszy, tym częściej dotyka go ten problem. W konsekwencji rzadziej się uśmiechamy – tak odpowiedziało aż 42 proc. uczestników badania „Otwieramy usta Polakom” zrealizowanego na zlecenie enel-med stomatologia. Najbardziej zawstydzeni stanem swoich zębów są najmłodsi respondenci – z tego powodu aż 7 na 10 osób w wieku 18-24 lata nie uśmiecha się. W szczególności przeszkadzają nam braki w uzębieniu (68 proc.), nieładny odcień szkliwa (35 proc.) oraz wada zgryzu (24 proc.). Eksperci zwracają uwagę, że zęby bardzo mocno wpływają na atrakcyjność fizyczną oraz pewność siebie. Polacy wskazali je nawet na wyższej pozycji niż fryzura.

Grupa osób zadowolonych ze stanu swojego uzębienia stanowi mniejszość, gdyż większość Polaków albo nie czuje się dobrze ze swoim zębami albo nie potrafi tego określić. Z tym niepokojącym trendem tak naprawdę mamy do czynienia już od najmłodszych lat, co doskonale zilustrowała akcja „Rozdajemy uśmiechy na zdrowie!”. Zeszłoroczna edycja tej inicjatywy wykazała, że aż 6 na 10 dzieci w Polsce ma stan higieny jamy ustnej wymagający poprawy, dodatkowo 61 proc. jest diagnozowanych z aktywną próchnicą. Nie jest zaskoczeniem, że problemy stomatologiczne przetrwają w życiu dorosłych, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania profilaktyczne i edukacyjne. Wzmacnianie świadomości społecznej na temat znaczenia regularnych wizyt u stomatologa, prawidłowej higieny jamy ustnej oraz zdrowego stylu życia może znacząco przyczynić się do poprawy stanu zdrowia jamy ustnej Polaków – podkreśla Anna Wrycza-Socha, lek. dentysta w centrum stomatologii enel-med, oddział Warszawa Zacisze.

Zaciśnięte zęby szczerbatego

Z badania enel-med stomatologia „Otwieramy usta Polaków” wynika, że choć 40 proc. Polaków uważa swoje uzębienie za w porządku, to jednak liczniejsza jest grupa uważających odwrotnie. 44 proc. osób nie jest zadowolonych ze swoich zębów, a 16 proc. nie potrafi tego określić. Warto zauważyć, że problem niezadowolenia dotyczy głównie osób powyżej 55. roku życia, wśród których więcej niż połowie nie podoba się własne uzębienie (53 proc. wskazań). Wśród najmłodszych dorosłych respondentów nie ma też powodów do dumy, gdyż co czwarty nie jest „za pan brat” ze swoimi zębami (25 proc. wskazań w grupie 18-24 lata). Ta grupa wypada dużo lepiej, co wynika tylko z racji wieku, bo problem nie zdążył się jeszcze pogłębić.

Z czego wynika tak duże niezadowolenie Polaków? Najczęstszymi przyczynami braku satysfakcji z własnych zębów są braki w uzębieniu, które dotyczą aż 68 proc. badanych. Nieestetyczny odcień szkliwa przeszkadza 35 proc. zapytanych, a na problemy ze zgryzem lub krzywymi zębami wskazało 24 proc. uczestników badania enel-med stomatologia. Warto zauważyć, że zdecydowanie więcej panów (76 proc.) niż pań (61 proc.) zgłasza braki w uzębieniu. Natomiast kobiety częściej zwracają uwagę na niesatysfakcjonujący odcień szkliwa (42 proc. vs. 27 proc.).

Na drodze do uśmiechu stoją… zęby

Niezadowolenie ze stanu uzębienia ma bezpośredni wpływ na okazywanie radości przez Polaków. 42 proc. Polaków, którzy nie są zadowoleni ze swoich zębów, rzadziej się uśmiecha. Co ciekawe, ten problem szczególnie dotyka osoby wchodzące w dorosłe życie, czyli od 18. do 24. roku życia, wśród których aż 70 proc. zgłosiło swoje niezadowolenie. 4 na 10 zapytanych nie ma problemów z uśmiechaniem się z powodu uzębienia, a 16 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie, co może sugerować niepewność swoich zachowań.

Zęby okazują się bardzo często wizytówką osoby i świadczą o jej atrakcyjności. Polacy zapytani o to, co najbardziej wpływa na atrakcyjność fizyczną, w pierwszej kolejności wskazali sylwetkę (wagę, wzrost itp.) – 70 proc. wskazań. Ale na drugim miejscu uplasowały się zęby, na które wskazało 14 proc. osób. Fryzura, dłonie i nos zajęły dalsze miejsca – odpowiednio 9 proc., 4 proc. i 2 proc. wskazań.

Uśmiech odgrywa ogromną rolę w naszym codziennym życiu, zarówno z perspektywy zdrowia psychicznego, jak i relacji społecznych. Po pierwsze, jest on związany z naszym nastrojem. Będąc w dobrym humorze, częściej czujemy potrzebę uśmiechania się. Poza tym uśmiechając się, subiektywnie czujemy się lepiej, a nasz organizm wydziela endorfiny, tzw. hormony szczęścia. Po drugie, uśmiech jest uniwersalnym sygnałem komunikacyjnym i pomaga w redukcji napięcia społecznego w trudnych sytuacjach, a także sprzyja budowaniu pozytywnych relacji międzyludzkich. Wszystkie te aspekty podkreślają istotną rolę uśmiechu w naszym codziennym życiu i jego związek z naszym samopoczuciem i relacjami społecznymi – podkreśla Bartosz Neska, psycholog w centrum medycznym enel-med.

Stomatologiczne ciężary

Istnieją różne blokady uniemożliwiające Polakom umawianie się do dentystów. Wysokie koszty usług stomatologicznych są najczęstszą przeszkodą, zgłoszoną przez 66 proc. badanych. Co piąty respondent przyznaje się do dentofobii i po prostu boi się wizyty u dentysty. 16 proc. osób wskazało brak zaufanej placówki lub specjalisty jako powód, który utrudnia im podjęcie decyzji o leczeniu. Zatrważającym wynikiem jest także fakt, że dla 15 proc. badanych stan zębów nie jest na tyle istotny, aby przeszkadzać im w codziennym funkcjonowaniu.

– Powodów nieleczenia jest wiele i choć rzeczywiście na pierwszy plan wybijają się koszty, to warto zacząć od początku. Brak edukacji o profilaktyce oraz higienie jamy ustnej są pokłosiem wysokich cen u dentystów. A leczenie stomatologiczne nie zawsze musi być drogie, szczególnie jeśli pacjenci podejmują regularne przeglądy oraz reagują szybko już przy pierwszych sygnałach z jamy ustnej. Kluczowym aspektem jest tu zapobieganie oraz wczesne wykrywanie ewentualnych problemów. Koszty mogą gwałtownie wzrosnąć, gdy pacjent zaniedbuje regularne wizyty i zgłasza się dopiero, w momencie gdy już pojawi się stan zapalny lub poważne schorzenie. Dlatego zachęcam do systematycznych kontroli i współpracy z dentystą, co pozwoli utrzymać zdrowe uzębienie oraz uniknąć wysokich cen leczenia w przyszłości – dodaje Anna Wrycza-Socha, lek. dentysta w centrum stomatologii enel-med.

Dowiedz się więcej

W zdrowym ciele zdrowy duch

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 19.03.2024

Wiosna z Diagnostyką

Sentencja „w zdrowym ciele zdrowy duch” pochodzi z I wieku n.e. z twórczości rzymskiego poety Juwenalisa. Do dziś jest używana jako zachęta do dbania o zdrowie. W najprostszym tłumaczeniu oznacza, że stan naszego umysłu zależy od kondycji naszego ciała, ale też odwrotnie – pozytywne myślenie, dobre relacje z otoczeniem i balans między pracą o odpoczynkiem wpływają na naszą fizyczność. Jak najprościej sprawdzić w jakiej kondycji jest nasze ciało? Wykonując badania profilaktyczne. Diagnostyka, jak co roku na wiosnę, organizuje akcję profilaktyczną https://diag.pl/sklep/kategoria/akcje-profilaktyczne/, która pomaga zadbać o swoje zdrowie. Do wyboru mamy trzy pakiety w cenie obniżonej do -50%*: pakiet podstawowy (8 badań), kompleksowy (13 badań) i premium (19 badań). Akcja trwa od 18 marca do 31 maja 2024 roku.

Wellbeing to nic innego jak stan dobrego samopoczucia (dobrostanu), który osiąga się posiadając zarówno komfort psychiczny oraz zdrowie, czyli brak choroby w aspekcie psychofizycznym. Istotnym aspektem wellbeingu są również pozytywne emocje, nawiązywane relacje społeczne oraz posiadanie i realizowanie założonego celu. Osoby z dobrym samopoczuciem chętniej angażują się w działania społeczne, łatwiej nawiązują relacje, są bardziej efektywne w podejmowanych aktywnościach. Jeśli chorują, to na skutek podejmowanej terapii szybciej dochodzą do zdrowia. Niski poziom dobrego samopoczucia to częstsze infekcje, które są konsekwencją obniżonej odporności. 

Jakie badania znajdziemy w wiosennej akcji profilaktycznej?

Pakiet podstawowy umożliwiający diagnostykę stanu zdrowia, w tym ocenę stanu zapalnego w organizmie, metabolizmu glukozy i tłuszczów, ocenę funkcji układu krwiotwórczego, tarczycy, wątroby i nerek. Znajdziemy w nim: morfologię krwi, TSH, ALT, kreatyninę, cholesterol całkowity, glukozę, CRP ilościowo, witaminę D metabolit 25(OH).

Pakiet kompleksowy, który w porównaniu do podstawowego został rozbudowany o ocenę metabolizmu glukozy i tłuszczów, funkcji układu krwiotwórczego, tarczycy, wątroby i nerek. Uwzględnia badanie stężenia hormonu stresu (kortyzolu) oraz przeciwciała mogące nasuwać podejrzenie alergii lub zarażeń pasożytniczych. Znajduje się w nim: morfologia krwi, ferrytyna, witamina B12, TSH, fT4, próby wątrobowe (ALT, AST, ALP, BIL, GGTP), kreatynina, lipidogram (CHOL, HDL, nie-HDL, LDL, TG), glukoza, CRP ilościowo, witamina D metabolit 25(OH), kortyzol, IgE całkowite.

Pakiet premium uwzględnia wszystkie poprzednio wymienione badania, a dodatkowo dla tarczycy pomiar stężenia autoprzeciwciał: anty-TPO i anty-TG, dla układu moczowego poza kreatyniną także kwas moczowy, który pozwala na rozpoznanie choroby metabolicznej – dny moczanowej, kamicy nerkowej oraz szacuje ryzyko wystąpienia chorób i nagłych incydentów sercowo-naczyniowych. hs – Troponina I, stratyfikacja ryzyka (na wyniku jako hs TnI Risk Strat) – badanie pomagające określić ryzyko wystąpienia przyszłych incydentów sercowych (jako niskie, umiarkowane, podwyższone) u osób bez klinicznych cech choroby serca. Magnez bierze udział w przekazywaniu impulsów nerwowo-mięśniowych, wpływa również na poprawne funkcjonowanie przytarczyc odpowiedzialnych za utrzymywanie prawidłowego poziomu wapnia w organizmie. Oznaczenie magnezu pomaga w ustaleniu przyczyn skurczy mięśniowych, drżenia lub/i osłabienia mięśni oraz uczucia mrowienia, ale także zaburzeń rytmu serca.

Ceny pakietów odpowiednio wynoszą: podstawowy 149 zł, kompleksowy 349 zł, premium 599 zł.

* W pakiecie badania do -50%. Suma cen badań wchodzących w skład pakietu została obliczona na podstawie stacjonarnego cennika z Warszawy.



Dowiedz się więcej
Zobacz wszystkie informacje

Najlepsze życzenia dla diagnostów laboratoryjnych!

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 24.05.2024

Z okazji Dnia Diagnosty Laboratoryjnego, przypadającego na dzień 27 maja, Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych w dniach 22-23 maja 2024 r. zorganizowała w Warszawie konferencję pt.: „Bezpieczeństwo w medycynie laboratoryjnej”. W imieniu Pracodawców Medycyny Prywatnej, na ręce Prezes KIDL Moniki Pintal-Ślimak, list gratulacyjny z najlepszymi życzeniami dla diagnostów przekazała Barbara Kopeć – Wiceprezeska Zarządu PMP oraz Przewodnicząca Forum Medycyny Laboratoryjnej, działającego w ramach PMP.

Przeczytaj teraz

Pracownicze badania okresowe. Tylko „przepustka” do pracy, czy także okazja do profilaktyki?

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.05.2024

Poradnie medycyny pracy mogłyby stać się doskonałym miejscem prowadzenia profilaktyki w ramach badań okresowych dla 17 mln Polaków. Chyba nie doceniamy wartości takiej profilaktyki zdrowotnej w starzejącym się społeczeństwie – mówił Artur Białkowski, Prezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej podczas wywiadu dla Rynku Zdrowia w trakcie trwania XVI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Pracownicze badania okresowe. A gdyby tak dołożyć profilaktykę?

Jak zwraca uwagę Artur Białkowski – Prezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, Członek Zarządu i Dyrektor Zarządzający Medicover – gabinet lekarza medycyny pracy to dla wielu Polaków jedyne miejsce, w którym mają kontakt z profilaktyką zdrowotną.

W zależności od narażeń i wykonywanego zawodu, co roku, najrzadziej co 4 lata, badaniom okresowym w ramach medycyny pracy poddawanych jest 17 mln Polaków. Szersze wprowadzenie badań profilaktycznych w powiązaniu z badaniami okresowymi pracowników dałoby możliwość wcześniejszego wykrywania chorób na skalę dotąd niespotykaną w populacji.

Doceńmy wartość profilaktyki w starzejącym się społeczeństwie

– Badania profilaktyczne w ramach medycyny pracy byłyby doskonałą okazją dotarcia do osób, które pracują w Polsce i prowadzenia regularnych rozmów na temat stylu ich życia, dbałości o zdrowie – mówi Artur Białkowski. Dodaje: – W wielu miejscach badania medycyny pracy są traktowane jako konieczne, ale przeprowadzane po to, żeby móc wykonywać pracę. Chyba nie doceniamy wartości, którą mogłaby być profilaktyka zdrowia w starzejącym się społeczeństwie.

Jak podkreśla Artur Białkowski – im wcześniej inwestujemy w profilaktykę, tym dłużej żyjemy w zdrowiu. Trend ku takim działaniom jest ogólnie przyjętą tendencją, takie rozwiązania są dziś stosowane na świecie.

Wypowiedź została zarejestrowana podczas XVI Europejskiego Kongresu Gospodarczego (Katowice, 7-9 maja 2024 r., Międzynarodowe Centrum Kongresowe).
Źródło: Rynek Zdrowia

Przeczytaj teraz

Nowe czynniki szkodliwe i zagrożenia dla zdrowia w pracy i w życiu codziennym. Jak zapobiegać ich działaniu?

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 9.05.2024

Wszyscy obserwujemy zmiany, jakie zachodzą w niemalże każdej sferze życia na całym świecie, a które rzutują też na środowisko pracy i zamieszkania. Chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom, eksperci z Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi – organizacji partnerskiej Pracodawców Medycyny Prywatnej – przygotowali opracowanie zatytułowane „Nowe czynniki szkodliwe i zagrożenia dla zdrowia w pracy i w życiu codziennym. Jak zapobiegać ich działaniu?” pod red. Anny Kozajdy.

Wyboru czynników dokonano biorąc pod uwagę zwiększoną w ostatnich latach częstość ich występowania w pracy, jak i w życiu codziennym. Na tej podstawie w publikacji zostały szczegółowo omówione:

– związki zaburzające funkcjonowanie ludzkiego układu hormonalnego;

– wirusy;

– pole elektromagnetyczne;

– klimatyzacja powietrza w pomieszczeniach;

– stres;

– otyłość.

Każde z powyższych zagadnień zostało opisane w oddzielnym rozdziale przez ekspertów z danej dziedziny. Dołożono wszelkich starań, aby w poszczególnych rozdziałach znalazł się zbiór istotnych informacji o każdym z czynników, które pozwolą rozwiać wątpliwości, kto, gdzie i kiedy jest narażony na ich szkodliwe dla zdrowia działanie oraz wyjaśnić, jak temu zapobiegać oraz chronić swoje zdrowie.

Dokument dostępny jest tutaj ➡ Nowe czynniki szkodliwe i zagrożenia dla zdrowia w pracy i w życiu codziennym. Jak zapobiegać ich działaniu?

Zapraszamy do lektury!

***

Zadanie realizowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021-2025, finansowane przez Ministra Zdrowia.

Przeczytaj teraz

XVI Europejski Kongres Gospodarczy z udziałem przedstawicieli Pracodawców Medycyny Prywatnej

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 30.04.2024

W dniach 7-9 maja 2024 r., w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, odbędzie się XVI Europejski Kongres Gospodarczy (European Economic Congress) organizowany przez Grupę PTWP.

Europejski Kongres Gospodarczy to szerokie, różnorodne i otwarte forum debaty o przyszłości europejskiej, a także polskiej gospodarki. Wydarzenie jest idealną okazją do spotkań w gronie ekspertów oraz wymiany doświadczeń. Obejmuje pełne spektrum najważniejszych, aktualnych kwestii społeczno-gospodarczych. W dyskusji nie może zabraknąć głosu przedstawicieli Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Artur Białkowski – Prezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej – weźmie udział w trzech panelach dyskusyjnych:

🟡 7.05.24 r., godz. 14:30-16:00, sala wielofunkcyjna E – „System ochrony zdrowia w Polsce”,

🟡 8.05.24 r., godz. 15:00-16:00, sala wielofunkcyjna E – „Prezydencja i zdrowie”,

🟡 9.05.24 r., godz. 11:30-13:00, sala wielofunkcyjna E – „Profilaktyka w medycynie pracy”.

Andrzej Podlipski – Członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej – wystąpi w roli prelegenta w dyskusji moderowanej:

🟡 7.05.24 r., godz. 14:30-16:00, sala wielofunkcyjna E – „System ochrony zdrowia w Polsce”.

Szczegóły i rejestracja: https://www.eecpoland.eu/2024/pl/
Transmisja poszczególnych paneli dostępna po zalogowaniu.

Serdecznie zapraszamy do śledzenia dyskusji z udziałem naszych ekspertów!

Przeczytaj teraz

Transmisja konferencji prasowej pt.: „Dostęp do metod wspierania płodności w Polsce – wyzwania i proponowane rozwiązania”

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 16.04.2024

15 kwietnia 2024 r. w godz. 9:00-11:00, w budynku Polskiej Agencji Prasowej (ul. Bracka 6/8) w Warszawie oraz online (formuła hybrydowa) Pracodawcy Medycyny Prywatnej zorganizowali spotkanie pt.: „Dostęp do metod wspierania płodności w Polsce – wyzwania i proponowane rozwiązania”.

Celem wydarzenia było zdefiniowanie kluczowych wyzwań w systemie wspierania płodności w Polsce – bazując m.in. na zapisach znowelizowanej ustawy oraz zasadach wypracowanych przez zespół ministerialny – i wskazanie, w jakim kierunku powinien być on docelowo rozwijany. Przedmiotem dyskusji były m.in. kwestie dostępu do diagnostyki, równość w dostępie do leczenia, czy też wsparcie psychologiczne.

Podczas konferencji Prezes Artur Białkowski zapowiedział powstanie – w ramach Pracodawców Medycyny Prywatnej – Forum ds. Wspierania Płodności.

– Organizacja Pracodawców Medycyny Prywatnej działa w ramach forów tematycznych, które wypracowują konkretne rozwiązania oraz rekomendacje w celu usprawnienia funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia. Dzisiejsze wydarzenie jest świetną okazją do zainaugurowania Forum ds. Wspierania Płodności. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się zdefiniować kluczowe wyzwania w systemie wspierania płodności w Polsce i wskazać kierunki, w jakich powinien on być rozwijany – podkreślił.

Forum ma stanowić platformę integrującą podmioty lecznicze oraz ekspertów i gwarantować, że ich głos, a także postulaty będą właściwie słyszalne.

Transmisja konferencji dostępna jest poniżej:

Przeczytaj teraz

W Senacie ruszyły prace Parlamentarnego Zespołu ds. Partnerstwa Publiczno-Prywatnego

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 15.04.2024

Za nami pierwsze posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Partnerstwa Publiczno-Prywatnego zaininicjowane przez Senator Agnieszkę Gorgoń-Komor we współpracy z Pracodawcami Medycyny Prywatnej. Zespół ma stanowić platformę wymiany doświadczeń oraz dobrych praktyk realizowanych m.in. przez przedstawicieli medycyny prywatnej, które powinny stanowić wsparcie w poprawie funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia.

Partnerstwo publiczno-prywatne jest zjawiskiem coraz szerzej wykorzystywanym w niemal wszystkich gałęziach gospodarki rynkowej. Współpraca między oboma sektorami, wykorzystanie pozytywnych doświadczeń i wdrażanie sprawdzonych rozwiązań to prosta droga do podnoszenia jakości świadczeń, a także budowania zdrowej konkurencji nie tylko w obszarze zdrowia.

Nowa kadencja parlamentu to okazja do podejmowania nowych tematów. Parlamentarzyści wykazują duże zainteresowanie partnerstwem publiczno-prywatnym. Zespół jest odpowiedzią na potrzeby cywilizacyjne, przed którymi stoją wszystkie społeczeństwa, gdzie toczy się gospodarka rynkowa – powiedziała senator Agnieszka Gorgoń-Komor, przewodnicząca nowo powołanego zespołu.

Ochrona zdrowia pierwszym tematem prac Zespołu

Tematem pierwszego posiedzenia było „Określenie partnerstwa publiczno-prywatnego na przykładzie systemu ochrony zdrowia w Polsce – dobre praktyki i transfer wiedzy”. Przedstawiciele Związku Pracodawców Medycyny Prywatnej zaprezentowali rekomendacje dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia na przykładzie sektora prywatnego.

W ocenie przewodniczącej zespołu duże zainteresowanie partnerstwem publiczno-prywatnym podyktowane jest przede wszystkim przekonaniem, że bez niego ochrona zdrowia w Polsce nie będzie mogła skutecznie się rozwijać, z pożytkiem dla pacjentów. Dotyczy to wszystkich społeczeństw z gospodarką rynkową, gdzie sektor publiczny pozostaje nieco w tyle za prywatnym, m.in. ze względu na lepsze standardy leczenia w podmiotach prywatnych.

Obecnie prawie 36% środków z Narodowego Funduszu Zdrowia jest wydatkowanych w sektorze prywatnym, z czego blisko 80% na badania diagnostyczne czy opiekę ambulatoryjną.  Z uwagi na to należy zachęcać do jeszcze ściślejszej współpracy, przede wszystkim w celu lepszego i bardziej efektywnego wydatkowania środków na ochronę zdrowia, jak również podnoszenia jakości leczenia.

Głos sektora prywatnego

Opieka zdrowotna w Polsce jest finansowana z wielu źródeł – oprócz Narodowego Funduszu Zdrowia, są to także prywatne wydatki pacjentów. Ze względu na sposób finansowania, system ochrony zdrowia tworzą łącznie dwa sektory – publiczny i prywatny. Jednakże ze względu na przenikanie się, a także współpracę obu sektorów – wprowadzenie klarownego, prostego podziału na prywatną i publiczną ochronę zdrowia jest niemożliwe.

– Jako Pracodawcy Medycyny Prywatnej bardzo dziękujemy za to, że taki zespół powstał. Uważamy, że partnerstwo publiczno-prywatne i czerpanie ze wspólnych doświadczeń może przyczynić się do zwiększenia efektywności procesu leczenia i zapewnienia kompleksowej opieki nad pacjentem – przekazał Andrzej Podlipski, członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej. Niezwykle ważną kwestią jest wycena świadczeń. Niestety dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją, w której za te same świadczenia, wykonywane przez różne podmioty, są niestety różne wyceny za punkt. To sprawia, że bardzo ciężko jest rywalizować o jakość zarówno podmiotom publicznym, jak i prywatnym – przekonywał dalej.

W trakcie posiedzenia przedstawiciele sektora prywatnego wskazywali, że chcieliby wziąć większą odpowiedzialność za pacjenta, system oraz za organizację tego systemu. Spora część dyskusji dotyczyła konieczności wzmocnienia działań profilaktycznych w kraju.

Musimy uwzględnić wszelkie komponenty, które składają się na życie w zdrowiu, takie jak np. psychiatria, psychologia czy zdrowie kobiet. Myślę, że są to obszary, które medycyna prywatna ma „zaopiekowane” od lat. To jest odpowiedni moment, aby właśnie w tych dziedzinach dzielić się doświadczeniami z partnerami publicznymi – mówił Paweł Łangowski, członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Zdaniem ekspertów bez dobrego zabezpieczenia kwestii profilaktyki, będącej największym elementem systemu, dalsze dyskusje na temat tego, jak poprawić efektywność lecznictwa, mogą być wtórne. Jedyną metodą, która pozwoli dobrze zaopiekować kwestię jakości w ochronie zdrowia, jest dialog między sektorem publicznym i prywatnym.

Z kolei Barbara Kopeć, wiceprezeska Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, wskazała, że droga do zdrowia Polaków wiedzie również przez medycynę laboratoryjną.

W ramach Pracodawców Medycyny Prywatnej współpracujemy z Instytutem Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi w celu poszerzenia możliwości lekarzy medycyny pracy. W tej chwili badania, które wykonuje lekarz medycyny pracy, są poza systemem, nie ma ich w IKP, i nawet jeśli zdiagnozuje przyczynę choroby, to właściwie nic z tym nie może dalej zrobić. Trzeba to zmienić. Powinniśmy się zastanowić, co zrobić, aby jak najdłużej utrzymać dobry stan zdrowia populacji – podkreślała, zapewniając jednocześnie o gotowości do udziału w programach profilaktyki zdrowotnej. – Badania diagnostyczne to najtańsze procedury medyczne wykonywane przez znakomitych fachowców, jakimi są diagności laboratoryjni, na profesjonalnej aparaturze, jaką dysponują laboratoria. Badania medycyny laboratoryjnej są także bardzo tanie – w budżecie szpitala stanowią zaledwie 4-5% kosztów.

Dariusz Dziełak, dyrektor Biura Partnerstwa Publicznego i Innowacji Narodowego Funduszu Zdrowia powiedział, że w zakresie realizacyjnym „tak naprawdę polski system publiczny na prywatnej opiece stoi”. Z punktu widzenia Narodowego Funduszu Zdrowia współpraca sektora publicznego z prywatnym jest nie tylko pożądana, ale także nieuchronna i konieczna.

W dyskusji nie zabrakło głosu przedstawiciela publicznego szpitala. Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego w Warszawie wskazała, że zarządzany przez nią szpital był prekursorem współpracy z sektorem prywatnym. Od 30 lat w ramach outsourcingu realizowana jest diagnostyka laboratoryjna oraz obrazowa, co – jak wskazała – ma swoje mocne i słabe strony. Podkreśliła, że obecnie konieczna jest dalsza dyskusja na temat współpracy obu sektorów oraz wypracowanie tzw. dobrych praktyk.

Uczestnicy posiedzenia wskazywali, że dla maksymalizacji osiąganych przez pacjenta korzyści współpraca pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym powinna zostać możliwie precyzyjnie określona i unormowana. Dotychczas w debacie publicznej i parlamentarnej zabrakło merytorycznej dyskusji na temat optymalnego modelu współpracy obu sektorów. 

Przeczytaj teraz
Zobacz wszystkie aktualności

O związku

Organizacja Pracodawcy Medycyny Prywatnej

zrzesza prywatnych świadczeniodawców usług medycznych, wśród których znajdują się liderzy rynku pracowniczych programów zdrowotnych, spółki giełdowe oraz lokalni pracodawcy ochrony zdrowia, stanowiący ważne ogniwo w systemie zdrowia publicznego.

Czytaj więcej na temat Pracodawców Medycyny Prywatnej...