Utrzymaliśmy ciągłość opieki

Anna Rulkiewicz, prezes Grupy Lux Med
W sytuacji kryzysowej trzeba bazować na posiadanej wiedzy i podejmować odważne decyzje. Takie chwile pokazują, jak ważni są ludzie, którymi się otaczamy, i zaufanie, jakim się darzymy. W ostatnich miesiącach zespół Lux Med wykonał ogromną pracę, aby w czasie epidemii zapewnić pacjentom nieprzerwany dostęp do opieki medycznej.
Priorytetem było i nadal jest zapewnienie bezpieczeństwa chorych i personelu. To, co stanowiło dla nas punkt przełomowy, to wdrożenie nowego modelu opieki.
Pomimo obecnego luzowania obostrzeń, wcale nie jest tak, że widać już koniec pandemii. Wręcz przeciwnie, wszyscy chcemy być przygotowani na wypadek, gdyby czarny scenariusz miał się spełnić. Na pewno jeszcze przez długi czas pozostanie z nami bardzo wysoki rygor epidemiologiczny.
Wprowadziliśmy też nowe procedury i stale je udoskonalamy. Wiele z nich już z nami zostanie, jak na przykład triage medyczny. Wartość w czasie pandemii pokazały rozwiązania z obszaru e-zdrowia. Następuje rozwój narzędzi do zdalnego monitorowania stanu zdrowia i diagnostyki pacjenta. Najważniejsza pozostaje jednak edukacja, ciągłe budowanie świadomości i wskazywanie odpowiednich wzorców zachowania.
Czytaj także: Lux Med wprowadza nowe rozwiązania w opiece medycznej>>>
Na początku wyzwaniem była skala i czas, w jakim zmiany musiały zostać wdrożone. W najbardziej newralgicznym momencie około 75 procent naszych placówek działało w trybie zdalnym – telemedycznym. Dzisiaj to około 35 procent i myślę, że około 30 procent zostanie z nami na dłużej. By sprostać zapotrzebowaniu na poradę zdalną, delegowaliśmy kolejne grupy lekarzy do pracy w tym kanale. Dzięki temu pacjenci Lux Med mogą skorzystać z konsultacji lekarskich blisko 40 specjalizacji.
Oczywiście wiele obszarów naszej działalności kryzys dotknął w sposób szczególny. Myślę tu chociażby o stomatologii, diagnostyce obrazowej czy usługach fee-for-service. Z drugiej strony zadbaliśmy o grupy pacjentów wymagających szczególnej ochrony. Dzięki zdecydowanym krokom nasi pacjenci mogli cały czas korzystać ze świadczeń, na przykład oferowanych przez szpitale onkologiczne. Wydzieliliśmy placówki i punkty pobrań dla kobiet w ciąży. Wprowadziliśmy też triage, czyli wstępny wywiad medyczny dzięki czemu pacjenci mogli kontaktować się z placówkami medycznymi, uzyskując niezbędną pomoc również stacjonarnie.
Pomimo własnych trudności nie pozostaliśmy obojętni na to, co dzieje się obok. Przekazaliśmy środki ochrony dla publicznych szpitali, przychodni i domów opieki. Pomagamy też osobom, które tracą pracę z powodu epidemii i tym samym nasz abonament zdrowotny. Oferujemy im kilka miesięcy bezpłatnej pomocy medycznej w ramach tzw. „Pakietu Pomoc”. Skorzystało z niego już kilkaset osób. Dzieląc się wiedzą, przygotowaliśmy też niezbędnik dla pracodawców z wytycznymi dotyczącymi bezpiecznego powrotu do pracy. Sporządziliśmy też poradniki na temat procedur bezpieczeństwa w placówkach medycznych.
Czytaj także: Lux Med: nieodpłatne pakiety opieki dla osób, które straciły pracę>>>
W tak trudnym czasie, jakim jest epidemia koronawirusa , badany przez nas regularnie poziom satysfakcji pacjentów wzrósł o ponad 20 punktów i osiągnął nie notowany dotychczas w Grupie Lux Med poziom. Pacjenci widzą nasz wysiłek i go doceniają.