Cardinox: nowe pracownie rezonansu magnetycznego

Autor:
22 marca 2013

Spółka Cardinox, która prowadzi pracownie kardiologii inwazyjnej w Busku-Zdroju oraz w Tucholi, otworzyła nowe pracownie rezonansu magnetycznego w Skierniewicach i w Ostrowie Wielkopolskim. Placówki oferują badania komercyjne.

Obie pracownie powstały w pomieszczeniach dzierżawionych od miejscowych szpitali. Cardinox wygrał przetargi na dzierżawę pomieszczeń, które zostały zaadaptowane i wyposażone w nowoczesny sprzęt. Pracownia w Ostrowie Wielkopolskim posiada rezonans firmy Philips, pracownia w Skierniewicach – firmy GE. Koszt urządzenia jednej pracowni wyniósł około 3,3 mln zł, koszt zakupu sprzętu to 2,5 mln zł. Urządzenia zostały zakupione przy pomocy firm finansowych. W przypadku Skierniewic była to firma MEDFinance, która współpracuje z firmą GE i finansuje dostarczano przez nią sprzęt.

Pracownia w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczęła działalność w grudniu 2012 roku, placówka w Skierniewicach wykonuje badania od końca lutego 2013 roku. Na razie są to wyłącznie badania komercyjne, chociaż do pracowni trafiają także pacjenci szpitali, których diagnostykę finansuje NFZ.

Oddziały kardiologii inwazyjnej prowadzonej przez Cardinox w Zespole Opieki Zdrowotnej w Busku-Zdroju oraz w szpitalu w Tucholi działają od grudnia 2011 roku. Spółka planuje dalszy rozwój i otwieranie kolejnych placówek.

Cardinox sp. z o.o. została zarejestrowana w czerwcu 2011 roku. Siedziba spółki mieści się we Wrocławiu przy ulicy Sudeckiej. Udziałowcami spółki są: Robert Garbacz, pełniący funkcje prezesa zarządu, Mariusz Fedzin, Robert Krawczyk, Marek Limanowski, Radosław Paterek i Dariusz Żuchowski.
 


Spółka Cardinox, która prowadzi pracownie kardiologii inwazyjnej w Busku-Zdroju oraz w Tucholi, otworzyła nowe pracownie rezonansu magnetycznego w Skierniewicach i w Ostrowie Wielkopolskim. Placówki oferują badania komercyjne.

Obie pracownie powstały w pomieszczeniach dzierżawionych od miejscowych szpitali. Cardinox wygrał przetargi na dzierżawę pomieszczeń, które zostały zaadaptowane i wyposażone w nowoczesny sprzęt. Pracownia w Ostrowie Wielkopolskim posiada rezonans firmy Philips, pracownia w Skierniewicach – firmy GE. Koszt urządzenia jednej pracowni wyniósł około 3,3 mln zł, koszt zakupu sprzętu to 2,5 mln zł. Urządzenia zostały zakupione przy pomocy firm finansowych. W przypadku Skierniewic była to firma MEDFinance, która współpracuje z firmą GE i finansuje dostarczano przez nią sprzęt.

Pracownia w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczęła działalność w grudniu 2012 roku, placówka w Skierniewicach wykonuje badania od końca lutego 2013 roku. Na razie są to wyłącznie badania komercyjne, chociaż do pracowni trafiają także pacjenci szpitali, których diagnostykę finansuje NFZ.

Oddziały kardiologii inwazyjnej prowadzonej przez Cardinox w Zespole Opieki Zdrowotnej w Busku-Zdroju oraz w szpitalu w Tucholi działają od grudnia 2011 roku. Spółka planuje dalszy rozwój i otwieranie kolejnych placówek.

Cardinox sp. z o.o. została zarejestrowana w czerwcu 2011 roku. Siedziba spółki mieści się we Wrocławiu przy ulicy Sudeckiej. Udziałowcami spółki są: Robert Garbacz, pełniący funkcje prezesa zarządu, Mariusz Fedzin, Robert Krawczyk, Marek Limanowski, Radosław Paterek i Dariusz Żuchowski.
 

Inne artykuły

Szkolenia w zakresie psychiatrii dla lekarzy pediatrów 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 15.10.2021

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia wprowadza możliwość odbywania przez lekarzy pediatrów szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. Będzie to skrócony program specjalizacji, który uwzględni wiedzę i umiejętności jakie posiada już  lekarz pediatra.  

Rozwiązanie takie zostało zaproponowane w związku z dużym zapotrzebowaniem na lekarzy specjalistów w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, których niedobór okazał się szczególnie dotkliwy w związku konsekwencjami epidemii wirusa Sars-Co-2.  

Jego wprowadzenie postulowali: konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży oraz konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii.  

Projekt rozporządzenia przewiduje także umożliwienie lekarzom posiadającym tytuł specjalisty w dziedzinie gastroenterologii dziecięcej odbywanie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie transplantologii. 

Czytaj także: Centrum Medyczne Mavit ośrodkiem referencyjnym Alcon>>>

Szkolenia specjalizacyjne w dziedzinie transplantologii klinicznej dla lekarzy posiadających tytuł specjalisty w dziedzinie gastroenterologii dziecięcej oraz szkolenia specjalizacyjne w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży na podstawie programu specjalizacji właściwego  dla lekarza posiadającego specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie pediatrii  mają się rozpocząć po raz pierwszy po zakończeniu postępowania kwalifikacyjnego  przeprowadzonego od 1 marca do 31 marca 2022 roku. 

Projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji. 

Uwagi do projektu można przekazywać do 8 listopada 2021. 

Link do projektu>>> 

Przeczytaj teraz

CenterMed rozszerza ofertę świadczeń w Katowicach 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 15.10.2021

W przychodni CenterMed działającej w Katowicach przy ulicy Bocheńskiego 38a rozpoczęła działalność nowa poradnia urologiczna, która oferuje świadczenia w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.  

W placówce działa także poradnia podstawowej opieki zdrowotnej, poradnie specjalistyczne oraz pracownie diagnostyczne, między innymi RTG czy psychologii transportu. 

Pod koniec 2020 przychodnia otrzymała certyfikat CMJ w zakresie POZ. 

Czytaj także: Na zdrowie patrzymy holistycznie>>>

Placówki CenterMed działają także w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Nowym Sączu i Bochni. W Krakowie działa Szpital CenterMed.
 

Placówki sieci oferują opiekę medyczną od badań diagnostycznych, poprzez medycynę pracy, konsultacje lekarzy pierwszego kontaktu, lekarzy specjalistów, zabiegi ambulatoryjne, rehabilitację, badania profilaktyczne i usługi stomatologiczne, aż po opiekę szpitalną. CenterMed współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz firmami ubezpieczeniowymi. 

Przeczytaj teraz

Nowe punkty pobrań Grup Alab  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 15.10.2021

Grupa Alab otworzyła nowe punkty pobrań. W Piotrkowie Trybunalskim powstał punkt pobrań Alab Laboratoria, natomiast w Gdańsku – punk pobrań sieci Laboratoria Medyczne Bruss.  

Punk pobrań Alab Laboratoria w Piotrkowie Trybunalskim lokalizowany jest przy ulicy Sulejowskiej 40a. Placówka realizuje akcje profilaktyczne i oferuje promocje na badania. 

Punkt pobrań Laboratoriów Medycznych Bruss, który powstał w Gdańsku, zlokalizowany jest przy ulicy Angielska Grobla 35/48.  

Sieć Laboratoria Bruss prowadzi ponad 40 punktów pobrań, które działają na terenie Polski północnej, zlokalizowane są w Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Kościerzynie, Kwidzynie, Malborku, Lęborku, Redzie, Rumii, Prabutach, Pruszczu Gdańskim, Tczewie i Wejherowie. Część z nich działa przy laboratoriach.   

Czytaj także: Pandemia nie pomogła małym laboratoriom>>>

Laboratoria Medyczne Bruss należą do Grupy Alab, w skład której wchodzą także Alab laboratoria, Bio-Diagnostyka, Laboratorium Świętokrzyskie, Białostockie Centrum Analiz Medycznych i Zespół Przychodni Specjalistycznych Prima. 

Grupa Alab  jest częścią europejskiej sieci placówek skoncentrowanych wokół laboratorium Limbach z główną siedzibą w Heidelbergu.  

Alab oferuje ponad 3500 badań diagnostycznych, od podstawowych po wysokospecjalistyczne testy w kierunku wykrycia zakażenia SARS-CoV-2, testy na nietolerancje pokarmowe, markery nowotworowe, badania genetyczne, badania prenatalne, diagnostykę autyzmu, boreliozy czy alergii.  

Oferta firmy zawiera również kilkadziesiąt specjalistycznych pakietów badań stworzonych pod kątem konkretnych schorzeń, dolegliwości i narządów a także profilaktyki zdrowotnej.  

Alab posiada 80 laboratoriów oraz ponad 400 punktów pobrań na terenie całego kraju. 

Przeczytaj teraz

Enel-med wyróżniony tytułem Najlepszy Partner w Biznesie 2021   

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 15.10.2021

Centrum medyczne Enel-Med S.A. znalazło się wśród firm wyróżnionych tytułem „Najlepszy Partner w Biznesie” przyznawanym przez magazyn @Home & Market. 

Marka enel-med okazała się zwycięzcą w kategorii “opieka medyczna” i została doceniona za umiejętność szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby klientów, swobodę leczenia i nowoczesne rozwiązania online do samodzielnego zarządzania zdrowiem. 

Pandemia zmieniła podejście wielu firm do zdrowia. Świadomi pracodawcy oczekują dzisiaj całościowego objęcia pracowników opieką medyczną, profilaktyką i edukacją dotyczącą zdrowego stylu życia. Wzrosło znaczenie wsparcia psychologicznego i budowania zdrowego środowiska pracy. 

Czytaj także: Enel-Med otworzył centrum stomatologii na warszawskim Zaciszu >>>

W odpowiedzi na nowe potrzeby klientów enel-med wprowadził prozdrowotne benefity, które wykraczają poza tradycyjną opiekę medyczną, w tym warsztaty radzenia sobie ze stresem, na temat budowania odporności czy znaczenia profilaktyki. Stawia także na indywidualne podejście i swobodę leczenia. 

W enel-med pracownicy firm, korzystający z oferty medycznej, mają łatwy dostęp do lekarzy bez skierowań, możliwość skorzystania z usług stacjonarnych i e-wizyt, a także nowoczesne rozwiązania online takie jak aplikacja mobilna, za której pośrednictwem pacjent ma dostęp do zaleceń lekarskich, wyników badań, e-recept, czy skierowań. 

Centrum Medyczne Enel-Med. S.A. działa od 1993 roku, jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych i oferuje pełną obsługę medyczną na terenie całego kraju.    

W skład grupy wchodzi 30 przychodni wieloprofilowych, Szpital Centrum w Warszawie oraz specjalistyczne kliniki: medycyny sportowej enel-sport, medycyny estetycznej Estell, a także stomatologii. Razem z placówkami partnerskimi enel-med tworzy sieć ponad 1600 placówek medycznych w całej Polsce.   

Czytaj także: Enel-Med: wzrost przychodów z usług komercyjnych w I półroczu 2021>>>

Przeczytaj teraz

Trwają prace nad standardem świadczeń telemedycznych 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 14.10.2021

 W 2020 roku nastąpił przełom w wykorzystaniu telemedycyny w systemie ochrony zdrowia. Teraz należy podjąć działania na rzecz zapewnienia wysokiej jakości świadczeń, z poszanowaniem praw pacjenta i uwzględnieniem różnic wynikających z rodzajów dostępnych świadczeń jak i specyfiki poszczególnych obszarów terapeutycznych – uznali uczestnicy dyskusji „Jak skutecznie podnieść jakość oferowanych usług w telemedycynie” w czasie V Kongresu Wizja Zdrowia 14 października 2021. 

W dyskusji wzięli udział: Paweł Balsam z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Artur Drobniak z Naczelnej Rady Lekarskiej, Magdalena Kołodziej z fundacji My Pacjenci oraz  

Piotr Soszyński z Telemedycznej Grupy Roboczej, a jej moderatorem był Jan Pachocki, prezes zarządu fundacji Telemedyczna Grupa Robocza.  

Prezes Pachocki przedstawił założenia prac nad standardem świadczeń telemedycznych, które prowadzone są od połowy września 2021 przez stronę społeczną, czyli przez organizacje pacjentów, towarzystwa medyczne, organizacje pracodawców i TGR. Są to sygnatariusze deklaracji z 13 września 2021 roku, ale zaproszeni są wszyscy zainteresowani. 

Dużą część dyskusji poświęcono prawom i bezpieczeństwu pacjenta.  

-Od standardu oczekujemy, żeby zapewniał tę samą dostępność i jakość usług telemedycznych oraz bezpieczeństwo pacjentów – mówiła Magdalena Kołodziej, prezes fundacji MY Pacjenci. Dodała również, że pacjent na każdym etapie opieki powinien móc decydować o formie udzielanego świadczenia. 

Dr Piotr Soszyński z TGR mówił, że telemedycyna może przynieść największą korzyć w podstawowej opiece zdrowotnej.  

-Od 15 do 20 procent wizyt dotyczy prostych problemów zdrowotnych, nie wymagających badania fizykalnego. Drugi biegun to opieka specjalistyczna, podczas której telemonitoring i możliwość podejmowania przez lekarza decyzji w czasie rzeczywistym poprawiają efekty leczenia – mówił dr Piotr Soszyński. -W opiece specjalistycznej ważny jest także element dostępności telekonsultacji ze specjalistą, gdzie pacjent i lekarz prowadzący mogą porozmawiać nawet z ekspertem z zagranicy. 

 Dr Soszyński podkreślał też znaczenie bezpieczeństwa pacjenta. 
-Jeżeli pacjent szuka teleporady po raz kolejny w tej samej sprawie, należy umówić wizytę stacjonarną w placówce – mówił.  

-Jako entuzjasta telemedycyny mogę być zachłyśnięty nowościami, ale muszę brać pod uwagę czy nowe rozwiązania są nie gorsze – a najlepiej, aby były lepsze z punktu widzenia opieki nad pacjentem. Telemedycyna podlega tym samym zasadom co pozostałe świadczenia – przypomniał dr Paweł Balsam.   

-Telemedycyna może zapewnić w pewnych okolicznościach dostęp do opieki specjalistycznej bez ograniczeń terytorialnych. Powinniśmy oczywiście poprawiać jakość świadczeń i iść mocniej w stronę połączeń wideo – mówił wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Artur Drobniak.  

-Proces integracji danych z poprzednich konsultacji i z urządzeń telemedycznych to ważne zdanie na najbliższe lata. Oprócz stworzenia i upowszechnienia standardu świadczenia telemedycznego na to powinny pójść duże środki – dodał dr Drobniak, który podkreślił też znaczenie telemedycyny przy narastających niedoborach kadrowych w niektórych specjalizacjach.  

Na zakończenie uczestnicy dyskusji podkreślili, że oprawa jakości świadczeń telemedycznych musi iść w parze z edukacją zarówno profesjonalistów medycznych w tym zakresie jak i samych pacjentów.  

 -Te same prawa, które przysługują pacjentowi w czasie wizyty stacjonarnej przysługują w czasie telewizyty. Istotna jest również edukacja pacjentów – pacjent wyedukowany będzie lepiej przygotowany do wizyty i wyciągnie z niej więcej – mówiła Magdalena Kołodziej z Fundacji MY Pacjenci. 

Przeczytaj teraz

Zmienia się podejście do prywatnych domów opieki 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 14.10.2021

Beata Leszczyńska
Prezes Orpea Polska 

Działając na rynku od 20 lat widzimy jak bardzo zmienia się podejście Polaków do prywatnych domów opieki. Widzimy rosnące zainteresowanie naszą ofertą i coraz większe oczekiwania rodzin i mieszkańców co do standardów, jakich szukają. Pozwala to sądzić, że zamieszkanie w takim miejscu będzie coraz częściej świadomym wyborem osób, które chcą korzystać z wysokiej jakości usług opiekuńczych oraz spędzać aktywne życie i realizować swoje pasje, niezależnie od wieku i stanu zdrowia. 

Polska się starzeje

Usługi opiekuńcze dla osób starszych w Polsce są i będą coraz bardziej potrzebne z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że się starzejemy, a dodatkowo tempo starzenia w naszym kraju należy do najwyższych w Europie. W 2018 roku osoby w wieku 65+ stanowiły w Polsce około 18 procent populacji, a w 2050 ten odsetek ma wzrosnąć niemal dwukrotnie – do 33 procent. Dobrze obrazują to konkretne liczby – według GUS-owskiej prognozy ludności na lata 2014-2050, populacja osób powyżej 65. roku życia osiągnie w 2050 roku 11,1 miliona przy populacji ogólnej na poziomie 33,95 milionów.  

Dynamicznie wzrasta też liczba najstarszych seniorów (80 lat i więcej), którzy trzy lata temu stanowili już 4,3 procent ludności. To proces tzw. podwójnego starzenia się (znaczny przyrost liczby osób najstarszych), wynikający z faktu, że generacja powojennego wyżu demograficznego dożywa sędziwej starości. O ile medycyna pozwala ratować i przedłużać życie, o tyle nie jesteśmy w stanie zapobiec stopniowej utracie sprawności w miarę, gdy przybywa nam lat. Systematycznie rośnie więc liczba osób wymagających stałego wsparcia w codziennym życiu i wydłuża się okres korzystania z pomocy innych osób.  

Zmniejszenie potencjału opiekuńczego rodziny 

Rosnące zapotrzebowanie na opiekę długoterminową wynika również ze znaczącej zmiany modelu rodziny, która na skutek zmian ekonomicznych i społecznych przestała być głównym podmiotem opiekuńczym i nie jest w stanie zapewnić całodobowej, bezpiecznej opieki osobie niesamodzielnej.  

Przede wszystkim rodzina się kurczy. W szybkim tempie przybywa 1-osobowych gospodarstw domowych bez dzieci (w 2019 roku stanowiły one ponad 24 procent wszystkich gospodarstw, podczas gdy w 2005 roku – nieco ponad 18 procent). Mobilność zawodowa (w tym emigracja zarobkowa) i przestrzenna osób w wieku produkcyjnym znacznie zwiększyła odległość między miejscem zamieszkania dorosłych dzieci i ich starszych rodziców, co wiąże się z brakiem możliwości zapewnienia opieki przez najbliższych.  

Poza tym często zdarza się, że w rodzinie opieki potrzebuje w tym samym czasie więcej niż jedna osoba. Trzeba też pamiętać, że kobiety w wieku 45-64 lata, tradycyjnie uznawane za potencjalne opiekunki, to tzw. pokolenie sandwich – często przychodzi im opiekować się nie tylko starszymi rodzicami, ale również wnukami. Biorąc pod uwagę powyższe, jak również rosnący indywidualizm i większe upodmiotowienie osób starszych (wyższy dochód, wzrost aspiracji), można przypuszczać, że w Polsce będzie systematycznie wzrastać zapotrzebowanie na poszukiwanie rozwiązań opiekuńczych innych niż te oferowane przez rodzinę. Właściwie już tak się dzieje, o czym świadczy systematycznie rosnąca liczba połączeń telefonicznych do naszych recepcji, które w każdym miesiącu przeprowadzają średnio 400 rozmów z osobami szukającymi domu opieki dla seniorów. Co więcej, gdy tylko poinformujemy lokalne media o rozpoczynającej się budowie domu opieki pod marką Orpea Rezydencje w danym mieście, mieszkańcy zaczynają dzwonić z pytaniami o możliwość zapisania się na listę oczekujących. To dlatego, że Polacy w dużych miastach szukają wysokich, hotelowych standardów i niestety – w chwili obecnej – ich po prostu nie znajdują. 

Jak jest teraz 

W Polsce opieka nad osobą starszą, przewlekle chorą i niesamodzielną odbywa się w dwóch oddzielnych, organizowanych przez różne instytucje systemach: pomocy społecznej i ochrony zdrowia, które dodatkowo różnią się formą odpłatności i kosztem pobytu.  

Osoby samotne, które z powodu wieku czy choroby nie mogą funkcjonować samodzielnie, mogą skorzystać z domu pomocy społecznej (DPS), gdzie płatnikiem jest sam senior, rodzina i gmina. Drugi filar to zakłady opiekuńczo-lecznicze (tzw. ZOL-e), w których płatnikiem jest NFZ – opłata to 70 procent dochodu (emerytury czy renty) podopiecznego. Najwyższa Izba Kontroli swego czasu stwierdziła, że ze względu na korzystniejsze warunki odpłatności, rodziny bardzo często starają się o miejsce w ZOL, a nie w DPS, co skutkuje długimi kolejkami na miejsce w zakładach opiekuńczych – w niektórych województwach czeka się na nie nawet rok. 

Jak wynika z Raportu PMR „Rynek opieki geriatrycznej w Polsce 2020. Plany inwestycyjne i analiza porównawcza województw”, krajowy rynek opieki długoterminowej jest zdominowany przez placówki publiczne (DPS-y stanowią 43 procent wszystkich placówek długoterminowych zapewniając 60 procent łóżek).  

Są to przeważnie duże placówki, co niestety często nie idzie w parze z jakością, a jest drogie – we Wrocławiu pobyt w DPS kosztuje średnio 5 tys. zł miesięcznie, a w Warszawie obwiązują ceny od 4,5 tys. zł do ponad 8 tys. zł.  

PMR zauważa dynamiczny wzrost liczby prywatnych domów opieki nad seniorami, zapewniających głównie opiekę całodobową. Niestety część z nich działa – jak pokazała kontrola NIK – „na dziko”, bez wymaganego zezwolenia i wpisu do rejestru wojewody. Są rejestrowane jako działalność gospodarcza (na przykład pensjonat), a wojewodowie nie mają instrumentów prawnych by je kontrolować, jak czynią to w przypadku placówek zarejestrowanych jako domy opieki.  

Jestem przekonana, że znając zatrważające historie z miejsc, które nie są zupełnie przygotowane na zapewnienie profesjonalnej, bezpiecznej opieki, seniorzy i ich bliscy sami je z rynku wyeliminują. W naszym społeczeństwie rośnie bowiem świadomość potrzeb i oczekiwania, co do standardów życia, również w placówkach opiekuńczych. 

Orpea zmienia oblicze opieki długoterminowej w Polsce 

Orpea Polska jako część międzynarodowej Grupy obecnej w 25 krajach, realizuje od kilku lat strategię inwestycyjną, opartą na otwieraniu domów opieki premium w największych polskich miastach. Po pierwsze dlatego, że w aglomeracjach miejskich jest więcej osób starszych (jeśli chodzi 80-latków, prognozy na 2025 mówią o 5,7 procent w miastach w porównaniu do 3,7 procent na wsi) i mieszkających w pojedynkę.  

Po drugie zależy nam, by osoby starsze, którymi się opiekujemy mogły nadal czuć się częścią społeczności lokalnej, uczestniczyć w życiu kulturalnym miasta, mieszkać w miejscu dobrze skomunikowanym, gdzie bliskim będzie łatwo do nich przyjechać. 

Nasze rezydencje charakteryzuje wysoki standard wykończenia oraz wyposażenie gwarantujące bezpieczeństwo i komfort pobytu, co mieszkańcy i rodziny często porównują do warunków w bardzo dobrym hotelu. Mamy własne kuchnie i restauracje, przestronne przestrzenie wspólne, salony pobytu dziennego, świetnie wyposażone sale rehabilitacji i terapii zajęciowej.  

Jednak nie wygląd jest najważniejszy. Wyróżnia nas przede wszystkim filozofia opieki oraz standardy Grupy, które są odpowiedzią na coraz wyższe oczekiwania seniorów i rodzin. Przede wszystkim w naszych domach się „nie leży”. Harmonogram każdego dnia przewiduje szeroki wachlarz aktywności – od porannych zajęć jogi w podwarszawskiej Rezydencji Antonina, przez przegląd prasy przy wspólnej kawie w chorzowskiej Honoracie, turniej gier stolikowych w Rezydencji Na Dyrekcyjnej we Wrocławiu, czy powszechną terapię zajęciową, podczas której powstają istne arcydzieła.  

Nasze Domy pachną własnoręcznie upieczonym ciastem, zrobionymi przez mieszkańców konfiturami truskawkowymi, rozbrzmiewa w nich muzyka towarzysząca tańcom czy przyjęciom urodzinowym podopiecznych. Nasi mieszkańcy uczestniczą też, oczywiście w miarę możliwości i z uwzględnieniem sytuacji epidemiologicznej, w wycieczkach do muzeów, bibliotek czy – jak ostatnio – ogrodu zoologicznego, przez co uczestniczą w życiu lokalnej społeczności.  

Dbamy również o to, by każdy już od początku pobytu został otoczony opieką  psychologiczną, którą – w razie potrzeby – oferujemy również rodzinie.  

Oferując taki model opieki odpowiadamy na rosnące oczekiwania co do wysokiej jakości usług opiekuńczych w komfortowych warunkach, których dotychczas w Polsce praktycznie nie było. W dużych miastach, gdzie inwestujemy, wypełniamy właśnie tę lukę. Na spotkania z dyrektorami naszych rezydencji, do czego bardzo gorąco zachęcamy przed podjęciem decyzji o wyborze drugiego domu dla rodziców czy dziadków, rodziny przyjeżdżają często z gotową listą pytań, wśród których praktycznie zawsze padają zapytania o 1-osobowy pokój, własną kuchnię, plan dnia, życie społeczne czy możliwość realizowania pasji i marzeń. Dlatego nasza nowo powstająca w Warszawie Rezydencja Dzielna będzie oferować wyłącznie pokoje jednoosobowe, restaurację, eleganckie i wygodne przestrzenie wspólne, a na dachu taras widokowy z salą konferencyjną.  

Decyduję i wybieram 

Analizując rynek usług opiekuńczych dla seniorów w Polsce trzeba wspomnieć o mieszkaniach typu assisted living. Przykład Wrocławia, gdzie oferujemy tę możliwość, pokazuje, że taka forma spędzania jesieni życia dla osób w starszym wieku i w dobrej kondycji zdrowotnej, które są i chcą pozostać aktywne, już staje się niezwykle pożądana.  

Systematycznie zwiększamy liczbę mieszkań ze wsparciem medycznym, widząc jak dobrze seniorom mieszka się wśród rówieśników, ze świadomością, że w chwili nagłego pogorszenia stanu zdrowia mogą w każdej chwili liczyć na pomoc opiekunów czy pielęgniarek. W przeprowadzonej wśród nich ankiecie większość podkreśliła, że od momentu zamieszkania w Rezydencji Na Dyrekcyjnej czują się częścią społeczności, nie doskwiera im już samotność, nie muszą się martwić sprzątaniem, zakupami, wizytą u lekarza czy brakiem możliwości załatwiania codziennych spraw choćby z powodu braku windy we wcześniejszym miejscu zamieszkania.    

  

  

 

 

Przeczytaj teraz
Porno Gratuit Porno Français Adulte XXX Brazzers Porn College Girls Film érotique Hard Porn Inceste Famille Porno Japonais Asiatique Jeunes Filles Porno Latin Brown Femmes Porn Mobile Porn Russe Porn Stars Porno Arabe Turc Porno caché Porno de qualité HD Porno Gratuit Porno Mature de Milf Porno Noir Regarder Porn Relations Lesbiennes Secrétaire de Bureau Porn Sexe en Groupe Sexe Gay Sexe Oral Vidéo Amateur Vidéo Anal