Coraz mniej lekarzy w Polsce

0
869

W ciągu ostatnich dziesięciu lat najbardziej zmniejszała się liczba osób uzyskujących specjalizację z medycyny rodzinnej (średnio o 79 osób rocznie) – wynika z raportu Ośrodka Studiów, Analiz i Informacji Naczelnej Izby Lekarskiej na temat sytuacji demograficznej w zawodzie lekarza.

– Jeżeli nie nastąpią szybkie zmiany, liczba lekarzy będzie się zmniejszać, w wielu specjalnościach nie będzie komu leczyć, brak lekarzy specjalistów będzie coraz bardziej dotkliwy dla pacjentów, którzy będą mieli coraz większy problem, by dostać się do lekarza – mówił prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz podczas konferencji prasowej, na której zaprezentowano raport..

Średni wiek lekarza specjalisty i lekarza dentysty specjalisty to aż 54,5roku. Pracuje większość emerytów, a młodych specjalistów nie przybywa. W ciągu ostatnich dziesięciu lat w każdym roku liczba lekarzy uzyskujących specjalizację nie zmieniała się.

Profesor Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej podkreślił, że Polska może liczyć tylko na własnych lekarzy, ponieważ nie przyciąga lekarzy z zagranicy. Poza tym ze względu na mało atrakcyjne warunki pracy absolwenci polskich uczelni medycznych coraz częściej decydują się na emigrację. W ubiegłym roku liczba lekarzy otrzymujących zaświadczenia umożliwiające pracę w innych krajach Unii Europejskiej wzrosła aż o 25 procent.

Zdaniem przedstawicieli samorządu lekarskiego, należy zacząć od kształcenia. W ciągu ostatnich 10 lat studia medyczne kończyło rocznie około 2,5 tys. lekarzy. Średnio każdego roku absolwentów studiów na kierunku lekarskim było tylko o 76 więcej niż w roku poprzednim. Samorząd lekarski co roku zwraca uwagę, że limity przyjęć na studia medyczne są zbyt niskie. Do tego dochodzą problemy ze szkoleniem w ramach rezydentury np. ograniczenia możliwości wyboru specjalizacji.

Naczelna Rada Lekarska apeluje o zwiększenie  liczby studentów na kierunku lekarskim o 400-600 osób rocznie, a liczby uzyskiwanych specjalizacji  – o 300-400 osób rocznie.