EMC: nowy oddział w Szpitalu św. Anny w Piasecznie

Autor:
26 lutego 2016

25 lutego 2016 roku w  Szpitalu św. Anny w Piasecznie należącym do Grupy EMC Szpitale odbyła się uroczystość z okazji otwarcia nowego oddziału chorób wewnętrznych i chorób płuc. Oddział liczy 50 łóżek znajduje się na jednym poziomie, a nie tak jak dotychczas na dwóch piętrach. 

Oddział składa się z 2- lub 3-osobowych 23 sal dla pacjentów, z łazienkami. Stany zagrożenia życia leczone są w sali intensywnego nadzoru internistycznego na 3 łóżkach (docelowo 6) z pełnym monitoringiem i nadzorem specjalistycznym.

- Nowością na oddziale jest pracownia badań czynnościowych oddychania wyposażona  w wysokiej klasy spirometr, który umożliwia wykonywanie badań statycznych i dynamicznych układu oddechowego. Dzięki wyposażeniu w dodatkowe elementy zestaw jest przygotowany do pomiaru wskaźników dyfuzji gazów określających zdolność do przenoszenia gazu z pęcherzyków płucnych do krwi, co jest niezwykle ważne i pomocne w procesie rozpoznawania i monitorowania zmian śródmiąższowych w płucach – powiedział profesor Tadeusz Płusa ordynator oddziału chorób wewnętrznych.

Nowy oddział znajduje się na drugim piętrze nowego skrzydła budynku Szpitala św. Anny,
- Grupa EMC systematycznie  rozwija szpital w Piasecznie. Z naszej perspektywy to bardzo ważne miejsce na mapie usług zdrowotnych. Obsługuje bowiem nie tylko dynamicznie rozwijającą się populacje mieszkańców powiatu piaseczyńskiego, ale również mieszkańców południowych dzielnic Warszawy. Po 6 latach funkcjonowania szpitala w rozbudowanym obiekcie, chyba nikt nie wyobraża sobie Piaseczna bez pomocy medycznej w takim zakresie. A potrzeby wciąż rosną – powiedziała Agnieszka Szpara, prezes EMC Instytut Medyczny.

 

 

W pierwszym etapie w 2010 roku obok istniejącego budynku Grupa EMC zbudowała nowy obiekt, w którym w 2011 roku otwarty został oddział chirurgiczny, pediatryczny oraz położniczo-ginekologiczny. Kolejną, zakończoną  przed ponad rokiem inwestycją, była  rozbudowa przyszpitalnej przychodni. Następnym etapem była budowa nowego trzypiętrowego skrzydła.

Łącznie Grupa EMC zainwestowała już ponad 35 mln zł w rozbudowę Szpitala św. Anny w Piasecznie. Ponad 26 mln zł kosztował pierwszy etap inwestycji, 1,6 mln zł rozbudowa przyszpitalnej przychodni. Budowa nowego skrzydła pochłonęła ponad 8 mln zł.

- Cieszę się, że mieszkańcy powiatu piaseczyńskiego mogą korzystać z usług medycznych w nowoczesnym, dynamicznie rozwijającym się szpitalu. Jestem zadowolony ze współpracy z Grupą EMC Szpitale, która dotrzymuje obietnic – powiedział podczas uroczystości Wojciech Ołdakowski, starosta piaseczyński.

Przed otwarciem nowego skrzydła Szpital św. Anny miał 127 łóżek. Po uruchomieniu wszystkich pięter w nowym skrzydle liczba łóżek wzrośnie do ponad 170.  Na parterze nowego budynku będzie powiększona część oddziału położniczo-ginekologicznego, na pierwszym piętrze znajdzie się powiększona część oddziału chirurgicznego, a na drugim oddział chorób wewnętrznych.

 

 

Na oddziale chorób wewnętrznych i chorób płuc doświadczony personel medyczny pod kierownictwem profesora Tadeusza Płusy udziela specjalistycznej pomocy w stanach zagrożenia życia w sali intensywnego nadzoru internistycznego,  rozpoznaje i leczy: choroby z patologią układu oddechowego (choroby zapalne, rozrostowe i układowe), choroby układu krążenia, pokarmowego i moczowego, ze szczególnym uwzględnieniem cukrzycy oraz  kontroluje inne stany chorobowe w zależności od charakteru zagrożenia. Dzięki dobrej współpracy z ośrodkami referencyjnymi możliwe jest dalsze diagnozowanie i leczenie chorych w określonych profilach

Znajdująca się  na terenie oddziału pracownia badań endoskopowych układu oddechowego wyposażona jest w dwa bronchofibroskopy firmy Olympus, które umożliwiają kontrolowanie zmian w drogach oddechowych, a także pobieranie materiału do badań histopatologicznych z miąższu płucnego i węzłów chłonnych, wraz z dokumentacją foto i wideo.

Nowa pracowania badań czynnościowych oddychania wyposażona jest w profesjonalny sprzęt spirometryczny firmy MES, który umożliwia wykonywania badań statycznych i dynamicznych układu oddechowego, a także prowadzenie badań prowokacyjnych. Dzięki wyposażeniu w dodatkowe elementy zestaw jest przygotowany do pomiaru wskaźników dyfuzji gazów określających zdolność do przenoszenia gazu z pęcherzyków płucnych do krwi, co jest niezwykle ważne i pomocne w procesie rozpoznawania i monitorowania zmian śródmiąższowych.

W 2015 roku w piaseczyńskim Szpitalu hospitalizowanych było  25 tysięcy pacjentów,  przeprowadzono 2.500 operacji, na świat przyszło  blisko 1.200 dzieci.

Szpital św. Anny w Piasecznie należy do Grupy Grupa EMC Szpitale, która prowadzi  10 Szpitali i 19 przychodni na terenie całego kraju. Ponad 89 procent przychodów spółki pochodzi z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Realizując usługi w ramach systemu publicznego, EMC buduje przyjazny model leczenia, dostosowany do potrzeb każdego pacjenta – od lekarza POZ, poprzez porady specjalistyczne, pełną diagnostykę, leczenie szpitalne, do opieki nad ludźmi starszymi w wyspecjalizowanych ośrodkach lub warunkach domowych.

EMC jest partnerem dla samorządów w całej Polsce. Obecnie szpitale należące do sieci świadczą usługi dla ponad miliona mieszkańców z terenu województw: dolnośląskiego, opolskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego, śląskiego i mazowieckiego.
 

25 lutego 2016 roku w  Szpitalu św. Anny w Piasecznie należącym do Grupy EMC Szpitale odbyła się uroczystość z okazji otwarcia nowego oddziału chorób wewnętrznych i chorób płuc. Oddział liczy 50 łóżek znajduje się na jednym poziomie, a nie tak jak dotychczas na dwóch piętrach. 

Oddział składa się z 2- lub 3-osobowych 23 sal dla pacjentów, z łazienkami. Stany zagrożenia życia leczone są w sali intensywnego nadzoru internistycznego na 3 łóżkach (docelowo 6) z pełnym monitoringiem i nadzorem specjalistycznym.

– Nowością na oddziale jest pracownia badań czynnościowych oddychania wyposażona  w wysokiej klasy spirometr, który umożliwia wykonywanie badań statycznych i dynamicznych układu oddechowego. Dzięki wyposażeniu w dodatkowe elementy zestaw jest przygotowany do pomiaru wskaźników dyfuzji gazów określających zdolność do przenoszenia gazu z pęcherzyków płucnych do krwi, co jest niezwykle ważne i pomocne w procesie rozpoznawania i monitorowania zmian śródmiąższowych w płucach – powiedział profesor Tadeusz Płusa ordynator oddziału chorób wewnętrznych.

Nowy oddział znajduje się na drugim piętrze nowego skrzydła budynku Szpitala św. Anny,
– Grupa EMC systematycznie  rozwija szpital w Piasecznie. Z naszej perspektywy to bardzo ważne miejsce na mapie usług zdrowotnych. Obsługuje bowiem nie tylko dynamicznie rozwijającą się populacje mieszkańców powiatu piaseczyńskiego, ale również mieszkańców południowych dzielnic Warszawy. Po 6 latach funkcjonowania szpitala w rozbudowanym obiekcie, chyba nikt nie wyobraża sobie Piaseczna bez pomocy medycznej w takim zakresie. A potrzeby wciąż rosną – powiedziała Agnieszka Szpara, prezes EMC Instytut Medyczny.

 

 

W pierwszym etapie w 2010 roku obok istniejącego budynku Grupa EMC zbudowała nowy obiekt, w którym w 2011 roku otwarty został oddział chirurgiczny, pediatryczny oraz położniczo-ginekologiczny. Kolejną, zakończoną  przed ponad rokiem inwestycją, była  rozbudowa przyszpitalnej przychodni. Następnym etapem była budowa nowego trzypiętrowego skrzydła.

Łącznie Grupa EMC zainwestowała już ponad 35 mln zł w rozbudowę Szpitala św. Anny w Piasecznie. Ponad 26 mln zł kosztował pierwszy etap inwestycji, 1,6 mln zł rozbudowa przyszpitalnej przychodni. Budowa nowego skrzydła pochłonęła ponad 8 mln zł.

– Cieszę się, że mieszkańcy powiatu piaseczyńskiego mogą korzystać z usług medycznych w nowoczesnym, dynamicznie rozwijającym się szpitalu. Jestem zadowolony ze współpracy z Grupą EMC Szpitale, która dotrzymuje obietnic – powiedział podczas uroczystości Wojciech Ołdakowski, starosta piaseczyński.

Przed otwarciem nowego skrzydła Szpital św. Anny miał 127 łóżek. Po uruchomieniu wszystkich pięter w nowym skrzydle liczba łóżek wzrośnie do ponad 170.  Na parterze nowego budynku będzie powiększona część oddziału położniczo-ginekologicznego, na pierwszym piętrze znajdzie się powiększona część oddziału chirurgicznego, a na drugim oddział chorób wewnętrznych.

 

 

Na oddziale chorób wewnętrznych i chorób płuc doświadczony personel medyczny pod kierownictwem profesora Tadeusza Płusy udziela specjalistycznej pomocy w stanach zagrożenia życia w sali intensywnego nadzoru internistycznego,  rozpoznaje i leczy: choroby z patologią układu oddechowego (choroby zapalne, rozrostowe i układowe), choroby układu krążenia, pokarmowego i moczowego, ze szczególnym uwzględnieniem cukrzycy oraz  kontroluje inne stany chorobowe w zależności od charakteru zagrożenia. Dzięki dobrej współpracy z ośrodkami referencyjnymi możliwe jest dalsze diagnozowanie i leczenie chorych w określonych profilach

Znajdująca się  na terenie oddziału pracownia badań endoskopowych układu oddechowego wyposażona jest w dwa bronchofibroskopy firmy Olympus, które umożliwiają kontrolowanie zmian w drogach oddechowych, a także pobieranie materiału do badań histopatologicznych z miąższu płucnego i węzłów chłonnych, wraz z dokumentacją foto i wideo.

Nowa pracowania badań czynnościowych oddychania wyposażona jest w profesjonalny sprzęt spirometryczny firmy MES, który umożliwia wykonywania badań statycznych i dynamicznych układu oddechowego, a także prowadzenie badań prowokacyjnych. Dzięki wyposażeniu w dodatkowe elementy zestaw jest przygotowany do pomiaru wskaźników dyfuzji gazów określających zdolność do przenoszenia gazu z pęcherzyków płucnych do krwi, co jest niezwykle ważne i pomocne w procesie rozpoznawania i monitorowania zmian śródmiąższowych.

W 2015 roku w piaseczyńskim Szpitalu hospitalizowanych było  25 tysięcy pacjentów,  przeprowadzono 2.500 operacji, na świat przyszło  blisko 1.200 dzieci.

Szpital św. Anny w Piasecznie należy do Grupy Grupa EMC Szpitale, która prowadzi  10 Szpitali i 19 przychodni na terenie całego kraju. Ponad 89 procent przychodów spółki pochodzi z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Realizując usługi w ramach systemu publicznego, EMC buduje przyjazny model leczenia, dostosowany do potrzeb każdego pacjenta – od lekarza POZ, poprzez porady specjalistyczne, pełną diagnostykę, leczenie szpitalne, do opieki nad ludźmi starszymi w wyspecjalizowanych ośrodkach lub warunkach domowych.

EMC jest partnerem dla samorządów w całej Polsce. Obecnie szpitale należące do sieci świadczą usługi dla ponad miliona mieszkańców z terenu województw: dolnośląskiego, opolskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego, śląskiego i mazowieckiego.
 

Inne artykuły

Pracodawcy Medycyny Prywatnej (PMP) – plany na ten rok

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 1.07.2024

Komentarz Prezesa Zarządu Artura Białkowskiego.

Rozwiązania tworzone w systemie ochrony zdrowia powinny być zawsze skupione na potrzebach pacjenta, na wynikach leczenia oraz na jakości opieki medycznej. Dlatego w ocenie Zarządu PMP niezwykle ważne i jednocześnie konieczne jest przeprojektowanie systemu ochrony zdrowia, a także poprawa jego funkcjonowania, tak aby system opieki zdrowotnej w Polsce koncentrował się na pacjencie – podkreśla Artur Białkowski.

Wszyscy od dawna odczuwamy konieczność zmian organizacyjnych w systemie opieki zdrowotnej – zauważa Prezes. Zatem dobrze byłoby wykorzystać i utrwalić współpracę sektora prywatnego z publicznym, wykorzystując zasoby systemu prywatnego w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Niezwykle ważną kwestią dla Zarządu PMP jest wzmacnianie roli prywatnych świadczeniodawców w ochronie zdrowia, którzy od lat stanowią doskonałe uzupełnienie sektora publicznego. Bieżący rok dla PMP to wciąż monitorowanie projektów aktów prawnych, włączanie się z głosem doradczym w prace nad wybranymi projektami ustaw i aktów wykonawczych. To także angażowanie się w tworzenie nowych rozwiązań w obszarze zdrowia publicznego – rozwój opieki profilaktycznej w ramach medycyny szkolnej i  medycyny pracy, jak również tworzenie standardów jakości w diagnostyce laboratoryjnej, poprawa dostępu do metod wspierania rozwoju płodności w Polsce, zdrowia kobiet, opieki psychologicznej i oczywiście wzmocnienia oraz rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego – dodaje.

Przeczytaj teraz

Dwa razy więcej Polaków woli leczyć się prywatnie niż na NFZ. Co piąty unika regularnych badań

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 26.06.2024

Pomimo coraz większej dostępności profilaktyki zdrowotnej, unikamy badań lekarskich i szczepień jak ognia. Tylko 28 proc. Polaków bada się regularnie co najmniej raz w roku, co trzeci odwiedza lekarza co 2-3 lata, a co piąty robi to jeszcze rzadziej lub wcale. Tłumaczymy się przede wszystkim brakiem czasu (29 proc.), strachem (23 proc.) oraz wysokim kosztem (22 proc.) – wynika z raportu enel-med „Łączy nas zdrowie”. Według przedstawicieli enel-med oprócz indywidualnych barier istotną przeszkodą jest niewydolność publicznej opieki zdrowotnej. 36 proc. Polaków woli korzystać z prywatnej opieki medycznej, NFZ preferuje tylko 17 proc. zapytanych.

Według najnowszego raportu enel-med „Łączy nas zdrowie” to kobiety są bardziej konsekwentne w dbaniu o swoje zdrowie. Co trzecia z nich poddaje się regularnym badaniom raz na rok, podczas gdy wśród mężczyzn tylko co czwarty. 1 na 10 Polaków wykonuje badania tylko na zalecenie lekarza. Jeszcze bardziej alarmująca jest regularność szczepień, a wręcz jej brak. Zaledwie 10 proc. respondentów deklaruje realizację szczepień raz w roku, a niemal połowa populacji (42 proc.) nie szczepi się systematycznie. Co piąty Polak (21 proc.) podejmuje decyzję o szczepieniu dopiero po konsultacji z lekarzem.

Brak czasu, zaplecza i pieniędzy

Według badania enel-med, dla 29 proc. respondentów główną barierą w systematycznym poddawaniu się kontroli zdrowia jest pośpiech i natłok obowiązków. Na drugim miejscu pojawia się dostępność badań w ramach NFZ. Infrastruktura bezpłatnej opieki medycznej nie zawsze jest w stanie sprostać potrzebom pacjentów, zmuszając ich do długiego oczekiwania na badania czy konsultacje, co potwierdziło 23 proc. badanych. Ten sam odsetek Polaków (23 proc.) wskazuje, że nie lubi się badać i dlatego unika gabinetów lekarskich. Podium powodów odkładania profilaktyki na później zamykają wysokie ceny zabiegów, które stanowią poważny problem dla 22 proc. Polaków. Pomimo rosnącej świadomości znaczenia profilaktyki zdrowotnej, istniejące bariery ciągle utrudniają Polakom regularne dbanie o zdrowie.

– Wyniki naszych badań odzwierciedlają realne wyzwania, z którymi borykają się Polacy w zakresie dbania o swoje zdrowie. Nie badają się regularnie, rzadko się szczepią i nie chodzą do lekarzy, nawet kiedy ich stan zdrowia tego wymaga. A to jest tak naprawdę wierzchołek góry lodowej. Jako pacjenci wynajdujemy najróżniejsze powody, aby uniknąć spotkania z lekarzem i ewentualnej diagnozy. Ponadto, publicznej służbie zdrowia zachęcanie do zachowań prozdrowotnych raczej nie wychodzi. W rezultacie duży ciężar opieki zdrowotnej, głównie w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, spoczywa na prywatnym rynku usług medycznych. To my często wytyczamy trendy i schematy, którymi następnie podąża sektor publiczny, przykładem może być cyfryzacja usług medycznych. Jednak warto pamiętać, że całe to zaplecze – specjaliści, placówki, sprzęt – jest bardzo kosztowne, a za dobrą usługę trzeba zapłacić – mówi Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu enel-med. – Chcąc zminimalizować barierę kosztową i zwiększyć dostępność, które są wskazywane jako przeszkody badań, wprowadziliśmy zupełnie nowe pakiety medyczne. Pacjent, korzystając z jednego produktu, ma dostęp nie tylko do wielu specjalistów, ale także do niemal całego przekroju badań. Może w ten sposób zadbać o całą profilaktykę i diagnostykę, nie ponosząc niezaplanowanych wydatków, nie czekając w kolejkach i mając gwarancję skorzystania z usług specjalistów oraz nowoczesnego sprzętu – dodaje prezes enel-med.

Do specjalistów wolimy pójść prywatnie

Z najnowszych badań enel-med dowiadujemy się, że co trzeci Polak (36 proc.) woli prywatną opiekę medyczną niż bezpłatne usługi w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Podobny odsetek (34 proc.) decyduje się na łączenie usług NFZ z prywatnymi wizytami, szukając w ten sposób lepszego dostępu do specjalistów i wyższej jakości obsługi. Tylko 17 proc. woli korzystać z publicznego wsparcia zdrowotnego.

Prywatnie najczęściej chodzimy do stomatologa, wskazuje tak aż 59 proc. badanych. Co trzeci Polak korzysta z prywatnych konsultacji z okulistą (30 proc. wskazań), a co piąty z ginekologiem (21 proc.). Odpowiednio 17 proc. i 16 proc. respondentów stawia na wizyty prywatne u dermatologa i kardiologa.

– Prywatna opieka medyczna w Polsce zyskuje coraz większą popularność, trochę z konieczności, ale jestem przekonany, że głównie z wyboru. Dwie trzecie Polaków uważa, że największą zaletą prywatnych placówek są mniejsze kolejki. Więcej niż połowie badanych (56 proc.) wizyty prywatne kojarzą się z wyższą jakością usług, a co trzeci Polak docenia lepszych specjalistów. Te wszystkie opinie dotyczące prywatnej opieki medycznej nie biorą się znikąd. Widoczny jest coraz większy rozdźwięk między publiczną a prywatną opieką zdrowotną i pacjenci to widzą, a my jako dostawcy prywatnej opieki medycznej, codziennie pracujemy, aby dostarczać jak najlepsze usług – mówi Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu enel-med.

Przeczytaj teraz

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Zdrowie-Med Sp. z o.o. dołącza do Pracodawców Medycyny Prywatnej

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 21.06.2024

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Zdrowie-Med Spółka z o.o. członkiem Pracodawców Medycyny Prywatnej. Od początku działalności specjalizuje się w medycynie szkolnej, wyznaczając standardy w zakresie ochrony zdrowia dzieci i młodzieży w szkołach.

Powstał w 1999 roku, aktualnie współpracuje z 53 szkołami na terenie województwa pomorskiego, w których sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą.

Za kompleksową opiekę zdrowotną nad uczniami odpowiada zespół wykwalifikowanych pielęgniarek szkolnych, które regularnie uczestniczą w szkoleniach, podnosząc swoją wiedzę i kompetencje. Do ich zadań należy m.in. wykonywanie i interpretowanie testów przesiewowych, kierowanie postępowaniem poprzesiewowym oraz sprawowanie opieki nad uczniami z dodatnimi wynikami testów, czynne poradnictwo dla uczniów z problemami zdrowotnymi, sprawowanie opieki nad uczniami z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnością, w tym realizacja świadczeń pielęgniarskich na zlecenie lekarza, udzielanie pomocy przedlekarskiej w nagłych zachorowaniach, urazach i zatruciach, prowadzenie grupowej profilaktyki fluorkowej, a także edukacja zdrowotna.

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Zdrowie-Med Spółka z o.o. w centrum zainteresowania stawia dziecko i jego zdrowie. Szczególną uwagę przywiązuje do cyklicznego przeglądu zdrowia ucznia. W roku szkolnym 2022/2023 pielęgniarki szkolne wykonały testy przesiewowe do bilansu zdrowia dziecka u 98% uczniów, nad którymi NZOZ Zdrowie-Med sprawuje opiekę.

Spółce towarzyszą wartości, takie jak: szacunek i uczciwość – zarówno w podejściu do drugiego człowieka, jak również zadań, które wykonuje.

Przeczytaj teraz

Historia zapisana w ciele w trzech aktach. Wystawa zdjęć Małgorzaty Lisowskiej w Laboratorium Diagnostyki w Warszawie

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 20.06.2024

Wystawa przedstawia zdjęcia mikroskopowe materiału biologicznego Małgorzaty Lisowskiej: komórek raka piersi z jej diagnozy z lutego 2023 oraz tkanek po przebytych 16 chemioterapiach i zdrowych komórek piersi po mastektomii. Zdjęcia będą dostępne dla odwiedzających Punkt Pobrań Diagnostyki przy ulicy Jutrzenki 100 w Warszawie do końca czerwca br.

Poprzez ten tryptyk Małgorzata odsłania najgłębsze doświadczenia swojego ciała. To metaforyczny akt, obnażenie wnętrza na poziomie komórkowym, w którym ciało jest postrzegane nie przez pryzmat fizyczności, a jako nośnik informacji i narracji zapisanych w mikroświecie komórek. Przez swoje artystyczne zdjęcia Małgorzata uzupełnia brakującą, autentyczną warstwę wizualną w narracji onkologicznej i oswaja nasz strach.

Małgorzata prowadzi z odbiorcami wystawy dyskurs na temat swojej choroby, powrotu do zdrowia i zdrowia, wykorzystując fotografie mikroskopowe jako medium opowieści. W tej wystawie wykorzystuje swoje ciało jako przestrzeń do autoekspresji na niezwykle subtelnym, metaforycznym poziomie. Nie eksponuje swojej cielesności, lecz przekazuje istotę swojego doświadczenia poprzez wizualizację zmian zachodzących wewnątrz jej ciała w trzech odsłonach.

Małgorzata Lisowska – ambasadorka holenderskiej organizacji Value Based Healthcare Center Europe od 2020 roku. Współpracuje również z EIT Health (European Institute of Innovation and Technology). Specjalizuje się w budowaniu strategii i mierzeniu efektów leczenia. Fotografią mikroskopową zainteresowała się w 2022 roku dzięki współpracy z Firmą Diagnostyka. W 2023 roku zajęła 3. miejsce w najbardziej prestiżowym konkursie fotografii mikroskopowej Nikon’s Small World. Dla Polski jest to powrót na podium po 31 latach.

Przeczytaj teraz

Otwarcie nowoczesnej pracowni cytologii ginekologicznej

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 20.06.2024

W warszawskiej siedzibie Diagnostyki przy ulicy Jutrzenki 100 została otwarta najnowocześniejsza w Polsce pracownia cytologii ginekologicznej. Zespół cytodiagnostów laboratoryjnych będzie wspierany przez technologię wykorzystującą sztuczną inteligencję. Pracownia ma powierzchnię 400 m² i  będzie realizować badania z całego regionu Centralno-Wschodniego (Warszawa, Lublin, Białystok).

Rola badań cytologicznych

Cytologia jest badaniem przesiewowym, które ma na celu profilaktykę raka szyjki macicy i w konsekwencji wpływ na zdrowie i życie Polek. Jej systematyczne wykonywanie umożliwia wykrycie nowotworu w początkowym, nieinwazyjnym stadium i jego skuteczne leczenie. Statystyki potwierdzają, że cytologia płynna, na której bazuje laboratorium w Warszawie, jest technologią o bardzo wysokiej wartości diagnostycznej w wykrywaniu zmian nowotworowych.

Cytologia klasyczna i cienkowarstwowa

W badaniach cytologicznych wyróżnia się dwie metody analizy i pobierania materiału, są to cytologia klasyczna i cytologia cienkowarstwowa. W klasycznym badaniu cytologicznym materiał jest rozmazywany przy pomocy szczoteczki na specjalnym szkiełku, po pobraniu wyrzuca się szczoteczkę wraz z resztą pobranego od pacjentki materiału. To powoduje, że tylko część pobranych w trakcie badania komórek trafia do laboratorium. Następnie szkiełko wraz z wymazem zostaje zabezpieczone środkiem utrwalającym i w takiej postaci trafia do oceny mikroskopowej. W badaniu metodą LBC (cienkowarstwową) cały materiał trafia do badania – wspomniana wyżej szczoteczka z materiałem biologicznym jest umieszczana w całości w specjalnym pojemniku i taki preparat podlega analizie. To porównanie jest ważne, ponieważ w metodzie cienkowarstwowej zakres błędów przedanalitycznych jest znacząco mniejszy. Materiał w mniejszym stopniu jest narażony na kontaminacje, które mogą niekorzystnie wpłynąć na wynik badania. Dodatkową zaletą cytologii cienkowarstwowej jest możliwość wykonania dwóch badań z jednej próbki: cytologii i badania HPV, w przypadku klasycznej potrzebne są dwa odrębne pobrania. Osiągnięcie efektu synergii w zakresie badań molekularnych i cytologicznych umożliwia skrócenie procesu diagnostycznego oraz wczesne wykrycie zmian nowotworowych.

Materiał w laboratorium

Co się dzieje gdy materiał trafi do nowoczesnej pracowni cytologicznej przy Jutrzenki 100?

Próbka z materiałem pobranym od pacjentki w całości trafia do naszych analizatorów. Po wykonaniu preparatu przez Multiprocessor i SlidePrep, jego obraz jest skanowany przez oprogramowanie FocalPoint, które z pomocą algorytmu dokonuje wstępnej analizy pobranych próbek i kategoryzuje je w pięciu klasach – od próbek bez zmian w komórkach, po te, w których są zauważalne zmiany chorobowe. Te, w których wykryto odstępstwo od normy są poddawane dalszej analizie i ocenie przez cytodiagnostę, a następnie weryfikowane przez lekarza patomorfologa – opowiada Agnieszka Komar, kierowniczka pracowni cytologii ginekologicznej w warszawskim laboratorium Diagnostyki.

Pracownia cytologii ginekologicznej przy ul. Jutrzenki 100 w Warszawie będzie największym laboratorium tego typu w Polsce 400 m², w której wyodrębnione są: pracownie preanalityczne (rejestracja, punkt przyjęcia materiału), właściwa pracownia analityczna oraz magazyn i nowoczesne pomieszczenia do archiwizacji preparatów. Planowana ilość wykonywanych cytologii to 500.000 rocznie, z możliwością zwiększenia do 700.000.


Przeczytaj teraz

38 proc. zetek boi się zwolnień, 34 proc. silversów martwią pensje. Pracowników różnicuje też problem zdrowia psychicznego

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 17.06.2024

W większości firm w Polsce biurko w biurko pracują ze sobą zetki stawiające pierwsze kroki zawodowe oraz silversi z nawet kilkudziesięcioletnim stażem zawodowym. Lista zmartwień przedstawicieli obu pokoleń jest długa i różna, ale jak wynika z najnowszego raportu enel-med, łączy ich zdrowie. 47% zetek i 59% silversów najbardziej martwi się zdrowiem rodziny i najbliższych. Tym, co różnicuje pracowników z obu pokoleń, jest zdrowie psychiczne. Dla zetek jest tak samo dużym zmartwieniem jak zdrowie fizyczne (po 27 proc. wskazań). Silversi w większości nie zawracają sobie tym problemem głowy (7 proc.), a zdecydowanie częściej boją się o kondycję fizyczną (44 proc.). Przechodząc do spraw zawodowych, początkujący pracownicy najbardziej obawiają się zwolnienia z pracy (38 proc.), a ich starsi koledzy kwestii wynagrodzenia (34%). Ci pierwsi licznie martwią się brakiem odpowiednich kwalifikacji, silversi częściej mają z tyłu głowy kwestię wykluczenia zawodowego.

Polski rynek pracy jest obecnie w bardzo ciekawym punkcie, jeśli chodzi o „podaż” pracowników. Jego uczestnikami są przedstawiciele aż czterech pokoleń – baby boomers, X, Y, Z. Choć dla każdego z nich można znaleźć wspólny mianownik, to zmiany społeczne, postęp technologiczny i globalizacja powodują, że oczekiwania i potrzeby Polaków w kontekście sytuacji zawodowej są bardzo często kwestią indywidualną. Enel-med w raporcie „Łączy nas zdrowie” wziął pod lupę najbardziej odległe od siebie pokolenia aktywnych zawodowo – osoby dopiero rozpoczynające karierę zawodową (pracownicy w wieku 18-30 lat, pokolenie Z, zetki) oraz osoby z największym doświadczeniem zawodowym (pracownicy 50+, silversi) – i zbadał ich podejście do szeroko rozumianego zdrowia w kontekście rynku pracy.

Ostatnio dużo mówimy o tym, że najbardziej efektywne zespoły to te różnorodne, w szczególności pod kątem wieku. Na naszym rynku pracy mamy kilkanaście milionów silversów, a niemal co trzeci z nich planuje tzw. aktywną emeryturę, czyli chce po przejściu na emeryturę dalej pracować. Jednocześnie wśród kilku milionów zetek, blisko co piąta zamierza skończyć aktywność zawodową przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Biorąc pod uwagę obecną sytuację demograficzną w Polsce, tylko te dwie perspektywy dają sporo do myślenia. Pokuszę się o tezę, że za mało i nie zawsze we właściwy sposób dbamy o efektywność zespołu w kontekście zdrowia, które łączy oba pokolenia. Bo nie mamy do tego dobrych podstaw, czyli wiedzy o największych potrzebach i oczekiwaniach. A jak wynika z naszych badań, zdrowie – własne, rodziny i najbliższych – znajduje się w centrum zainteresowań i zmartwień zdecydowanej większości Polaków. Dlatego tak ważne jest, aby miejsca pracy pomagały zatroszczyć się o nie, zgodnie z oczekiwaniami swoich pracowników. Podobieństw jest wiele, tak jak i różnic – mówi Jacek Rozwadowski, Prezes Zarządu enel-med.

Zdrowie, które łączy…

Lista zmartwień Polaków jest dość długa, ale na pierwszy plan wysuwa się zdrowie. Z raportu enel-med „Łączy nas zdrowie” wynika, że ponad połowę pracowników (53 proc.) niepokoi zdrowie rodziny i najbliższych osób. W drugiej kolejności sen z powiek spędza możliwość wybuchu konfliktu zbrojnego (40%), w który będzie zaangażowana Polska, a na ostatnim miejscu podium znalazła się sytuacja finansowa (37%). Co ciekawe, jeszcze rok temu w badaniu enel-med „TOP10 zmartwień Polaków” w pierwszej trójce nie było czynnika zdrowotnego, a podium zdominowały wówczas finanse oraz sytuacja polityczno-gospodarcza w Polsce i na świecie. Takie wskazania najpewniej były związane z wysoką inflacją w naszym kraju i niedużą odległością czasową od wybuchu wojny w Ukrainie.

Biorąc pod lupę zetki i silversów, młodsi pracownicy rzadziej mają obawy niż ich starsi koledzy. Oba pokolenia łączy zdrowie rodziny i najbliższych, o które martwią się najbardziej. Jednak wskazują na nie zdecydowanie częściej silversi niż zetki (59% vs. 47%).

…a czasami dzieli

Idąc dalej, widać już rozbieżności w zmartwieniach pracowników. Najmłodsi (w wieku 18-30 lat) w drugiej kolejności wskazują na sytuację finansową (41%), podczas gdy w przypadku pracowników 50+ ten aspekt znalazł się dopiero na czwartym miejscu z 30% wskazań. Najbardziej doświadczeni na rynku pracy natomiast częściej niż zetki wskazują na troskę o własne zdrowie fizyczne (44% vs. 27%). Punktem zapalnym jest zdrowie psychiczne, które zetki martwi w takim samym stopniu jak zdrowie fizyczne (27% wskazań). Wśród silversów tylko 7% respondentów na nie wskazuje.

Psycholog zwraca uwagę, że wyniki badania odzwierciedlają szeroką zmianę pokoleniową i kulturową w postrzeganiu i zarządzaniu dobrostanem psychicznym. Przede wszystkim młodsze pokolenia mają bardziej progresywne podejście do zdrowia psychicznego niż silversi i są bardziej nastawieni na szukanie pomocy, niż radzenie sobie samemu.

– U najmłodszych pracowników zdrowie psychiczne jest znacznie większym zmartwieniem niż dla ich starszych kolegów z kilku powodów. Młodsze pokolenia mają większy dostęp do informacji o zdrowiu psychicznym dzięki internetowi i mediom społecznościowym. Po drugie, obecnie społeczeństwo jest bardziej otwarte na dyskusje na temat zdrowia psychicznego. Młodsze pokolenia dorastają w środowisku, które mniej stygmatyzuje problemy psychiczne i bardziej zachęca do szukania pomocy. Po trzecie, młodzi pracownicy często doświadczają wysokiego poziomu stresu związanego z presją osiągnięć zawodowych we wczesnych latach życia, stabilnością finansową i zmianami w życiu osobistym. Z drugiej strony, istnieje kilka powodów, dla których silversi mniej chętnie zajmują się tym aspektem zdrowia. Starsze pokolenia dorastały w czasach, kiedy problemy zdrowia psychicznego były pomijane, należało radzić sobie samodzielnie. Stąd mogą mieć większe opory przed otwartym mówieniem o swoich problemach psychicznych. Pokolenie silversów koncentruje się bardziej na zdrowiu fizycznym ze względu na większe ryzyko chorób przewlekłych i fizycznych dolegliwości związanych ze starzeniem się – mówi Sylwia Bartczak, psycholog enel-med.

Miejsca pracy i wynagrodzenia budzą strach

Listę zmartwień zawodowych otwiera wynagrodzenie. Tę obawę wyraża 35% pracowników. Kolejnym budzącym obawy aspektem jest możliwość utraty pracy, co dotyczy 33% badanych. Dużą grupę Polaków martwi także wykluczenie z pracy zawodowej z powodu poważnego zachorowania (25%), jest to zdecydowanie częściej obawa silversów (29%) niż zetek (18%).

TOP1 zetek i silversów jednak znacząco od siebie odbiega. Młodzi najbardziej boją się zwolnienia z pracy (38%), podczas gdy ich starsi koledzy najczęściej mają z tyłu głowy kwestię wynagrodzenia (34%). Warto też zwrócić uwagę na troski związane ze sztuczną inteligencją oraz robotyzacją. 15% najmłodszych i 13% najbardziej doświadczonych pracowników martwi się zagrożeniem i konkurencją właśnie ze strony tych rozwiązań. To, co różni oba pokolenia, to podejście do swoich kwalifikacji. Co piąta zetka obawia się, że nie jest odpowiednio wykwalifikowana, podczas gdy pracownicy 50+ niemal nie znają tej obawy (2%).

Pełna wersja raportu „Łączy nas zdrowie” jest dostępna na stronie: https://lp.enel.pl/raport-laczy-nas-zdrowie.

***

Metodyka badania:

Raport „Łączy nas zdrowie” powstał na podstawie wyników badania opinii publicznej zleconego przez enel-med. Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskim panelu Ariadna na trzech grupach respondentów. Pierwszą stanowiły osoby aktywne zawodowo w wieku 18 lat i więcej. Próba liczyła N=803 osoby. Drugą grupę stanowiły osoby aktywne zawodowo w wieku 18-30 lat (tzw. zetki). Próba liczyła 237 osób. Trzecią grupę stanowiły osoby aktywne zawodowo w wieku 50 lat i więcej (tzw. silversi). Próba liczyła 361 osób. Wszystkie kwoty zostały dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Badanie przeprowadzono od 19 do 29 kwietnia 2024 roku. Metoda: CAWI.

Przeczytaj teraz