windows 10 pro office 2019 pro office 365 pro windows 10 home windows 10 enterprise office 2019 home and business office 2016 pro windows 10 education visio 2019 microsoft project 2019 microsoft project 2016 visio professional 2016 windows server 2012 windows server 2016 windows server 2019 Betriebssysteme office software windows server https://softhier.com/ instagram takipçi instagram beğeni instagram görüntüleme instagram otomatik beğeni facebook beğeni facebook sayfa beğenisi facebook takipçi twitter takipçi twitter beğeni twitter retweet youtube izlenme youtube abone instagram

GNS: Szpital w Świeciu inwestuje w ratownictwo

Autor:
9 maja 2012

Nowy Szpital w Świeciu zainwestował w nowoczesny ambulans typu C - Mercedes Sprinter. Pojazd wraz z zabudową i specjalistycznym wyposażeniem kosztował około 362 tys. zł. Zakup został sfinansowany ze środków własnych szpitala. Nowa karetka została kupiona m.in. w związku z uruchomieniem z początkiem 2012 roku podstacji ratownictwa medycznego w Serocku.

NZOZ Nowy Szpital sp. z o. o. w Świeciu zapewnia bezpieczeństwo zdrowotne powiatu świeckiego, który liczy prawie 98 tysięcy mieszkańców. Od roku 2005, kiedy to szpital został przekształcony w spółkę prawa handlowego, placówka dynamicznie rozwija się również pod względem ratownictwa medycznego. W strukturach SPZOZ funkcjonowały 3 karetki, dzisiaj szpital posiada 6 podstacji. Placówka w Nowem działa jako zespół specjalistyczny, w skład którego zgodnie z ustawą o państwowym ratownictwie medycznym, wchodzą lekarz, pielęgniarka i ratownik. Kolejne miejsca stacjonowania zespołów to: Osie, Lniano, Serock. Planowane jest utworzenie kolejnego w Dolnej Grupie. W tych  miejscowościach dyżurują zespoły podstawowe, w których dobową gotowość do udzielania świadczeń zapewniają ratownicy, którzy to w sytuacji przekraczających ich kompetencje przewożą chorego do szpitalnego oddziału ratunkowego.

Utworzenie zespołu ratowniczego wiąże się nie tylko z zorganizowaniem obsady medycznej, lokalu, ale również zakupem samochodu wraz z wyposażeniem. Nowy Szpital w Świeciu sukcesywnie poszerza tabor i zakupił do tej pory 5 ambulansów, w tym jeden dzięki wsparciu budżetu miasta i trzy przy współfinansowaniu funduszy Unii Europejskiej. Najnowszy szósty pojazd pojawił się ubiegłym tygodniu.

Nowy Szpital w Świeciu jest częścią Grupy Nowy Szpital, która obejmuje także placówki we Wschowie, Kostrzynie, w Nakle i Szubinie, w Skwierzynie, w Świebodzinie, w Olkuszu, w Krośnie i Gubinie, w Szprotawie oraz w Wąbrzeźnie.

Nowy Szpital w Świeciu zainwestował w nowoczesny ambulans typu C – Mercedes Sprinter. Pojazd wraz z zabudową i specjalistycznym wyposażeniem kosztował około 362 tys. zł. Zakup został sfinansowany ze środków własnych szpitala. Nowa karetka została kupiona m.in. w związku z uruchomieniem z początkiem 2012 roku podstacji ratownictwa medycznego w Serocku.

NZOZ Nowy Szpital sp. z o. o. w Świeciu zapewnia bezpieczeństwo zdrowotne powiatu świeckiego, który liczy prawie 98 tysięcy mieszkańców. Od roku 2005, kiedy to szpital został przekształcony w spółkę prawa handlowego, placówka dynamicznie rozwija się również pod względem ratownictwa medycznego. W strukturach SPZOZ funkcjonowały 3 karetki, dzisiaj szpital posiada 6 podstacji. Placówka w Nowem działa jako zespół specjalistyczny, w skład którego zgodnie z ustawą o państwowym ratownictwie medycznym, wchodzą lekarz, pielęgniarka i ratownik. Kolejne miejsca stacjonowania zespołów to: Osie, Lniano, Serock. Planowane jest utworzenie kolejnego w Dolnej Grupie. W tych  miejscowościach dyżurują zespoły podstawowe, w których dobową gotowość do udzielania świadczeń zapewniają ratownicy, którzy to w sytuacji przekraczających ich kompetencje przewożą chorego do szpitalnego oddziału ratunkowego.

Utworzenie zespołu ratowniczego wiąże się nie tylko z zorganizowaniem obsady medycznej, lokalu, ale również zakupem samochodu wraz z wyposażeniem. Nowy Szpital w Świeciu sukcesywnie poszerza tabor i zakupił do tej pory 5 ambulansów, w tym jeden dzięki wsparciu budżetu miasta i trzy przy współfinansowaniu funduszy Unii Europejskiej. Najnowszy szósty pojazd pojawił się ubiegłym tygodniu.

Nowy Szpital w Świeciu jest częścią Grupy Nowy Szpital, która obejmuje także placówki we Wschowie, Kostrzynie, w Nakle i Szubinie, w Skwierzynie, w Świebodzinie, w Olkuszu, w Krośnie i Gubinie, w Szprotawie oraz w Wąbrzeźnie.

Inne artykuły

Scanmed oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

Centrum Medyczne Scanmed w Warszawie od września 2021 oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla osób powyżej 50. roku życia. Program jest finansowany przez samorząd województwa mazowieckiego. 

Program przeznaczony jest dla mieszkańców województwa mazowieckiego, warunkiem skorzystanie ze szczepienia jest przejście pozytywnie badania kwalifikacyjnego. 

Samorząd województwa mazowieckiego przeznaczył na ten cel 6 milionów złotych. Szczepienia są wykonywane w kilkudziesięciu punktach na terenie Mazowsza.  Z programu może skorzystać ponad 5 tysięcy osób.  

Centrum Medyczne Scanmed w Warszawie działa przy alei Niepodległości 107/109. Oferuje podstawową opiekę zdrowotną, konsultacje specjalistyczne, badania diagnostyczne, także w ramach programów profilaktycznych, medycynę pracy oraz rehabilitację.  

Przychodnia prowadzi pełną diagnostykę w kierunku wirusa Sars- Cov 2 – wykonuje testy genetyczne PRC, antygenowe i testy z surowicy w kierunku przeciwciał IgG po uzyskaniu odporności po chorobie i szczepieniu. 

Czytaj także: Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi>>>

Przeczytaj teraz

Gorzów Wielkopolski: powstało nowe centrum medyczne

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

W Gorzowie Wielkopolskim otwarta została nowa placówka – Centrum Medyczne Buszkiewicz. Przeniosły się do niej przychodnie – Endomed i Eurodent, dotychczas działające przy ulicach – Pionierów i Spichrzowej.

W poprzedniej lokalizacji placówki zajmowały 300 mkw. Nowe centrum mieści się w obiekcie o powierzchni 2 tys. mkw., działa tutaj 25 gabinetów lekarskich.
Endomed oferuje badanie endoskopowe, badania USG oraz zabiegi chirurgiczne. Eurodent to pełen zakres usług stomatologicznych.

W placówce działa także Rehakompleks, oferujący leczenie ortopedyczne i rehabilitację, oraz nowy Salon Optyczny Paweł Kaźmieczak.

Centrum zostało otwarte na początku września 2021. W nowej lokalizacja dostępne są świadczenia w zakresie stomatologii i gastrologii. Działają już poradnie specjalistyczne – chirurgiczna, onkologiczna, ortopedyczna, kardiologiczna, dietetyczna. W planach jest otwieranie kolejnych poradni, między innymi chirurgii ręki, urologii, reumatologii czy chirurgii dziecięcej.

Czytaj także: Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi >>>

Placówka oferuje zarówno świadczenia komercyjne jak i finansowane ze środków NFZ. Trwają starania o kontrakt na poradnię diabetologiczną.

Przy obiekcie udostępniono 60 miejsc parkingowych, w tym jedno z możliwością ładowania pojazdów elektrycznych.

Placówka mieści się przy ulicy Wyszyńskiego 155. Prowadzi ją Endomed Buszkiewicz Gabryniewski spółka jawna, zarejestrowana w roku 2011. Jej wspólnikami są lekarze – Marek Buszkiewicz i Janusz Gabryniewski.

Przeczytaj teraz

Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

Dr n. med. Krzysztof Bury
Dyrektor medyczny, członek zarządu Grupy Scanmed 

Jakość w ochronie zdrowia, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi to niewątpliwie trzy kluczowe aspekty, które poruszane były podczas sesji Forum Ochrony Zdrowia w ramach XXX Forum Ekonomicznego, które odbywało się od 7 do 9 września 2021 w Karpaczu. 

Jakość w ochronie zdrowia jest kwestią najistotniejszą. Czymś, czego oczekują pacjenci, ale też bezwzględnym czynnikiem, który należy w określony sposób monitorować i doceniać podmioty medyczne świadczące swoje usługi na najwyższym poziomie.  

Powinniśmy płacić za jakość udzielanych świadczeń i ich efekt długofalowy, a nie tylko za wykonanie danej procedury. Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta choć wymaga jeszcze dopracowania, to bardzo dobry kierunek reformy w ochronie zdrowia. Nie wystarczy bowiem wykonać procedurę, ale trzeba wykonać ją zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, najnowszymi standardami i przez wykwalifikowany personel medyczny.  

Zgodnie z wypowiedziami ministra zdrowia Adama Niedzielskiego podczas forum, jakość w ochronie zdrowia będzie opierała się na trzech filarach: klinicznym, konsumenckim i zarządczym. Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na aspekt konsumencki. Oznacza to, że nie tylko najlepiej wykonana usługa medyczna (filar kliniczny), ale właśnie ocena satysfakcji pacjenta z pobytu w szpitalu, wykonania procedury i opieki przez personel medyczny będą jednym z trzech podstawowych czynników oceny podmiotu medycznego.  

Jest to prawdziwa rewolucja i szansa, by w polskim systemie ochrony zdrowia funkcjonowały najlepsze podmioty medyczne. Jako Grupa Scanmed już od dawna poświęcamy jakości wiele uwagi. Dzięki publikacji wyników oceny jakościowej danego podmiotu medycznego (zgodnie z projektem ustawy o ochronie zdrowia), pacjent będzie miał możliwość wyboru najlepszego miejsca leczenia.  

Tu warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Czy w sytuacji bardzo dobrych ośrodków, kolejka oczekujących nie wydłuży się z powodu ogromnego zainteresowania pacjentów? Niemniej jednak ten aspekt z pewnością można rozwiązać, poszerzając bazę łóżkową i pozyskując nowy personel. 

Temat kadry medycznej i jej braku także przewijał się podczas całego Forum Ochrony Zdrowia. Być może jednym z sposobów na rozwiązanie tego problemu okaże się zapowiadana reforma sieci szpitali. Wówczas część oddziałów przestanie pełnić dwudziestoczterogodzinne dyżury, a zacznie świadczyć usługi w trybie jednego dnia lub też nastąpi konsolidacja oddziałów lub szpitali.  

W ten sposób u części podmiotów zmniejszy się zapotrzebowanie na personel medyczny. Być może ustawa o jakości w ochronie zdrowia spowoduje, iż pewne podmioty z najniższą jakością usług wypadną z systemu, a kadra medyczna przejdzie do tych podmiotów, które będą wyróżniać się jakością.  

Czytaj także: Aktywnie uczestniczyliśmy w XXX Forum Ekonomicznym>>>

Z pewnością projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta wymaga jeszcze wiele pracy i stworzenia właściwego systemu monitorowania jej poszczególnych elementów dostosowanych do zakresu świadczonych usług (na przykład pacjent planowy czy przyjmowany w trybie ostrodyżurowym) albo do stopnia referencyjności danego podmiotu (na przykład szpital powiatowy czy szpital uniwersytecki). 

Jak pokazuje projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej, nieważna jest struktura właścicielska, a jakość udzielanych świadczeń medycznych. Pacjenta nie interesuje bowiem, kto jest właścicielem szpitala (sektor publiczny bądź prywatny), a szansa na wyleczenie lub w przypadku braku możliwości wyleczenia – jak najlepszy dalszy komfort życia z chorobą przewlekłą.  

Pandemia Covid-19 jasno pokazała, że struktura właścicielska nie miała znaczenia. Sektor prywatny włączył się bardzo aktywnie w walkę z pandemią, oddając łóżka, oddziały czy całe szpitale dla chorych na Covid-19. Przykładem może być Grupa Scanmed, która od samego początku zaangażowała się w walkę z epidemią na wielu poziomach i oddała ponad 200 łóżek dla chorych z Covid-19. W swojej strukturze nadal posiadamy oddział covidowy i współpracując z lokalnymi władzami, przygotowujemy się do kolejnej fali zachorowań. Ta współpraca sektora publicznego i prywatnego pokazała, jak wiele jesteśmy w stanie zrobić wspólnie i jak wiele jeszcze przed nami. 

Pacjent w centrum uwagi to jeszcze jedna kwestia, która przewijała się podczas Forum Ochrony Zdrowia w Karpaczu. Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej jest skoncentrowany na pacjencie i jego ocenie satysfakcji, ale też stworzony fundusz kompensacyjny ułatwi choremu drogę odszkodowawczą w przypadku błędu medycznego.  

Inny aspekt to opieka koordynowana, a więc opieka skupiona na pacjencie. Jak pokazują nasze doświadczenia z opieki koordynowanej, na przykład u chorych po zawale serca, pacjent odnosi ogromne korzyści z takiej opieki i ma szansę na poprawę wyników leczenia.  

Tak naprawdę opieka koordynowana powinna obejmować większość najczęściej spotykanych problemów zdrowotnych w Polsce. Zwróciłbym uwagę na jeden ważny element tej opieki – prowadzenie chorego przez stały zespół. To element, bez którego nie można mówić o opiece koordynowanej. Z punktu widzenia chorego zmieniający się zespół przy każdej wizycie nie ma nic wspólnego z opieką koordynowaną i poczuciem, że jest właściwe prowadzony.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

Przeczytaj teraz

Pierwsze miejsce w konkursie Emerging Europe dla Kodeksu Branżowego RODO w ochronie zdrowia

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 18.09.2021

Pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia (Polish Code of Conduct in Healthcare) otrzymał pierwszą nagrodę w międzynarodowym konkursie Emerging Europe Awards w kategorii „Modern and Future-proof Policymaking”. Kodeks opracowany był między innymi przy udziale Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Prawie 50 organizacji i osób z całej Europy Środkowej, Wschodniej, Południowo-Wschodniej i Kaukazu było nominowanych do czwartej edycji Emerging Europe Awards Programme.

Wśród nich znalazł się Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia jako jedna z polskich inicjatyw. Został nominowany za „torowanie drogi do standaryzacji ochrony danych osobowych, dającej pacjentom prywatność, a instytucjom medycznym możliwości oferowania wysokiej jakości usług”.

– Dziękujemy za to wspaniale wyróżnienie. To nagroda dla dziesiątek ludzi, reprezentujących wiele organizacji zarówno z sektora prywatnego jak i publicznego, którzy pracowali nad Kodeksem. Jesteśmy zaszczyceni, że nasz Kodeks stanowi dla Europy przykład tworzenia regulacji. Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych! – powiedziała Ligia Kornowska, dyrektor zarządzająca Polskiej Federacji Szpitali podczas odbierania nagrody.

– Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia jest wizytówką Polski i może posłużyć jako przykład dla pozostałych Państw Europejskich w zakresie wyznaczania standardu ochrony danych osobowych i współpracy publiczno-prywatnej w celu wypracowania wspólnego stanowiska regulacyjnego. Stosowanie go przez podmioty wykonujące działalność leczniczą zapewnia prawidłowe dostosowywanie się do wymogów przewidzianych w RODO i ochronę prywatności oraz praw pacjentów – wskazuje Jarosław J. Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

– Nieustannie pracujemy nad zapewnieniem bezpieczeństwa pacjentom i pomocy placówkom medycznym, które przetwarzają na co dzień miliony danych osobowych. Wprowadzone regulacje w sektorze medycznym mają na celu zmniejszenie przypadków naruszeń danych, w tym danych wrażliwych. Jednym z projektów służących doprecyzowaniu wymogów RODO i przynoszących wartość praktyczną jest Kodeks Branżowy, wypracowany w porozumieniu sektora publicznego i prywatnego. Ogromnym sukcesem zarówno Polski, jak i twórców Kodeksu, jest nagrodzenie go w międzynarodowym konkursie Emerging Europe Awards – wskazuje Anna Goławska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

– W dobie cyfryzacji i postępu technologicznego coraz częściej zdarzają się przypadki naruszeń w sektorze ochrony zdrowia. Projekt kodeksu postępowania ma na celu w sposób jasny i klarowny dla podmiotów go stosujących zapobiegać naruszeniom, a tym samym zapewniać wysoki poziom ochrony danych osobowych. Do tego przyczyniają się postanowienia kodeksów branżowych, które pomogą nie tylko podmiotom medycznym wypełniać wymogi RODO, ale też upowszechnią wiedzę o ochronie danych wśród pacjentów. Odebranie nagrody w międzynarodowym konkursie niewątpliwie stanowi przykład, jak polskie ustawodawstwo wyznacza standardy w tej dziedzinie –zauważa Monika Krasińska, dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji UODO.

Była to czwarta edycja Emerging Europe Awards Programme. Nominowanych zostało w niej prawie 50 organizacji i osób z Europy Środkowej, Wschodniej, Południowo-Wschodniej i Kaukazu.

Zwycięzcy konkursu zostali wybrani przez głosowanie na stronie internetowej. Wręczenie nagród miało miejsce 15 września 2021 w Brukseli.

W kategorii “Nowoczesne i przyszłościowe tworzenie polityki” („Modern and Future-proof Policymaking”) nominowane były także dwa inne projekty – z Litwy i Rumunii.

Kodeks RODO dla ochrony zdrowia to dokument stanowiący formę samoregulacji branżowej. Zaproponowane w nim rozwiązania dotyczą doprecyzowania zasad ochrony danych osobowych (zgodnie z unijnym rozporządzeniem RODO) w placówkach ochrony zdrowia.

Kodeks RODO dla branży medycznej powstał w wyniku prac szerokiej koalicji, składającej się między innymi z przedstawicieli Polskiej Federacji Szpitali, Telemedycznej Grupy Roboczej, Związku Pracodawców Technologii Cyfrowych Lewiatan, Pracodawców Medycyny Prywatnej, Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Porozumienia Zielonogórskiego. Prace merytoryczne były koordynowane przez mec. Piotra Najbuka i mec. Pawła Kaźmierczyka. z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka (DZP). Kodeks uwzględnia postulaty i uwagi licznych podmiotów zainteresowanych, z którymi był konsultowany.

Czytaj na ten temat: Kodeks RODO dla ochrony zdrowia – jaki jest stan obecny? >>>

23 lutego 2021 roku Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) pozytywnie zaopiniował projekt Kodeksu postępowania dla sektora ochrony zdrowia. Oznaczało to, że podmioty wykonujące działalność leczniczą, chcące zapewnić pacjentom wysoki poziom ochrony ich danych osiągnięty w projekcie kodeksu, mogły od tego dnia rozpocząć dostosowywanie się do jego postanowień.

– Ta nagroda to potwierdzenie tego, jak ważne są inicjatywy samo regulacyjne w sektorze ochrony zdrowia. Dzięki współpracy przedstawicieli szpitali, środowiska medycznego i organizacji pacjentów udało się wypracować rozwiązania, które mogą przyczynić się do zwiększenia ochrony prywatności pacjentów, a nawet szerzej – polepszenia jakości opieki zdrowotnej – komentuje mec. Paweł Kaźmierczyk.

Przeczytaj teraz

Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 18.09.2021

dr Tomasz Prystacki, członek zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, CEO Fresenius

Należy wrócić do medycyny, która traktuje pacjenta całościowo, a nie jako sumę poszczególnych jednostek chorobowych. Niestety, bardzo często przez pryzmat kodu służącego do rozliczenia płatności za świadczenia finansowane ze środków publicznych stan zdrowia chorego nie jest traktowany w sposób holistyczny.

W Polsce powinniśmy płacić za efekty leczenia, bo w tej chwili płacimy za procedury, czyli na przykład za podanie leku czy za interwencję, niezależnie od tego, jaki efekt one przynoszą w krótszym, ale i w dłuższym horyzoncie. Ciągle niestety brakuje (choć pojawiają się już pierwsze jaskółki nowego podejścia) w naszym systemie ochrony zdrowia całościowego spojrzenia na zdrowie pacjenta i opieki, która będzie obejmowała wszystkie aspekty – od profilaktyki poprzez leczenie do zaleceń dotyczących diety czy trybu życia po interwencji.

Wydaje się, że pacjent powinien być prowadzony przez jedna osobę – tzw. case managera, niezależnie od tego, czy będzie to internista, diabetolog, kardiolog czy też na przykład pielęgniarka, a więc personel, który pacjenta zna i opiekuje się nim na każdym etapie leczenia. Płacenie za opiekę koordynowaną w ten sposób powinno być zorganizowane wokół określonych jednostek chorobowych.

Należy zwrócić także uwagę na fakt, że przez samo publikowanie wyników leczenia jesteśmy w stanie prawie natychmiast poprawić jego wyniki. To są prawa znane z ekonomii i śmiem twierdzić, że w ochronie zdrowia również się sprawdzą.

Trzeba takie dane przed prezentacją ustrukturyzować, uwzględnić ryzyka i poziom skomplikowania poszczególnych interwencji, tak, aby nie porównywać wyników leczenia placówek na różnych poziomach na przykład klinicznych z powiatowymi. Trudno bowiem porównać śmiertelność w szpitalu powiatowym, który pacjentów z poważniejszymi schorzeniami przekazuje do specjalistycznej kliniki, z wynikami tej kliniki i na tej podstawie wyciągać miarodajne wnioski.

Czytaj także: Należy płacić za jakość leczenia, niezależnie od formy własności placówki>>>

Jakość leczenia obecnie jest określana głównie jako dostęp do infrastruktury czy do specjalistów. Ona również wymaga redefinicji. Miarą jakości powinny być osiągane wyniki medyczne. To jedyne, co łączy płatnika, pacjenta i świadczeniodawcę.

W celu zastosowania takiego podejścia trzeba byłoby zmienić cały system finansowania ochrony zdrowia i wyceny świadczeń. Obecny system uniemożliwia stosowanie opieki koordynowanej. Na przykład w dziedzinie, którą się zajmuję, osobno finansowane są świadczenia stacji dializ, osobno świadczenia poradni nefrologicznej. Nie zawsze można pacjentowi zaproponować inny rodzaj leczenia, gdy nie jest on w danej placówce dostępny.

Brakuje szerokiej prewencji, szkoleń dla pacjentów, ograniczony jest dostęp do specjalistów – nefrologów. W rezultacie jakość życia pacjentów z chorobami nefrologicznymi jest u nas gorsza niż w innych krajach. To wszystko mogłoby się zmienić, gdyby pacjentem opiekował się jeden lekarz, a placówka otrzymywałaby pieniądze z NFZ za koordynację procesu.

W ramach takiej opieki każda stacja dializ powinna prowadzić obowiązkowo poradnię nefrologiczną i to lekarz powinien decydować o całej ścieżce pacjenta, prowadząc go od drugiej bądź trzeciej fazy niewydolności nerek przez wszystkie kolejne fazy, uwzględniając w pierwszej kolejności jakość życia i korzyści płynące z różnych form leczenia, od transplantacji wyprzedzającej do dializ.

Pierwsze próby takiego skoordynowanego podejścia do opieki zdrowotnej są realizowane. Powstał skoordynowany program opieki nad pacjentem kardiologicznym KOS-Zawał, a także skoordynowany program opieki nad kobietą w ciąży – KOC.

Projekt dotyczący opieki koordynowanej nad pacjentem nefrologicznym trafił do Narodowego Funduszu Zdrowia. Trafiają tam także kolejne projekty i mamy nadzieję, że zawarte w nich rozwiązania zostaną wykorzystane i wprowadzone w życie.

Czytaj także: Opieka koordynowana i opieka oparta na wartości to przyszłość ochrony zdrowia>>>

Te rozwiązania nakładają na świadczeniodawcę odpowiedzialność za efekt zdrowotny leczenia i wymuszają wprowadzanie bardziej skutecznych działań w tym kierunku.

Opiekę koordynowaną po raz pierwszy zastosowano w Szwecji, po to, aby zachęcić świadczeniodawców do lepszej implantacji sztucznego biodra. Potem spopularyzowana została także w USA, gdzie opieka zdrowotna jest skomercjalizowana i zwraca się uwagę na koszty i tym samym na efektywność leczenia.

Opieka koordynowana była jednym z tematów panelu dyskusyjnego dotyczącego miejsca pacjenta w systemie ochrony zdrowia, który odbywał się w ramach Forum Ochrony Zdrowia, będącego częścią Forum Ekonomicznego w Karpaczu (od 7 do 9 września 2021).

Uczestnicząc w tym panelu jako przedstawiciel Pracodawców Medycyny Prywatnej, podkreślałem rolę prywatnego sektora ochrony zdrowia w zapewnieniu jak najlepszej opieki pacjentom.

Szczególnie po pandemii stało się oczywiste, że oba sektory – zarówno publiczny jak i prywatny, muszą współistnieć w systemie ochrony zdrowia, gdyż system publiczny nie zapewniłby dostępu do wszystkich świadczeń.

Mówiłem także o nierównym dostępnie do świadczeń, na przykład w zakresie nefrologii, gdzie dotyczy on zarówno leczenia ambulatoryjnego jak i leczenia szpitalnego. W niektórych województwach przypada pół poradni nefrologicznej na 100 tysięcy mieszkańców, w innych – półtorej. Różnie wygląda także finansowanie nakładów, a różnice miedzy województwami i wydatkami na milion mieszkańców potrafią być nawet i sześciokrotne.

Udział Pracodawców Medycyny Prywatnej w Forum Ekonomicznym uważam za ważny i potrzebny. Jesteśmy znaczącą częścią systemu ochrony zdrowia, w tym co robimy, jesteśmy innowacyjni, bardzo efektywnie gospodarujemy zasobami.

Funkcjonowanie niepublicznych jednostek ochrony zdrowia odciąża i wspiera sektor publiczny. Wierzę, że udział przedstawicieli naszej organizacji w tego typu wydarzeniach, jak Forum Ekonomiczne, będzie miał wpływ na wspólne szukanie rozwiązań najkorzystniejszych dla pacjentów. Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pojedynczego kroku – trzeba wyjaśniać i przekonywać do swoich racji, także długookresowo.

Na temat udziału Pracodawców Medycyny Prywatnej w Forum Ekonomicznym czytaj: Aktywnie uczestniczyliśmy w XXX Forum Ekonomicznym >>>

Przeczytaj teraz

Telemedycyna to jakość, wybór i dostęp do świadczeń 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 17.09.2021

21 organizacji pacjenckich, medycznych i pracodawców zjednoczyło siły w celu wypracowania standardu opieki telemedycznej i apeluje o dialog i nieograniczanie dostępu pacjentów do świadczeń telemedycznych w oparciu o administracyjne kryteria.  

Sygnatariusze deklaracji podkreślają, że zależy im na stałej poprawie jakości telemedycyny oraz edukacji zdrowotnej społeczeństwa oraz że podstawą wyboru świadczenia telemedyczynego powinna być sytuacja kliniczna, wiedza medyczna lekarza i decyzja pacjenta.  

Przypominają także, że chociaż telemedycyna rozpowszechniła się szczególnie w czasie pandemii, to jednak w wielu obszarach funkcjonuje z powodzeniem od kilkunastu lat i przyczynia się do szerszego dostępu do świadczeń i bezpieczeństwa pacjentów. Podobne standardy i raporty opracowywane w przeszłości skutecznie przyczyniały się do podnoszenia jakości świadczeń telemedycznych. 

-Telemedycyna to o wiele więcej niż tylko teleporady. Dlatego podejmujemy działania na rzecz wypracowania systemowej propozycji rozwiązań podnoszących jakość udzielania świadczeń telemedycznych i będziemy dążyć do stworzenia standardów popieranych przez wszystkich uczestników systemu ochrony zdrowia– mówi prezes zarządu Fundacji Telemedyczna Grupa Robocza Jan Pachocki. –  Uważamy, że procedowany przez ministra zdrowia projekt ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta może być znakomitym przyczynkiem do prowadzenia dialogu w tej sprawie. Rozwiązania stosowane w wielu krajach pokazują, że nie można już telemedycyny rozpatrywać w oderwaniu od reszty systemu. To integralna część wysoko rozwiniętych systemów ochrony zdrowia, zapewniająca zaawansowaną opiekę i podnosząca bezpieczeństwo i komfort pacjentów. 

Czytaj także: Nowe technologie to bardziej efektywne leczenie>>>

W krajach takich jak Szwajcaria, Wielka Brytania czy Holandia kładzie się coraz większy nacisk na wykorzystanie telemedycyny do właściwego pokierowania pacjentem w systemie. To zmniejsza obciążenie szpitalnych oddziałów ratunkowych i zmniejsza liczbę wezwań pogotowia ratunkowego, a tym samym – ogranicza nieuzasadnione wyjazdy karetek.  

Niepotrzebne ograniczenia administracyjne teleporad 

W Polsce Ministerstwo Zdrowia rozważa administracyjne ograniczenia zmierzające do tego, aby w większości przypadków świadczenie telemedyczne było możliwe dopiero po pierwszej wizycie stacjonarnej.   

Pacjenci rozumieją powód takiej decyzji, ale uważają, że trzeba znaleźć inne rozwiązanie.  

-Rozwiązania telemedyczne zostały wprowadzone do polskiego publicznego systemu ochrony zdrowia w trybie stosunkowo nagłym, w związku z czasem epidemii Covid-19. Mieliśmy okazję przekonać się o licznych zaletach tego rozwiązania, które pacjenci przyjęli pozytywnie, ale również o wadach, których doświadczyli. Biorąc pod uwagę potrzeby kliniczne prawie połowy mieszkańców naszego kraju, wymagających stałej kontroli stanu zdrowia ze względu na przewlekłość schorzeń, a także kryzys w systemie ochrony zdrowia związany z epidemią Covid-19 oraz brakami kadrowymi, należy wypracować satysfakcjonujące i optymalne rozwiązania dla wszystkich interesariuszy systemu – mówi Dorota Korycińska, prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej, która jest jednym z sygnatariuszy deklaracji na rzecz działań nakierowanych na poprawę jakości świadczeń telemedycznych.    

Magdalena Kołodziej, prezes Fundacji MY Pacjenci podkreśla z kolei, że ważne jest respektowanie prawa pacjentów do możliwość podjęcia decyzji o tym, w jakiej formie chcą zrealizować swoją potrzebę kontaktu z personelem medycznym. 

-Jesteśmy na etapie, w którym niezbędna jest standaryzacja usług telemedycznych oraz zapewnienie wsparcia systemowego do ich wdrożenia. Oczekujemy wsparcia rozwoju telemedycyny w kierunku rozwiązań bardziej zaawansowanych, wspierających pacjenta w kontrolowaniu przebiegu jego leczenia czy choroby przewlekłej. Tak jak świadczenia tradycyjne, telewizyty powinny podlegać kontroli pod względem jakości i rozwijać się w celu stałego podnoszenia jakości. Apelujemy do ministra zdrowia o niewprowadzanie uregulowań prawnych, które uniemożliwiłyby ten proces poprzez brak możliwości oferowania pacjentom telewizyt. Jeszcze raz podkreślamy, że nie nakaz, nie zakaz, a możliwość wyboru jest kluczowa z perspektywy pacjenta – podkreśla prezes Kołodziej.

 Jakość świadczeń telemedycznych rośnie  

Chociaż epidemia przyspieszyła pewne procesy, to telemedycyna w Polsce rozwija się prężnie od kilkunastu lat i wiele podmiotów, także tych skupionych w Telemedycznej Grupie Roboczej, dba o to, aby jakość świadczeń udzielanych tą drogą stale rosła.  

Służą temu regularnie wydawane raporty, ostatni, opublikowany w sierpniu 2021 dotyczył telediabetologii. Istotne jest to, że przy każdym takim dokumencie świadczeniodawcy, środowiska medyczne i pacjenckie pracują ramię w ramię.  

-Rozwój nowych technologii w leczeniu cukrzycy, czyli systemów ciągłego monitorowania glukozy, glukometrów z aplikacjami, pomp insulinowych, oprogramowań do automatycznej analizy danych z tych urządzeń pozwalają na szerokie i efektywne wykorzystanie telemedycyny w diabetologii. Dzięki nim można monitorować stan zdrowia pacjentów, przez co jesteśmy w stanie na bieżąco reagować na wiele zdarzeń, zdalnie omawiać z pacjentami zmianę lub modyfikację terapii. I często nie wymaga to wizyty pacjenta w placówce stacjonarnej  – mówi prof. Agnieszka Szadkowska z Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. 

Czytaj także: Telemedycyna tematem debaty oksfordzkiej>>>

-Dzięki telemedycynie możemy stale monitorować pacjentów ze szczególnym ryzykiem kardiologicznym, mamy lepszy kontakt z pacjentami wykluczonymi komunikacyjnie lub osobami z niepełnosprawnościami. Zyskują one większy komfort i poczucie bezpieczeństwa, a my na bieżąco kontrolujemy ich stan zdrowia – dodaje rzecznik Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. Marcin Grabowski.     

Deklarację podpisało dotąd dwadzieścia jeden organizacji, wśród których są także Pracodawcy Medycyny Prywatnej. 

Sygnatariusze uważają, że ciągle pojawiające się nowe rozwiązania telemedyczne wymagają stałego uaktualniania standardów tych świadczeń, monitorowania ich jakości, ale też umożliwienia pacjentom wyboru wizyty stacjonarnej na każdym etapie.     

Dodatkowym zadaniem jest edukacja społeczeństwa na temat telemedycyny, gdyż często w rozumieniu wielu osób sprowadza się ona do teleporad. Tymczasem jest to bardzo innowacyjna, obejmująca szereg różnych rozwiązań dziedzina.  

Przeczytaj teraz
Porno Gratuit Porno Français Adulte XXX Brazzers Porn College Girls Film érotique Hard Porn Inceste Famille Porno Japonais Asiatique Jeunes Filles Porno Latin Brown Femmes Porn Mobile Porn Russe Porn Stars Porno Arabe Turc Porno caché Porno de qualité HD Porno Gratuit Porno Mature de Milf Porno Noir Regarder Porn Relations Lesbiennes Secrétaire de Bureau Porn Sexe en Groupe Sexe Gay Sexe Oral Vidéo Amateur Vidéo Anal