casino siteleri slot siteleri

Opieka pielęgniarska zyskuje na znaczeniu

Autor: Magdalena Okoniewska
21 grudnia 2015

Monika Tomaszewska, przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej Przebudowa systemu opieki zdrowotnej, niezależnie czy dotyczy finansowania czy samej organizacji, pociąga za sobą także zmiany w strukturze pielęgniarstwa i położnictwa. We współczesnej opiece nad zdrowiem, gdzie szczególne miejsce przypisuje się jakości usług medycznych, zapewnieniu optymalnego stanu zdrowia i optymalizacji kosztów, opieka pielęgniarska i opieka położnych zyskuje na znaczeniu. Pielęgniarki i położne posiadające tytuł magistra pielęgniarstwa/położnictwa lub specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa/położnictwa lub licencjata pielęgniarstwa/położnictwa nabywają w roku 2016 po ukończeniu kursu specjalistycznego uprawnienia do ordynowania leków i wypisywania recept samodzielnie lub w ramach kontynuacji leczenia (art.15a i b Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej). To ogromna zmiana w pielęgniarstwie i położnictwie polskim. Jak każda zmiana budzi emocje. Biorąc jednak pod uwagę model opieki świadczonej przez pielęgniarki i położne, na przykład w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Kanadzie, USA czy nawet Hong Kongu to rozwiązanie nie jest niczym nowym. W Irlandii certyfikat pielęgniarki/położnej uprawniający do przepisywania leków nabywają pielęgniarki i położne, które ukończyły kurs trwający co najmniej 28 dni (168 godzin) sklasyfikowany jako kurs na poziomie 8 w irlandzkim systemie edukacyjnym. W Polsce zastosowano podobne rozwiązanie. Uprawnienia do ordynowania leków i wypisywania recept nabędą pielęgniarki i położne po ukończeniu kursu specjalistycznego (65 h cz. 1 (samodzielne ordynowanie leków i wypisywanie recept) i 44 h cz.2 (kontynuacja leczenia)). Grupa pielęgniarek i położnych, która nabędzie takie uprawnienia 1 stycznia 2016 roku, będzie niewielka. Zadzieje się tak dzięki programowi pilotażowemu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Ministerstwa Zdrowia. Natomiast ciekawym rozwiązaniem jest to, że organizatorzy kształcenia podyplomowego mogli do 10 grudnia 2015 ubiegać się o dofinansowanie między innymi tych kursów w ramach PO WER. Zakładając, że dużej grupie organizatorów uda się pozyskać te fundusze najwcześniej bezpłatne kursy pielęgniarki i położne ukończą w kwietniu 2016 roku. Oczywiście są już dostępne kursy specjalistyczne Ordynowanie leków i wypisywania recept, ale odpłatne. Brakuje w tym projekcie spektakularnych zmian modelu kształcenia na poziomie studiów I i II stopnia na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo, co miałoby polegać na wdrożeniu kształcenia kierunkowego tzn. odpowiadającego realnym potrzebom, na przykład w zakresie kształcenie pielęgniarek w obszarze opieki nad osobami dorosłymi lub dziećmi. Pielęgniarka w perspektywie kilku lat miałaby możliwość doskonalenia swojej specjalizacji. Brakuje także wyceny odrębnych konsultacji prowadzonych przez pielęgniarki i położne w NFZ,  co jest dużym błędem i niedopatrzeniem. Nie jest to nowatorskie rozwiązanie. Pierwsze oceny badań prowadzonych w USA dotyczące uprawnień pielęgniarek i położnych do wypisywania leków zostały zebrane w formie wielu raportów, w których wskazywano, że przepisywanie leków przez pielęgniarki poprawiło dostęp do opieki medycznej dla wielu pacjentów w USA. W badaniu opublikowanym dość dawno, bo w 1994 roku, przeprowadzonym przez panel ekspertów, stwierdzono, że pielęgniarki wypadły lepiej niż lekarze w ocenie praktyki przepisywania leków w podstawowej opiece zdrowotnej (Mahoney 1994). W Polsce należy założyć - bazując na doświadczeniach innych krajów – że będzie podobnie, jednak pod warunkiem, że mądrze wykorzystamy te uprawniania. Biorąc pod uwagę spectrum leków, wyrobów medycznych, jakie będzie mogła zlecić pielęgniarka lub położna, wiemy, że jest to stosunkowo bezpieczna formuła,  niemniej jednak daje już znaczną swobodę działania. Realizując kurs specjalistyczny „Wywiad i badanie fizykalne”, mamy właściwie gotowe samodzielne konsultacje, głównie w chorobach przewlekłych czy opiece nad ciężarną. Rozszerzanie kompetencji przedstawicielom innych zawodów medycznych niż lekarz jest rzeczą naturalną, system musi reagować na zmieniającą się sytuację gospodarczą. To jedno z kluczowych rozwiązań zachowania równowagi ekonomicznej, optymalizacji kosztów i zachowania ciągłości opieki. Czy tego chcemy czy nie, aspekt ekonomiczny - podobnie jak w innych dziedzinach życia – musi być brany pod uwagę. Ten model sam w sobie powinien dawać wiele korzyści pielęgniarkom i położnym oraz pacjentom. Zakładamy, że po roku będzie czas podsumowań tych zmian i ewentualnych korekt, ale jestem przekonana, że rozwiązanie to powinno być kontynuowane, że nie można już z niego zrezygnować, a zakres leków, które będzie mogła zlecać pielęgniarka i położna samodzielnie, będzie zdecydowanie szerszy. Biorąc pod uwagę doświadczenia innych krajów, zmiana modelu kształcenia przed- i podyplomowego oraz nowe, szersze kompetencje muszą naturalnie doprowadzić do pojawienia się w strukturach pielęgniarstwa i położnictwa oficjalnej Pielęgniarki/Położnej Zaawansowanej Praktyki. Dzisiaj są dwa podmioty, które ten model promują, ale nie ma nadal oficjalnego tytułu nadawanego na przykład przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych. Wprowadzone rozwiązania należy mimo pewnych niedociągnięć ocenić pozytywnie. To dobry kierunek. Wierzę, że cele formułowane w uzasadnieniu projektu zmian zostaną osiągnięte, a pacjenci na tym jedynie skorzystają.

Monika Tomaszewska, przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej

Przebudowa systemu opieki zdrowotnej, niezależnie czy dotyczy finansowania czy samej organizacji, pociąga za sobą także zmiany w strukturze pielęgniarstwa i położnictwa. We współczesnej opiece nad zdrowiem, gdzie szczególne miejsce przypisuje się jakości usług medycznych, zapewnieniu optymalnego stanu zdrowia i optymalizacji kosztów, opieka pielęgniarska i opieka położnych zyskuje na znaczeniu.

Pielęgniarki i położne posiadające tytuł magistra pielęgniarstwa/położnictwa lub specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa/położnictwa lub licencjata pielęgniarstwa/położnictwa nabywają w roku 2016 po ukończeniu kursu specjalistycznego uprawnienia do ordynowania leków i wypisywania recept samodzielnie lub w ramach kontynuacji leczenia (art.15a i b Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej).

To ogromna zmiana w pielęgniarstwie i położnictwie polskim. Jak każda zmiana budzi emocje. Biorąc jednak pod uwagę model opieki świadczonej przez pielęgniarki i położne, na przykład w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Kanadzie, USA czy nawet Hong Kongu to rozwiązanie nie jest niczym nowym. W Irlandii certyfikat pielęgniarki/położnej uprawniający do przepisywania leków nabywają pielęgniarki i położne, które ukończyły kurs trwający co najmniej 28 dni (168 godzin) sklasyfikowany jako kurs na poziomie 8 w irlandzkim systemie edukacyjnym.

W Polsce zastosowano podobne rozwiązanie. Uprawnienia do ordynowania leków i wypisywania recept nabędą pielęgniarki i położne po ukończeniu kursu specjalistycznego (65 h cz. 1 (samodzielne ordynowanie leków i wypisywanie recept) i 44 h cz.2 (kontynuacja leczenia)).

Grupa pielęgniarek i położnych, która nabędzie takie uprawnienia 1 stycznia 2016 roku, będzie niewielka. Zadzieje się tak dzięki programowi pilotażowemu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Ministerstwa Zdrowia.

Natomiast ciekawym rozwiązaniem jest to, że organizatorzy kształcenia podyplomowego mogli do 10 grudnia 2015 ubiegać się o dofinansowanie między innymi tych kursów w ramach PO WER. Zakładając, że dużej grupie organizatorów uda się pozyskać te fundusze najwcześniej bezpłatne kursy pielęgniarki i położne ukończą w kwietniu 2016 roku. Oczywiście są już dostępne kursy specjalistyczne Ordynowanie leków i wypisywania recept, ale odpłatne.

Brakuje w tym projekcie spektakularnych zmian modelu kształcenia na poziomie studiów I i II stopnia na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo, co miałoby polegać na wdrożeniu kształcenia kierunkowego tzn. odpowiadającego realnym potrzebom, na przykład w zakresie kształcenie pielęgniarek w obszarze opieki nad osobami dorosłymi lub dziećmi. Pielęgniarka w perspektywie kilku lat miałaby możliwość doskonalenia swojej specjalizacji.

Brakuje także wyceny odrębnych konsultacji prowadzonych przez pielęgniarki i położne w NFZ,  co jest dużym błędem i niedopatrzeniem.

Nie jest to nowatorskie rozwiązanie. Pierwsze oceny badań prowadzonych w USA dotyczące uprawnień pielęgniarek i położnych do wypisywania leków zostały zebrane w formie wielu raportów, w których wskazywano, że przepisywanie leków przez pielęgniarki poprawiło dostęp do opieki medycznej dla wielu pacjentów w USA. W badaniu opublikowanym dość dawno, bo w 1994 roku, przeprowadzonym przez panel ekspertów, stwierdzono, że pielęgniarki wypadły lepiej niż lekarze w ocenie praktyki przepisywania leków w podstawowej opiece zdrowotnej (Mahoney 1994).

W Polsce należy założyć – bazując na doświadczeniach innych krajów – że będzie podobnie, jednak pod warunkiem, że mądrze wykorzystamy te uprawniania. Biorąc pod uwagę spectrum leków, wyrobów medycznych, jakie będzie mogła zlecić pielęgniarka lub położna, wiemy, że jest to stosunkowo bezpieczna formuła,  niemniej jednak daje już znaczną swobodę działania. Realizując kurs specjalistyczny „Wywiad i badanie fizykalne”, mamy właściwie gotowe samodzielne konsultacje, głównie w chorobach przewlekłych czy opiece nad ciężarną.

Rozszerzanie kompetencji przedstawicielom innych zawodów medycznych niż lekarz jest rzeczą naturalną, system musi reagować na zmieniającą się sytuację gospodarczą. To jedno z kluczowych rozwiązań zachowania równowagi ekonomicznej, optymalizacji kosztów i zachowania ciągłości opieki.

Czy tego chcemy czy nie, aspekt ekonomiczny – podobnie jak w innych dziedzinach życia – musi być brany pod uwagę. Ten model sam w sobie powinien dawać wiele korzyści pielęgniarkom i położnym oraz pacjentom.

Zakładamy, że po roku będzie czas podsumowań tych zmian i ewentualnych korekt, ale jestem przekonana, że rozwiązanie to powinno być kontynuowane, że nie można już z niego zrezygnować, a zakres leków, które będzie mogła zlecać pielęgniarka i położna samodzielnie, będzie zdecydowanie szerszy.

Biorąc pod uwagę doświadczenia innych krajów, zmiana modelu kształcenia przed- i podyplomowego oraz nowe, szersze kompetencje muszą naturalnie doprowadzić do pojawienia się w strukturach pielęgniarstwa i położnictwa oficjalnej Pielęgniarki/Położnej Zaawansowanej Praktyki. Dzisiaj są dwa podmioty, które ten model promują, ale nie ma nadal oficjalnego tytułu nadawanego na przykład przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych.

Wprowadzone rozwiązania należy mimo pewnych niedociągnięć ocenić pozytywnie. To dobry kierunek. Wierzę, że cele formułowane w uzasadnieniu projektu zmian zostaną osiągnięte, a pacjenci na tym jedynie skorzystają.

Inne artykuły

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 26.01.2023

Tomma Diagnostyka Obrazowa otworzyła nowa pracownię diagnostyki obrazowej. Placówka działająca pod marką Bonus Diagnosta zlokalizowana jest w Krakowie przy ulicy Josepha Conrada 79.

W lokalizacji tej działa Centrum Medyczne Skopia.

Pracownia została wyposażona w aparat GE (General Electric) Signa Explorer 1,5T. Można tutaj wykonać takie badania jak angiografia głowy, cholangiografia, rezonans magnetyczny głowy, jamy brzusznej, kości i stawów kończyn, kręgosłupa, oczodołów, przysadki, stawów krzyżowo-biodrowych, szyi, twarzoczaszki, uszu czy zatok.

Tomma zapowiada otwarcie nowych placówek

Sieć placówek Tomma liczy ponad 40 pracowni oferujących badania w zakresie diagnostyki obrazowej – rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej oraz RTG. Pracownie zlokalizowane są między innymi w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach, Białymstoku, Szczecinie, Częstochowie i Opolu.

W styczniu 2023 roku otwarta została pracownia Bonus Diagnosta w Gdańsku, która oferuje badania rezonansu magnetycznego.

Tomma działa na rynku usług medycznych od 1991 roku. Pod koniec 2019 roku została kupiona od funduszu private equity THC przez PZU.

Przeczytaj teraz

Diagnostyka: 600 tysięcy osób wykonało badania w ramach programu Profilaktyka 40 Plus

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 26.01.2023

Sieć laboratoriów Diagnostyka jest jedynym z partnerów Narodowego Funduszu Zdrowia, który realizuje program bezpłatnych badań profilaktycznych o nazwie Profilaktyka 40 Plus. Z badań realizowanych w placówkach sieci w ramach tego programu na koniec 2022 roku skorzystało 600 tysięcy osób.

Pod koniec roku 2021 liczba osób korzystających z badań wynosiła 200 tysięcy, dotyczyło to okresu od lipca 2021, kiedy to rozpoczęła się realizacja programu.

Diagnostyka: 2 miliony badań w ramach programu Profilaktyka 40 PLUS

Z danych Diagnostyki wynika, że 60 procent osób korzystających z badań stanowiły kobiety, a 40 procent – mężczyźni, co jest bardzo dobrym wynikiem, ponieważ zwykle udział kobiet w podobnych programach jest wyższy.

Najwięcej osób korzystało z badań w ramach programu Profilaktyka 40Plus w placówkach Diagnostyki z Regionu Wielkopolskiego – 123 tysiące. Na drugi miejscu znalazł się oddział śląski z liczbą 58 tysięcy, a na kolejnych – małopolski (57 tysięcy badań), zachodniopomorski (44 tysiące badań) i dolnośląski (42 tysiące pacjentów).

Pakiety kilkunastu badań proponowane są w oddzielnych pakietach dla kobiet, oddzielnych dla mężczyzn (jeden pakiet jest wspólny), pomagają one zdiagnozować wiele chorób, których przebieg bywa bezobjawowy. Dotyczy to takich chorób jak cukrzyca, miażdżyca, przewlekła niewydolność nerek, rak prostaty czy rak jelita grubego. Profilaktyczne badania laboratoryjne uwzględnione w programie Profilaktyka 40 PLUS pozwalają na wykrycie ich we wczesnej fazie, a zastosowane odpowiedniego postępowania na tym etapie umożliwia całkowity powrót do zdrowia. Niekiedy zahamowanie i odwrócenie postępów niezaawansowanej choroby wymaga jedynie krótkotrwałej i nieobciążającej farmakoterapii, zwiększonej dawki ruchu, zmiany sposobu odżywiania oraz zrezygnowania ze złych nawyków. Profilaktycznie wykonywane badania laboratoryjne pozwalają zatem na zwiększenie świadomości o stanie swojego zdrowia i umożliwiają wykrycie problemu we właściwym czasie.

-Należy pamiętać, że program Profilaktyka 40 Plus został przedłużony na kolejny, trzeci już rok kalendarzowy i nie ma żadnej gwarancji, że będzie kontynuowany w 2024 roku. Tutaj inicjatywa leży po stronie pacjenta, bo te badania nie wymagają skierowania. Warto jednak zwrócić uwagę, że rola lekarza w tym programie jest nie do przecenienia, bo co nam po wyniku, gdy nie wiemy jak go zinterpretować, dlatego warto go pokazać swojemu lekarzowi rodzinnemu – radzi dr n. med. Tomasz Anyszek z Diagnostyki.

Diagnostyka prowadzi w całej Polsce ponad 200 laboratoriów oraz ponad 1100 punktów pobrań. Wykonuje ponad 100 milionów badań dla około 16 milionów pacjentów. Oferuje największy wybór badań laboratoryjnych (2500 rodzajów testów).

Poza standardowymi badaniami, firma stawia na rozwój i popularyzację metod wysoko zaawansowanych.

Diagnostyka, jako pierwsza sieć laboratoryjna w kraju, uruchomiła własną pracownię badań biologii molekularnej, a od kilku lat rozwija unikalną ofertę diagnostyki autoimmunologicznej.

Przeczytaj teraz

Wyróżnienie dla prezesa Pracodawców Medycyny Prywatnej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2023

25 stycznia 2023 roku odbyło się wręczenie nagród  przyznanych w ramach konkursu Sukces Roku w Ochronie Zdrowie – Liderzy Medycyny, organizowanego przez wydawnictwo Termedia oraz redakcję „Menedżera Zdrowia” i „Kuriera Medycznego”. Kapituła konkursu wyróżniła przedstawicieli Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Tytuł Osobowość Medyczna Roku otrzymał dr n. przyr. Andrzej Mądrala prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej, członek rady Pracodawców RP.

Menedżerem Roku w kategorii – placówki prywatne został Jakub Swadźba, prezes spółki Diagnostyka.

Wyróżnienie w tej kategorii otrzymali: Beata Drzazga, prezes BetaMed SA oraz Andrzej Sokołowski, prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

Nagrody przyznane zostały już po raz dwudziesty drugi. Celem konkursu jest wyłonienie i nagrodzenie osób oraz podmiotów, które szczególnie wyróżniły się w polskiej medycynie.

Więcej na temat nagród czytaj: Prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej Osobowością Medyczną Roku 2022

Uroczystość odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.

Poprzedziła ją konferencja pod hasłem – Priorytety w Ochronie Zdrowia 2023 – odważne wybory na trudne czasy. Wzięli w niej udział przedstawiciele najważniejszych instytucji państwowych, eksperci, liderzy opinii, przedstawiciele organizacji pacjenckich i praktycy.

Jeden z paneli organizowany był przez Pracodawców RP i nosił tytuł – Po pierwsze zdrowie. Jego moderatorem był Andrzej Mądrala, prezes zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, a udział wzięli między innymi : Artur Białkowski, wiceprezes zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, dyrektor zarządzający Medicover Polska, Andrzej Sokołowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnej oraz Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

Przeczytaj teraz

Szpital Medicover ponownie liderem porodówek w Polsce i na Mazowszu

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2023

Szpital Medicover ponownie został liderem rankingu Fundacji Rodzić po Ludzku. W najnowszym zestawieniu zajął pierwsze miejsce na liście szpitali położniczych – zarówno w skali całej Polski, jak i na Mazowszu.

Ranking najlepszych porodówek w Polsce powstaje na podstawie ogólnopolskiej ankiety, którą kobiety z całego kraju wypełniają w ramach akcji „Głos matek”, zainicjowanej przez Fundację Rodzić po Ludzku. W ramach formularza wypełnionego przez rodzące oceniane są między innymi warunki obowiązujące na sali, obsługa personelu, poczucie komfortu.

Ocena, którą w tegorocznym rankingu uzyskał Szpital Medicover to 83 w 100 punktowej skali.

Szpital Medicover w rankingu „Maluchy na brzuchy”

W Szpitalu Medicover największym uznaniem cieszyły się: wsparcie w karmieniu piersią, opieka okołoporodowa, postawa personelu, realizacja praw pacjenta oraz warunki w szpitalu.

-Przywiązanie do najwyższej jakości – tak w materii medycznej, jak i w indywidualnych relacjach z pacjentkami, po raz kolejny zapewniają naszej klinice pozycję lidera porodówek. To, co cieszy nas najbardziej, to zaufanie, którym od lat obdarzają nas pacjentki, ich rodziny i bliscy. I, jak dotychczas, zrobimy wszystko, by go nie zawieść – komentuje dr n. med. Ewa Kurowska, kierownik Kliniki Położnictwa w Szpitalu Medicover. 

To kolejny rok, kiedy Szpital Medicover zajmuje najwyższe miejsce w rankingu Fundacji Rodzić po Ludzku.

-Nie jesteśmy sezonowymi gwiazdami pośród szpitali położniczych. Naszą renomę budujemy konsekwentnie od wielu lat, a najlepszą weryfikacją naszej jakości jest zadowolenie tysięcy rodzin, które postanowiły swoje wyjątkowe życiowe momenty zawierzyć właśnie nam. Jak dotychczas, pełni nadziei patrzymy w przyszłość, stale podnosimy jakość  świadczonych usług i  chcemy docierać z ofertą do coraz szerszej grupy ciężarnych w naszym kraju – mówi Anna Nipanicz-Szałkowska, dyrektor Szpitala Medicover.

Klinika Położnictwa Szpitala Medicover, chcąc budować jeszcze lepszy kontakt z pacjentkami, zainaugurowała dedykowany kanał na platformie Instagram pn. Narodziny_z_Medicover, którego gospodarzami są położne. Na kanale publikowane są porady, historie pacjentek oraz prezentowane jest codzienne życie Kliniki Położnictwa.

Szpital Medicover wyróżniony za materiał o endometriozie

-Szpital Medicover oferuje dopasowane do potrzeb pakiety prowadzenia ciąży oraz pakiety porodowe, ale to, co zawsze było naszą mocną stroną, to dbałość o bezpieczeństwo rodzącej oraz noworodka, a także wyjątkowy personel – podchodzący do każdego w sposób indywidualny, z pełną dozą empatii i profesjonalizmu – dodaje Anna Nipanicz-Szałkowska.

Klinika Położnictwa w Szpitalu Medicover skupia ekspertów z dziedziny ginekologii i położnictwa, neonatologii oraz wykwalifikowane pielęgniarki i położne. Szpital Medicover od lat w swych badaniach satysfakcji pacjentek odnotowuje, że empatyczna troska ze strony personelu, jest jednym z najczęściej docenianych parametrów przez rodzące i ich bliskich.

W ciągu 13 lat istnienia (od 2009 roku) Szpital Medicover na świecie powitał ponad 11 000 noworodków.

Przeczytaj teraz

Medicover wprowadził do oferty profilaktykę przedekspozycyjną HIV

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2023

Od stycznia 2023 roku w centrach Medicover w Gliwicach, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu są dostępne pakiety profilaktyki przedekspozycyjnej HIV (PrEP). Usługa pozwala pacjentom z grup wysokiego ryzyka uniknąć zakażenia wirusem poprzez stosowanie leków antyretrowirusowych. Wdrożenie leczenia profilaktycznego poprzedzają konsultacje u specjalisty chorób zakaźnych i niezbędne badania.

HIV jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego i dotyczy milionów ludzi na całym świecie. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że około 38 milionów osób na świecie żyje z HIV. Wirus ten wywołuje przewlekłe zakażenie, które stopniowo latami upośledza działanie układu odpornościowego człowieka. Nieleczone, w ciągu średnio 8-10 lat prowadzi do rozwoju AIDS (zespół nabytego niedoboru odporności). Choroba ta obniża odporność organizmu do tego stopnia, że nawet najmniejsze infekcje stają się poważnym zagrożeniem dla życia lub zdrowia.

Podstawą zapobiegania AIDS jest profilaktyka i wykonywanie badań diagnostycznych w kierunku HIV. Medicover wdrożył pakiety profilaktyki przedekspozycyjnej HIV (PrEP) dla osób o zwiększonym ryzyku infekcji. W ramach usługi pacjentom proponowane jest stosowanie leków antyretrowirusowych, dzięki którym można uniknąć zakażenia.

-HIV nadal budzi wiele niepokoju w społeczeństwie i jest tematem tabu, pomimo edukacji i wielu kampanii społecznych. Największą trudność w walce z wirusem stanowi jego długi, często wieloletni okres bezobjawowy, w którym o jego obecności w organizmie świadczyć mogą jedynie badania laboratoryjne. Rozwój współczesnej medycyny daje nam obecnie możliwość wdrożenia profilaktyki przedekspozycyjnej HIV, która z wysoką skutecznością może zapobiec zakażeniu tym wirusem, a także długofalowo nie dopuścić do rozwoju AIDS – mówi dr n. med. Bogusz Aksak-Wąs, internista, lekarz chorób zakaźnych z Medicover.

Na profilaktykę przedekspozycyjną składa się przyjmowanie leków antyretrowirusowych, które selektywnie działają na enzym HIV (odwrotną transkryptazę). PrEP zapobiega infekcji w momencie wniknięcia wirusa do organizmu, nie dopuszczając do namnażania się wirusa w jego komórkach docelowych i przez to do trwałego zakażenia.

-Profilaktyka przedekspozycyjna polega na przyjmowaniu leków antyretrowirusowych, zanim dojdzie do narażenia na zakażenie oraz przez kilka dni po ekspozycji. Prawidłowo stosowany PrEP ma nawet do 99 procent skuteczności. Pamiętajmy, że nawet jeśli dojdzie do zakażenia dzięki wczesnemu wykryciu wirusa i skutecznemu leczeniu antyretrowirusowemu (ARV) można przeżyć długie lata w całkowitym zdrowiu, z długością życia porównywalną do populacji osób niezakażonych. Wystarczy przeznaczyć kilka dni na badania, aby zadbać o swoje zdrowie, a nawet uratować życie – dodaje ekspert Medicover.

Profilaktyka przedekspozycyjna HIV w warunkach ambulatoryjnych zakłada konsultację diagnostyczno-profilaktyczną u specjalisty chorób zakaźnych, podczas której przeprowadzane są wywiad i badania przedmiotowe. Lekarz omawia z pacjentem wyniki dotychczasowych badań, czynniki zwiększające ryzyko zakażenia oraz wystawia receptę na lek. Wykonanie kompletu badań rozłożone jest na kilka wizyt w centrum medycznym.

Medicover Stomatologia pozyskuje kolejną prestiżową klinikę

Zakażenie HIV może dotyczyć każdego, kto rozpoczął życie seksualne lub miał ekspozycję na czyjąś krew. W Polsce 95 procent nowych zakażeń HIV jest nabywana podczas kontaktów seksualnych niezabezpieczonych prezerwatywą. W większości przypadków są to osoby młode, nieświadome konsekwencji takich zachowań[2]. Do populacji kluczowych dla zakażenia HIV należą również osoby, które chorowały na choroby przenoszone drogą płciową, mające kontakty seksualne pod wpływem środków psychoaktywnych czy osoby świadczące usługi seksualne. Duże zagrożenie stanowi również kontakt z krwią zakażonego, na przykład poprzez dzielenie się igłami w trakcie stosowania środków psychoaktywnych czy podawania kilku osobom insuliny z jednego pena.

– Na ten moment nie istnieje skuteczna szczepionka chroniąca przed zakażeniem HIV. Liczne badania w tym kierunku w chwili obecnej nie przyniosły jeszcze spodziewanego efektu. Nie wynaleziono również leku, który byłby w stanie całkowicie usunąć wirusa z organizmu. Jednak wczesne wdrożenie leczenia antyretrowirusowego jest szansą dla pacjentów na długie życie w zdrowiu. Kluczem jest edukacja dotycząca ryzyka zachorowania oraz wiedza o profilaktyce i leczeniu. To ważny temat, o którym trzeba mówić głośno i uświadamiać społeczeństwo już od najmłodszych lat – mówi dr n. med. Bogusz Aksak-Wąs.

Według szacunków GUS tylko 10-20 procent Polaków raz w życiu wykonało sobie test w kierunku HIV[3]. Pojawiające się łagodne objawy mogą być mylone przez pacjentów z objawami przeziębienia czy schorzeń wysypkowych i lekceważone. W Polsce każdego dnia 3 osoby dowiadują się o zakażeniu HIV. Według danych szacunkowych około 30 procent osób jest nieświadomych swojego zakażenia i nie wie, że mogą zakażać innych.

Przeczytaj teraz

Robert Gajda w międzynarodowym gronie naukowców badających lek na Covid-19

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 24.01.2023

Prof. dr hab.Robert Gajda, dyrektor Szpitala Powiatowego Gajda-Med w Pułtusku i założyciel Grupy Gajda-Med, znalazł się w międzynarodowym gronie naukowców badających wpływ różnych leków na przebieg choroby Covid-19 i autorów artykułu na ten temat.

W szpitalu w Pułtusku w latach 2020-2022 działał jeden z największych na Mazowszu oddziałów covidowych. W ramach współpracy z Uniwersytetem Toruńskim oraz międzynarodowym zespołem badaczy oceniano tutaj wpływ różnych leków na przebieg Covid-19. Prace koordynował i nadzorował profesor  Jacek Kubica z Uniwersytetu Toruńskiego.

Odznaczenie Państwowe dla założyciela Gajda-Med

W Pułtusku badano wpływ amiodaronu i werapamilu na przebieg choroby. Ostatecznie największym osiągnieciem okazało się badanie wpływu PCSK9 na przebieg Covid-19.  Odkrycie to jest jednym z największych doniesień naukowych dotyczących tej choroby na świecie. Oznacza ono, że lek stosowany do tej pory w leczeniu wysokiego poziomu cholesterolu skutecznie zmniejsza śmiertelność pacjentów z ciężkim przebiegiem Covid-19 i zmniejsza częstość ich intubacji.

– Czekałem na tą publikację  jak na najważniejsze wydarzenie w moim życiu – mówi profesor Robert Gajda. – Dopiero teraz kiedy artykuł się ukazał można o tym oficjalnie głośno mówić. Obyśmy w przyszłości nie musieli korzystać z tego odkrycia. Gdyby jednak cos takiego nastąpiło, to świat zyskał skuteczny lek. Jak na razie poza szczepieniami jest to jedno z najważniejszych odkryć na świecie w aspekcie terapii choroby wywołanej przez Sars-CoV-2.

– To odkrycie to też efekt zaangażowania wielu pracowników szpitala w Pułtusku. Byliśmy największym ośrodkiem w Polsce w badaniu recovery  – wpływ amiodaronu/werapamilu na przebieg Covid-19 – dodaje Robert Gajda.

Oprócz Roberta Gajdy wśród autorów artykułu są naukowcy ze szpitali – w Toruniu i Bydgoszczy oraz z USA, Włoch i Wielkiej Brytanii.

Pełny tekst artykułu znajduje się pod adresem: https://www.jacc.org/doi/10.1016/j.jacc.2022.10.030

Przeczytaj teraz

pendik escort escort gaziantep izmit eskort eskort alanya bursa escort bayan bayan escort eskişehir samsun rus escort escort bayan kartal

sexemodel