PAKS otworzy poradnię kardiologiczną w Mielcu

Autor:
9 stycznia 2014

Spółka Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca planuje otwarcie w Mielcu poradni kardiologicznej. PAKS prowadzi w mieleckim szpitalu oddział kardiologii inwazyjnej. Do tej pory w Mielcu działały dwie poradnie kardiologiczne, jednak obie w roku 2014 nie będę miały kontraktu z NFZ.

- Planowaliśmy otwarcie takiej poradnie w roku 2015, jednak sytuacja, jakie obecnie zaistniała, przyspieszyła naszą decyzję w tej sprawie – mówi Marta Marczak , rzecznik prasowy Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. – Ponieważ prowadzimy w Mielcu oddział szpitalny, chcemy zapewnić pacjentom ciągłość leczenia.

PAKS obecnie uzgadnia szczegóły organizacji poradni kardiologicznej ze starostą powiatu, Narodowym Funduszem Zdrowia oraz władzami szpitala, na terenie którego ma zacząć działać jednostka. PAKS ma przejąć kontrakt na prowadzenie poradni kardiologicznej Kardio-Medu, dotychczas prowadzącego taką jednostkę, który nie porozumiał się w tej sprawie z NFZ.

Polsko Amerykańskie Kliniki Serca prowadzą oddziały kardiologiczne w Ustroniu, Bielsku-Białej, Dąbrowie Górniczej, Kędzierzynie-Koźlu, Mielcu, Polanicy Zdroju, Nysie, Tychach, Chrzanowie i Starachowicach. Spółka posiada też Centrum Badawczo-Rozwojowe, na które składa się nowoczesny Oddział Kardiochirurgii Małoinwazyjnej i Endoskopowej w Bielsku-Białej oraz Pracownia Doświadczalna w Kostkowicach.
 


Spółka Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca planuje otwarcie w Mielcu poradni kardiologicznej. PAKS prowadzi w mieleckim szpitalu oddział kardiologii inwazyjnej. Do tej pory w Mielcu działały dwie poradnie kardiologiczne, jednak obie w roku 2014 nie będę miały kontraktu z NFZ.

– Planowaliśmy otwarcie takiej poradnie w roku 2015, jednak sytuacja, jakie obecnie zaistniała, przyspieszyła naszą decyzję w tej sprawie – mówi Marta Marczak , rzecznik prasowy Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. – Ponieważ prowadzimy w Mielcu oddział szpitalny, chcemy zapewnić pacjentom ciągłość leczenia.

PAKS obecnie uzgadnia szczegóły organizacji poradni kardiologicznej ze starostą powiatu, Narodowym Funduszem Zdrowia oraz władzami szpitala, na terenie którego ma zacząć działać jednostka. PAKS ma przejąć kontrakt na prowadzenie poradni kardiologicznej Kardio-Medu, dotychczas prowadzącego taką jednostkę, który nie porozumiał się w tej sprawie z NFZ.

Polsko Amerykańskie Kliniki Serca prowadzą oddziały kardiologiczne w Ustroniu, Bielsku-Białej, Dąbrowie Górniczej, Kędzierzynie-Koźlu, Mielcu, Polanicy Zdroju, Nysie, Tychach, Chrzanowie i Starachowicach. Spółka posiada też Centrum Badawczo-Rozwojowe, na które składa się nowoczesny Oddział Kardiochirurgii Małoinwazyjnej i Endoskopowej w Bielsku-Białej oraz Pracownia Doświadczalna w Kostkowicach.
 

Inne artykuły

Polacy nie chcą rezygnować z benefitów, które obniżają im koszty życia

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 26.09.2023

Pracodawcy w Polsce od kilku lat prześcigają się w pomysłach na niestandardowe benefity dla pracowników. Nie zawsze to jest właściwa strategia. Jak wynika z najnowszego badania enel-med „Zdrowy pracownik 2023” Polacy są przywiązani do podstawowych dodatków pozapłacowych, z których nie chcą rezygnować. 62% pracowników nie wyobraża sobie nie mieć pakietu medycznego, 42% dofinansowania wypoczynku, a 41% ubezpieczenia na życie. Co więcej, pracownicy pierwsze dwa benefity postrzegają jako najbardziej odciążające ich budżet domowy, zaraz obok bezpłatnego transportu do pracy. Eksperci enel-med zwracają uwagę, że zdrowie w Polsce jest coraz droższe, dlatego atrakcyjne i indywidualnie dopasowane świadczenia medyczne to wymierna korzyść zarówno dla pracowników jak i pracodawców.

Firmy na całym świecie coraz częściej rezygnują z pojęcia HR na rzecz People and Culture, podkreślając tym samym zmianę priorytetów i oczekiwań pracowników wobec miejsca pracy. Ostatnie kryzysy społeczno-gospodarcze znacząco wpłynęły na model zarządzania zespołami, a firmy, próbując nadążyć za silnymi trendami, koncentrują się przede wszystkim na człowieku, jego potrzebach i rozwoju. Dlatego strategicznym elementem wynagrodzenia stały się benefity pozapłacowe nawiązujące do trendu well-being. Z wcześniej realizowanych przez nas badań wynika, że pracownicy zdrowie własne i bliskich traktują priorytetowo, wzrosło także przekonanie, że do efektywnej pracy niezbędny jest optymalny stan psychofizyczny. Wyniki naszego najnowszego raportu „Zdrowy pracownik 2023” tylko to potwierdzają – prywatna opieka medyczna oferowana przez pracodawcę to element, który najbardziej odciąża budżet pracowników, więc pracownicy nie chcą z tego rezygnować – powiedziała Alina Smolarek, Dyrektorka HR, Centrum Medyczne ENEL-MED.

Nie chcemy rezygnować ze zdrowia…

Pracownicy średnich i dużych firm zapytani w badaniu enel-med „Zdrowy pracownik 2023” o benefity, z których najtrudniej byłoby im zrezygnować, w pierwszej kolejności wskazali na prywatne pakiety medyczne (62% wskazań). To numer jeden niezależnie od stanowiska czy wieku respondenta. Warto jednak zwrócić uwagę, że nieco więcej specjalistów niż pracowników fizycznych wskazało na istotność tego dodatku (65% vs. 56%).

W drugiej kolejności pracownikom żal byłoby rezygnować z dofinansowania wypoczynku (42%). Znaczenie tego benefitu rośnie wraz z wiekiem. 33% osób w wieku 18-25 lat wskazuje, że bardzo zależy im na tym elemencie, w grupie osób 36-45 lat ten odsetek wynosi 46%, a w grupie 46-55 lat już 49%. Ostatnie miejsce podium zajęło ubezpieczenie na życie, na które wskazało 41% osób. Najbardziej żal tego elementu najstarszym respondentom powyżej 55 lat – 57% wskazań.

Warto dodać, że mężczyznom zdecydowanie trudniej niż kobietom byłoby zrezygnować z samochodu służbowego (38% vs. 26%).

…bo profilaktyka i leczenie słono kosztują

Wysoka inflacja, podwyżki cen energii i usług skłaniają Polaków do jeszcze lepszego zarządzania domowym budżetem. Enel-med zapytał pracowników, które benefity pozapłacowe najbardziej odciążają ich budżet domowy. I tutaj również wyborem numer jeden okazał się prywatny pakiet medyczny. 6 na 10 zapytanych uważa, że jest to dodatek pozapłacowy, który najbardziej pomaga im balansować domowe finanse (61%). Jest to najważniejszy benefit niezależnie od wieku czy stanowiska. Różnice widać w przypadku podziału na płeć – nieco więcej kobiet niż mężczyzn zwróciło największą uwagę na prywatną opiekę medyczną (65% vs. 57%).

Drugim elementem odciążającym domowy budżet jest dofinansowanie do wypoczynku (45%). Jest ono tym ważniejsze, im starszy jest ankietowany. 27% osób w wieku 18-25 lat uważa go za istotną pozycję, podczas gdy w grupie 36-45 lat wskazuje na niego 46% osób, a wśród osób powyżej 55 roku życia aż 55% ankietowanych.

Jako trzeci benefit pracownicy wskazali darmowy transport do pracy (41%), co nie dziwi, biorąc pod uwagę wysokie koszty paliwa oraz zakupu samego pojazdu. Ten element najbardziej odciąża budżet najmłodszych (ok. 50% wskazań w grupie 18-35 lat), nieco mniej tych starszych respondentów (ok. 30% wskazań w grupie 46-65 lat).

– Pakiet zdrowotny może być istotnym elementem przewagi konkurencyjnej, ale tylko wtedy, kiedy jest atrakcyjny i dopasowany do pracownika. Nie ma rozwiązań dla każdego i trzeba poświęcić czas na zbudowanie programu prozdrowotnego właściwego dla zatrudnionych i kultury organizacyjnej firmy. Coraz częściej też, ze względu na rosnące koszty dbania o zdrowie, Polacy są gotowi uczestniczyć w kosztach spersonalizowanego pakietu medycznego oferowanego przez pracodawcę. Część oczekuje dodatkowych konsultacji stomatologicznych, część wizyty u psychoterapeuty, a jeszcze inni rozszerzonej opieki na członków rodziny. Partycypacyjny model zarządzania pakietami medycznymi sprawia, że z jednej strony pracownik może mieć dostęp do szerokiej oferty i korzystać z niej zawsze wtedy, kiedy potrzebuje. Z drugiej zaś, biorąc pod uwagę coraz wyższe koszty prowadzenia działalności oraz usług medycznych, pracodawca może pozwolić sobie na atrakcyjny benefit, który wyróżni go na rynku – mówi Alina Smolarek, Dyrektorka HR, Centrum Medyczne ENEL-MED.

***

Metodologia badania:

Badanie „Zdrowy pracownik 2023” zostało zrealizowane przez ICAN Institute na zlecenie Centrum Medycznego enel-med. Wielkość próby wyniosła n=800 pracowników w firmach zatrudniających więcej niż 50 osób. Wśród nich było 200 menedżerów, 300 specjalistów oraz 300 pracowników fizycznych. Badanie wykonano metodą ankiet online (CAWI) w kwietniu 2023 roku.

Przeczytaj teraz

Medicover dołącza do Warsaw Health Innovation Hub jako pierwszy partner z sektora prywatnej ochrony zdrowia

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 25.09.2023

Podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu Medicover Sp. z o.o. i Agencja Badań Medycznych zawarły porozumienie o współpracy, na mocy którego Medicover stał się pierwszym partnerem WHiH z sektora prywatnej ochrony zdrowia.

Porozumienie w imieniu Agencji Badań Medycznych podpisał dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, Prezes ABM, a w imieniu Medicover – Artur Białkowski, Członek Zarządu i Dyrektor zarządzający pionem usług biznesowych.

Medicover, decyzją o dołączeniu do WHiH, ugruntował swoją wieloletnią pozycję lidera innowacji w sektorze prywatnej ochrony zdrowia, deklarując kolejne inspirujące inicjatywy realizowane we współpracy z ABM.

– W DNA Medicover są wpisane rozwój i innowacyjność, które, obok dbania o komfort pacjentów, wyznaczają także nadrzędne cele, którymi kierujemy się w codziennej pracy od ponad 28 lat. Byliśmy pierwszym podmiotem z sektora ochrony zdrowia, który ponad dekadę temu udostępnił pacjentom usługi z obszaru telemedycyny. Dlatego ogromnie cieszę się, że nasze starania i wysiłki mogą być kontynuowane w ramach współpracy z Warsaw Health Innovation Hub. Zaproszenie do WHiH to dla nas ogromne wyróżnienie oraz potwierdzenie, że kierunek rozwoju, który obraliśmy ponad dekadę temu, jest właściwy – mówił Artur Białkowski, Członek Zarządu i Dyrektor zarządzający pionem usług biznesowych w Medicover, Wiceprezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Obszar, na którym Medicover chciałby skoncentrować swoją uwagę w ramach współpracy z podmiotami zrzeszonymi w WHIH, to weryfikacja i skalowanie innowacyjnych rozwiązań z obszaru telemedycyny, wyrobów medycznych czy szeroko rozumianego med-tech w ramach programów pilotażowych. Tego typu programy będą stanowić wartościową oś współpracy między dynamicznie rozwijającym się środowiskiem start-upów a dojrzałym międzynarodowym podmiotem medycznym o ugruntowanej pozycji i dużej grupie pacjentów, jakim jest Medicover. Działania te w perspektywie kolejnych miesięcy mogą także zostać poszerzone o obszar biotechnologii i badań klinicznych.

– Medicover od lat systematycznie umacnia swój międzynarodowy potencjał w obszarze badań klinicznych. Jest to możliwe dzięki synergicznej współpracy zarówno pomiędzy wyspecjalizowanymi jednostkami Medicover, jak np. Medicover Integrated Clinical Services (MICS), ośrodkami Medicover Genetics, laboratoriami Synevo, jak i z lokalnymi partnerami, m.in. polskim ośrodkiem „Nasz Lekarz”. Połączenie holistycznej opieki nad zdrowiem, profilaktyki zdrowotnej, nowoczesnej diagnostyki, najwyższej jakości procedur medycznych i działań w obszarze edukacji, służy wspólnemu celowi, jakim jest zdrowie i komfort pacjenta – komentował Prezes Artur Białkowski.

Podczas podpisania porozumienia wieloletnie zaangażowanie Medicover w rozwój polskiego ekosystemu innowacji medycznych podkreślił także Prezes ABM, dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.

– Przystąpienie Medicover do Warsaw Health Innovation Hub oznacza otwarcie na kolejną grupę podmiotów – świadczeniodawców. Dotychczasowe projekty w zakresie innowacji realizowaliśmy głównie we współpracy z krajowymi i światowymi firmami biofarmaceutycznymi, jednak w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że brakuje nam ogniwa, który zagwarantowałby finalne dotarcie do pacjenta. Cieszę się, że firma Medicover, bardzo dobrze funkcjonująca w środowisku innowacji i cyfryzacji, staje się prekursorem w tym obszarze. Jest to szczególnie ważne, ponieważ Medicover zawsze był miejscem, w którym dbano o jakość świadczonych usług. To miejsce, w którym pracują znakomici specjaliści i gdzie, bardzo często, dostępne są najnowocześniejsze technologie, jeśli chodzi o diagnostykę i terapie. Mam nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy namacalnym sukcesem będą pierwsze projekty, które rozpoczniemy wspólnie i które posłużą polskim pacjentom.

Przeczytaj teraz

Konferencja inaugurująca 2. edycję ogólnopolskiej kampanii #ODWOŁUJE #NIEBLOKUJE już 28 września

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 21.09.2023
  • #ODWOŁUJE #NIEBLOKUJE to ogólnopolska kampania społeczna zainicjowana w 2022 r. przez Centrum Medyczne CMP.
  • Kampania ma na celu zbudowanie świadomości społecznej w kwestii problematyki  nieodwoływanych wizyt lekarskich – (według danych MZ rocznie może ich być nawet kilkanaście milionów). Każda nieodwołana wizyta to stracony zasób, z którego mógłby skorzystać inny pacjent.  Efekt kłopoty z dostępnością do lekarzy i długie kolejki do specjalistów.
  • Druga edycja kampanii rusza już 28 września br., a otworzy ją konferencja z udziałem uczestników i decydentów rynku ochrony zdrowia.

28 września, w dniu startu 2. edycji kampanii #ODWOŁUJE #NIEBLOKUJE, w Centralnym Domu Technologii przy ul. Kruczej 50 w Warszawie, odbędzie się konferencja, w której udział potwierdziło szerokie grono ekspertów z branży medycznej. Akcja #ODWOŁUJE #NIEBLOKUJE integruje całe środowisko medyczne, a udział w niej biorą najważniejsze państwowe instytucje z obszaru ochrony zdrowia, placówki publiczne i prywatne, w tym szpitale oraz sieci medyczne, a także instytucje naukowe i fundacje propacjenckie. Inicjatywa nagłaśnia problem nieodwoływania przez pacjentów umówionych wizyt lekarskich, ale także niestawiania się na planowych zabiegach. W sytuacji gdy system ochrony zdrowia w Polsce jest nieefektywny, pogłębia to tylko i tak ogromne problemy z dostępnością do leczenia i dodatkowo wydłuża kolejki do lekarzy.

Środowisko medyczne poszuka wspólnych rozwiązań

Podczas wydarzenia organizatorzy i zaproszeni goście – eksperci i praktycy rynkowi reprezentujący organizacje i podmioty medyczne – zastanowią się wspólnie, jak ogromna skala problemu nieodwoływanych wizyt przekłada się na funkcjonowanie placówek medycznych, na codzienną pracę ich personelu oraz dostępność usług medycznych dla pacjentów. Kolejnym wątkiem będzie omówienie rozwiązań, jakie mogą wpłynąć na świadomość pacjentów, ponieważ to właśnie działania edukacyjne są jednym z kluczowych sposobów na radzenie sobie z tym problemem. Z kolei zaangażowanie w dyskusję partnerów technologicznych pomoże w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, jak wdrażać i skutecznie wykorzystywać w placówkach medycznych nowoczesne rozwiązania cyfrowe, ułatwiające pacjentom odwoływanie wizyt. Kluczowe jest także zaangażowanie organizacji propacjenkich, mających wiedzę i doświadczenie w delikatnej materii komunikacji na styku placówka medyczna – pacjent.

Już 1. edycja sprawiła, że odsetek nieodwołanych wizyt w placówkach, które przyłączyły się do kampanii, spadł minimum o kilkanaście procent, a w samym Centrum Medycznym CMP wskaźnik ten spadł o 25% w skali 12 miesięcy. Jednak wciąż jeszcze wiele jest w tym temacie do zrobienia. Zatem działamy i już za chwilę startujemy z kolejną edycją. Kampania nabiera mocy, a otwierająca ją konferencja pozwoli spojrzeć z szerszej perspektywy na zjawisko tzw. no show i da wszystkim zainteresowanym stronom przestrzeń do wymiany doświadczeń, wniosków i pomysłów oraz wspólnego poszukiwania najlepszych rozwiązań. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych tematem, do bezpłatnego zarejestrowania się na stronie internetowej kampanii wyjaśnia Paweł Walicki, Prezes zarządu Centrum Medycznego CMP.

AGENDA
10:00 – Rejestracja uczestników, powitanie gości

10:30 – KONFERENCJA PRASOWA

  • Paweł Walicki – Prezes, Centrum Medyczne CMP
  • Filip Nowak – Prezes, Narodowy Fundusz Zdrowia
  • Jakub Adamski – Dyrektor Departamentu Współpracy, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta
  • Andrzej Jaworski – Prezes, PZU Zdrowie
  • Justyna Mieszalska – Prezes, Centrum Medyczne WUM
  • Piotr Pawliszak – Prezes, Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie
  • Urszula Szybowicz – Dyrektor Operacyjna, Polska Federacja Szpitali

PANEL I

11:30-12:30 – Nieodwołanie wizyty pacjentów. Wpływ zjawiska na system opieki medycznej w Polsce

Spojrzenie na problem z poziomu różnych uczestników systemu opieki zdrowotnej: pacjent, recepcjonistka, pracownik call center, lekarz, kierownik przychodni

12:30-13:30 – Nieodwołanie wizyty pacjentów. Wpływ zjawiska na system opieki medycznej w Polsce – część 2

  • Artur Białkowski – Wiceprezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, Dyrektor Zarządzający ds. Usług Biznesowych, Medicover
  • Joanna Kusy – Dyrektor Przychodni Specjalistycznej św. Zofii, Centrum Medyczne „Żelazna”
  • Michał Rybak – Wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych, Grupa Lux Med
  • Paweł Walicki – Prezes, Centrum Medyczne CMP
  • Przedstawiciel Narodowego Funduszu Zdrowia

PANEL II

13:30-14:45 – Edukacja pacjentów jako jedno z rozwiązań problemu nieodwołanych wizyt

  • Jakub Adamski – Dyrektor Departamentu Współpracy, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta
  • Anna Gołębicka – Ekspert Centrum im. Adama Smitha
  • Magdalena Kołodziej – Prezes, Fundacja MY PACJENCI
  • Dariusz Saletra – Dyrektor Centrów Medycznych, PZU ZDROWIE

14:45-15:15 – Przerwa kawowa

PANEL III

15:15-16:15 – Technologia jako ważny aspekt zarządzania wizytami pacjenta w placówce medycznej Perspektywa pacjent – placówka

  • Piotr Dębosz – Dyrektor Sprzedaży, Talkie.ai
  • Marcin Fiedziukiewicz – Prezes, kliniki.pl
  • Tomasz Imiela – Wiceprezes, Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie
  • Daniel Nowocin – Prezes, Medidesk
  • Antoni Omondi – Wiceprezes, Sagenso
  • Piotr Radecki – Dyrektor Zarządzający, Znany Lekarz

16:15 – Lunch

Wszystkich zainteresowanych tą tematyką – lekarzy, zarządzających placówkami medycznymi, personel administracyjny placówek, a przede wszystkim pacjentów – zachęcamy i zapraszamy do osobistego udziału w tym wydarzeniu. Liczba fizycznych miejsc jest ograniczona, natomiast wydarzenie odbędzie się w formule hybrydowej (stacjonarnie i online).

Formularz do rejestracji dostępny jest pod linkiem: https://konferencja.odwolujenieblokuje.pl/.

Organizatorem Kampanii jest: Centrum Medyczne CMP.

Współorganizatorami kampanii są: Centrum Medyczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Grupa Luxmed, Medicover, Centrum Medyczne Żelazna, PZU Zdrowie, ZnanyLekarz, Kliniki.pl.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęło: Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Rzecznik Praw Pacjenta.

Partnerami merytorycznymi kampanii są: Pracodawcy Medycyny Prywatnej, Polska Federacja Szpitali, Polskie Towarzystwo Koordynowanej Ochrony Zdrowia, Pracodawcy dla Zdrowia, Fundacja MY PACJENCI, Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, Fundacja Nie Widać Po Mnie, Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie, Centrum e-Zdrowia.

Partnerami kampanii są: Mazowiecki Szpital Bródnowski, Państwowy Instytut MSWiA, Szpital Wolski, Warszawskie Centrum Opieki Medycznej ”KOPERNIK”.

Partnerami technologicznymi: Talkie.ai, Medidesk, Sagenso.

Patroni medialni kampanii: Rzeczpospolita, Medonet, naTemat, Polityka Zdrowotna, Rynek Zdrowia, Nasze Miasto.

Przeczytaj teraz

Medycyna w erze cyfrowej: jak technologia i analiza danych kształtują nowoczesną opiekę zdrowotną?

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 20.09.2023

W dniach 9-10 października 2023 r. w The Westin Warsaw Hotel odbędzie się 2. Data Economy Congress – kolejna edycja cross-sektorowej konferencji, podczas której przewodnim tematem będą mechanizmy i trendy kształtujące gospodarkę przyszłości. Jednym z zagadnień podczas konferencji będą nowoczesne technologie w medycynie, w tym AI. Pracodawcy Medycyny Prywatnej są partnerem tego wydarzenia.

Poniżej przedstawiamy kilka kluczowych punktów na temat medycyny w erze cyfrowej, które to rozwinięte zostaną przez prelegentów podczas październikowego wydarzenia. Szczegóły oraz link do zapisów na konferencję znajduje się na stronie Data Economy Congres.

  • współczesne technologie umożliwiają zbieranie i analizę ogromnych ilości danych w medycynie i farmacji, przyczyniając się do lepszego zrozumienia chorób i tworzenia spersonalizowanych terapii,
  • połączenie bioanalityki z bioinformatyką przyspiesza tworzenie nowych leków, a nanotechnologia i analiza genetyczna otwierają drogę do indywidualizowanej farmakoterapii,
  • analiza danych umożliwia lekarzom dokładniejsze diagnozowanie, prognozowanie rozwoju chorób i dostosowywanie leczenia, ale wymaga odpowiedniego podejścia do prywatności i bezpieczeństwa danych pacjentów.

Potencjał danych w medycynie oraz w farmacji jak go wykorzystać?

W erze cyfrowej dane są jednym z najcenniejszych zasobów. W medycynie i farmacji ich potencjał jest wręcz nieoceniony. Współczesne technologie pozwalają na zbieranie, analizowanie i interpretowanie ogromnych ilości informacji w sposób, który jeszcze kilka lat temu byłby nieosiągalny.

Przede wszystkim analiza danych pozwala na lepsze zrozumienie chorób i ich przebiegu. Dzięki temu lekarze mogą dokładniej diagnozować, prognozować rozwój choroby oraz dostosowywać leczenie do indywidualnych potrzeb pacjenta. W farmacji analiza danych pozwala na skuteczniejsze projektowanie leków, przewidywanie ich skuteczności oraz ewentualnych skutków ubocznych.

Jednym z najbardziej obiecujących zastosowań analizy danych w medycynie jest medycyna personalizowana. Dzięki analizie genetycznej pacjentów oraz zbieraniu danych na temat ich reakcji na różne leki możliwe jest tworzenie terapii dostosowanych do konkretnego pacjenta. To z kolei przekłada się na wyższą skuteczność leczenia i mniejsze ryzyko powikłań.

W farmacji analiza danych pozwala na przyspieszenie procesu tworzenia nowych leków. Badania kliniczne, które tradycyjnie trwałyby lata, mogą być skrócone dzięki analizie dostępnych danych. Ponadto możliwe jest przewidywanie, jakie leki będą najbardziej potrzebne w przyszłości, co pozwala na lepsze planowanie badań i inwestycji.

Kluczem jest wykorzystanie tych danych w praktyczny sposób, tak aby przekształcić je w użyteczną wiedzę. Wiąże się to jednak z pewnymi wyzwaniami. Prywatność pacjentów, bezpieczeństwo danych oraz etyczne aspekty ich wykorzystania – to tylko niektóre z nich. Jednak z odpowiednimi zabezpieczeniami i świadomością ich potencjału, dane mogą stać się kluczem do rewolucji w opiece zdrowotnej. Ważne jest, aby pamiętać o odpowiedzialności i interdyscyplinarności w farmacji, łącząc różne dziedziny nauki w celu osiągnięcia najlepszych wyników dla pacjentów.

Jak zaawansowana technologia może pomóc w zwiększeniu efektywności odkrywania leków?

Współczesna farmacja przechodzi dynamiczną transformację, w której technologia odgrywa kluczową rolę. Jednym z najważniejszych aspektów jest połączenie bioanalityki z bioinformatyką. Dzięki temu możliwe jest tworzenie komputerowych modeli matematyczno-statystycznych, które przewidują najbardziej obiecujące technologicznie układy i testują je w praktyce.

Nanotechnologia, choć obecnie jest na etapie wczesnych badań, ma potencjał w stworzeniu rewolucyjnego sposobu dostarczania leków. Koncepcje nanocząstek jako „ciężarówek” dostarczających leki bezpośrednio do celu, takiego jak komórki nowotworowe, są obiecujące, choć obecnie stanowią wyzwanie technologiczne.

Jednak prawdziwą przyszłość farmacji widzimy w zindywidualizowanej farmakoterapii. Dzięki bioinformatyce i analizie genetycznej możliwe jest dostosowywanie terapii do konkretnego pacjenta, co zwiększa skuteczność leczenia i minimalizuje ryzyko działań niepożądanych. Na przykład – lek trastuzumab stosowany w terapii raka sutka jest skuteczny tylko u pewnej subpopulacji pacjentek, co zostało ustalone dzięki testom genetycznym.

Współczesne technologie, takie jak bioinformatyka, nanotechnologia i analiza genetyczna, mają potencjał do przekształcenia farmacji w nadchodzących latach, umożliwiając bardziej precyzyjne, skuteczne i bezpieczne leczenie dla pacjentów na całym świecie.

Czy Pana zdaniem możemy doczekać się powstania firm, które będą wyspecjalizowane w technologiach umożliwiających tworzenie skutecznych leków w Polsce?

Zdecydowanie tak. Dzięki ujednoliceniu przepisów w UE / RODO ucywilizowane zostały procesy przetwarzania danych, a więc i wykorzystania w obszarze Generatywnej AI w obszarze ochrony zdrowia. Dodatkowym czynnikiem katalizującym powstawianie tego typu firm będzie zapewne upowszechnienie się inicjatyw takich jak ‘Data Lake’ prowadzonych m.in. przez Wojciecha Sierodzkiego i Ligę Kornowską (https://data-lake.co) zapewniających dostęp do dużych ilości wysokojakościowych danych medycznych – mówi Bernard Gołko, General Manager & Management Board Member, Solution One Investment Fund.

Na jakim etapie jest automatyzacja wykorzystywania danych w medycynie i farmacji oraz strumieniowego przesyłania danych w chmurze?

Automatyzacja wykorzystywania danych w medycynie i farmacji oraz strumieniowego przesyłania danych w chmurze jest coraz bardziej zaawansowana i stanowi kluczowy element nowoczesnych rozwiązań w tych sektorach.

Z jednej strony technologia IT w farmacji pozwala na skrócenie czasu wprowadzenia nowego leku na rynek, co przekłada się na niższe koszty i szybszy dostęp pacjentów do nowych terapii. Współczesne technologie umożliwiają analizę ogromnych zbiorów danych w krótkim czasie, co przyspiesza badania nad nowymi lekami.

Z drugiej strony technologia cloud computing (chmura obliczeniowa) jest jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań przechowujących dane osobowe, w tym dane medyczne. Organizacje korzystające z chmur obliczeniowych podkreślają wiele korzyści, takich jak: niższe koszty, dostępność zasobów z wielu urządzeń, wysoki poziom bezpieczeństwa danych oraz potencjał wynikający z analizy danych. Chmura obliczeniowa oferuje dostępność na żądanie zasobów obliczeniowych, takich jak: sieci, serwery czy pamięci masowe, bez konieczności aktywnego zarządzania przez użytkownika.

Jednakże przechowywanie danych medycznych w chmurze wiąże się z wieloma wyzwaniami prawnymi. Dane dotyczące zdrowia są uważane za dane wrażliwe w świetle RODO i podlegają szczególnym zabezpieczeniom. Wprowadzenie europejskiej przestrzeni danych dotyczących zdrowia (European Health Data Space) ma na celu dalszą digitalizację i interoperacyjność sektora ochrony zdrowia, co z pewnością przyczyni się do wzrostu popularności rozwiązań chmurowych w medycynie.

Jak analiza danych może wpłynąć na pracę lekarzy?

Współczesna medycyna stoi przed rewolucją, której fundamentem jest analiza danych. W dobie technologii cyfrowych lekarze mają dostęp do ogromnych zbiorów informacji, które mogą być kluczem do bardziej precyzyjnej, skutecznej i spersonalizowanej opieki nad pacjentem.

Przede wszystkim, analiza danych pozwala na głębsze zrozumienie chorób. Dzięki temu lekarze mogą dokładniej diagnozować, prognozować rozwój choroby oraz dostosowywać leczenie do indywidualnych potrzeb pacjenta. Na przykład – analiza genetyczna pacjentów umożliwia identyfikację predyspozycji do pewnych schorzeń oraz reakcji na leki, co prowadzi do medycyny personalizowanej.

Dane medyczne gromadzone w chmurze obliczeniowej, takie jak: historia choroby, wyniki badań czy reakcje na leki, mogą być analizowane w czasie rzeczywistym. To przekłada się na szybsze diagnozowanie, monitorowanie pacjentów na odległość oraz dostosowywanie terapii w odpowiedzi na zmieniające się potrzeby pacjenta.

Dodatkowo, analiza danych pozwala na identyfikację wzorców i trendów w populacji. Lekarze mogą przewidywać epidemie, identyfikować czynniki ryzyka w populacji i wdrażać skuteczne programy prewencyjne. W farmacji analiza danych przyspiesza badania nad nowymi lekami, skracając czas i koszty ich wprowadzenia na rynek.

Podsumowując – analiza danych ma potencjał, by zrewolucjonizować pracę lekarzy, oferując bardziej precyzyjne, skuteczne i spersonalizowane podejście do opieki nad pacjentem. Jednak sukces zależy od odpowiedniego wykorzystania technologii, z uwzględnieniem prywatności i bezpieczeństwa danych pacjentów.

Czy Pana zdaniem polscy lekarze zaczynają już korzystać z dobrodziejstw nowoczesnych technologii, czy potrzebujemy na to jeszcze trochę czasu?

Widzę bardzo dużą otwartość polskiego środowiska medycznego na innowacje – tak w kontekście wykorzystywania narzędzi opartych o algorytmy AI (szczególnie w obszarze analizy obrazu), jak i technologii zdalnego monitorowania stanu zdrowia pacjentów oraz ich wsparcia w domu. Jednym z ciekawych tego typu rozwiązań jest wykorzystanie Rzeczywistości Wirtualnej (VR) w obszarze neurorehabilitacji pacjentów po udarach. Średnio w UE na 1000 przypadków przypada jeden rehabilitant. Wykorzystanie technologii do „multiplikacji rąk rehabilitantów” to kwestia najbliższej przyszłości. Przykładem tego typu polskiego rozwiązania jest system BioMinds XR, który jest już testowany w kilku polskich dużych szpitalach – komentuje Bernard Gołko, General Manager & Management Board Member, Solution One Investment Fund.

Przeczytaj teraz

XXXII Forum Ekonomiczne w Karpaczu z panelem Pracodawców Medycyny Prywatnej – podsumowanie

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.09.2023

6 września 2023 r., podczas ścieżki „Zdrowie i Biznes” w ramach XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu, odbył się panel Pracodawców Medycyny Prywatnej pt.: „Medycyna prywatna w systemie ochrony zdrowia”.

Moderatorem dyskusji był red. Krzysztof Jakubiak, a udział w niej wzięli:

  • Piotr Bromber – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia,
  • Filip Nowak – Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia,
  • Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka – Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego,
  • Artur Białkowski – Wiceprezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej,
  • Jakub Szulc – Członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej,
  • Andrzej Podlipski – Członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Główne wnioski wynikające z dyskusji

  1. Opieka zdrowotna w Polsce jest finansowana z wielu źródeł – oprócz Narodowego Funduszu Zdrowia są to także prywatne wydatki pacjentów. Ze względu na sposób finansowania system ochrony zdrowia tworzą łącznie dwa sektory – publiczny i prywatny. Jednakże z uwagi na fakt przenikania się i współpracę obu sektorów, wprowadzenie klarownego, prostego podziału na prywatną i publiczną ochronę zdrowia jest niemożliwe.
  2. Cele publicznej i prywatnej ochrony zdrowia są tożsame – jest to możliwie najlepsza opieka nad polskim pacjentem.
  3. Podmioty medycyny prywatnej mogą stanowić istotne wsparcie dla będącego podstawą systemu, publicznego sektora ochrony zdrowia. Funkcjonowanie sektora prywatnego może w znaczący sposób odciążyć system publiczny.
  4. Struktura właścicielska nie determinuje podziału na publiczną i prywatną ochronę zdrowia. Wiele prywatnych placówek ochrony zdrowia zawiera kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, stając się tym samym elementem systemu publicznego.
  5. Z perspektywy efektywnego funkcjonowania systemu ochrony zdrowia i pełnego zabezpieczenia potrzeb pacjenta – kluczowa jest stała, usystematyzowana współpraca pomiędzy prywatnym a publicznym sektorem ochrony zdrowia.

Artur Białkowski, Wiceprezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej

– Duża część finansowania medycyny prywatnej pochodzi spoza systemu publicznego. Są to różnego rodzaju ubezpieczenia zdrowotne, abonamenty zdrowotne. Są też tzw. wydatki z kieszeni, kiedy pacjent przychodzi i płaci za daną usługę. To co jest istotne – to skala serwisu usług dostarczanych przez sektor prywatny rośnie i jest tak duża, że dziś nie możemy myśleć o tym, żeby tego nie było. System publiczny temu nie podoła, potrzebna jest prywatna medycyna.

Piotr Bromber, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia

– Najważniejsze – to współpraca, wzajemne uzupełnianie oraz wsparcie. Doceniamy dobrą współpracę z przedstawicielami medycyny prywatnej. Kluczowe dla wzmocnienia relacji były prace nad ustawą o jakości w ochronie zdrowia. Obecnie jest wypracowany konsensus w relacjach codziennych. Problemy i wyzwania prywatnego systemu ochrony zdrowia są omawiane. Nie dostrzegam problemu, który w najbliższym czasie mógłby nas poróżnić.

Filip Nowak – Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia

– Sektor prywatny jest jednym z głównych elementów systemu ochrony zdrowia. Płatnik narodowy nie zastanawia się nad strukturą własnościową podmiotu, z którą zawiera umowę na realizację świadczeń. Współpraca zmierzająca do optymalizacji wykorzystania potencjału – to jest to, do czego partnerstwo publiczno-prywatne powinno stale dążyć.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka – Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego

– Polski system ochrony zdrowia rocznie przyjmuje ok. 28 mln pacjentów w ramach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Około 16 mln pacjentów w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Na każdym z tych poziomów dominuje sektor prywatny – czyli prywatni przedsiębiorcy prowadzący podmioty działające najczęściej w oparciu o umowę z NFZ. Faktem jest mocne współistnienie sektora prywatnego z sektorem publicznym. Dyskusja powinna toczyć się o tym, jak istotnie wyrównywać szanse.

Andrzej Podlipski, Członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej

– Chciałbym, aby jakość była naturalnym miernikiem do porównywania dwóch sektorów. Nie cena jest ważna, ale to jak wygląda usługa. Wierzymy, że dzięki usługom sektora prywatnego polepszy się jakość udzielanych świadczeń. Warto podkreślić, że udział w rynku prywatnych świadczeniodawców stanowi prawie 50%.

Jakub Szulc, Członek Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej

– Nie powinniśmy rozróżniać świadczeniodawców publicznych i prywatnych. Pacjent oczekuje jakości i określonego standardu udzielanego świadczenia. Chciałbym żebyśmy zaczęli mówić o tym, co dostarczamy pacjentowi i co pacjent powinien otrzymać. Powinniśmy zacząć patrzeć na udzielanie świadczeń przez pryzmat zdrowia.

Przeczytaj teraz

99 proc. Polaków ma próchnicę, co dziesiąty 7-latek nigdy nie siedział na fotelu dentystycznym

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 7.09.2023

Stomatologia ciągle kojarzy się Polakom z bólem i strachem. Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia „Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej” 99 proc. osób w wieku 35-44 lata ma próchnicę zębów. Dorośli negatywnym postrzeganiem dentystów zarażają młodych. Statystycznie polski 3-latek ma aż trzy zepsute zęby, a co dziesiąty 7-latek nie był nigdy na przeglądzie stomatologicznym. Potwierdzają to dane z raportu Ipsos, z których wynika, że ponad 76 proc. polskich uczniów w wieku 6-12 lat ma problemy z próchnicą, natomiast w grupie dzieci w wieku 7-9 lat to aż 79 proc. Specjaliści enel-med stomatologia pokazują sposoby walki o zdrowy uśmiech, między innymi poprzez stosowanie pełnej narkozy lub sedacji wziewnej podczas leczenia.

Dentofobia i lęk przed leczeniem stomatologicznym są w Polsce nadzwyczaj rozwinięte, głównie z powodu czasów PRL-u, gdzie leczenie było bardzo bolesne. Ten strach jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Widać to też w naszej kampanii CSR „Rozdajemy Uśmiechy na Zdrowie”. Ma ona na celu wsparcie profilaktyki stomatologicznej oraz poprawę stanu uzębienia wśród najmłodszych od 3. do 12. r.ż. Akcja zapewnia bezpłatne przeglądy stomatologiczne oraz kompleksowe leczenie najpilniejszych przypadków. Jesteśmy w trakcie zakończenia pierwszej edycji, w której co piąte dziecko ma wysoki poziom próchnicy, czyli minimum 6 zębów do leczenia zachowawczego. W wielu przypadkach, gdy realizacja wizyt w standardowej procedurze nie jest możliwa, wtedy świetnie sprawdza się sedacja wziewna lub pełna narkoza – podkreśla lek. Joanna Drózd-Trześniewska, dentysta centrum stomatologii enel-med.

Stomatologiczne piekło

Zgodnie z danymi Światowej Federacji Dentystycznej aż 90 proc. populacji zmaga się z próchnicą zębów. Natomiast dane epidemiologiczne pokazują, że problem w Polsce jest jeszcze większy. Ministerstwo Zdrowia w ramach programu „Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej” wskazuje, że 99 proc. Polaków w wieku 35-44 lat ma próchnicę. Sytuacja nastolatków też nie wygląda najlepiej, ponieważ 92 proc. młodzieży zmaga się z problemami w jamie ustnej. To samo badanie mówi o tym, że co dziesiąty 7-latek nie był nigdy u stomatologa, a 3-latki mają statystycznie 3 zęby do leczenia.

Z kolei z raportu firmy badawczej Ipsos wynika, że ponad 76 proc. polskich uczniów w wieku 6-12 lat ma problemy z próchnicą, natomiast w grupie dzieci w wieku 7-9 lat więcej, bo 79 proc.

Warto rozpocząć leczenie zębów jak najwcześniej. Próchnica jest chorobą bakteryjną, a więc zakaźną. A u dzieci nawet wysoko zakaźną, ponieważ przebieg jest inny niż u dorosłych. Czas, w jakim należy udzielić pomocy najmłodszym, jest kluczowy w procesie leczenia. Dlatego potrzebują natychmiastowego i kompleksowego wsparcia. U dorosłych można rozłożyć leczenie w czasie. Poza tym nieleczone zęby mleczne to duże ryzyko próchnicy w zębach stałych. Dodatkowo, warto zwrócić uwagę na aspekt psychologiczny. U dzieci dyskomfort w jamie ustnej zarażonej próchnicą uniemożliwia koncentrację nawet na prostych zajęciach. Dzieci odmawiają szczotkowania zębów, spożywania twardych pokarmów – mówi lek. Joanna Drózd-Trześniewska, dentysta centrum stomatologii enel-med.

Humanitarne metody w stomatologii

Stomatologia enel-med bezpośrednio zajmuje się eliminacją lęku podczas zabiegów dentystycznych. Jedną z metod wspomagających jest sedacja wziewna, która daje pacjentowi uczucie spokoju. W tym celu podaje się przez maskę nosową podtlenek azotu, powszechnie znany jako gaz rozweselający. Generuje to pozytywne uczucie bez wpływu na świadomość pacjenta. Jest to metoda odpowiednia dla dorosłych i dzieci powyżej 4 r.ż., przy pojedynczych zębach do leczenia. Trzeba pamiętać, że przy tej metodzie lekarze muszą mieć rzeczywisty kontakt z pacjentem, aby ustalić głębokość sedacji wziewnej. Efekty działania gazu rozweselającego ustępują po ściągnięciu maski nosowej. Dlatego też pacjent po wizycie u dentysty może wrócić do swoich codziennych zajęć.

Drugą metodą jest znieczulenie ogólne, które wpływa na poziom świadomości. Lek podaje się dożylnie lub wziewnie. Pozbawia on pacjenta przytomności na czas trwania zabiegu dentystycznego. Na miejscu zabiegu musi być anestezjolog, a także placówka musi spełniać rygorystyczne warunki. Po takim zabiegu pacjent nie będzie niczego pamiętał. Jest to sprawdzona metoda dla dorosłych, dzieci czy osób z niepełnosprawnościami z dużymi potrzebami leczniczymi. Szczególnie polecana w przypadku najmłodszych, gdzie występuje duża trudność w wykonaniu zabiegów dentystycznych. Cały proces znieczulenia oraz leczenia stomatologicznego jest prowadzony w sposób bezstresowy dla małego pacjenta. Zazwyczaj już godzinę po zakończonym zabiegu pacjent zostaje wypuszczony do domu.

Każdorazowo, należy wybrać metodę leczenia zębów, która jest najbardziej odpowiednia dla pacjenta i dopasowana do skali problemu stomatologicznego. Przy pojedynczych zębach oraz niezbyt skomplikowanych procedurach może to być sedacja wziewna, ale przy licznych i zaawansowanych zmianach jest to często niemożliwe. Wtedy należy rozważyć leczenie w znieczuleniu ogólnym.

Przeczytaj teraz