windows 10 pro office 2019 pro office 365 pro windows 10 home windows 10 enterprise office 2019 home and business office 2016 pro windows 10 education visio 2019 microsoft project 2019 microsoft project 2016 visio professional 2016 windows server 2012 windows server 2016 windows server 2019 Betriebssysteme office software windows server https://softhier.com/ instagram takipçi instagram beğeni instagram görüntüleme instagram otomatik beğeni facebook beğeni facebook sayfa beğenisi facebook takipçi twitter takipçi twitter beğeni twitter retweet youtube izlenme youtube abone instagram

PAKS: wysoki poziom leczenia w placówce w Bielsku-Białej

Autor:
31 lipca 2016

Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca (PAKS) po raz kolejny odnotowały jedne z najlepszych wyników leczenia kardiochirurgicznego w Polsce. Według najnowszych danych z Krajowego Rejestru Operacji Kardiochirurgicznych (KROK) placówka w Bielsku-Białej od 2012 roku utrzymuje wysoki poziom jakości, lecząc z roku na rok jeszcze większą liczbę chorych z coraz cięższymi schorzeniami.

Ryzyko zgonu wewnątrzszpitalnego na oddziale kardiochirurgii PAKS w Bielsku-Białej w 2015 roku wyniosło 1,35 procent wobec wskaźnika Euroscore II na poziomie aż 4,84, określającym jak ciężko chorzy pacjenci znaleźli się w tej placówce. Zwiększenie tego ważnego wskaźnika o 1,01 w porównaniu z poprzednim rokiem oznacza, że PAKS przyjmuje chorych w jeszcze cięższym stanie wyjściowym niż 12 miesięcy temu, utrzymując równie wysoką jakość leczenia. Klinika kardiochirurgii PAKS w Bielsku-Białej z roku na rok wykonuje coraz więcej zabiegów. W 2015 było ich łącznie 1158, co stawia ją w ścisłej krajowej czołówce wśród prawie 40 szpitali o takim profilu.

- Utrzymujemy bardzo dobre wyniki leczenia, przyjmując wszystkich pacjentów, bez względu na ich obciążenie chorobami współistniejącymi. O tym, że nie boimy się trudnych chorych świadczy średnie ryzyko tzw. zgonu kalkulowanego, które jest w naszym ośrodku wyższe od przeciętnego. – mówi profesor dr hab. n. med. Paweł Buszman, współzałożyciel i prezes zarządu Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. – Dorównanie do poziomu standardów PAKS Bielsko-Biała pozwoliłoby na uratowanie 780 chorych rocznie. To ogromna liczba – dodaje.

Z wszystkich przeprowadzonych w 2015 roku w Bielsku-Białej operacji, prawie 950 zostało przeprowadzonych z użyciem krążenia pozaustrojowego (ECC), dla których poziom śmiertelności wewnątrzszpitalnej wyniósł 1,38 procent, przy wskaźniku Euroscore II 4,00.

W poszczególnych grupach zabiegów wyniki PAKS za poprzedni rok osiągnęły następujące wartości: w przypadku leczenia nabytych wad zastawkowych serca – operacje zastawkowe, ryzyko zgonu wyniosło 1,01 procent, przy wskaźniku Euroscore II 5,92 (około 500 zabiegów), w przypadku operacji pomostowania naczyń wieńcowych, ryzyko zgonu wyniosło 0,74 procent, przy wskaźniku Euroscore II 2,86 (ponad 540 zabiegów), w przypadku operacji skojarzonych (wada zastawkowa serca plus pomostowanie naczyń wieńcowych), ryzyko zgonu wyniosło 2,99 procent, przy wskaźniku Euroscore II 7,41 (ponad 130 zabiegów).

Publikacja wyników leczenia w Polsce nie jest obowiązkowa, ale na świecie należy do dobrych praktyk. Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca zdecydowały się na ich publikację w 2012 roku i do tej pory robią to regularnie.

- Wyniki naszego ośrodka w formie twardych danych zbieranych przez niezależne instytucje w ramach KROK, publikujemy już czwarty raz. Jestem dumny z tego, że dzisiaj w stosunkowo małym ośrodku jesteśmy w stanie zapewnić dostęp do najwyższego poziomu usług kardiochirurgicznych. – mówi profesor dr hab. n. med. Andrzej Bochenek, kardiochirurg i założyciel placówki PAKS w Bielsku-Białej i dodaje – Bardzo ważne jest, by pacjenci, którzy muszą być poddani zabiegowi ratującemu życie oraz ich rodziny, mieli możliwość sprawdzenia, jakie wyniki leczenia osiąga dana placówka. O przyznaniu kontraktu ze strony  płatnika oraz o jego wysokości powinna decydować natomiast nie wielkość szpitala, ale jakość świadczonych w nim usług. Byłoby to dobre zarówno dla Polaków, jak i całego systemu.

Otwarta w 2012 roku Klinika Kardiochirurgii w PAKS w Bielsku-Białej od początku swojej działalności pełni 24-godzinny dyżur, zapewniając opiekę nad najtrudniejszymi chorymi, obarczonymi wieloma schorzeniami współistniejącymi oraz pacjentami z najgroźniejszymi powikłaniami, czyli między innymi w ostrych rozwarstwieniach aorty. Aby zapewnić kompleksową opiekę, na oddziale prowadzonym przez dr. hab. n. med. Marka Cisowskiego pracuje 87 pracowników z wykształceniem medycznym oraz 4 pracowników administracji.

Oprócz lekarzy specjalistów w skład zespołu wchodzą także profesjonalnie wykształcone pielęgniarki oraz technicy zajmujący się krążeniem pozaustrojowym i rehabilitanci odpowiedzialni za szybkie „uruchomienie” chorych po operacji. Leczenie pacjenta nie ogranicza się tu tylko i wyłącznie do zabiegu. Pacjent po nim jest bezpośrednio kierowany bez dodatkowego skierowania na szybką bezpłatną rehabilitację kardiologiczną do oddziału szpitalno-uzdrowiskowego w Ustroniu, co jest ewenementem, a nie powszechną praktyką. Dzięki temu zespół specjalistów z kliniki sprawuje nad nim przez cały czas ścisły nadzór. Efekt – pacjenci są w stanie wrócić do pełnej aktywności nawet po 3-4 tygodniach.

W ramach Grupy American Heart of Poland działa również oddział kardiochirurgii w Gdańsku prowadzony przez dr. n. med. Krzysztofa Jarmoszewicza. Śmiertelność szpitalna w przypadku przeprowadzonych w tej placówce ponad 670 operacjach wyniosła 0,89 procent przy wskaźniku Euroscore II na poziomie 4,7.

Krajowy Rejestr Operacji Kardiochirurgicznych (KROK) jest platformą do gromadzenia danych o operacjach wykonywanych we wszystkich ośrodkach kardiochirurgii w Polsce (publicznych i niepublicznych), a następnie ich analizy i wykorzystania w celu poprawy wyników i jakości leczenia, analizy kosztów leczenia, zdefiniowania istotnych czynników ryzyka wczesnych powikłań i niepowodzeń po leczeniu kardiochirurgicznym oraz opracowania programu ich oceny i neutralizacji, zapewnienia możliwości uczestnictwa Polski w bazie europejskiej EACTS oraz wskazywania najistotniejszych kierunków badań naukowych.

Wskaźnik EuroSCORE II (European System for Cardiac Operative Risk Evaluation) to najnowszy model oceny ryzyka śmiertelności operacyjnej u pacjentów poddawanych zabiegom kardiochirurgicznym. Opiera się na wynikach badania obserwacyjnego, które objęło swoim zasięgiem 20 tysięcy pacjentów ze 128 szpitali z 8 europejskich krajów. Dzięki temu wskaźnikowi na całym świecie mogą być zestawiane ze sobą analogiczne dane pacjentów o podobnym profilu, w podobnym stanie, podobnie obciążonych chorobami współistniejącymi. Wysokość wskaźnika EuroSCORE II oznacza jak trudny jest stan wyjściowy pacjenta – im jest on wyższy, tym pacjent znajduje się w cięższym stanie.
 

Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca (PAKS) po raz kolejny odnotowały jedne z najlepszych wyników leczenia kardiochirurgicznego w Polsce. Według najnowszych danych z Krajowego Rejestru Operacji Kardiochirurgicznych (KROK) placówka w Bielsku-Białej od 2012 roku utrzymuje wysoki poziom jakości, lecząc z roku na rok jeszcze większą liczbę chorych z coraz cięższymi schorzeniami.

Ryzyko zgonu wewnątrzszpitalnego na oddziale kardiochirurgii PAKS w Bielsku-Białej w 2015 roku wyniosło 1,35 procent wobec wskaźnika Euroscore II na poziomie aż 4,84, określającym jak ciężko chorzy pacjenci znaleźli się w tej placówce. Zwiększenie tego ważnego wskaźnika o 1,01 w porównaniu z poprzednim rokiem oznacza, że PAKS przyjmuje chorych w jeszcze cięższym stanie wyjściowym niż 12 miesięcy temu, utrzymując równie wysoką jakość leczenia. Klinika kardiochirurgii PAKS w Bielsku-Białej z roku na rok wykonuje coraz więcej zabiegów. W 2015 było ich łącznie 1158, co stawia ją w ścisłej krajowej czołówce wśród prawie 40 szpitali o takim profilu.

– Utrzymujemy bardzo dobre wyniki leczenia, przyjmując wszystkich pacjentów, bez względu na ich obciążenie chorobami współistniejącymi. O tym, że nie boimy się trudnych chorych świadczy średnie ryzyko tzw. zgonu kalkulowanego, które jest w naszym ośrodku wyższe od przeciętnego. – mówi profesor dr hab. n. med. Paweł Buszman, współzałożyciel i prezes zarządu Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. – Dorównanie do poziomu standardów PAKS Bielsko-Biała pozwoliłoby na uratowanie 780 chorych rocznie. To ogromna liczba – dodaje.

Z wszystkich przeprowadzonych w 2015 roku w Bielsku-Białej operacji, prawie 950 zostało przeprowadzonych z użyciem krążenia pozaustrojowego (ECC), dla których poziom śmiertelności wewnątrzszpitalnej wyniósł 1,38 procent, przy wskaźniku Euroscore II 4,00.

W poszczególnych grupach zabiegów wyniki PAKS za poprzedni rok osiągnęły następujące wartości: w przypadku leczenia nabytych wad zastawkowych serca – operacje zastawkowe, ryzyko zgonu wyniosło 1,01 procent, przy wskaźniku Euroscore II 5,92 (około 500 zabiegów), w przypadku operacji pomostowania naczyń wieńcowych, ryzyko zgonu wyniosło 0,74 procent, przy wskaźniku Euroscore II 2,86 (ponad 540 zabiegów), w przypadku operacji skojarzonych (wada zastawkowa serca plus pomostowanie naczyń wieńcowych), ryzyko zgonu wyniosło 2,99 procent, przy wskaźniku Euroscore II 7,41 (ponad 130 zabiegów).

Publikacja wyników leczenia w Polsce nie jest obowiązkowa, ale na świecie należy do dobrych praktyk. Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca zdecydowały się na ich publikację w 2012 roku i do tej pory robią to regularnie.

– Wyniki naszego ośrodka w formie twardych danych zbieranych przez niezależne instytucje w ramach KROK, publikujemy już czwarty raz. Jestem dumny z tego, że dzisiaj w stosunkowo małym ośrodku jesteśmy w stanie zapewnić dostęp do najwyższego poziomu usług kardiochirurgicznych. – mówi profesor dr hab. n. med. Andrzej Bochenek, kardiochirurg i założyciel placówki PAKS w Bielsku-Białej i dodaje – Bardzo ważne jest, by pacjenci, którzy muszą być poddani zabiegowi ratującemu życie oraz ich rodziny, mieli możliwość sprawdzenia, jakie wyniki leczenia osiąga dana placówka. O przyznaniu kontraktu ze strony  płatnika oraz o jego wysokości powinna decydować natomiast nie wielkość szpitala, ale jakość świadczonych w nim usług. Byłoby to dobre zarówno dla Polaków, jak i całego systemu.

Otwarta w 2012 roku Klinika Kardiochirurgii w PAKS w Bielsku-Białej od początku swojej działalności pełni 24-godzinny dyżur, zapewniając opiekę nad najtrudniejszymi chorymi, obarczonymi wieloma schorzeniami współistniejącymi oraz pacjentami z najgroźniejszymi powikłaniami, czyli między innymi w ostrych rozwarstwieniach aorty. Aby zapewnić kompleksową opiekę, na oddziale prowadzonym przez dr. hab. n. med. Marka Cisowskiego pracuje 87 pracowników z wykształceniem medycznym oraz 4 pracowników administracji.

Oprócz lekarzy specjalistów w skład zespołu wchodzą także profesjonalnie wykształcone pielęgniarki oraz technicy zajmujący się krążeniem pozaustrojowym i rehabilitanci odpowiedzialni za szybkie „uruchomienie” chorych po operacji. Leczenie pacjenta nie ogranicza się tu tylko i wyłącznie do zabiegu. Pacjent po nim jest bezpośrednio kierowany bez dodatkowego skierowania na szybką bezpłatną rehabilitację kardiologiczną do oddziału szpitalno-uzdrowiskowego w Ustroniu, co jest ewenementem, a nie powszechną praktyką. Dzięki temu zespół specjalistów z kliniki sprawuje nad nim przez cały czas ścisły nadzór. Efekt – pacjenci są w stanie wrócić do pełnej aktywności nawet po 3-4 tygodniach.

W ramach Grupy American Heart of Poland działa również oddział kardiochirurgii w Gdańsku prowadzony przez dr. n. med. Krzysztofa Jarmoszewicza. Śmiertelność szpitalna w przypadku przeprowadzonych w tej placówce ponad 670 operacjach wyniosła 0,89 procent przy wskaźniku Euroscore II na poziomie 4,7.

Krajowy Rejestr Operacji Kardiochirurgicznych (KROK) jest platformą do gromadzenia danych o operacjach wykonywanych we wszystkich ośrodkach kardiochirurgii w Polsce (publicznych i niepublicznych), a następnie ich analizy i wykorzystania w celu poprawy wyników i jakości leczenia, analizy kosztów leczenia, zdefiniowania istotnych czynników ryzyka wczesnych powikłań i niepowodzeń po leczeniu kardiochirurgicznym oraz opracowania programu ich oceny i neutralizacji, zapewnienia możliwości uczestnictwa Polski w bazie europejskiej EACTS oraz wskazywania najistotniejszych kierunków badań naukowych.

Wskaźnik EuroSCORE II (European System for Cardiac Operative Risk Evaluation) to najnowszy model oceny ryzyka śmiertelności operacyjnej u pacjentów poddawanych zabiegom kardiochirurgicznym. Opiera się na wynikach badania obserwacyjnego, które objęło swoim zasięgiem 20 tysięcy pacjentów ze 128 szpitali z 8 europejskich krajów. Dzięki temu wskaźnikowi na całym świecie mogą być zestawiane ze sobą analogiczne dane pacjentów o podobnym profilu, w podobnym stanie, podobnie obciążonych chorobami współistniejącymi. Wysokość wskaźnika EuroSCORE II oznacza jak trudny jest stan wyjściowy pacjenta – im jest on wyższy, tym pacjent znajduje się w cięższym stanie.
 

Inne artykuły

Pierwsza edycja Kongresu Vaccine Forum 

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

22 października 2021 roku odbędzie się Kongres Vaccine Forum. Jest to pierwsza edycja wydarzenia w całości dedykowanego tematyce szczepień ochronnych, która ma na celu zmianę świadomości oraz budowanie pozytywnej komunikacji w tym obszarze.  

Kongres odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął minister zdrowia.  

Organizatorzy wydarzenia w nowej ciekawej formule będą mówić o tym jak stworzyć przestrzeń do budowania zaufania do szczepień, jak komunikować wiedzę na temat szczepień ochronnych oraz jak budować mądrą, skuteczną i przyjazną dla pacjenta politykę pro-szczepienną.

Udział w Kongresie potwierdzili między innymi: 
– prof. Adam Antczak, Klinika Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej, Uniwersytet Medyczny w  Łodzi
– prof. dr hab. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk, Kierownik Zakładu Biologii Molekularnej Wirusów Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG i GUMed
– prof. Mariusz Bidziński, Konsultant krajowy ds. ginekologii onkologicznej
– prof. Teresa Jackowska, Konsultant krajowy ds. pediatrii, Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego
– prof. dr hab. Paweł Łuków, bioetyk, Uniwersytet Warszawski
– prof. Aneta Nitsch-Osuch, Konsultant wojewódzki ds. epidemiologii
– prof. dr hab. n. hum. Michał Rusinek, felietonista, językoznawca, Wydział Polonistyki UJ
– dr hab. n. med. Piotr Rzymski, Zakład Medycyny Środowiskowej UM w Poznaniu
– dr Tomasz Sobierajski, Socjolog, badacz, metodolog z Zakładu Mikrosocjologii  i Ewaluacji ISNS UW
– Ola i Piotr Stanisławscy, Crazy Nauka
– Piotr Żakowiecki, starszy analityk ds. zdrowotnych, Polityka INSIGHT 

W ramach pierwszej edycji Kongresu Vaccine Forum zostanie rozstrzygnięty konkurs VACC Award w kategoriach: instytucja publiczna /organizacja społeczna, firma oraz dziennikarz / twórca nowych mediów. 

Głównym celem konkursu jest wyróżnienie instytucji oraz organizacji, które promują działalność profilaktyczną, firm, przyjaznych szczepieniom swoich pracowników w miejscu pracy oraz osób, przekazujących wiarygodne i merytoryczne treści na temat szczepień ochronnych.  

Pracodawcy Medycyny Prywatnej objęli wydarzenie swoim patronatem. 

Informacje oraz rejestracja na wydarzenie dostępna jest tutaj>>>

Przeczytaj teraz

Scanmed oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

Centrum Medyczne Scanmed w Warszawie od września 2021 oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla osób powyżej 50. roku życia. Program jest finansowany przez samorząd województwa mazowieckiego. 

Program przeznaczony jest dla mieszkańców województwa mazowieckiego, warunkiem skorzystanie ze szczepienia jest przejście pozytywnie badania kwalifikacyjnego. 

Samorząd województwa mazowieckiego przeznaczył na ten cel 6 milionów złotych. Szczepienia są wykonywane w kilkudziesięciu punktach na terenie Mazowsza.  Z programu może skorzystać ponad 5 tysięcy osób.  

Centrum Medyczne Scanmed w Warszawie działa przy alei Niepodległości 107/109. Oferuje podstawową opiekę zdrowotną, konsultacje specjalistyczne, badania diagnostyczne, także w ramach programów profilaktycznych, medycynę pracy oraz rehabilitację.  

Przychodnia prowadzi pełną diagnostykę w kierunku wirusa Sars- Cov 2 – wykonuje testy genetyczne PRC, antygenowe i testy z surowicy w kierunku przeciwciał IgG po uzyskaniu odporności po chorobie i szczepieniu. 

Czytaj także: Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi>>>

Przeczytaj teraz

Gorzów Wielkopolski: powstało nowe centrum medyczne

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

W Gorzowie Wielkopolskim otwarta została nowa placówka – Centrum Medyczne Buszkiewicz. Przeniosły się do niej przychodnie – Endomed i Eurodent, dotychczas działające przy ulicach – Pionierów i Spichrzowej.

W poprzedniej lokalizacji placówki zajmowały 300 mkw. Nowe centrum mieści się w obiekcie o powierzchni 2 tys. mkw., działa tutaj 25 gabinetów lekarskich.
Endomed oferuje badanie endoskopowe, badania USG oraz zabiegi chirurgiczne. Eurodent to pełen zakres usług stomatologicznych.

W placówce działa także Rehakompleks, oferujący leczenie ortopedyczne i rehabilitację, oraz nowy Salon Optyczny Paweł Kaźmieczak.

Centrum zostało otwarte na początku września 2021. W nowej lokalizacja dostępne są świadczenia w zakresie stomatologii i gastrologii. Działają już poradnie specjalistyczne – chirurgiczna, onkologiczna, ortopedyczna, kardiologiczna, dietetyczna. W planach jest otwieranie kolejnych poradni, między innymi chirurgii ręki, urologii, reumatologii czy chirurgii dziecięcej.

Czytaj także: Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi >>>

Placówka oferuje zarówno świadczenia komercyjne jak i finansowane ze środków NFZ. Trwają starania o kontrakt na poradnię diabetologiczną.

Przy obiekcie udostępniono 60 miejsc parkingowych, w tym jedno z możliwością ładowania pojazdów elektrycznych.

Placówka mieści się przy ulicy Wyszyńskiego 155. Prowadzi ją Endomed Buszkiewicz Gabryniewski spółka jawna, zarejestrowana w roku 2011. Jej wspólnikami są lekarze – Marek Buszkiewicz i Janusz Gabryniewski.

Przeczytaj teraz

Jakość, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.09.2021

Dr n. med. Krzysztof Bury
Dyrektor medyczny, członek zarządu Grupy Scanmed 

Jakość w ochronie zdrowia, reforma sieci szpitali i pacjent w centrum uwagi to niewątpliwie trzy kluczowe aspekty, które poruszane były podczas sesji Forum Ochrony Zdrowia w ramach XXX Forum Ekonomicznego, które odbywało się od 7 do 9 września 2021 w Karpaczu. 

Jakość w ochronie zdrowia jest kwestią najistotniejszą. Czymś, czego oczekują pacjenci, ale też bezwzględnym czynnikiem, który należy w określony sposób monitorować i doceniać podmioty medyczne świadczące swoje usługi na najwyższym poziomie.  

Powinniśmy płacić za jakość udzielanych świadczeń i ich efekt długofalowy, a nie tylko za wykonanie danej procedury. Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta choć wymaga jeszcze dopracowania, to bardzo dobry kierunek reformy w ochronie zdrowia. Nie wystarczy bowiem wykonać procedurę, ale trzeba wykonać ją zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, najnowszymi standardami i przez wykwalifikowany personel medyczny.  

Zgodnie z wypowiedziami ministra zdrowia Adama Niedzielskiego podczas forum, jakość w ochronie zdrowia będzie opierała się na trzech filarach: klinicznym, konsumenckim i zarządczym. Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na aspekt konsumencki. Oznacza to, że nie tylko najlepiej wykonana usługa medyczna (filar kliniczny), ale właśnie ocena satysfakcji pacjenta z pobytu w szpitalu, wykonania procedury i opieki przez personel medyczny będą jednym z trzech podstawowych czynników oceny podmiotu medycznego.  

Jest to prawdziwa rewolucja i szansa, by w polskim systemie ochrony zdrowia funkcjonowały najlepsze podmioty medyczne. Jako Grupa Scanmed już od dawna poświęcamy jakości wiele uwagi. Dzięki publikacji wyników oceny jakościowej danego podmiotu medycznego (zgodnie z projektem ustawy o ochronie zdrowia), pacjent będzie miał możliwość wyboru najlepszego miejsca leczenia.  

Tu warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Czy w sytuacji bardzo dobrych ośrodków, kolejka oczekujących nie wydłuży się z powodu ogromnego zainteresowania pacjentów? Niemniej jednak ten aspekt z pewnością można rozwiązać, poszerzając bazę łóżkową i pozyskując nowy personel. 

Temat kadry medycznej i jej braku także przewijał się podczas całego Forum Ochrony Zdrowia. Być może jednym z sposobów na rozwiązanie tego problemu okaże się zapowiadana reforma sieci szpitali. Wówczas część oddziałów przestanie pełnić dwudziestoczterogodzinne dyżury, a zacznie świadczyć usługi w trybie jednego dnia lub też nastąpi konsolidacja oddziałów lub szpitali.  

W ten sposób u części podmiotów zmniejszy się zapotrzebowanie na personel medyczny. Być może ustawa o jakości w ochronie zdrowia spowoduje, iż pewne podmioty z najniższą jakością usług wypadną z systemu, a kadra medyczna przejdzie do tych podmiotów, które będą wyróżniać się jakością.  

Czytaj także: Aktywnie uczestniczyliśmy w XXX Forum Ekonomicznym>>>

Z pewnością projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta wymaga jeszcze wiele pracy i stworzenia właściwego systemu monitorowania jej poszczególnych elementów dostosowanych do zakresu świadczonych usług (na przykład pacjent planowy czy przyjmowany w trybie ostrodyżurowym) albo do stopnia referencyjności danego podmiotu (na przykład szpital powiatowy czy szpital uniwersytecki). 

Jak pokazuje projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej, nieważna jest struktura właścicielska, a jakość udzielanych świadczeń medycznych. Pacjenta nie interesuje bowiem, kto jest właścicielem szpitala (sektor publiczny bądź prywatny), a szansa na wyleczenie lub w przypadku braku możliwości wyleczenia – jak najlepszy dalszy komfort życia z chorobą przewlekłą.  

Pandemia Covid-19 jasno pokazała, że struktura właścicielska nie miała znaczenia. Sektor prywatny włączył się bardzo aktywnie w walkę z pandemią, oddając łóżka, oddziały czy całe szpitale dla chorych na Covid-19. Przykładem może być Grupa Scanmed, która od samego początku zaangażowała się w walkę z epidemią na wielu poziomach i oddała ponad 200 łóżek dla chorych z Covid-19. W swojej strukturze nadal posiadamy oddział covidowy i współpracując z lokalnymi władzami, przygotowujemy się do kolejnej fali zachorowań. Ta współpraca sektora publicznego i prywatnego pokazała, jak wiele jesteśmy w stanie zrobić wspólnie i jak wiele jeszcze przed nami. 

Pacjent w centrum uwagi to jeszcze jedna kwestia, która przewijała się podczas Forum Ochrony Zdrowia w Karpaczu. Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej jest skoncentrowany na pacjencie i jego ocenie satysfakcji, ale też stworzony fundusz kompensacyjny ułatwi choremu drogę odszkodowawczą w przypadku błędu medycznego.  

Inny aspekt to opieka koordynowana, a więc opieka skupiona na pacjencie. Jak pokazują nasze doświadczenia z opieki koordynowanej, na przykład u chorych po zawale serca, pacjent odnosi ogromne korzyści z takiej opieki i ma szansę na poprawę wyników leczenia.  

Tak naprawdę opieka koordynowana powinna obejmować większość najczęściej spotykanych problemów zdrowotnych w Polsce. Zwróciłbym uwagę na jeden ważny element tej opieki – prowadzenie chorego przez stały zespół. To element, bez którego nie można mówić o opiece koordynowanej. Z punktu widzenia chorego zmieniający się zespół przy każdej wizycie nie ma nic wspólnego z opieką koordynowaną i poczuciem, że jest właściwe prowadzony.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

Przeczytaj teraz

Pierwsze miejsce w konkursie Emerging Europe dla Kodeksu Branżowego RODO w ochronie zdrowia

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 18.09.2021

Pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia (Polish Code of Conduct in Healthcare) otrzymał pierwszą nagrodę w międzynarodowym konkursie Emerging Europe Awards w kategorii „Modern and Future-proof Policymaking”. Kodeks opracowany był między innymi przy udziale Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Prawie 50 organizacji i osób z całej Europy Środkowej, Wschodniej, Południowo-Wschodniej i Kaukazu było nominowanych do czwartej edycji Emerging Europe Awards Programme.

Wśród nich znalazł się Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia jako jedna z polskich inicjatyw. Został nominowany za „torowanie drogi do standaryzacji ochrony danych osobowych, dającej pacjentom prywatność, a instytucjom medycznym możliwości oferowania wysokiej jakości usług”.

– Dziękujemy za to wspaniale wyróżnienie. To nagroda dla dziesiątek ludzi, reprezentujących wiele organizacji zarówno z sektora prywatnego jak i publicznego, którzy pracowali nad Kodeksem. Jesteśmy zaszczyceni, że nasz Kodeks stanowi dla Europy przykład tworzenia regulacji. Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych! – powiedziała Ligia Kornowska, dyrektor zarządzająca Polskiej Federacji Szpitali podczas odbierania nagrody.

– Kodeks Branżowy RODO w ochronie zdrowia jest wizytówką Polski i może posłużyć jako przykład dla pozostałych Państw Europejskich w zakresie wyznaczania standardu ochrony danych osobowych i współpracy publiczno-prywatnej w celu wypracowania wspólnego stanowiska regulacyjnego. Stosowanie go przez podmioty wykonujące działalność leczniczą zapewnia prawidłowe dostosowywanie się do wymogów przewidzianych w RODO i ochronę prywatności oraz praw pacjentów – wskazuje Jarosław J. Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

– Nieustannie pracujemy nad zapewnieniem bezpieczeństwa pacjentom i pomocy placówkom medycznym, które przetwarzają na co dzień miliony danych osobowych. Wprowadzone regulacje w sektorze medycznym mają na celu zmniejszenie przypadków naruszeń danych, w tym danych wrażliwych. Jednym z projektów służących doprecyzowaniu wymogów RODO i przynoszących wartość praktyczną jest Kodeks Branżowy, wypracowany w porozumieniu sektora publicznego i prywatnego. Ogromnym sukcesem zarówno Polski, jak i twórców Kodeksu, jest nagrodzenie go w międzynarodowym konkursie Emerging Europe Awards – wskazuje Anna Goławska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

– W dobie cyfryzacji i postępu technologicznego coraz częściej zdarzają się przypadki naruszeń w sektorze ochrony zdrowia. Projekt kodeksu postępowania ma na celu w sposób jasny i klarowny dla podmiotów go stosujących zapobiegać naruszeniom, a tym samym zapewniać wysoki poziom ochrony danych osobowych. Do tego przyczyniają się postanowienia kodeksów branżowych, które pomogą nie tylko podmiotom medycznym wypełniać wymogi RODO, ale też upowszechnią wiedzę o ochronie danych wśród pacjentów. Odebranie nagrody w międzynarodowym konkursie niewątpliwie stanowi przykład, jak polskie ustawodawstwo wyznacza standardy w tej dziedzinie –zauważa Monika Krasińska, dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji UODO.

Była to czwarta edycja Emerging Europe Awards Programme. Nominowanych zostało w niej prawie 50 organizacji i osób z Europy Środkowej, Wschodniej, Południowo-Wschodniej i Kaukazu.

Zwycięzcy konkursu zostali wybrani przez głosowanie na stronie internetowej. Wręczenie nagród miało miejsce 15 września 2021 w Brukseli.

W kategorii “Nowoczesne i przyszłościowe tworzenie polityki” („Modern and Future-proof Policymaking”) nominowane były także dwa inne projekty – z Litwy i Rumunii.

Kodeks RODO dla ochrony zdrowia to dokument stanowiący formę samoregulacji branżowej. Zaproponowane w nim rozwiązania dotyczą doprecyzowania zasad ochrony danych osobowych (zgodnie z unijnym rozporządzeniem RODO) w placówkach ochrony zdrowia.

Kodeks RODO dla branży medycznej powstał w wyniku prac szerokiej koalicji, składającej się między innymi z przedstawicieli Polskiej Federacji Szpitali, Telemedycznej Grupy Roboczej, Związku Pracodawców Technologii Cyfrowych Lewiatan, Pracodawców Medycyny Prywatnej, Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Porozumienia Zielonogórskiego. Prace merytoryczne były koordynowane przez mec. Piotra Najbuka i mec. Pawła Kaźmierczyka. z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka (DZP). Kodeks uwzględnia postulaty i uwagi licznych podmiotów zainteresowanych, z którymi był konsultowany.

Czytaj na ten temat: Kodeks RODO dla ochrony zdrowia – jaki jest stan obecny? >>>

23 lutego 2021 roku Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) pozytywnie zaopiniował projekt Kodeksu postępowania dla sektora ochrony zdrowia. Oznaczało to, że podmioty wykonujące działalność leczniczą, chcące zapewnić pacjentom wysoki poziom ochrony ich danych osiągnięty w projekcie kodeksu, mogły od tego dnia rozpocząć dostosowywanie się do jego postanowień.

– Ta nagroda to potwierdzenie tego, jak ważne są inicjatywy samo regulacyjne w sektorze ochrony zdrowia. Dzięki współpracy przedstawicieli szpitali, środowiska medycznego i organizacji pacjentów udało się wypracować rozwiązania, które mogą przyczynić się do zwiększenia ochrony prywatności pacjentów, a nawet szerzej – polepszenia jakości opieki zdrowotnej – komentuje mec. Paweł Kaźmierczyk.

Przeczytaj teraz

Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 18.09.2021

dr Tomasz Prystacki, członek zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej, CEO Fresenius

Należy wrócić do medycyny, która traktuje pacjenta całościowo, a nie jako sumę poszczególnych jednostek chorobowych. Niestety, bardzo często przez pryzmat kodu służącego do rozliczenia płatności za świadczenia finansowane ze środków publicznych stan zdrowia chorego nie jest traktowany w sposób holistyczny.

W Polsce powinniśmy płacić za efekty leczenia, bo w tej chwili płacimy za procedury, czyli na przykład za podanie leku czy za interwencję, niezależnie od tego, jaki efekt one przynoszą w krótszym, ale i w dłuższym horyzoncie. Ciągle niestety brakuje (choć pojawiają się już pierwsze jaskółki nowego podejścia) w naszym systemie ochrony zdrowia całościowego spojrzenia na zdrowie pacjenta i opieki, która będzie obejmowała wszystkie aspekty – od profilaktyki poprzez leczenie do zaleceń dotyczących diety czy trybu życia po interwencji.

Wydaje się, że pacjent powinien być prowadzony przez jedna osobę – tzw. case managera, niezależnie od tego, czy będzie to internista, diabetolog, kardiolog czy też na przykład pielęgniarka, a więc personel, który pacjenta zna i opiekuje się nim na każdym etapie leczenia. Płacenie za opiekę koordynowaną w ten sposób powinno być zorganizowane wokół określonych jednostek chorobowych.

Należy zwrócić także uwagę na fakt, że przez samo publikowanie wyników leczenia jesteśmy w stanie prawie natychmiast poprawić jego wyniki. To są prawa znane z ekonomii i śmiem twierdzić, że w ochronie zdrowia również się sprawdzą.

Trzeba takie dane przed prezentacją ustrukturyzować, uwzględnić ryzyka i poziom skomplikowania poszczególnych interwencji, tak, aby nie porównywać wyników leczenia placówek na różnych poziomach na przykład klinicznych z powiatowymi. Trudno bowiem porównać śmiertelność w szpitalu powiatowym, który pacjentów z poważniejszymi schorzeniami przekazuje do specjalistycznej kliniki, z wynikami tej kliniki i na tej podstawie wyciągać miarodajne wnioski.

Czytaj także: Należy płacić za jakość leczenia, niezależnie od formy własności placówki>>>

Jakość leczenia obecnie jest określana głównie jako dostęp do infrastruktury czy do specjalistów. Ona również wymaga redefinicji. Miarą jakości powinny być osiągane wyniki medyczne. To jedyne, co łączy płatnika, pacjenta i świadczeniodawcę.

W celu zastosowania takiego podejścia trzeba byłoby zmienić cały system finansowania ochrony zdrowia i wyceny świadczeń. Obecny system uniemożliwia stosowanie opieki koordynowanej. Na przykład w dziedzinie, którą się zajmuję, osobno finansowane są świadczenia stacji dializ, osobno świadczenia poradni nefrologicznej. Nie zawsze można pacjentowi zaproponować inny rodzaj leczenia, gdy nie jest on w danej placówce dostępny.

Brakuje szerokiej prewencji, szkoleń dla pacjentów, ograniczony jest dostęp do specjalistów – nefrologów. W rezultacie jakość życia pacjentów z chorobami nefrologicznymi jest u nas gorsza niż w innych krajach. To wszystko mogłoby się zmienić, gdyby pacjentem opiekował się jeden lekarz, a placówka otrzymywałaby pieniądze z NFZ za koordynację procesu.

W ramach takiej opieki każda stacja dializ powinna prowadzić obowiązkowo poradnię nefrologiczną i to lekarz powinien decydować o całej ścieżce pacjenta, prowadząc go od drugiej bądź trzeciej fazy niewydolności nerek przez wszystkie kolejne fazy, uwzględniając w pierwszej kolejności jakość życia i korzyści płynące z różnych form leczenia, od transplantacji wyprzedzającej do dializ.

Pierwsze próby takiego skoordynowanego podejścia do opieki zdrowotnej są realizowane. Powstał skoordynowany program opieki nad pacjentem kardiologicznym KOS-Zawał, a także skoordynowany program opieki nad kobietą w ciąży – KOC.

Projekt dotyczący opieki koordynowanej nad pacjentem nefrologicznym trafił do Narodowego Funduszu Zdrowia. Trafiają tam także kolejne projekty i mamy nadzieję, że zawarte w nich rozwiązania zostaną wykorzystane i wprowadzone w życie.

Czytaj także: Opieka koordynowana i opieka oparta na wartości to przyszłość ochrony zdrowia>>>

Te rozwiązania nakładają na świadczeniodawcę odpowiedzialność za efekt zdrowotny leczenia i wymuszają wprowadzanie bardziej skutecznych działań w tym kierunku.

Opiekę koordynowaną po raz pierwszy zastosowano w Szwecji, po to, aby zachęcić świadczeniodawców do lepszej implantacji sztucznego biodra. Potem spopularyzowana została także w USA, gdzie opieka zdrowotna jest skomercjalizowana i zwraca się uwagę na koszty i tym samym na efektywność leczenia.

Opieka koordynowana była jednym z tematów panelu dyskusyjnego dotyczącego miejsca pacjenta w systemie ochrony zdrowia, który odbywał się w ramach Forum Ochrony Zdrowia, będącego częścią Forum Ekonomicznego w Karpaczu (od 7 do 9 września 2021).

Uczestnicząc w tym panelu jako przedstawiciel Pracodawców Medycyny Prywatnej, podkreślałem rolę prywatnego sektora ochrony zdrowia w zapewnieniu jak najlepszej opieki pacjentom.

Szczególnie po pandemii stało się oczywiste, że oba sektory – zarówno publiczny jak i prywatny, muszą współistnieć w systemie ochrony zdrowia, gdyż system publiczny nie zapewniłby dostępu do wszystkich świadczeń.

Mówiłem także o nierównym dostępnie do świadczeń, na przykład w zakresie nefrologii, gdzie dotyczy on zarówno leczenia ambulatoryjnego jak i leczenia szpitalnego. W niektórych województwach przypada pół poradni nefrologicznej na 100 tysięcy mieszkańców, w innych – półtorej. Różnie wygląda także finansowanie nakładów, a różnice miedzy województwami i wydatkami na milion mieszkańców potrafią być nawet i sześciokrotne.

Udział Pracodawców Medycyny Prywatnej w Forum Ekonomicznym uważam za ważny i potrzebny. Jesteśmy znaczącą częścią systemu ochrony zdrowia, w tym co robimy, jesteśmy innowacyjni, bardzo efektywnie gospodarujemy zasobami.

Funkcjonowanie niepublicznych jednostek ochrony zdrowia odciąża i wspiera sektor publiczny. Wierzę, że udział przedstawicieli naszej organizacji w tego typu wydarzeniach, jak Forum Ekonomiczne, będzie miał wpływ na wspólne szukanie rozwiązań najkorzystniejszych dla pacjentów. Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pojedynczego kroku – trzeba wyjaśniać i przekonywać do swoich racji, także długookresowo.

Na temat udziału Pracodawców Medycyny Prywatnej w Forum Ekonomicznym czytaj: Aktywnie uczestniczyliśmy w XXX Forum Ekonomicznym >>>

Przeczytaj teraz
Porno Gratuit Porno Français Adulte XXX Brazzers Porn College Girls Film érotique Hard Porn Inceste Famille Porno Japonais Asiatique Jeunes Filles Porno Latin Brown Femmes Porn Mobile Porn Russe Porn Stars Porno Arabe Turc Porno caché Porno de qualité HD Porno Gratuit Porno Mature de Milf Porno Noir Regarder Porn Relations Lesbiennes Secrétaire de Bureau Porn Sexe en Groupe Sexe Gay Sexe Oral Vidéo Amateur Vidéo Anal