Przepisy dotyczące medycyny laboratoryjnej wymagają zmian

Autor: Magdalena Okoniewska
2 września 2020

Przepisy regulujące zagadnienia w zakresie medycyny laboratoryjnej wymagają nowelizacji, gdyż dziedzina ta, zwłaszcza w ostatnich latach, dynamicznie zmienia się, szeroko korzystając z automatyzacji i informatyzacji procesów laboratoryjnych, a przede wszystkim z najnowszej wiedzy medycznej – podkreślają Pracodawcy Medycyny Prywatnej, którzy wraz z Pracodawcami RP przekazali uwagi dotyczące projektu ustawy o medycynie laboratoryjnej.

Uwagi dotyczą projektu ustawy z 23 lipca 2020 roku.

Przekazane postulaty dotyczą między innymi wprowadzenia terminu „niemedyczny podmiot laboratoryjny” dla jednoznacznego odróżnienia go od podmiotów leczniczych, prowadzących laboratoria jako zakłady lecznicze, a także dodania definicji autoryzacji jako potwierdzenia wykonania oceny jakości i wartości diagnostycznej badania, zgodnie z procedurami wynikającymi z odrębnych przepisów lub stosownych norm, dokonywanej za pomocą podpisu lub podpisu elektronicznego.

Jako czynności medycyny laboratoryjnej proponowane są takie czynności:

1)Wykonanie diagnostycznych, mikrobiologicznych, cytomorfologicznych, genetycznych (w tym z zakresu genetyki sądowej), hematologicznych, immunologicznych, parazytologicznych, toksykologicznych (w tym z zakresu toksykologii sądowej) oraz transfuzjologicznych lub innych laboratoryjnych badań materiału pochodzenia ludzkiego, w celu dostarczenia informacji do diagnozowania, profilaktyki, leczenia choroby lub oceny stanu zdrowia człowieka oraz w celach kryminalistycznych lub orzeczniczych.

2)Wykonywanie badań materiału biologicznego innego rodzaju niż pochodzenia ludzkiego, w celu uzyskania informacji mogących mieć znaczenie dla diagnozowania, profilaktyki, leczenia choroby lub oceny stanu zdrowia człowieka.

3)Autoryzacja wyników badań oraz konsultacyjne usługi doradcze obejmujące wszystkie aspekty badań laboratoryjnych łącznie z laboratoryjnym interpretowaniem wyników i poradnictwem.

4)Nadzór nad czynnościami medycyny laboratoryjnej wykonywanymi przez inne uprawnione osoby w ramach procedur medycznych stosowanych w miejscu opieki nad pacjentem.

W obliczu aktualnego rozwoju techniki a także dla zapewnienia możliwości ochrony pracowników należy dopuścić – wzorem rozwiązań zastosowanych w ustawach o zawodzie lekarza i ustawie o zawodzie pielęgniarki i położnej wykonywanie świadczeń za pomocą telemedycyny.

Czytaj także: Ministerstwo Zdrowia: korzystamy z wiedzy prywatnych laboratoriów>>>

Według autorów opinii określenie wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego powinno brzmieć tak, że polega ono na wykonywaniu czynności medycyny laboratoryjnej.

Jest to uzasadnione tym, że w obecnym stanie techniki wiele czynności może być wykonywanych poza laboratorium za pomocą środków teleinformatycznych, takich jak na przykład analiza danych, interpretacja, konsultacja, autoryzacja. Nie należy zatem ograniczać wykonywania zawodu wyłącznie do pomieszczeń laboratorium tym bardziej, że jeden z artykułów ustawy wymienia szereg czynności wykonywanych poza laboratorium, które nie są wykonywaniem czynności, ale są uznawane za wykonywanie zawodu.

Art. 10 pkt. 2) projektu ustawy, dotyczący obowiązku zatrudnienia kierownika laboratorium, nie oddaje specyfiki niewielkich ale wysokospecjalistycznych laboratoriów, często prowadzonych w formie dodatkowego zatrudnienia przez bardzo doświadczonych diagnostów laboratoryjnych.

W przypadku takich laboratoriów, wykonywane są pojedyncze badania w skali tygodnia, do wykonania których wystarcza kilka godzin w ramach jednego dnia w tygodniu. Laboratoria takie prowadzą diagności zatrudnieni w innych podmiotach (często na stanowiskach kierowników laboratorium), którzy po godzinach swej podstawowej pracy zajmują się wykonywaniem badań we własnym laboratorium. Postulowana regulacja doprowadzi do konieczności zamknięcia takich laboratoriów.

Dlatego Pracodawcy Medycyny Prywatnej postulują usunięcie punktu 2) i wprowadzenie w to miejsce delegacji ustawowej dla ministra zdrowia dla wydania rozporządzenia określającego od jakiej liczby oznaczeń jakiego rodzaju, potrzebne jest zatrudnienie kierownika laboratorium w określonym czasie pracy (np. w  odpowiednio 1/5, 2/5, 3/5, 4/5 lub w pełnym wymiarze czasu pracy).

Według komentujących wymóg zatrudniania co najmniej trzech diagnostów w laboratorium jest niepotrzebny w przypadku małych bardzo wyspecjalizowanych laboratoriów nie pracujących w trybie codziennym. Jego wprowadzenie może doprowadzić do zniknięcia innowacyjnych laboratoriów wdrażających nowe techniki. Wymóg posiadania kierownika jest ingerencją w swobodę działalności gospodarczej nie wymuszoną koniecznością zapewnienia jakości, ponieważ dostatecznie zabezpiecza to zapis nakazujący nadzór diagnosty i powierzający wyłącznie diagnoście kluczowe czynności związane z zatwierdzaniem wyniku. Wymóg zatrudnienia specjalisty jest niewykonalny, ponieważ liczba specjalistów w Polsce ponad dwukrotnie przewyższa liczbę laboratoriów. A zatem taki zapis grozi zamykaniem laboratoriów szczególnie w mniejszych ośrodkach.

– Pragniemy zwrócić uwagę, że obecnie zaproponowany zapis może spowodować, że wiele małych laboratoriów nie będzie mogło temu wymogowi sprostać ze względów finansowych i kadrowych i w efekcie zostanie zmuszonych do likwidacji. W małych laboratoriach (które wykorzystywane są w szczególności przez szpitale powiatowe oraz placówki POZ) często jest tylko kierownik i technicy laboratoryjni. Rozumiejąc intencję projektodawcy, proponujemy, żeby uzależnić minimalną normę zatrudnienia od liczby i rodzaju wykonywanych badań oraz od profilu laboratorium. Jak się bowiem wydaje, nie ma potrzeby, by w małym laboratorium obowiązywał taki sam standard zatrudnienia jak w większej placówce, wykonującej z założenia znacznie większą liczbę badań o różnej specyfice – podkreślają eksperci Pracodawców Medycyny Prywatnej.

Uwagi w sprawie projektu ustawy dotyczą także czynności wizytatorów w laboratorium oraz postępowania powizytacyjnego. Ponieważ wizytatorzy mają za zadanie wizytować poszczególnych diagnostów laboratoryjnych i nie mają uprawnień do oceny działalności całego podmiotu leczniczego, nie jest uzasadnione by inicjatywa samorządu diagnostów laboratoryjnych mogła zmierzać do wykreślenia medycznego laboratorium diagnostycznego z rejestru bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania kontrolnego przez organ rejestrowy.

Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych ma być w świetle projektu ustawy uprawniona do kontroli jedynie czynności medycyny laboratoryjnej wykonywanych przez diagnostę laboratoryjnego, a nie do kontroli pracy laboratorium jako podmiotu leczniczego. Proponowany wniosek do organu rejestrowego, w szczególności w zakresie dotyczącym wykreślenia, przekracza więc zakres kompetencji KRDL. Kontrolę w tym przedmiocie powinien przeprowadzać organ rejestrowy.

Przekazujący uwagi do projektu postulują uwzględnienie w regulacji dotyczącej medycyny laboratoryjnej kluczowego problemu, jakim jest dopuszczalność oraz zasady stosowania urządzeń do wykonywania pomiarów w trybie POCT (Point-of-Care Testing – Badania w miejscu opieki nad pacjentem) i jednoznaczne wskazanie, że odczyty wyników uzyskiwane w trybie POCT nie są badaniami laboratoryjnymi i nie są im równoważne, natomiast używane do badań POCT urządzenia i odczynniki powinny być poddane nadzorowi ze strony personelu laboratoryjnego. Powyższa kwestia wymaga pogłębionej analizy i stosunkowo precyzyjnej regulacji, na co wskazują często podnoszone postulaty środowiska.

Czytaj także: Niepubliczne laboratoria medyczne aktywnie wspierają walkę z pandemią COVID-19>>>

Postulat dotyczy także ustawowego umocowania działalności Centralnego Ośrodka Badań Jakości w Diagnostyce Laboratoryjnej oraz Centralnego Ośrodka Badań Jakości w Diagnostyce Mikrobiologicznej lub co najmniej zawarcie w ustawie delegacji ustawowej dla ministra zdrowia do wydania rozporządzeń regulujących organizację i zadania ośrodków badania jakości, zasady prowadzenia sprawdzianów przez ośrodki, w tym zasady przyznawania laboratoriom medycznym zaświadczeń o uczestnictwie oraz świadectw potwierdzających wysokie wyniki w sprawdzianach oraz badania objęte sprawdzianami.

Aktualne umocowanie ośrodków w postaci zarządzeń ministra zdrowia wraz z faktem powiązania kwestii wysokości kontraktów szpitalnych z wydawanymi przez ośrodki dokumentami rodzi wątpliwości co do zgodności takiego systemu z przepisami konstytucyjnymi, regulującymi katalog źródeł prawa powszechnie obowiązującego. Jednoznaczne umocowanie czy to w ustawie czy w rozporządzeniu ośrodków pozwoli te wątpliwości przeciąć. Jednocześnie wyraźne uregulowanie zasad prowadzenie sprawdzianów i wydawania zaświadczeń o uczestnictwie i świadectw pozwoli na pełną transparentność dla uczestników sprawdzianów.

Pracodawcy Medycyny Prywatnej postulują uzupełnienie regulacji o przepis jednoznacznie wskazujący na obowiązek prowadzenia działalności (przynajmniej w odniesieniu do laboratoriów medycznych) w oparciu o laboratoryjny system informatyczny.

Pracodawcy Medycyny Prywatnej przekazali swoje uwagi do Ministerstwa Zdrowia, podkreślając, że opracowali je, korzystając z ogromnego praktycznego doświadczenia członków związku, prowadzących laboratoria, a jest to obecnie ponad 250 niepublicznych laboratoriów medycznych na terenie całego kraju.

–  Mamy nadzieję, że uwagi te przyczynią się do ulepszenia projektowanych regulacji – podkreślają Pracodawcy Medycyny Prywatnej.

Całe stanowisko Pracodawców Medycyny Prywatnej dotyczące projektu ustawy o medycynie laboratoryjnej dostępne jest tutaj>>>

Inne artykuły

Pracodawcy RP: nowe przepisy skomplikują funkcjonowanie szpitali

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2022

Pracodawcy RP alarmują, że system opieki zdrowotnej wymaga nadzwyczajnego potraktowania i celem wprowadzanych przepisów powinna być poprawa sytuacji ekonomicznej i zarządczej szpitali. Tymczasem projekt ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa całkowicie rozminął się z wcześniejszymi założeniami i oczekiwaniami.

-Mamy wrażenie, że to niestety kolejne przepisy, które ograniczają i nakazują. Zabrakło dobrowolności i pilotażu, co wielokrotnie postulowaliśmy. Nie do przyjęcia są propozycje wprowadzające nowe wymogi dla kierujących szpitalami – to działanie niezwykle demotywujące aktualne kierownictwo każdego szpitala i niesprawiedliwie trakujące uczelnie realizujące studia MBA – czytamy w stanowisku Pracodawców RP w sprawie projektu ustawy z 29 grudnia 2021 o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa.

Projekt ten był tematem dyskusji podczas posiedzeniu doraźnego zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia, funkcjonującego w ramach Rady Dialogu Społecznego, które odbyło się 24 stycznia 2022.

Czytaj także: Pionierskie na skalę światową operacje arytmii w Szpitalu Medicover >>>

Stanowisko w imieniu Pracodawców RP przedstawił Andrzej Mądrala, członek Rady Pracodawców RP. Podkreślił, że polski system ochrony zdrowia przechodzi jedną z najtrudniejszych prób ostatnich lat i że jest problem z taką organizacją opieki zdrowotnej, aby była ona dostępna na każdym poziomie i nakierowana na utrzymanie społeczeństwa w zdrowiu a nie w chorobie oraz gwarantowała jakość i innowacyjność.

Według Pracodawców RP najtrudniej zaakceptować jest pomysł oddłużenia szpitali, częściowo kosztem prywatnych przedsiębiorstw, które dostarczają usługi, produkty, sprzęty, leki itp. do szpitali, poprzez redukcję lub umorzenie zadłużenia w procesie restrukturyzacji albo w skrajnych przypadkach – poprzez likwidację. Zaproponowane przepisy nakazujące NFZ sfinansowanie działań naprawczych w danym podmiocie są nie do zrealizowania, ponieważ w projekcie nie zawarto żadnych mechanizmów łączących proces naprawczo-rozwojowy z finansowaniem przez NFZ świadczeń. Ponadto z żadnych przepisów nie wynika, by nakłady na szpitalnictwo miały wzrosnąć.

Czytaj także: Odpowiednie zarządzanie pozwoliło przetrwać wyzwania pandemii >>>

– Do tego projekt ustawy zakłada wprowadzenie do szpitali ministerialnego zarządcy, który miałby podejmować decyzje o losach danego podmiotu, niestety w projekcie nie ma przepisu, który w takiej sytuacji zdejmowałby z zarządu szpitala odpowiedzialność finansową – mówi Andrzej Mądrala.

W opinii Pracodawców RP autorzy projektu powinni rozważyć, czy nakłady finansowe przewidziane na stworzenie nowej Agencji Rozwoju Szpitalnictwa nie mogłyby zostać przeznaczone na oddłużanie szpitali.

Stanowisko Pracodawców RP w sprawie projektu ustawy dostępne jest tutaj >>>

Przeczytaj teraz

Nowe przepisy covidowe

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2022

25 stycznia 2022 roku weszły w życie przepisy, które skracają kwarantannę dla osób, które miały kontakt z zakażonymi wirusem Sars-CoV-2 do siedmiu dni (dotychczas trwała ona dziesięć dni).

Chodzi o rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz obowiązku kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego (Dz. U. 24.01.2022, poz. 152).

Tego samego dnia weszło także w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej nad pacjentem podejrzanym o zakażenie lub zakażonym wirusem Sars-CoV-2 (Dz. U. 24.01.2022, poz. 151), zgodnie z którym pacjenci powyżej 60. roku życia, skierowani do izolacji w warunkach domowych powinni zostać zadani przez lekarza przed upływem 48 godzin od odbywania tej izolacji.

Jeżeli izolacja rozpoczęła się w dzień ustawowo wolny od pracy, porada powinna odbyć się następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.

Lekarz powinien zbadać stan zdrowia pacjenta podczas badania fizykalnego, w placówce medycznej lub na wizycie domowej.

Czytaj także: Jest wykaz badań diagnostycznych wykonywanych przez farmaceutę >>>

Rozporządzenie to mówi także o tym, że szpital II poziomu, któremu wojewoda lub minister zdrowia wydał polecenie dotyczące zapewnienia udzielania świadczeń opieki zdrowotnej dla pacjentów covidowych jest obowiązany do leczenia takich pacjentów, natomiast szpital III poziomu, który otrzymał polecenie zapewniania łóżek dla pacjentów zakażonych wirusem Sars-CoV-2 jest obowiązany do leczenia schorzeń innych niż Covid-19.

Przeczytaj teraz

Radiolodzy współpracujący z Grupą Lux Med korzystają ze sztucznej inteligencji

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2022

Lekarze współpracujący z Grupą Lux Med. korzystają ze specjalistycznego oprogramowania, z pomocą którego mogą dyktować opis badania, a głos jest rozpoznawany i konwertowany na tekst. Dzięki nowoczesnemu narzędziu, działającemu w oparciu o mechanizm samouczącej się sieci neuronowej, radiolodzy nie muszą samodzielnie zapisywać opisu badania.

Opis badania oprogramowanie Newton Dictae konwertuje ją na tekst. Program działa bardzo precyzyjnie, gdyż ma wgrany specjalistyczny słownik radiologiczny.

Aplikacja może być stosowana przez lekarzy różnych specjalności, ponieważ słowniki obejmują również specjalistyczny język stosowany przez ortopedów czy w medycynie ogólnej. Jednak właśnie radiologia wydaje się specjalizacją idealną do zastosowania takiego narzędzia:

– Zacisze gabinetów opisowych to idealne środowisko do przekształcania mowy na tekst – tłumaczy Katarzyna Kożuchowska, dyrektor operacyjny Teleradiologii, Pracowni Szpitalnych Grupy Lux Med. I dodaje: – Wielu naszych radiologów pracuje w domu, gdzie również program sprawdza się znakomicie.

Jak przyznaje, niektórzy lekarze podchodzili do nowoczesnego rozwiązania z pewną rezerwą. – Słyszeliśmy powątpiewania, które są zupełnie naturalne. Każdy, kto miał styczność z powszechnie dostępnymi konwerterami mowy na tekst wie, że różnie bywa z ich skutecznością i precyzją. Ale przynajmniej niekiedy można się pośmiać z tych interpretacji. Jednak w codziennej pracy nikt nie może sobie pozwolić na pracę z niesprawnym narzędziem – podkreśla Katarzyna Kożuchowska.

Czytaj także: Nowa pracownia Lux Med Diagnostyka >>>

Tutaj sytuacja jest zupełnie inna, gdyż system Newton Dictate, stosowany w Grupie Lux Med zapamiętuje głos i zwroty stosowane przez użytkownika poprzez mechanizm samouczącej się sieci neuronowej, a dzięki słownikowi skuteczność konwersji jest bardzo wysoka.

– Najbardziej cieszy nas, gdy doświadczeni lekarze, mający swoje przyzwyczajenia, zaczynają z pasją korzystać z tego rozwiązania. Współpracuje z nami pani doktor, która dziś nie wyobraża sobie innej pracy niż opisywanie słowami badań. Wprowadziła ten system również w swoim szpitalnym oddziale – dodaje pani dyrektor.

Lekarze potwierdzają wygodę stosowania narzędzia.

– Aplikacja Newton Dictate pomaga mi w codziennej pracy, znacznie skraca i ułatwia tworzenie opisów. Używanie aplikacji nie wymaga specjalnego szkolenia, po 5 minutach od instalacji już można zacząć z niej korzystać. Edycja opisy z użyciem tylko klawiatury komputera jest bardziej pracochłonna i wymaga znacznie więcej wysiłku.  – wyjaśnia lek. Jarosław Szymański z Centrum Diagnostycznego Lux Med Diagnostyka w Warszawie.

Dodatkowym atutem jest możliwość wgrania szablonów, które jeszcze bardziej usprawniają pracę. Dzięki temu lekarze mogą opisywać więcej zdjęć w porównaniu do tradycyjnego wpisywania za pomocą klawiatury.

– Dla lekarza radiologa, który nie posiada umiejętności pisania bezwzrokowego, system Newton Dictate w znaczący sposób zmniejsza wysiłek fizyczny wkładany w pracę. Radiolog koncentruje się na obrazach, a znacznie mniej na klawiaturze. W krótszym czasie powstaje opis. Skraca się czas poprawiania literówek, itp. Lepszy efekt przy zmniejszonym wysiłku – informuje  dr n. med. Ewa Jeglińska, dyrektor medyczny Regionu Warszawa.

Jednak to nie koniec korzyści.

– Radiolodzy są szczególnie narażeni na występowanie zespołu cieśni nadgarstka. Żaden inny specjalista nie spędza tyle czasu przy komputerze, co właśnie radiolog. Dlatego wprowadzone przez nas rozwiązanie ma też bezpośrednie korzyści dla komfortu i bezpieczeństwa pracy lekarzy – wyjaśnia Katarzyna Kożuchowska.

Rozpoznany tekst zapisuje się bezpośrednio w systemie informatycznym, w którym pracują lekarze z Grupy Lux Med. System ten jest w pełni zabezpieczony przed wyciekiem danych, zapisywanie w nim wyników badań jest o wiele bezpieczniejsze niż np. w popularnych chmurach.

Z programu do rozpoznawania mowy mogą korzystać wszyscy radiolodzy współpracujący z Grupą Lux Med.

Czytaj także: Telemedycyna tematem debaty oksfordzkiej >>>

Przeczytaj teraz

Punkt pobrań w przychodni InspiroMed

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.01.2022

W przychodni InspiroMed, prowadzonej przez Fundację Hospicjum Onkologiczne Św. Krzysztofa w Warszawie, od lutego 2022 roku będzie działał punkt pobrań. Badania laboratoryjne będą oferowane dzięki współpracy ze spółką Diagnostyka S.A.

Punkt będzie prowadzony przez przeszkolonych w tym kierunku pracowników medycznych fundacji.

W przychodni InspiroMed działają poradnie specjalistyczne – leczenia bólu, psychologiczna oraz krótko- i długoterminowej opieki domowej. W roku 2021 powstała tutaj poradnia chirurgiczno-podologiczna, która oferuje między innymi zabiegi z zakresu podologii chirurgicznej i kosmetycznej, oferowana jest diagnostyka niedokrwienia, leczenie toksyną botulinową, a także badania mykologiczne.

Świadczenia oferowane w przychodni InspiroMed są komercyjne.

Przychodnię prowadzi InspiroMed sp. z o.o., która powstała w roku 2016 po to, aby stworzyć dodatkowe źródło dochodu dla Fundacji Hospicjum Onkologiczne Św. Krzysztofa.

Każdego miesiąca Fundacja musi pozyskać 100 000 zł, aby nie rezygnować z jakości świadczonych usług. Powołując do życia zespół poradni specjalistycznych InspiroMed, organizacja chciała zapewnić sobie stabilność finansową, która pozwoli na bezpieczne funkcjonowanie i dalszą realizację misji.

Czytaj także: Fundacja Hospicjum Onkologiczne zbiera na nowe wyposażenie >>>

Wypracowywany przez spółkę zysk ma być stałym źródłem finansowania hospicjum. Jest to zatem, obok darczyńców indywidualnych, biznesowych i działań fundraisingowych, czwarty filar, na którym budowana jest stabilność finansowa Fundacji.

Fundacja Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie otacza (rocznie) opieką około 800 pacjentów w hospicjum stacjonarnym oraz około 2 000 w hospicjum domowym.

Fundacja działa od roku 1990. W roku 1996 ukończono budowę hospicjum stacjonarnego dla 23 pacjentów, w 2009 roku je rozbudowano. Dziś może przyjąć jednocześnie 36 chorych.

Przychodnia InspiroMed działa się przy ulicy Pileckiego 105  w Warszawie, w lokalizacji, w której mieści się siedziba Fundacji i hospicjum stacjonarne.

Czytaj także: Fundacja Hospicjum Onkologiczne szkoli lekarzy >>>

Przeczytaj teraz

Jest wykaz badań diagnostycznych wykonywanych przez farmaceutę

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 24.01.2022

27 stycznia 2022 wejdzie w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie wykazu badań diagnostycznych, które mogą być wykonywane przez farmaceutów. Wykonywanie tych badań odbywa się w warunkach przewidzianych do sprawowania opieki farmaceutycznej.

Wykaz zawarty w załączniku do rozporządzenia zawiera sześć grup badań, wśród których jest test antygenowy w kierunku Sars-CoV-2, a także szybki test wykrywania grypy, stężenia białka C-reaktywnego, antygenu Streptococcus z grupy A, Helicobacter –test z krwi.

Farmaceuci będą mogli także wykonywać test stężenia glukozy we krwi oraz kontrolę panelu lipidowego, obejmującego poziom cholesterolu, frakcji HDL i LDL oraz trójglicerydów.

Będą też mogli wykonywać badanie podstawowych parametrów życiowych, czyli ciśnienia krwi, tętna, pulsu oraz saturacji krwi oraz pomiar masy ciała, wzrostu i obwodu w pasie, a także obliczanie wskaźnika BMI (ang. Body Mass Index) oraz stosunku obwodu talii do obwodu bioder (WHR – ang. Waist-Hip Ratio).

Pierwotnie zakres tych badań miał być większy. Jednak po interwencji Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych zostały z niej usunięte między innymi takie badania jak test RT-PCR w kierunku Sars-CoV-2, badania krzepliwości krwi (czas protrombinowy, współczynnik INR, czas krzepnięcia), testy płytkowe immunochromatograficzne do jakościowego wykrywania narkotyków, dopalaczy lub ich metabolitów w moczu oraz podstawowe badanie moczu (testy paskowe).

Rozporządzenie ministra zdrowia z 21 stycznia 2022 roku w sprawie wykazu badań diagnostycznych, które mogą być wykonywane przez farmaceutę zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 24 stycznia 2022 (poz. 153).

Przeczytaj teraz

Centrum Medyczne Mavit wszczepiło 100 soczewek najnowszej generacji

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 24.01.2022

Centrum Medyczne Mavit wszczepiło swoim pacjentom już 100 soczewek premium najnowszej generacji – Alcon Arcrysof IQ Vivity. Soczewki wprowadzono na amerykański rynek w styczniu 2021 roku i wkrótce trafiły także do oferty Centrum Medycznego Mavit, jako do jednego z niewielu ośrodków w Polsce.

Pierwszy zabieg operacji zaćmy z wykorzystaniem Arcrysof IQ Vivity odbył się w szpitalu Mavit 7 kwietnia 2021. Przeprowadził go prof. dr hab. n. med. Marek Rękas.

Centrum Medyczne Mavit zostało także pierwszym w Polsce ośrodkiem referencyjnym Alcon z zakresu przeprowadzania zabiegów leczenia zaćmy. Dzięki uzyskaniu takiego statusu stało się międzynarodową placówką szkoleniową dla lekarzy.

Czytaj na ten temat: Centrum Medyczne Mavit ośrodkiem referencyjnym Alcon >>>

Soczewki – Alcon Arcrysof IQ Vivity.  należą do kategorii soczewek EDOF (Extended Depth of Focus) o wydłużonej ogniskowej, dzięki czemu jednocześnie zapewniają dobre widzenie do bliży funkcjonalnej (około 40 cm), na odległości pośrednie i do dali, przy ograniczeniu olśnień i efektu halo.

Centrum Medyczne Mavit działa od prawie 22 lat i obejmuje sieć czterech wysokospecjalistycznych ośrodków mieszczących się w Warszawie i Katowicach, które oferują świadczenia w zakresie okulistyki, laryngologii oraz chirurgii szczękowo-twarzowej.

W 2019 roku Centrum Medyczne Mavit dołączyło do Grupy Lux Med.

Przeczytaj teraz