Przyznane środki nie wystarczą na koszty świadczeń

0
1666


Adam Struzik,

Marszałek Województwa Mazowieckiego

Zmniejszenie środków z NFZ dla województwa mazowieckiego na rok 2012 oznacza jeszcze większe kłopoty finansowe wszystkich placówek zdrowia na Mazowszu. Jest to tym bardziej bulwersujące, że jak wynika z danych ZUS za rok 2011, mieszkańcy Mazowsza wpłacili do systemu w ramach tzw. składni zwrotnej 9,7 mln zł. Tymczasem do mazowieckich szpitali z tej puli trafiło tylko 8,9 mld zł.

Nie prosimy o zwiększenie środków z NFZ, ale o zachowanie status quo na poziomie z ubiegłego roku, które i tak nie wystarczą na pokrycie bieżących kosztów świadczeń medycznych. Efektem jest coraz gorsza sytuacja finansowana szpitali i ich zadłużanie. Jednak najgorszy jest fakt, że zmniejszenie środków dla mazowieckich szpitali najbardziej uderza w pacjentów, dla których te placówki funkcjonują.  Na to zgodzić się nie można. Mazowsze udziela największej liczby świadczeń zdrowotnych, nie tylko mieszkańcom regionu, ale i pacjentom z całej Polski, którzy właśnie w warszawskich wysokospecjalistycznych szpitalach szukają pomocy. Dodatkowo, jak wynika z danych ZUS, kwoty składek na ubezpieczenie zdrowotne wpłacanych przez pacjentów z Mazowsza z roku na rok są większe. W roku 2007 było to 7 mld zł, w roku 2008 – 8,3 mld zł, w roku 2009 – 8,8 mld zł, w roku 2010- 9,2 mld zł, a w roku 2011 – 9,7 mld zł.

Pomimo to mazowieckie szpitale co roku mają do dyspozycji coraz mniej środków z NFZ. W roku 2011 było to 4,5 mld zł, w roku 2012 – 4,6 mld zł. Plan na rok 2013 przewiduje tych środków 4,1 mld zł. Przyszły rok zapowiada się gorzej niż obecny. Mazowieckie szpitale dostaną aż o 242 mln zł mniej niż w roku 2012.

Problem wynika z przyjętego właśnie krzywdzącego Mazowsze planu projektu budżetu NFZ opartego na obowiązującym obecnie algorytmie, na podstawie którego dzielone są pieniądze pomiędzy poszczególne województwa. Zgodnie z nim w przyszłym roku budżet Mazowieckiego Oddziału wyniesie blisko 8,8 mln zł, czyli o ponad 242 mln zł mniej w porównaniu z budżetem tegorocznym i aż o blisko 859,3 mln zł mniej w stosunku do rzeczywistego zapotrzebowania. Według wstępnych szacunków województwa mazowieckie jako jedyny region odnotuje spadek środków na rok 2013 – o 2,69 w stosunku do planu na rok 2012 i o 8,9 procent w stosunku do rzeczywistych potrzeb. Pozostałe oddziały wojewódzkie NFZ nie tylko nie odnotują spadku, ale wręcz przeciwnie – wzrost środków średnio o 3,24 procent.

Obowiązujące obecnie przepisy zrównują wszystkie regionu pod względem kosztów świadczenia usług. Przy opracowaniu budżetu NFZ nie bierze pod uwagę faktu, że w województwie mazowieckim, największym regionie w kraju, znajduje się duża liczba placówek o najwyższym poziomie referencyjności wykonujących wysokospecjalistyczne i co za tym idzie kosztowne procedury. Do tego wszystkiego dochodzą wyższe niż w innych regionach koszty utrzymania, zwłaszcza placówek znajdujących się na terenie Warszawy. To również na Mazowsze trafiają pacjenci z całego kraju, którzy w tutejszych placówkach, często najlepszych w Polsce, szukają pomocy.
Zmniejszenie środków spowoduje nie tylko brak możliwości zabezpieczenia przez mazowiecki oddział środków na finansowanie bieżącej działalności placówek, ale także planowania finansowania nowych zdań czy nadwykonań. Oznacza to także ograniczenie środków np. na lecznictwo szpitalne, projekt planu finansowego ustalono bowiem w kwocie ponad 4,1 mld zł czyli o 11 procent mniej niż w roku 2012, przy rzeczywistym zapotrzebowaniu przekraczającym 4,8 mld zł. Tak więc, aby zachować część świadczeń na tym poziomie, co w roku 2012, należałoby zmniejszyć cenę za punkt w lecznictwie szpitalnym z 52 zł do 46 zł, co w przypadku pogarszającej się sytuacji finansowej placówek ochrony zdrowia jest niemożliwe. Kolejnym problemem okazać się może utrzymanie na poziomie z roku 2012 wysokości wynagrodzeń dla kadry lekarskiej. Brak możliwości spełnienia oczekiwań płacowych oznacza odejście z publicznej służby zdrowia kadry wysokospecjalistycznej do sektora prywatnego, oferującego większe pieniądze.

Trzeba także podkreślić, że Mazowsze jako jedyny region w kraju traci podwójnie. Po pierwsze co roku wpłaca do budżetu państwa tzw. janosikowe (w tym roku przekaże innym województwom 659 mln zł). Po drugie również co roku z płaconych przez mieszkańców Mazowsze składek zdrowotnych część środków zamiast zasilać mazowiecką kasę NFZ trafia do innych regionów. W roku 2011 budżet Mazowieckiego Oddziału NFZ wyniósł 8,9 mld zł czyli o ponad 800  mln zł mniej niż kwota wpłaconych składek, która kształtowała się na poziomie 9,7 mld zł.

Mazowsze to największe województwo w kraju. Mieszka tu ponad 5 ,2 mln osób. W ramach umów z NFZ na Mazowszu działa ponad 1800 różnej wielkości podmiotów, praktyk grupowych i świadczeniodawców indywidualnych. Publiczne podmioty lecznicze na Mazowszu prowadzone są przez samorząd wojewódzki, samorządy powiatowe, gminne, miasto stołeczne Warszawa, uczelnie medyczne, Ministra Obrony Narodowej oraz MSW. Na terenie samej Warszawy funkcjonuje 10 z 14 podległych Ministrowi Zdrowia Instytutów badawczych prowadzących działalność leczniczą.

Z danych statystycznych wynika, że w szpitalach ogólnych na Mazowszu jest obecnie około 23 tysiące łóżek, w zakładach opieki długoterminowej i hospicjach – około 5 tysięcy, w szpitalach psychiatrycznych blisko 4 tysiące. Mazowiecka ochrona zdrowia to również bardzo liczna grupa pracowników – około 43 tysiące osób, w tym ponad 12 tysięcy lekarzy, około 25,5 tysiąca pielęgniarek oraz ponad 2,8 tysiąca położnych.