Telemedycyna to lepszy dostęp do specjalistów, szansa dla pacjentów i lekarzy

Autor: Magdalena Okoniewska
3 maja 2020

Zdalne konsultacje  lekarskie to nie wynalazek czasów epidemii. W Grupie Lux Med oferowane są od kilku lat, jednak zwykle stanowiły niewielki procent wszystkich konsultacji lekarskich, a obecnie – 60 procent. Ich upowszechnienie ułatwiło dostęp do opieki zdrowotnej pacjentom z różnych regionów Polski, a lekarzom umożliwiło pracę bez ryzyka.

Stan epidemii niezwykle przyspieszył postęp w zakresie zastosowania nowych technologii w relacjach pacjenta z placówką medyczną i lekarzem, co jest zrozumiałe w czasie, gdy kontakt z drugim człowiekiem może być ryzykowny z uwagi na możliwość zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

500 tysięcy zdalnych porad

Widać to w liczbach – od początku marca 2020  w Grupie Lux Med udzielonych zostało ponad 500 tysięcy  porad telemedycznych.  Dziennie odbywa się ich teraz średnio 20 tysięcy. Dotyczy to porad udzielanych przez lekarzy, zarówno przez internet (przez Portal Pacjenta) jak i przez telefon.

W ten sposób realizowanych jest 60 procent wszystkich usług w opiece ambulatoryjnej, podczas gdy jeszcze kilka miesięcy temu było to mniej niż 10 procent. Nastąpił więc wzrost zdalnych konsultacji o kilkaset procent.

Lux Med wprowadził konsultacje telemedyczne już w 2016 roku, jednak przed epidemią dotyczyły one zaledwie 10-ciu specjalizacji, obecnie zdalnych porad udzielają lekarze 40-tu specjalizacji. W zasadzie są to wszystkie potrzebne pacjentom specjalizacje lekarskie.

30 procent teleporad dotyczy interny, w dalszej kolejności – ortopedii, pediatrii oraz dermatologii. W tej ostatniej dziedzinie pacjent może przesłać zdjęcie zmiany skórnej, na podstawie którego lekarz stawia diagnozę.

– Zdjęcia wykonane za pomocą telefonów są obecnie tak dobrej jakości, że obraz przekazany tą drogą pozwala wystarczająco dobrze ocenić zmiany chorobowe – wyjaśnia Mirosław Suszek, dyrektor Pionu Opieki Ambulatoryjnej w Lux Med.

Teleporady to zarówno porady przez internet jak i przez telefon, dlatego korzystają z nich także osoby starsze, które nie posługują się komputerem czy smartfonem i nie wchodzą na Portal Pacjenta Lux Med. Wystarczy, że zadzwonią na Infolinię i umówią się na taką poradę, a lekarz do nich zadzwoni w zarezerwowanym terminie.

 Telewizyta wystarczy w 75 procentach przypadków

Zdalne wizyty nie wyeliminują zupełnie bezpośredniego kontaktu pacjenta z lekarzem. Oczywiste jest, że udzielanie świadczeń w gabinecie może się doskonale obyć bez telemedycyny, ale telemedycyna nie może działać bez tradycyjnych wizyt w gabinecie, które w różnym stopniu w różnych specjalnościach są w określonych sytuacjach konieczne. Obie te metody konsultacji uzupełniają się więc i stanowią model rozwijany z powodzeniem w Grupie Lux Med.

Z danych Grupy Lux Med wynika, że biorąc pod uwagę wszystkie specjalizacje, w 75 procentach, czyli w przypadku trzech na cztery konsultacje z lekarzem porada telemedyczna była wystarczająca do postawienia diagnozy i przygotowania planu leczenia.

Natomiast w przypadku 25 procent porad potrzebna była dodatkowo wizyta  w przychodni – na przykład w celu pobrania  krwi, wykonania diagnostyki USG czy RTG lub badania fizykalnego w gabinecie.

Czytaj także: Bierzemy odpowiedzialność za zdrowie pacjentów>>>

– Z naszych danych wynika, że specjalnością, w której jest najmniejszy procent przypadków, kiedy konieczna jest wizyta pacjenta w gabinecie, jest interna, jest to 15 procent, czyli w przypadku 85 procent konsultacji u internisty wystarczyła zdalna konsultacja. W przypadku pediatrii 20 procent pacjentów musiało zjawić się w gabinecie, aby dokończyć diagnozę, w przypadku ortopedii – było to 30 procent – mówi Mirosław Suszek.

Wynika z tego, że telemedycyna sprawdza się najbardziej w internie. Być może jest to kierunek, w którym powinna iść ta specjalizacja, może nawet medycyna rodzinna.

Nawet jeżeli pacjent posiada choroby przewlekłe, to lekarz, mając do dyspozycji całą jego dokumentację medyczną, nie musi osobiście widzieć pacjenta, aby zalecić mu dalsze postępowanie, potwierdzić dotychczasowe leczenie, zaordynować nowe leki itp.

Z doświadczeń Grupy Lux Med wynika, że w najmniejszym stopniu sprawdzają się natomiast zdalne konsultacje ginekologów, co wynika z faktu, że 70 procent pacjentek tych specjalistów stanowią kobiety w ciąży. Zrozumiałe jest, że u takich pacjentek trzeba wykonać badanie fizykalne, przeprowadzić diagnostykę USG, pobrać krew do badania, itd.

Telewizyty to lepszy dostęp do opieki zdrowotnej

Telekonsultacje, ponieważ można z nich korzystać z dowolnego miejsca, wyrównują szanse dostępu do opieki zdrowotnej, w przypadku mieszkańców wsi czy mniejszych miast, oddalonych od dużych ośrodków.

– Nowa usługa, którą uruchomiliśmy 12 marca 2020 polega na tym, że pacjent może wybrać termin porady telemedycznej oraz lekarza i może to być specjalista z dowolnego miasta w Polsce. W przypadku porady zdalnej mieszkaniec nawet najbardziej oddalonej miejscowości może odbyć konsultację telefoniczną ze specjalistą z Warszawy, Gdańska, Wrocławia lub innego miasta – mówi Mirosław Suszek..

Zdarza się, że w danym regionie brakuje lekarzy określonej specjalności, a w innych są oni dostępni. W przypadku zdalnych konsultacji nie jest to problemem.

Można więc powiedzieć, że telemedycyna wyrównała szanse wszystkich pacjentów w dostępnie do lekarzy.

– Nawet jeżeli lekarz podczas takiej zdalnej porady stwierdzi, że jednak pacjent powinien zjawić się osobiście w gabinecie, to pacjent pojedzie na taką wizytę, nawet jeżeli musi w tym celu pokonać 50 kilometrów, bo ma pewność, że taka wizyta jest konieczna. Gdyby nie odbył konsultacji zdalnej, być może nie zdecydowałby się na wizytę w placówce. Może być też odmienna sytuacja – pacjent pojechałby do przychodni w odległym mieście, ponosząc koszty dojazdu i tracąc czas, podczas gdy w jego sytuacji wystarczyłaby porada zdalna – dodaje Mirosław Suszek.

Zdalne porady szansą dla lekarzy

Telemedycyna rozwiązuje nie tylko wiele problemów pacjentów, ale jest także korzystna dla medyków. Może być lekarstwem na braki kadrowe, i to w dwojaki sposób. Po pierwsze – lekarz, świadcząc usługi zdalnie, nie musi tracić czasu na dojazd do różnych placówek i tym samym może udzielić takich konsultacji większej liczbie pacjentów. Po drugie – zdalne konsultacje to szansa na pracę dla lekarzy z grupy ryzyka zarażenia koronawirusem, na przykład tych w wieku 60 plus, którzy są mniej chętni do pracy w tradycyjnych gabinetach.

– Mamy bardzo dużo zgłoszeń od lekarzy z grupy podwyższonego ryzyka zakażeniem zainteresowanych udzielaniem zdalnych konsultacji, gdyż jest to dla nich szansa na dalszą aktywność zawodową – dodaje Mirosław Suszek.

 Wyższy poziom telemedycyny

Kolejne ułatwienia wprowadzane w Grupie Lux Med będzie dotyczyło kwestii wyboru sposobu realizacji konsultacji lekarskiej.

– Pracujemy nad systemem, który na bazie odpowiednich reguł medycznych, dostępnych w modułach medycznych danych i odpowiedzi pacjenta na kontekstowe pytania będzie przeprowadzał wstępny wywiad i na jego podstawie kierował pacjenta do najbardziej optymalnego w danym przypadku rozwiązania – konsultacji zdalnej lub wizyty w przychodni. Będzie to tylko rekomendacja, finalną decyzję zawsze będzie podejmował pacjent. Planujemy wdrożyć taki system w 2021 roku. W ten sposób osiągniemy wyższy poziom rozwoju telemedycyny –wyjaśnia Mirosław Suszek.

Czytaj także: Niepubliczne laboratoria medyczne aktywnie wspierają walkę z pandemią COVID-19>>>

W wielu kwestiach telemedycyna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Kolejne nowoczesne rozwiązania będą zapewne dotyczyły zdalnej diagnostyki, wykonywanej samodzielnie przez pacjenta w domu.

Urządzenia przydatne do tego celu są już obecnie dostępne, są to na przykład opaski mierzące ciśnienie i puls czy glukometry, wykorzystywane samodzielnie przez pacjenta.

– Przyglądamy się temu, są to nowe, ciekawe możliwości telemonitoringu pacjenta – dodaje Mirosław Suszek.

Gdyby pojawiły się na rynku odpowiednie urządzenia, możliwe byłoby także na przykład zdalne badanie USG, wykonywane przez pacjenta (przez przyłożenie głowicy aparatu do określonej części ciała) i śledzenie tego procesu przez lekarza.

 Epidemia katalizatorem zmian prawnych

Warto podkreślić, że rozwój telemedycyny nie miałby miejsca gdyby nie dostosowanie do jej potrzeb otoczenia prawnego. Kluczowe było wprowadzenie e-recepty oraz e-zwolnienia, ale także szeregu rozporządzeń, które ministerstwo zdrowia przygotowało już podczas epidemii, a które umożliwiły zdalne udzielanie wielu świadczeń.

Można więc powiedzieć, że epidemia stała się katalizatorem zmian prawnych, usprawniających zdalną opiekę medyczną i w wielu dziedzinach. przyspieszyła ich wejście w życie.

– Zdajemy sobie sprawę, że gdy pandemia minie, tak duży jak obecnie procentowy udział zdalnych konsultacji w ogólnej liczbie konsultacji lekarskich pewnie się zmniejszy. Mamy jednak nadzieję, że  pacjenci docenią, że jest to dla nich wygodny sposób szukania pomocy specjalistów i więcej osób niż wcześniej będzie z takiej możliwości korzystało – dodaje Mirosław Suszek.

Inne artykuły

Raport dotyczący dialogu społecznego w sektorze szpitalnym w Europie

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 21.01.2022

Sytuacja w ochronie zdrowia, szczególnie podczas pandemii Covid-19, pokazała, że istnieje potrzeba skoordynowanych i integrujących działań, podejmowanych na poziomie krajowym i europejskim – wynika z raportu przygotowanego w ramach wspólnego projektu HOSPEEM – EPSU „Wzmacnianie dialogu społecznego w sektorze szpitalnym w Europie Wschodniej, Południowej i Środkowej” (2019 i 2021). Projekt otrzymał wsparcie finansowe z Unii Europejskiej.

EPSU to European Public Service Union, czyli Europejska Federacja Związków Zawodowych Służb Publicznych, która zrzesza związki zawodowe z całej Europy i reprezentuje 8 milionów pracowników.

Natomiast HOPSEEM to Europejskie Stowarzyszenie Pracodawców Szpitali i Opieki Zdrowotnej, reprezentujące na poziomie europejskim krajowe organizacje pracodawców działające w sektorze szpitali i opieki zdrowotnej.

Czytaj także: Raport Deloitte: pandemia katalizatorem transformacji opieki zdrowotnej >>>

Analizie poddano 14 krajów – Bułgarię, Węgry, Polskę, Rumunię, Republikę Częską, Chorwację, Słowenię, Słowację, Cypr, Grecję, Włochy, Maltę, Portugalię oraz Hiszpanię.

Raport dotyczy sytuacji w systemie opieki zdrowotnej w tych krajach, omawia wydatki na opiekę zdrowotną, dane dotyczące zatrudnienia w szpitalach, przedstawia partnerów społecznych w sektorze szpitali i opieki zdrowotnej, działających w tych krajach oraz rolę, jaka odgrywają w zakresie dialogu społecznego z Unią Europejską.

Jego celem jest zachęcanie partnerów społecznych na szczeblu krajowym do zaangażowania w działania podejmowane na szczeblu europejskim, co może się przyczynić do znalezienia rozwiązań dla wyzwań w dziedzinie opieki zdrowotnej.

Czytaj także: Sektor prywatnych szpitali to sektor dynamicznie się rozwijający >>>

Z drugiej strony, inicjatywy na poziomie UE mogą być źródłem informacji i inspiracji dla rozwoju strategii i wzmocnienia dialogu społecznego w państwach członkowskich.

Raport dostępny jest tutaj>>>

Przeczytaj teraz

Pracodawcy RP postulują zmiany w opiece nefrologicznej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 21.01.2022

Pracodawcy RP, biorąc pod uwagę potrzebę wdrożenia kompleksowej koordynowanej, opartej na wartościach, nowoczesnej opieki nefrologicznej w Polsce, wystąpili do Ministerstwa Zdrowia z inicjatywą spotkania i przedyskutowania koniecznych do przygotowanie odpowiednich systemowych rozwiązań w tym zakresie świadczeń opieki zdrowotnej.

Pracodawcy RP wskazują, że nierównomierny populacyjnie rozkład poradni nefrologicznych, niewystarczająca i niedofinansowana opieka szpitalna w zakresie oddziałów nefrologicznych, nadmierne wymogi w zakresie zasobów ludzkich, fragmentyzacja opieki, a także niski poziom świadomości w zakresie prewencji powoduje, że Polska jest krajem, w którym liczba pacjentów nowo włączanych do dializoterapii jest na jednym z najniższych poziomów w Europie a liczba leczonych na milion dużo niższa od średniej europejskiej.

Czytaj także: Opieka koordynowana i opieka oparta na wartości to przyszłość ochrony zdrowia >>>

Trudna jest także sytuacja finansowa ambulatoryjnych stacji dializ. Dlatego też poza koniecznością przygotowania zmian organizacyjnych niezbędne jest podjęcie pilnych działań celem dostosowania wyceny produktów z zakresu dializoterapii tak aby możliwe było utrzymanie obecnego potencjału stanowisk dializacyjnych i liczby ośrodków dializacyjnych oraz utrzymanie personelu w ośrodkach.

-Problemy finansowe, z którymi przyszło się mierzyć, skutkują zamykaniem pierwszych ambulatoryjnych stacji dializ a problemy z utrzymaniem personelu dotykają wszystkich, w tym również sektor publiczny czego najlepszym przykładem są sytuacje obserwowane między innymi w Rybniku, Płocku czy też Suwałkach – czytamy w piśmie Pracodawców RP.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

Wzrost kosztów utrzymania związany jest ze wzrostem płacy minimalnej, oczekiwaniami finansowymi personelu medycznego, a także wprowadzaniem przepisów związanych z Polskim Ładem czy wzrostem kosztów transportu, wywozu śmieci czy energii elektrycznej i gazu.

Pismo Pracodawców RP dostępne jest tutaj>>>

Przeczytaj teraz

95 uczestników Barometru Satysfakcji 2021 poleca placówki Orpea

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 21.01.2022

Prawie 95 procent uczestników badania jakości usług poleciłoby Dom opieki Orpea oraz zgodziło się ze sformułowaniem: „Ufam, że Dom opieki zadba o mnie / moją bliską osobę” – wynika z badania satysfakcji, które odbyło się w ostatnim kwartale 2021 roku we wszystkich placówkach Grupy Orpea na świecie.

Najczęstsze powody rekomendacji Domów opieki pod szyldem Orpea Rezydencje to ogólne zadowolenie ze świadczonych usług, przyjemne i spokojne otoczenie, ciepłe i „ludzkie” powitanie.

Ankietowani pozytywnie wypowiadali się także na temat jakości i ciągłości opieki medycznej, a także jakości posiłków i dbanie o dobre samopoczucie mieszkańca

Ankieta obejmowała pytania o poziom zadowolenia z obszarów działalności dotyczącej udzielania informacji w recepcji, stanu utrzymania, czystości obiektów oraz ich przystosowania do potrzeb mieszkańców.

Oceniana była także infrastruktura, czyli oznakowanie, funkcjonalność, miejsca odpoczynku, otoczenie domu, podejście personelu, czyli jego uprzejmość, dostępność, umiejętności, pomoc w przemieszczaniu się, a także jakość opieki, komunikacja i dostępność.

Czytaj także: Rusza budowa kolejnego Domu opieki pod marką Orpea Rezydencje w Warszawie >>>

Wśród zagadnień zawartych w ankiecie znalazła się także ocena przedsięwzięć aktywizujących, czyli animacji, wydarzeń i zajęć na świeżym powietrzu, posiłków (różnorodność, pomoc  spożywaniu, okolicznościowe menu świąteczne), także pokoje – ich czystość, dostosowanie do potrzeb mieszkańca oraz respektowanie prywatności oraz udzielanie informacji – dostępność zespołu kierowniczego, dostępność informacji o aktywnościach, wyjaśnienie zasad pobytu.

W pytaniach zamkniętych ankietowani ocenili każdy obszar w 4-stopniowej skali, wybierając z czterech ocen: bardzo dobry, dobry, dostateczny i niedostateczny.

Wyniki ankiety wskazały, że wszystkie obszary uzyskały w sumie ponad 80 procent ocen dobrych i bardzo dobrych. Najwyższy ogólny wskaźnik zadowolenia otrzymały obszary Dom opieki i Dostosowanie infrastruktury.

W pozostałych obszarach najlepsze noty przyznano za profesjonalizm i życzliwość zespołów recepcji, uprzejmość, dostępność, umiejętności i kompetencje personelu, czystość pokoi oraz wyjaśnienie zasad pobytu (umowa, regulamin).

– Bardzo się cieszę, że niemal wszyscy uczestnicy badania – których liczba z roku na rok rośnie – poleciliby nasz Dom bliskim i znajomym. Decydującym czynnikiem rekomendacji jest ogólne zadowolenie ze świadczonych usług. W połączeniu ze wzrostem (w porównaniu do 2020 roku) zadowolenia z jakości opieki, ten wysoki wskaźnik rekomendacji oznacza, że pomimo kolejnego ciężkiego roku pod znakiem pandemii, nasze zespoły stanęły na wysokości zadania. Co prawda nieznacznie (z 8,5 do 8,1 rok do roku) spadło zadowolenie z atrakcyjności i różnorodności organizowanych w naszych Domach animacji i wydarzeń, ale trzeba pamiętać, że Covid-19 wymusił zmianę ich formuły. Z przyczyn oczywistych, mają one teraz bardziej wirtualny charakter i nie są – jak wcześniej – powszechnie dostępne dla rodzin. Niemniej jednak, nasi animatorzy i terapeuci robią wszystko, by w harmonogramie każdego dnia znalazły się ciekawe zajęcia i aktywności. Dlatego nasze Domy często zamieniają się w profesjonalne kina czy teatry, a mieszkańcy uczestniczą w warsztatach pszczelarskich, uczą się obsługi tabletów, poznają tajniki robotów, jeżdżą na wirtualne wycieczki po całym świecie – powiedziała Beata Leszczyńska, prezes zarządu Orpea Polska.

Czytaj także: Pomimo pandemii realizujemy strategię rozwoju >>>

Orpea Polska działa od 2001 roku. Oferuje ponad 1250 miejsc w nowoczesnych domach opieki dla seniorów i klinikach specjalizujących się w rehabilitacji neurologicznej, ogólnoustrojowej i kardiologicznej.

Domy i kliniki zlokalizowane są na Mazowszu, w Chorzowie i we Wrocławiu, gdzie poza domem opieki funkcjonują Mieszkania dla Seniorów (formuła assisted living).

Orpea Polska oferuje opiekę na oddziałach rehabilitacyjnych oraz w ośrodkach opiekuńczo-leczniczych w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia lub w formie komercyjnej.

Od 2016 roku firma jest częścią Grupy Orpea, obecnej w branży od 1989 roku z potencjałem ponad 110 000 miejsc w domach opieki, klinikach rehabilitacyjnych i psychiatrycznych (ponad 1000 placówek) w 25 krajach.

Przeczytaj teraz

CenterMed: nowe poradnie w ramach NFZ w Krakowie

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.01.2022

Od początku stycznia 2022 roku w placówce CenterMed w Krakowie przy ulicy Świętego Łazarza 14 funkcjonują dwie  nowe poradnie, których świadczenia są finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Są to: poradnia chirurgii ogólnej, poradnia chirurgii urazowo-ortopedycznej, a także pracownia RTG. W poradniach rozpoczęli także pracę nowi lekarze.

Przy ulicy Świętego Łazarza w Krakowie działa Szpital CenterMed, który prowadzi oddziały – chirurgii dziecięcej, chirurgii ogólnej, chirurgii urazowo-ortopedycznej, chirurgii urazowo-ortopedycznej dla dzieci, otolaryngologii dziecięcej, urologii dziecięcej, ginekologiczny oraz chirurgii plastycznej.

CenterMed prowadzi także sieć przychodni, które działają w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Nowym Sączu i Bochni. W Krakowie działa Szpital CenterMed.

Placówki sieci oferują opiekę medyczną od badań diagnostycznych, poprzez medycynę pracy, konsultacje lekarzy pierwszego kontaktu, lekarzy specjalistów, zabiegi ambulatoryjne, rehabilitację, badania profilaktyczne i usługi stomatologiczne, aż po opiekę szpitalną. CenterMed współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz firmami ubezpieczeniowymi.

Przeczytaj teraz

Pionierskie na skalę światową operacje arytmii w Szpitalu Medicover

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 20.01.2022

W grudniu 2021 roku w Klinice Kardiologii Szpitala Medicover w Warszawie wykonano pierwsze na świecie zabiegi łączące krioablację z ablacją pulsacyjnym polem elektrycznym. Można oczekiwać, że ta nowatorska technika pozwoli na poprawę wyników leczenia i skrócenie czasu ablacji migotania przedsionków.

Pacjentami byli dwaj mężczyźni w wieku 32 i 60 lat. Obie ablacje zakończyły się powodzeniem.

Zabiegi zostały przeprowadzone przez doktora Pawła Derejko ze Szpitala Medicover oraz doktora Atula Vermę, profesora na Uniwersytecie w Toronto. Ablacja obejmowała izolację żył płucnych oraz tylnej ściany lewego przedsionka za pomocą specjalnego cewnika PFCA zasilanego przez opatentowane urządzenia do krioablacji Adagio iCLAS™ i ablacji pulsacyjnym polem elektrycznym (PFA).

-PFCA jest unikalnym połączeniem opracowanej przez firmę Adagio techniki krioablacji w ultra-niskiej temperaturze (ULTC, ultra-low temperature cryoablation), po której natychmiast wykonuje się ablację polem elektrycznym (PFA, pulsed field ablation), przy użyciu tego samego cewnika – informuje dr Atul Verma.

-W wyniku krótkotrwałej krioablacji dochodzi do zamrożenia fragmentu tkanki mięśnia sercowego, co umożliwia skupienie pola elektrycznego na zamrożonych obszarach i ograniczenie działania prądu w innych tkankach i narządach. W praktyce eliminuje to efekty uboczne towarzyszące tradycyjnej metodzie PFA, takie jak skurcze mięśni szkieletowych, działanie na nerw przeponowy i powstawanie mikropęcherzyków. Jednocześnie celowemu uszkodzeniu podlegają wyłącznie komórki mięśnia sercowego pozostające w bezpośredniej styczności z cewnikiem. Cewnik pokryty lodem pozwala na dostarczanie impulsów o wyższym napięciu bez tych niepożądanych efektów. Ponadto ULTC ułatwia stabilny kontakt z tkankami poddawanymi ablacji – wyjaśnia.

-Połączenie ULTC i PFA w PFCA wykorzystuje zalety i eliminuje ograniczenia obu technologii – podsumowuje Olav Bergheim, prezes i dyrektor generalny Adagio Medical.

Korzyści płynące z użycia nowej technologii zaobserwowane w badaniach przedklinicznych przedstawiono na początku 2021 roku, a teraz potwierdzono je w trakcie pierwszych przełomowych zabiegów u ludzi. Otwiera to nowe możliwości dla osób leczonych z powodu migotania przedsionków.

Wyniki i doświadczenia kliniczne płynące z wykonanych procedur zostały przedstawione 15 stycznia 2022 roku na konferencji „AF Symposium 2022” w Nowym Jorku, najważniejszym wydarzeniu medycznym dotyczącym zabiegowego leczenia migotania przedsionków.

-Fakt, że te innowacyjne zabiegi zrealizowane zostały z powodzeniem właśnie w Szpitalu Medicover, jest dla nas wyróżnieniem, ale i potwierdzeniem naszego szeroko pojmowanego przygotowania do przeprowadzania najwyższej klasy operacji ratujących życie i poprawiających jakość życia pacjenta -– mówi dr hab. n. med. Paweł Derejko, kardiolog, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych w Szpitalu Medicover, ekspert w zakresie ablacji podłoża zaburzeń rytmu serca (arytmii).

W Szpitalu Medicover wykonywanych jest przeciętnie 450 ablacji w ciągu roku. Do chwili obecnej wykonano ich prawie trzy tysiące. Większość chorych poddawanych ablacji to chorzy z migotaniem przedsionków, czyli arytmią, która poza pogorszeniem jakości życia, istotnie zwiększa śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych. Szacuje się, że w Polsce zmaga się z nią około 400 000 pacjentów.

Dr hab. n. med. Paweł Derejko (po prawej) oraz dr Atul Verma (w środku) z personelem operacyjnym

Przeczytaj teraz

Planujemy przyspieszenie rozwoju

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 19.01.2022

Hubert Bojdo, prezes zarządu Scanmed S.A.

Sektor ochrony zdrowia czeka sporo zmian, dotyczących między innymi funkcjonowania szpitali. Ciągle aktualna jest walka z epidemią Covid-19. Scanmed, dzięki zmianie właścicielskiej rozwija działalności i w roku 2022 planuje istotne przyspieszenie tego rozwoju, poprzez zwiększenie liczby placówek oraz rozszerzanie zakresu usług.

W ochronie zdrowia 2021 był kolejnym rokiem zdeterminowanym przede wszystkim przez Covid-19. Scanmed aktywnie włączył się w systemowe działania wspierające walkę z pandemią, oddając kilkaset łóżek szpitalnych, w tym OIOM-owych i respiratorowych, dla pacjentów zakażonych wirusem. Tam, gdzie to było tylko możliwe, pracowaliśmy także w trybie hybrydowym, zabezpieczając dostęp do leczenia dla pacjentów z innymi schorzeniami niż Covid-19, co było i nadal pozostaje wyjątkowo ważne.

Włączyliśmy się również do Narodowego Programu Szczepień przeciw Covid-19. Prowadziliśmy je w sieci naszych placówek zarówno dla pacjentów indywidualnych, jak i dla firm. Organizowaliśmy jednocześnie mobilne punkty szczepień, docierając do miejscowości położonych poza dużymi ośrodkami. Nasze jednostki POZ jako jedne z pierwszych zaczęły także szczepić dzieci w wieku 5-11 lat.

Pandemia nie zmieniła naszych ambicji w zakresie realizacji zaawansowanych i skomplikowanych procedur medycznych. W szpitalach Scanmedu nasz zespół przeprowadził szereg nowatorskich operacji, między innymi z zakresu neurochirurgii, okulistyki, kardiologii inwazyjnej, czy ortopedii.

Projekty naukowe i badawcze

Dzięki bardzo szerokiemu spektrum realizowanych zakresów terapeutycznych w 2021 roku byliśmy zapraszani do projektów naukowych i badawczych. Jednym z ciekawszych, który rozpoczęliśmy w ramach konsorcjum utworzonego wspólnie z Wojskowym Instytutem Medycznym z Warszawy i wojewódzkim Szpitalem w Gorzowie Wielkopolskim, jest projekt niekomercyjnego badania klinicznego w obszarze kardiologii, finansowany ze środków Agencji Badań Medycznych.

Rozumiejąc ogólnokrajowy problem z niedoborami personelu medycznego nawiązaliśmy współpracę z kolejnymi ośrodkami akademickimi kształcącymi lekarzy i pielęgniarki. Aktywnie włączamy się w działalność edukacyjną i udostępniamy naszą nowoczesną bazę medyczną na potrzeby zajęć dydaktycznych i praktycznych dla przyszłych klinicystów.

Czytaj także: Lekarze Scanmed prelegentami na prestiżowych konferencjach>>>

W ubiegłym roku kontynuowaliśmy także wieloletnią współpracę z Polskim Związkiem Narciarskim jako oficjalny partner medyczny. Nasi lekarze dbali o zdrowie skoczków z reprezentacji, a ratownicy zabezpieczali najważniejsze zawody sportowe w sezonie. Ufundowaliśmy także stypendium dla czołowej judoczki młodego pokolenia Julii Kowalczyk – brązowej medalistki mistrzostw świata, srebrnej medalistki mistrzostw Europy.

Podobnie jak w poprzednich latach, w 2021 wspomagaliśmy organizacje pozarządowe takie jak Fundacja Mam Marzenie, czy Fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko” oraz ośrodki opieki i rehabilitacji dla seniorów. Kolejny rok wspieraliśmy także Fundację im. Lesława Pagi jako partner strategiczny projektu „Liderzy Ochrony Zdrowia”.

Rozwój dzięki zmianie właścicielskiej

2021 przyniósł zmiany właścicielskie. W konkurencyjnym procesie sprzedaży, przy dużym zainteresowaniu inwestorów branżowych i finansowych, akcjonariuszem Scanmed został fundusz Abris. W pierwszym okresie współpracy skupiliśmy się przede wszystkim na wspólnym wypracowaniu długoterminowej strategii Grupy Scanmed oraz kompleksowym wdrożeniu działań z zakresu ochrony środowiska, odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego (ESG). Obie kwestie potraktowaliśmy jako fundament pod dynamiczny rozwój naszej firmy, który – przy wsparciu silnego inwestora – zaczynamy realizować już w bieżącym roku.

Globalna sytuacja epidemiczna wskazuje, że niezależnie od metod walki z Covid-19 to wyzwanie pozostanie z nami na dłużej. Funkcjonowanie w tych warunkach będzie wymagało dużej elastyczności w przeorganizowywaniu działalności operacyjnej. W naszym przypadku istotnym ułatwieniem jest dobrze przygotowana infrastruktura umożliwiająca szybką konwersję szpitali do trybu leczenia Covid-19 lub hybrydowego.

Podczas poprzednich fal wypracowaliśmy i wdrożyliśmy rozwiązania zapewniające możliwość bezpiecznego i optymalnego działania w warunkach pandemii. Dzięki temu jesteśmy w stanie pomóc dużej liczbie pacjentów zakażonych wirusem, nie zmniejszając dostępu do naszych placówek pacjentom z innymi schorzeniami, w tym – co szczególnie istotne – wymagającym pomocy w trybie ostrym.

Inflacja i wycena świadczeń

Wśród czynników makro istotnych w bieżącym roku na pierwszym miejscu wymieniłbym inflację, która dotyka większości państw. Jest to rezultat między innymi polityki rządów i banków centralnych, pokrywających poprzez dodruk pieniądza dodatkowe wydatki związane z walką z Covid-19 oraz stymulujące gospodarki w okresie wielu wstrząsów.

Do istotnego zaostrzenia polityki monetarnej raczej nie dojdzie, więc należy liczyć się z utrzymaniem wysokiej inflacji, niestety również w odniesieniu do kluczowych kategorii kosztów w ochronie zdrowia. Przyniesie to dużą presję na rentowność prowadzonej działalności (która en block w polskim systemie już jest niska), szczególnie w kontekście podmiotów realizujących kontrakty z NFZ, w przypadku których o polityce cenowej decyduje płatnik publiczny.

Pozostaje mieć nadzieję, że waga problemu jest dostrzegana przez rząd i wprowadzone zostaną szybkie działania o charakterze systemowym. Mam tu na myśli odpowiednią indeksację wycen, bowiem działania doraźne – jak dopłaty do nośników energii – są niewystarczające.

Braki kadrowe i jakość w ochronie zdrowia

W 2022 roku sektor ochrony zdrowia będzie borykał się również ze stale pogłębiającym się problemem, jakim są braki kadrowe. Jest to odległy skutek krótkowzrocznej polityki sprzed wielu lat, gdy nie zadbano o kształcenie wystraczającej liczby personelu medycznego. Pomimo, że w ostatnim czasie podjęto zasługujące na uznanie działania, takie jak między innymi zwiększenie liczby uczelni upoważnionych do prowadzenia kierunków lekarskich i pielęgniarskich oraz zwiększenie limitów przyjęć na te studia, ich skutki zauważymy dopiero w dłuższej perspektywie. Należy oczekiwać, że deficyt wykwalifikowanego personelu medycznego w najbliższych latach będzie coraz bardziej odczuwalny.

Polski rynek ochrony zdrowia czekają zmiany o charakterze systemowym. W przygotowaniu jest reforma szpitalnictwa, której założenia mają być wdrożone w oparciu o Mapę Potrzeb Zdrowotnych 2022-2026 i Krajowy Plan Transformacji, z uwzględnieniem Wojewódzkich Planów Transformacji, co w znaczący sposób może zmienić priorytety w ochronie zdrowia.

Czytaj także: Nowatorski zabieg w Centrum Kardiologii Scanmed >>>

Plan większej specjalizacji placówek, koncentracja leczenia specjalistycznego i dopasowania do lokalnych potrzeb wydaje się racjonalnym kierunkiem, bo – w założeniach – dzięki temu szpitale przestaną w nieracjonalny sposób rywalizować o kadrę, a kosztowny, specjalistyczny sprzęt będzie wykorzystany w efektywniejszy sposób.

Istotnym tematem na najbliższe miesiące jest również projekt ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Podmioty mają być monitorowane nie tylko pod kątem spełniania podstawowych wymogów NFZ dotyczących odpowiedniego sprzętu, czy zatrudniania odpowiedniej liczby specjalistów, ale też wdrożonych systemów zarządzania jakością i bezpieczeństwem w trzech wymiarach: klinicznym, konsumenckim i zarządczym.

Sama koncepcja jest zasadna, bo w zamierzeniu ma podnosić standardy usług. Pojawia się jednak pytanie, czy powinno się ją wprowadzać na tym etapie, czy może słuszniej byłoby zweryfikować ten obszar dopiero po wprowadzeniu systemowych zmian wynikających z założeń reformy szpitalnictwa.

Ponieważ w 2022 roku wygasa większość umów z płatnikiem publicznym, w tym dotyczących sieci szpitali, muszą zostać podjęte decyzje o ich dalszym przedłużeniu lub uruchomieniu procedury kontraktowania. Na chwilę obecną nie ma jednoznacznej informacji o terminie i zakresie konkursów, co podyktowane może być także wyzwaniami organizacyjnymi przeprowadzenia dużej liczby postępowań i konieczności zaimplementowania spodziewanych nowych zasad realizacji świadczeń. Można przypuszczać, że w pierwszej kolejności procedurom konkursowym będzie podlegać ambulatoryjna opieka specjalistyczna, zarówno w zakresie poradni jak i badań kosztochłonnych.

Nowe technologie i zielone szpitale

Pandemia uruchomiła i nadała wyjątkowej dynamiki zastosowaniu nowoczesnych technologii w ochronie zdrowia. W 2022 roku można oczekiwać coraz dalej idącego wdrażania rozwiązań technologicznych dla potrzeb procesów leczenia i obsługi pacjentów, które będą wychodziły poza telewizyty, e-zwolnienia, e-recepty i e-skierowania.

Prawidłowo wdrożone zaawansowane rozwiązania mogą przynieść wiele korzyści zarówno pacjentom (lepszy dostęp do pewnych zakresów opieki), personelowi (wsparcie procesu diagnostyczno- terapeutycznego oraz komfort pracy), a także systemowi ochrony zdrowia (dostęp do świadczeń medycznych oraz efektywność kosztowa).

W medycynie, podobnie jak i w innych branżach, coraz większą rolę będą odgrywać kwestie środowiskowe, w tym optymalizacja wykorzystania zasobów i redukcja wpływu prowadzonej działalności na środowisko naturalne. W ostatnich latach można zaobserwować rozwój koncepcji „zielonego szpitala”, która będzie stale zyskiwać na popularności i w sposób nieunikniony stanie się dominującym trendem.

Czytaj także: Scanmed: nowoczesne zabiegi kardiologiczne w Tomaszowie Mazowieckim >>>

Nie sposób nie odnotować postępującej konsolidacji na rynku usług medycznych. Duże podmioty przejawiają coraz większą aktywność w zakresie przejęć, powiększając ciągle zakres świadczonych usług. To oznacza, że stale rośnie liczba obszarów, w których prywatni świadczeniodawcy są pełnoprawną alternatywą dla publicznego sektora ochrony zdrowia.

Do zachodzących i oczekiwanych zmian staramy się jak najlepiej przygotować. Planujemy istotnie przyspieszyć rozwój Scanmedu w kluczowych dla nas specjalizacjach medycznych. Naszą ambicją jest zwiększenie zakresu geograficznego prowadzonej działalności, połączone z uzupełnieniem obszarów terapeutycznych w poszczególnych placówkach. Wzrost będziemy realizować organicznie, a w uzasadnionych przypadkach także poprzez akwizycje. Wysoka jakość i bezpieczeństwo wysokospecjalistycznej opieki zdrowotnej pozostaną naszym priorytetem.

Przeczytaj teraz