Zdarzenia medyczne w praktyce

Autor:
24 sierpnia 2012

Weronika Modrzejewska, prawnik, aplikant adwokacki
MDDP Sobońska Olkiewicz i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych

Pomimo ambitnych planów Ministerstwa Zdrowia mających na celu stworzenie alternatywy wobec możliwości dochodzenia swoich praw na drodze sądowej przez pacjentów, którzy doświadczyli uszczerbku na zdrowiu lub utracili życie w wyniku błędu lekarskiego, uprawnienie do dochodzenia roszczeń na drodze administracyjnej, jak się wydaje nie zdobyło wystarczającego zaufania wśród pacjentów.

Zgodnie z obecnym stanem prawnym (ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta), pacjenci lub ich bliscy (w przypadku śmierci pacjenta) mają możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu wystąpienia zdarzeń medycznych, w wyniku których doszło do uszkodzenia ciała lub odpowiednio śmierci pacjenta nie tylko przed sądem powszechnym. Pacjent  lub osoba bliska ma prawo wyboru, czy zdecyduje się na dochodzenie rekompensaty za doznaną szkodę przed sądem, czy też w postępowaniu prowadzonym przez specjalnie powołaną do tego jedną z komisji wojewódzkich.

Jak wynika z  informacji uzyskanych od poszczególnych komisji, chociaż zauważalny jest powolny wzrost liczby zgłaszanych wniosków, to nadal zainteresowanie drogą administracyjną dochodzenia roszczeń jest niewielkie.  Dodatkowo, wiele z wniosków nie zostało w ogóle rozpoznanych z uwagi na fakt, że dotyczyły one zdarzeń, które miały miejsce przed 1 stycznia 2012 roku lub też z powodu błędów formalnych.

Wśród województw, w których komisje mają najwięcej pracy, można wyróżnić województwo śląskie (21 wniosków, z czego 7 nie spełniało wymogów formalnych, w 1 sprawie wydano orzeczenia o braku zdarzeń medycznych, w 2 sprawach komisja orzekła o wystąpieniu zdarzenia medycznego zaś 8 wniosków podlega rozpoznaniu), pomorskie (19 wniosków, w tym 10 wniosków odrzucono z powodu braków formalnych, 3 sprawy rozpatrzono negatywnie, a 6 wniosków podlega rozpoznaniu), a także mazowieckie (17 wniosków wpłynęło, z czego 5 wniosków zwrócono z powodu błędów formalnych, w  3 przypadkach wydano orzeczenia o braku zdarzeń medycznych). Najmniej wniosków wpłynęło m.in. w województwie lubelskim, podlaskim oraz w opolskim. Do końca lipca 2012 roku zapadło sześć orzeczeń uznających wystąpienie zdarzenia medycznego oraz zasądzających wypłatę odszkodowania na rzecz poszkodowanego pacjenta.

W przypadku wydania przez komisję orzeczenia o wystąpieniu zdarzenia medycznego, ubezpieczyciel zobowiązany jest do przedstawienia pacjentowi odpowiedniej propozycji zawierającej proponowaną sumę odszkodowania i zadośćuczynienia. Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie konstrukcji zmierzającej do odpowiedniego zmotywowania ubezpieczyciela do przedstawienia propozycji rekompensaty szkody poprzez stwierdzenie, iż w sytuacji, gdy ubezpieczyciel nie przedstawi powyższej propozycji, będzie zobowiązany do wypłaty odszkodowania w wysokości wskazanej we wniosku. Pacjent ma prawo wyboru w zakresie przyjęcia lub też odmowy przyjęcia propozycji przedstawionej przez ubezpieczyciela, przy czym decydując się na przyjęcie oferty, pacjent zobowiązany jest do zrzeczenia się wszelkich roszczeń o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w związku z uznanym przez komisję zdarzeniem medycznym w zakresie szkód, które ujawniły się do dnia złożenia wniosku.

Z uwagi na nowelizację ustawy o działalności leczniczej (ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r.), przedłużającą termin wprowadzenia obligatoryjnych ubezpieczeń od zdarzeń medycznych przez szpitale do końca 2013 r., szpitale które nie zdecydują się na wykupienie ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, w przypadku orzeczenia o zaistnieniu takiego zdarzenia, będą zobligowane do wypłaty odszkodowania we własnym zakresie.

Pierwsze orzeczenie stwierdzające wystąpienie zdarzenia medycznego zapadło w Bydgoszczy. Komisja orzekła, że śmierć pacjentki spowodowana była nieudzieleniem prawidłowej pomocy przez personel szpitala. W przypadku śmierci pacjenta, spadkobiercy są uprawnieni do otrzymania do 300 tysięcy złotych odszkodowania.

O wystąpieniu kolejnego zdarzenia medycznego w postaci zaniechania wykonania badania, w wyniku czego pacjentka poniosła śmierć orzekła komisja w Kielcach.

Następne zdarzenie medyczne zostało potwierdzone we Wrocławiu, gdzie również pacjent zmarł, co jak orzekła komisja było spowodowane zaniedbaniami w diagnostyce w szpitalu.

O zaistnieniu zdarzenia medycznego orzekły też odpowiednio komisja w Łodzi oraz w Katowicach.

Należy przy tym wskazać, iż ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przewiduje możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w przypadku, gdy zapadł niekorzystny wyrok z punktu widzenia podmiotu zainteresowanego. Jak wynika z informacji uzyskanych w komisjach w przypadku orzeczenia o wystąpieniu zdarzenia medycznego, zainteresowane szpitale złożyły stosowne wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Innym wyjściem, obok wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, mającym na celu zmianę rozstrzygnięcia komisji, jest wniesienie skargi na niezgodność z prawem orzeczenia komisji, w przypadku gdy skarżący zarzuca komisji naruszenie przepisów dotyczących postępowania.

Jak wskazują powyższe dane, przy stosunkowo niewielkiej liczbie wniosków o stwierdzenie wystąpienia zdarzenia medycznego, jeszcze mniejsza jest liczba orzeczeń, w których komisje faktycznie dopatrzyły się wystąpienia zdarzenia medycznego.

Zgodnie z danymi komisji, znaczna część wniosków jest zwracana z powodu powoływania się przez pacjentów na zdarzenia mające miejsce przed 1 stycznia 2012 r., więc przed wejściem w życie nowych przepisów, a także z powodu niewłaściwości organu lub błędów formalnych. Zdarzają się również przypadki wycofania wniosku przez samych wnioskodawców.

Trudno ocenić przyczyny stosunkowo niewielkiego zainteresowania dochodzeniem swoich praw przez pacjentów na drodze administracyjnej. Mimo licznych zachęt ze strony Ministerstwa Zdrowia w postaci krótkiego terminu rozpoznania sprawy (4 miesiące), odszkodowania w wysokości do 100 tysięcy złotych za uszkodzenie ciała oraz do 300 000 złotych za śmierć  pacjenta,  czy też obietnicy zapewnienia większej sprawności postępowania oraz wprowadzenia stosunkowo niskich kosztów postępowania, jak się wydaje pacjenci pozostają nieufni wobec procedury administracyjnej.

Poza tym, na niewielką ilość wniosków wpływa zapewne fakt,  iż część z pacjentów jest nieświadoma, iż przepisy prawa umożliwiają im dochodzenie roszczeń przed komisją wojewódzką.

Wskazać również należy, że sama konstrukcja dochodzenia roszczeń na drodze administracyjnej ma wady, gdyż cechuje się sporym formalizmem, o czym informują przede wszystkim eksperci pracujący w komisjach, zaś o szkodzie i prawie do odszkodowania decyduje nie sąd, a lekarze i prawnicy, którzy pracują w ramach komisji.

Wśród trudności w funkcjonowaniu komisji należy także wyróżnić problem z uzyskaniem opinii biegłego, którego stanowisko często jest niezbędne przy wydaniu orzeczenia odnośnie wystąpienia zdarzenia medycznego. Powyższe wynika prawdopodobnie ze zbyt małej liczbę odpowiednich specjalistów i ich współpracy z wymiarem sprawiedliwości oraz ze zbyt wysokich kosztów uzyskania opinii specjalisty, na co często komisji wojewódzkich zwyczajnie nie stać.

Nowe przepisy wprowadziły też ograniczenia w wysokości przyznawanych odszkodowań, co nie występuje w sądownictwie powszechnym, gdzie to sąd decyduje o kwocie odszkodowania, nie będąc jednocześnie ograniczonym limitem wypłacanych kwot.

W przypadku komisji, wydają one jedynie orzeczenie o wystąpieniu zdarzenia medycznego, zaś kwota odszkodowania ustalana jest pomiędzy ubezpieczycielem, szpitalem, a pacjentem. Podkreślenia wymaga przy tym, że pacjent nie musi zgodzić się na zaproponowaną przez ubezpieczyciela kwotę odszkodowania. Wówczas też, gdy kwota ubezpieczenia okaże się niesatysfakcjonująca, pacjent będzie miał możliwość wstąpienia na drogę sądową i dochodzenia tam swoich roszczeń.

Podsumowując, zainteresowanie pacjentów dochodzeniem roszczeń na drodze administracyjnej należy ocenić jako niewielkie. Z uwagi jednak na zauważalny wzrost świadomości pacjentów w zakresie dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, przy jednoczesnej przewlekłości charakteryzującej postępowanie sądowe, niewykluczone jest, że liczba wniosków w sprawie zdarzeń medycznych wzrośnie. Jednakże decyzja o tym, w jaki sposób dochodzić swoich praw będzie zawsze należeć do pacjenta (ewentualnie jego rodziny), zatem poszkodowany będzie musiał wyważyć, czy krótszy czas oczekiwania i niższe koszty będą na tyle silnym argumentem, by zrezygnować z prawa, aby to niezawisły i niezależny sąd w oparciu o zebrany materiał dowodowy zdecydował o zaistnieniu szkody i przyznał należną i sprawiedliwą rekompensatę.


Weronika Modrzejewska, prawnik, aplikant adwokacki
MDDP Sobońska Olkiewicz i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych

Pomimo ambitnych planów Ministerstwa Zdrowia mających na celu stworzenie alternatywy wobec możliwości dochodzenia swoich praw na drodze sądowej przez pacjentów, którzy doświadczyli uszczerbku na zdrowiu lub utracili życie w wyniku błędu lekarskiego, uprawnienie do dochodzenia roszczeń na drodze administracyjnej, jak się wydaje nie zdobyło wystarczającego zaufania wśród pacjentów.

Zgodnie z obecnym stanem prawnym (ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta), pacjenci lub ich bliscy (w przypadku śmierci pacjenta) mają możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu wystąpienia zdarzeń medycznych, w wyniku których doszło do uszkodzenia ciała lub odpowiednio śmierci pacjenta nie tylko przed sądem powszechnym. Pacjent  lub osoba bliska ma prawo wyboru, czy zdecyduje się na dochodzenie rekompensaty za doznaną szkodę przed sądem, czy też w postępowaniu prowadzonym przez specjalnie powołaną do tego jedną z komisji wojewódzkich.

Jak wynika z  informacji uzyskanych od poszczególnych komisji, chociaż zauważalny jest powolny wzrost liczby zgłaszanych wniosków, to nadal zainteresowanie drogą administracyjną dochodzenia roszczeń jest niewielkie.  Dodatkowo, wiele z wniosków nie zostało w ogóle rozpoznanych z uwagi na fakt, że dotyczyły one zdarzeń, które miały miejsce przed 1 stycznia 2012 roku lub też z powodu błędów formalnych.

Wśród województw, w których komisje mają najwięcej pracy, można wyróżnić województwo śląskie (21 wniosków, z czego 7 nie spełniało wymogów formalnych, w 1 sprawie wydano orzeczenia o braku zdarzeń medycznych, w 2 sprawach komisja orzekła o wystąpieniu zdarzenia medycznego zaś 8 wniosków podlega rozpoznaniu), pomorskie (19 wniosków, w tym 10 wniosków odrzucono z powodu braków formalnych, 3 sprawy rozpatrzono negatywnie, a 6 wniosków podlega rozpoznaniu), a także mazowieckie (17 wniosków wpłynęło, z czego 5 wniosków zwrócono z powodu błędów formalnych, w  3 przypadkach wydano orzeczenia o braku zdarzeń medycznych). Najmniej wniosków wpłynęło m.in. w województwie lubelskim, podlaskim oraz w opolskim. Do końca lipca 2012 roku zapadło sześć orzeczeń uznających wystąpienie zdarzenia medycznego oraz zasądzających wypłatę odszkodowania na rzecz poszkodowanego pacjenta.

W przypadku wydania przez komisję orzeczenia o wystąpieniu zdarzenia medycznego, ubezpieczyciel zobowiązany jest do przedstawienia pacjentowi odpowiedniej propozycji zawierającej proponowaną sumę odszkodowania i zadośćuczynienia. Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie konstrukcji zmierzającej do odpowiedniego zmotywowania ubezpieczyciela do przedstawienia propozycji rekompensaty szkody poprzez stwierdzenie, iż w sytuacji, gdy ubezpieczyciel nie przedstawi powyższej propozycji, będzie zobowiązany do wypłaty odszkodowania w wysokości wskazanej we wniosku. Pacjent ma prawo wyboru w zakresie przyjęcia lub też odmowy przyjęcia propozycji przedstawionej przez ubezpieczyciela, przy czym decydując się na przyjęcie oferty, pacjent zobowiązany jest do zrzeczenia się wszelkich roszczeń o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w związku z uznanym przez komisję zdarzeniem medycznym w zakresie szkód, które ujawniły się do dnia złożenia wniosku.

Z uwagi na nowelizację ustawy o działalności leczniczej (ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r.), przedłużającą termin wprowadzenia obligatoryjnych ubezpieczeń od zdarzeń medycznych przez szpitale do końca 2013 r., szpitale które nie zdecydują się na wykupienie ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, w przypadku orzeczenia o zaistnieniu takiego zdarzenia, będą zobligowane do wypłaty odszkodowania we własnym zakresie.

Pierwsze orzeczenie stwierdzające wystąpienie zdarzenia medycznego zapadło w Bydgoszczy. Komisja orzekła, że śmierć pacjentki spowodowana była nieudzieleniem prawidłowej pomocy przez personel szpitala. W przypadku śmierci pacjenta, spadkobiercy są uprawnieni do otrzymania do 300 tysięcy złotych odszkodowania.

O wystąpieniu kolejnego zdarzenia medycznego w postaci zaniechania wykonania badania, w wyniku czego pacjentka poniosła śmierć orzekła komisja w Kielcach.

Następne zdarzenie medyczne zostało potwierdzone we Wrocławiu, gdzie również pacjent zmarł, co jak orzekła komisja było spowodowane zaniedbaniami w diagnostyce w szpitalu.

O zaistnieniu zdarzenia medycznego orzekły też odpowiednio komisja w Łodzi oraz w Katowicach.

Należy przy tym wskazać, iż ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przewiduje możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w przypadku, gdy zapadł niekorzystny wyrok z punktu widzenia podmiotu zainteresowanego. Jak wynika z informacji uzyskanych w komisjach w przypadku orzeczenia o wystąpieniu zdarzenia medycznego, zainteresowane szpitale złożyły stosowne wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Innym wyjściem, obok wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, mającym na celu zmianę rozstrzygnięcia komisji, jest wniesienie skargi na niezgodność z prawem orzeczenia komisji, w przypadku gdy skarżący zarzuca komisji naruszenie przepisów dotyczących postępowania.

Jak wskazują powyższe dane, przy stosunkowo niewielkiej liczbie wniosków o stwierdzenie wystąpienia zdarzenia medycznego, jeszcze mniejsza jest liczba orzeczeń, w których komisje faktycznie dopatrzyły się wystąpienia zdarzenia medycznego.

Zgodnie z danymi komisji, znaczna część wniosków jest zwracana z powodu powoływania się przez pacjentów na zdarzenia mające miejsce przed 1 stycznia 2012 r., więc przed wejściem w życie nowych przepisów, a także z powodu niewłaściwości organu lub błędów formalnych. Zdarzają się również przypadki wycofania wniosku przez samych wnioskodawców.

Trudno ocenić przyczyny stosunkowo niewielkiego zainteresowania dochodzeniem swoich praw przez pacjentów na drodze administracyjnej. Mimo licznych zachęt ze strony Ministerstwa Zdrowia w postaci krótkiego terminu rozpoznania sprawy (4 miesiące), odszkodowania w wysokości do 100 tysięcy złotych za uszkodzenie ciała oraz do 300 000 złotych za śmierć  pacjenta,  czy też obietnicy zapewnienia większej sprawności postępowania oraz wprowadzenia stosunkowo niskich kosztów postępowania, jak się wydaje pacjenci pozostają nieufni wobec procedury administracyjnej.

Poza tym, na niewielką ilość wniosków wpływa zapewne fakt,  iż część z pacjentów jest nieświadoma, iż przepisy prawa umożliwiają im dochodzenie roszczeń przed komisją wojewódzką.

Wskazać również należy, że sama konstrukcja dochodzenia roszczeń na drodze administracyjnej ma wady, gdyż cechuje się sporym formalizmem, o czym informują przede wszystkim eksperci pracujący w komisjach, zaś o szkodzie i prawie do odszkodowania decyduje nie sąd, a lekarze i prawnicy, którzy pracują w ramach komisji.

Wśród trudności w funkcjonowaniu komisji należy także wyróżnić problem z uzyskaniem opinii biegłego, którego stanowisko często jest niezbędne przy wydaniu orzeczenia odnośnie wystąpienia zdarzenia medycznego. Powyższe wynika prawdopodobnie ze zbyt małej liczbę odpowiednich specjalistów i ich współpracy z wymiarem sprawiedliwości oraz ze zbyt wysokich kosztów uzyskania opinii specjalisty, na co często komisji wojewódzkich zwyczajnie nie stać.

Nowe przepisy wprowadziły też ograniczenia w wysokości przyznawanych odszkodowań, co nie występuje w sądownictwie powszechnym, gdzie to sąd decyduje o kwocie odszkodowania, nie będąc jednocześnie ograniczonym limitem wypłacanych kwot.

W przypadku komisji, wydają one jedynie orzeczenie o wystąpieniu zdarzenia medycznego, zaś kwota odszkodowania ustalana jest pomiędzy ubezpieczycielem, szpitalem, a pacjentem. Podkreślenia wymaga przy tym, że pacjent nie musi zgodzić się na zaproponowaną przez ubezpieczyciela kwotę odszkodowania. Wówczas też, gdy kwota ubezpieczenia okaże się niesatysfakcjonująca, pacjent będzie miał możliwość wstąpienia na drogę sądową i dochodzenia tam swoich roszczeń.

Podsumowując, zainteresowanie pacjentów dochodzeniem roszczeń na drodze administracyjnej należy ocenić jako niewielkie. Z uwagi jednak na zauważalny wzrost świadomości pacjentów w zakresie dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, przy jednoczesnej przewlekłości charakteryzującej postępowanie sądowe, niewykluczone jest, że liczba wniosków w sprawie zdarzeń medycznych wzrośnie. Jednakże decyzja o tym, w jaki sposób dochodzić swoich praw będzie zawsze należeć do pacjenta (ewentualnie jego rodziny), zatem poszkodowany będzie musiał wyważyć, czy krótszy czas oczekiwania i niższe koszty będą na tyle silnym argumentem, by zrezygnować z prawa, aby to niezawisły i niezależny sąd w oparciu o zebrany materiał dowodowy zdecydował o zaistnieniu szkody i przyznał należną i sprawiedliwą rekompensatę.

Inne artykuły

Dlaczego pracodawcy powinni wspierać pracowników w dbaniu o zdrowie? Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2023”

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 22.02.2024

Z najnowszego raportu opracowanego przez Medicover „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2023” wynika, że choć pracownicy mają coraz większą świadomość czynników wpływających na ich kondycję fizyczną i psychiczną, nadal za mało dbają o zdrowie. Gorsze samopoczucie odbija się na ich produktywności oraz satysfakcji z pracy. W ciągu ostatnich dwóch lat znacznie wzrosła liczba pracowników korzystających ze zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych. Coraz bardziej istotna jest zatem rola pracodawców jako promotorów holistycznego podejścia do zdrowia pracowników.

Medicover corocznie przygotowuje kompleksową analizę stanu zdrowia populacji pracowników pozostających pod opieką firmy. Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2023”, bazujący na danych ponad pół miliona pracowników reprezentatywnych dla wielu grup zawodowych, stanowi rzetelny obraz zdrowia pracowników w Polsce.

– W Medicover jesteśmy świadomi znaczenia opieki zdrowotnej i działań profilaktycznych wśród osób aktywnych zawodowo. Doskonale zdajemy sobie sprawę jak cenne jest zdrowie pracownika, zarówno dla pracodawcy, jak i dla całej gospodarki. Analizując dane, zależało nam na pokazaniu realnego obrazu zdrowia polskich pracowników. Tego, co wpływa na ich kondycję fizyczną i psychiczną oraz jakie są najczęściej występujące powody absencji chorobowej. Wnioski płynące z raportu są ważnym argumentem w dyskusji o znaczeniu zdrowia osób aktywnych zawodowo w kontekście funkcjonowania zarówno firm, jak i całej gospodarki – mówi Artur Białkowski, Dyrektor Zarządzający ds. Usług Biznesowych Medicover Polska.

Tegoroczna, dziewiąta już, edycja raportu składa się z trzech części. Pierwsza analizuje informacje dotyczące najczęściej występujących schorzeń u osób w wieku produkcyjnym oraz powodów absencji chorobowej. W drugiej przedstawione są wyniki badania przeprowadzonego wśród osób korzystających z opieki Medicover na temat zwyczajów i nawyków mających wpływ na ich stan zdrowia. Ostatnia, trzecia część, pokazuje finansowy aspekt choroby oraz jej wpływ na gospodarkę Polski.

Na co chorują pracownicy, z jakich powodów chodzą na zwolnienia lekarskie?

Jak wynika z danych zaprezentowanych w raporcie, aż 55,7 proc. pracowników ma problem z podwyższonym ciśnieniem krwi. Na drugim miejscu pod względem częstotliwości wstępowania uplasowały się nadwaga i otyłość (54,2 proc.). Odsetek osób z otyłością (BMI powyżej 30) systematycznie rośnie w ostatnich latach, stanowiąc wzrastające, istotne ryzyko zdrowotne. Otyłość jest chorobą przewlekłą, z tendencją do nawrotów, może powodować liczne powikłania, a nawet prowadzić do śmierci. Trzecim istotnym problemem zdrowotnym pracowników jest podwyższony poziom cholesterolu. Aż 49,3 proc. z nich ma nieprawidłowy poziom cholesterolu całkowitego. Stale wzrasta odsetek pracowników z zaburzeniami gospodarki lipidowej. Dotyczy to co 5. pracownika, szczególnie powyżej 30 r.ż. Podwyższony cholesterol jest istotnym czynnikiem ryzyka wystąpienia zawału serca czy udaru mózgu. Od lat choroby sercowo-naczyniowe są najczęściej występującą przyczyną zgonów w Polsce. Na drugim miejscu zarówno w Polsce, jak i na świecie, plasują się choroby nowotworowe. Dane Medicover wykazują tendencję wzrostową w zakresie częstości rozpoznawania nowotworów – w 2022 r. stwierdzono o ponad 50 proc. więcej przypadków nowotworów niż w roku 2020. Stale rośnie liczba pacjentów z pierwszorazowym rozpoznaniem nowotworu pozostających pod opieką Medicover – w 2022 r. ich liczba była ponad 2,5 razy większa niż w roku 2020.

Jednak najczęściej pracownicy korzystają z wizyt lekarskich z powodu chorób układu oddechowego (28 proc. wizyt lekarskich) oraz pokarmowego (15,7 proc.). Przekłada się to również na statystykę zwolnień lekarskich, które stanowią jeden z najczęstszych powodów absencji w pracy. Na trzecim miejscu znalazły się wizyty lekarskie związane z chorobami układu ruchu – 14,6 proc., które generują 10,5 proc. zwolnień lekarskich.

– Ponad połowa pracowników korzysta z wizyt lekarskich profilaktycznie. Cieszy nas, że osoby aktywne zawodowo widzą potrzebę dbania o zdrowie, konsultują z lekarzem jak zapobiegać chorobom, a nie tylko jak je leczyć. Liczymy na to, że ten trend się utrzyma, bo okres pandemii i lockdown-u spowodował, że zamknęliśmy się w domach i rzadziej korzystaliśmy z wizyt profilaktycznych. Stąd również niepokojący wzrost w obszarze diagnoz nowotworowych – komentuje prof. dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, Doradczyni Zarządu ds. Medycznych Medicover, Członkini Rady Naukowej Medicover.

Sport to zdrowie, a aktywność fizyczna pozytywnie działa także na psyche

Ponad połowa pracowników uważa, że w największym stopniu utrzymanie dobrego zdrowia zapewnia zbilansowana dieta (49,3 proc.) i odpowiednia ilość snu (44,08 proc.). Ważnym parametrem pozostaje nadal regularna aktywność fizyczna (41,77 proc.), ale coraz mniej badanych uznaje ją za metodę profilaktyki wielu chorób. Autorzy raportu wskazują, że w 2023 r., w porównaniu z rokiem 2022, jeszcze mniej osób uprawia aktywność fizyczną (spadek o 7 proc.), chociaż są świadome ogromnego znaczenia kondycji w utrzymaniu dobrego zdrowia.

– Medicover od kilku lat intensywnie rozwija się w kierunku zintegrowanej opieki zdrowotnej i stawia na holistyczne podejście do zdrowia, a nie tylko na leczenie konkretnego obszaru. Dlatego do poprawy stanu zdrowia klienta podchodzimy kompleksowo, uwzględniając aktywność sportową. Oferta Medicover Sport jest coraz chętniej wybieranym benefitem pracowniczym – mówi Artur Białkowski, Dyrektor Zarządzający ds. Usług Biznesowych Medicover Polska.

Medicover zapytał również pracowników firm posiadających abonament medyczny u nich o główne przyczyny braku aktywności fizycznej. Około połowa z nich uznała, że brakuje im chęci i czasu, kolejne 25 proc. nie widzi potrzeby uprawiania sportu, a około 16 proc. twierdzi, że nie pozwala im na to stan zdrowia. Natomiast ankietowani, którzy regularnie uprawiają aktywność fizyczną twierdzą, że pozwala im to na poprawienie ogólnego stanu zdrowia (41,84 proc.), kondycji fizycznej (37,85 proc.), odpoczywają w ten sposób psychicznie (29,59 proc.) oraz jest to sposób na rozładowanie stresu (24,49 proc.).

– Analizując zebrane dane zwróciliśmy uwagę na rosnącą liczbę absencji chorobowych związanych z zaburzeniami psychicznymi. W ciągu dwóch lat aż o 23 proc. wzrosła liczba zwolnień lekarskich spowodowanych silną reakcją na stres oraz depresją – komentuje prof. dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, Doradczyni Zarządu ds. Medycznych Healthcare Services, Medicover, Członkini Rady Naukowej Medicover.
– To pokazuje, że tym bardziej pracodawcy powinni podejmować działania zachęcające pracowników do dbania o zdrowie nie tylko fizyczne, ale również psychiczne. Niezwykle ważna wydaje się być również świadomość pracodawców i stwarzanie optymalnych warunków pracy w kontekście zdrowia psychicznego. Zaadaptowanie się po pandemii oraz wyjście z lockdown-u mogły wpłynąć na zmniejszenie obciążeń psychologicznych i skrócenie długości zwolnień lekarskich w porównaniu z 2021 r. Jednak w 2022 r. doszły dodatkowe czynniki, które odcisnęły piętno na zdrowiu psychicznym: sytuacja geopolityczna i wojna w Ukrainie, wysoka inflacja, brak stabilizacji. Może to odpowiadać za wzrost lęku w społeczeństwie 
– dodaje Sylwia Rozbicka, Kierowniczka ds. Psychologii i Psychiatrii, Centrum Zdrowia Psychicznego MindHealth i Centrum Medyczne Damiana, Członkini Zarządu Stowarzyszenia „Aktywnie Przeciwko Depresji”.

Ile kosztuje zdrowie?

Medicover przeanalizował również roczne koszy absencji i prezenteizmu, które w 2022 r. ponosił pracodawca na statystycznego pracownika. Do analizy ekonomicznej wybrano 7 najczęstszych problemów zdrowotnych występujących wśród pracowników ogółem: nadciśnienie tętnicze, bóle pleców, infekcje dróg oddechowych, astma i alergia, cukrzyca, bóle głowy oraz choroby układu pokarmowego. Następnie przeanalizowano problemy zdrowotne, które generują koszty zarówno wśród pracowników objętych opieką w Medicover, jak i według danych ZUS. Średnia długość absencji chorobowej pracowników objętych opieką Medicover wyniosła 4,5 dnia, a tych korzystających z publicznej służby zdrowia 10 dni. Łatwo zauważyć, że zwolnienia lekarskie osób pod opieką Medicover są o ponad 50 proc. krótsze.

Jak wynika z raportu, dolegliwością, która generuje najwięcej kosztów chorobowych związanych z absencją i prezenteizmem, są infekcje dróg oddechowych, generujące aż 826 zł kosztów na jednego pracownika w ramach opieki prywatnej oraz 1299 zł w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Dbanie o zdrowie pracowników ma realny wpływ na funkcjonowanie firmy, nie tylko pod kątem efektywności zespołów. W wyniku absencji i prezenteizmu pracodawcy ponoszą wysokie koszty, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój przedsiębiorstwa. Oszczędność dla pracodawcy, którego pracownicy znajdują się pod opieką Medicover, wynosi 1462 zł w przeliczeniu na każdego statystycznego pracownika w skali roku.

Według danych GUS wielkość zatrudnienia w Polsce w IV kwartale 2022 r. wyniosła 16 794 tys. osób. Dzięki dostępowi do koordynowanej ambulatoryjnej opieki zdrowotnej, oszczędność, jaką można byłoby osiągnąć w tak licznej grupie pracujących, wynosi 24,552 mld PLN rocznie.

Raport potwierdza też, że wydatki na jakościowo-efektywną opiekę zdrowotną pracowników to inwestycja, która przynosi zwrot w postaci realnych oszczędności dla pracodawcy. Oferując wysokiej jakości i dopasowaną do potrzeb pracowników opiekę medyczną, możemy wygenerować ogromne oszczędności – dla systemu ochrony zdrowia i gospodarki.

W poszukiwaniu rozwiązania

Analizując zmieniające się potrzeby rynku, Medicover stworzył autorski program „Zdrowa Firma”. To rozwiązania dla pracodawców, którzy chcą w sposób holistyczny dbać o zdrowie i dobrostan pracowników zgodnie z wymogami określonymi przez WHO (pojęcie „zdrowie” obejmuje zdrowie fizyczne, psychiczne oraz społeczne). Medicover wspiera firmy w realizacji celów biznesowych, budowaniu zaangażowania pracowników, a dzięki temu minimalizowaniu kosztów związanych z absencjami chorobowymi i prezenteizmem. W najbliższym czasie firma planuje dalszy rozwój i poszerzenie dostępności usług z zakresu zdrowia i wellbeingu.

Przeczytaj teraz

Karolina Prasek w Zespole do spraw Świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 21.02.2024

Miło nam poinformować, że Dr n. o zdr. Karolina Prasek – Przewodnicząca działającego w ramach Pracodawców Medycyny Prywatnej Forum Pielęgniarek i Położnych – została powołana w skład Zespołu do spraw Świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych przy Rzeczniku Praw Pacjenta.

Do zadań zespołu będzie należało wydawanie w toku postępowania opinii w przedmiocie wystąpienia zdarzenia medycznego i jego skutków.

Serdecznie gratulujemy!

Przeczytaj teraz

Asystentki i higienistki stomatologiczne mają szansę na karierę w Berlinie. Medicover Stomatologia powiększa zagraniczne zespoły

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 21.02.2024

Medicover Stomatologia powiększa zespoły w Niemczech i otwiera drzwi do kariery za granicą. Ruszyła właśnie rekrutacja do centrów dentystycznych znajdujących się m.in. w Berlinie, Poczdamie i Hamburgu. Szansę na wyjazd oraz rozwój kompetencji mają higienistki i asystentki stomatologiczne oraz asystenci i higieniści z całej Polski.

Praca w obszarze asysty i higieny czeka w liczącej sobie aż szesnaście prestiżowych centrów dentystycznych sieci MeinDentist i kolejnych osiemnastu pod szyldem DDent, które są częścią Medicover Stomatologia. W jej zdobyciu kandydatom i kandydatkom pomagają natomiast rekruterzy służący wsparciem w kraju.

– Startując z rekrutacją do pracy w Niemczech, zapewniamy rodzimej kadrze unikalną na rynku możliwość rozwoju zawodowego pod okiem zagranicznych specjalistów. Tworzymy też ścieżkę kariery i awansu w najlepszych centrach stomatologicznych w Niemczech – mówi Olga Chorzewska, Specjalistka ds. rekrutacji międzynarodowych Medicover Stomatologia i dodaje: miejsca te, doceniane przez pacjentów, wyróżniają interdyscyplinarność i holistyczne podejście do leczenia, innowacja i wysoki standard opieki, co czyni je niezwykle atrakcyjnymi. Dla wielu ambitnych osób, gotowych na wyjazd do pracy do Niemiec, zatrudnienie w nich jest niepowtarzalną szansą, aby zdobyć doświadczenie, które wyróżnia na rynku pracy.

Kogo poszukują rekruterzy Medicover Stomatologia? Na pracę w obu sieciach mogą liczyć zarówno dyplomowane higienistki i asystentki oraz dyplomowani higieniści i asystenci, jak i osoby będące w trakcie nauki na ostatnim semestrze, które poszukują dla siebie dobrego planu zawodowego oraz merytorycznego wsparcia.

– Organizowana przez Medicover Stomatologia rekrutacja to zaproszenie dla ambitnych osób, które poszukują nie tylko ciekawego miejsca pracy, ale przede wszystkim, poprzez wyjazd, chcą rozwinąć swoje kompetencje i zdobyć unikane doświadczenie na największym europejskim rynku stomatologicznym. To ogromna szansa na międzynarodową karierę, ale także niepowtarzalną pozycję w CV – mówi Wioletta Januszczyk, Dyrektor Zarządzająca Pionem Usług Konsumenckich w Medicover.

Zachętą dla kandydatów i kandydatek jest także to, że Medicover zapewnia szerokie wsparcie organizacyjne i logistyczne na starcie. Obejmuje ono pomoc m.in. w nauce języka niemieckiego, adaptacji oraz w przeprowadzce i znalezieniu mieszkania w pobliżu miejsca pracy. Przez pierwsze tygodnie pracownicy mogą też liczyć na pomoc polskich asystentek obecnych na miejscu, które wprowadzają w środowisko pracy centrów MeinDentist i DDent.

Atrakcyjne są też same warunki zatrudnienia. Pracując w centrach, otrzymuje się niemiecką umowę o pracę. Można tu pracować na pełen etat, czyli 36-40 godzin w tygodniu, część etatu lub tylko 3 dni w tygodniu. Elastyczne są też godziny pracy: od 8:00 do 14:00 lub od 14:00 do 20:00. Wynagrodzenie natomiast jest takie samo, jakie dostaje niemiecka kadra na podobnych stanowiskach w MeinDentist i DDent.

Ponadto w pakiecie świadczeń znaleźć można także pełne ubezpieczenie zdrowotne i społeczne, premię miesięczną za pracę na popołudniowej zmianie, a jako dodatkowy benefit – poranne zdrowe śniadania, które są organizowane w klinikach. Dużym atutem jest także otwarty zespół, który wspiera nowych pracowników, pomaga w integracji i poznaniu współpracowników.

– Kadra z Polski, która już zasiliła szeregi MeinDentist, dzięki wsparciu na miejscu bardzo szybko integruje się z teamem i odnajduje w nowych realiach. Co więcej, wykazuje się inicjatywą oraz jest otwarta na naukę i rozwój. Doceniają to szczególnie nasi lekarze, którzy zwracają uwagę na wysokie umiejętności pracowników z Polski – mówi Adrianna Targatz, Menedżerka centrum MeinDentist i dodaje: widać także, że pracownicy chcą żyć w Berlinie i chłonąć jego klimat. To atrakcyjne miasto, które daje wiele możliwości, prawdziwy tygiel kulturalny, który tętni życiem i zapewnia ogrom atrakcji po pracy. Dla wielu osób wybierających zatrudnienie w MeinDentist możliwość mieszkania i pracy w Berlinie jest mocnym atutem oferty, która właśnie się pojawiła.

MeinDentist to sieć szesnastu centrów zlokalizowanych w Berlinie i Poczdamie, z kolei DDent obejmuje osiemnaście centrów rozlokowanych w północno-zachodnich Niemczech, m.in. w Hamburgu, Lubece i Bremie. Obie niemieckie sieci dysponują łącznie prawie 240 fotelami dentystycznymi oraz zatrudniają 800 osób na różnych stanowiskach. Centra przyjmują zarówno w ramach ubezpieczenia publicznego, jak i oferują zabiegi płatne poza nim.

Medicover przygotował specjalną stronę, za pośrednictwem której można skontaktować się z rekruterami i poznać ogólne warunki zatrudnienia oraz zapotrzebowanie kadrowe: medicoverstomatologia.pl/rekrutacja-de/.

Przeczytaj teraz

Medicover Stomatologia z kolejnym dobrym adresem. Tym razem w biurowcu Infinity we Wrocławiu

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.02.2024

Medicover Stomatologia rozwija portfolio centrów dentystycznych ulokowanych w nowoczesnych biurowcach i obiektach mixed-use. W biurowcu Infinity we Wrocławiu zadebiutowała właśnie najnowsza lokalizacja Medicover Stomatologia. To już piąte centrum w tym miesicie należące do tej sieci.

Medicover Stomatologia, obecny lider w segmencie prywatnych usług dentystycznych w Polsce, inwestuje w dalszy rozwój swojej sieci, stawiając przy tym na lokalizacje w nowoczesnych biurowcach oraz w rozpoznawalnych obiektach i kompleksach mixed-use w całym kraju.

W samej tylko Warszawie firma posiada już centra stomatologiczne m.in. w: Fabryce Norblina, Centrum Praskim Koneser, Elektrowni Powiśle czy biurowcu Spark. Z kolei poza stolicą m.in. w: kompleksach Quattro w Krakowie, 3T Office Park w Gdyni, Face 2 Face Business Campus w Katowicach czy biurowcu Green Horizon w Łodzi.

Teraz dołącza do tego grona najnowsze centrum, które właśnie zostało otwarte w biurowcu Infinity we Wrocławiu. Na parterze na powierzchni 405 m kw., Medicover Stomatologia stworzył aż 9 gabinetów, a także w pełni wyposażoną pracownię diagnostyki obrazowej.

Nowe centrum jest już trzecim we Wrocławiu, które należy do portfolio lidera. Lokalizację, podobnie jak wszystkie otwierane przez sieć, stworzono w autorskim koncepcie „Rytuału Uśmiechu”. Na koniec 2023 roku w tym formacie w Polsce działały już 43 centra dentystyczne w sieci Medicover, m.in. w Warszawie, Toruniu, Krakowie, Łodzi, Sosnowcu, Lublinie czy Trójmieście.

Koncept ten łączy nowoczesny design, komfort pacjenta oraz najnowsze technologie z interdyscyplinarnym leczeniem stomatologicznym, kompleksowym zakresem usług i holistycznym podejściem do pacjenta.

– Rozwój sieci na południu Polski jest dla nas jednym z biznesowych priorytetów. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy we Wrocławiu uruchomiliśmy 2 nowe centra dentystyczne, dysponujące łącznie 17 fotelami – mówi Maria Michalska, Dyrektor Zarządzająca Medicover Stomatologia. W grudniu ubiegłego roku pod marką lokalnego lidera Royal Dent zadebiutowało pierwsze we Wrocławiu centrum stworzone w „Rytuale Uśmiechu”. Tym razem pod szyldem własnego brandu wprowadzamy na rynek kolejną lokalizację opartą na naszym pionierskim formacie, umacniając tym samym pozycję na Dolnym Śląsku – dodaje.

Wraz z otwarciem sieć wzbogaca też portfolio prestiżowych adresów, pod którymi znajdują się jej centra.

– Budując sieć wybieramy najatrakcyjniejsze lokalizacje i adresy w miastach, w których się rozwijamy, bez względu na to czy jest to biurowiec, obiekt mixed-use, galeria handlowa, kamienica czy osiedle mieszkalne – mówi Maria Michalska. Najnowsze otwarcie w biurowcu Infinity jest tego najlepszym przykładem. Zależy nam bowiem na tym, aby pacjent bez problemu był w stanie zlokalizować centrum na mapie miasta, miał do nas łatwy dojazd samochodem lub komunikacją miejską, a do tego leczony był w nowoczesnej przestrzeni, której klimat współgra z lifestylowo-medycznym charakterem „Rytuału Uśmiechu” – dodaje.

Nowe centrum zapewnia pacjentom kompleksową i interdyscyplinarną opiekę pod jednym dachem. Leczący się tu znajdą usługi, z takich obszarów jak: stomatologia zachowawcza, chirurgia, implantologia, endodoncja, ortodoncja, protetyka, periodontologia, stomatologia dziecięca. Pracują tutaj natomiast stomatolodzy specjalizujących się w najważniejszych dziedzinach współczesnej dentystyki – od chirurgii po ortodoncję.

Centrum w biurowcu Infinity wypełniono też najnowszymi technologiami, które czynią leczenie bardziej precyzyjnym. Pracownia diagnostyczna wyposażona została w RTG i tomograf, co umożliwia wykonanie badań od ręki. Ponadto pacjenci mają tu dostęp m.in. do leczenia kanałowego pod mikroskopem, skanerów 3D jamy ustnej, cyfrowego projektowania uśmiechu, aparatów nakładkowych Invisalign czy leczenia implanto-protetycznego All-on-X.

Przestrzeń centrum została natomiast w taki sposób zaprojektowana, aby zapewniać pacjentom komfort emocjonalny. Całą poczekalnie zaaranżowano na wzór kawiarni, wypełniając ją fotelami i stolikami kawowymi, common table, a nawet biblioteczką, stoiskiem kawowy i galerią zdjęć dawnego Wrocławia. Za aranżację wnętrza odpowiadał zespół Medicover Stomatologia. Projekt oparto natomiast na koncepcji pracowni Piotrowscy Design.

– „Rytuał Uśmiechu” dostępny jest już w coraz większej liczbie polskich miast. To koncept, który zmienia podejście do stomatologii, w której liczy się komfort, interdyscyplinarność i technologia, ale także zmienia spojrzenie pacjentów na dentystykę i na samo leczenie, przełamując stereotypy. To kierunek, który planujemy dalej rozwijać, kontynuując ekspansję w kolejnych miastach. Dziś niemal wszystkie centra Medicover Stomatologia w kraju działają w „Rytuale Uśmiechu” – mówi Maria Michalska.

Aktualnie sieć Medicover Stomatologia liczy sobie w Polsce 80 centrów dentystycznych, które łącznie dysponują 491 fotelami.

Przeczytaj teraz

Pacjenci mogą korzystać z usług POZ w olsztyńskim centrum medycznym Medicover

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 16.02.2024

Od 1 lutego 2024 r. mieszkańcy Olsztyna mogą korzystać z podstawowej opieki medycznej w centrum medycznym Medicover al. Marszałka Piłsudskiego 44a w ramach NFZ. Wystarczy tylko złożyć deklarację przystąpienia do POZ.

Centrum medyczne Medicover w Olsztynie funkcjonuje od października 2023 r. Nowocześnie wyposażona placówka mieści się przy al. Marszałka Piłsudskiego 44a.

Na miejscu pacjenci mogą skorzystać z porady u ponad pięćdziesięciu lekarzy wielu specjalizacji, wśród których są interniści, pediatrzy, ginekolodzy, chirurdzy, okuliści i ortopedzi.

Od 1 lutego 2024 r. pacjenci centrum medycznego Medicover w ramach podstawowej opieki zdrowotnej NFZ:

  • wybiorą lekarza rodzinnego dla całej rodziny,
  • wykonają wybrane, wskazane przez NFZ, badania diagnostyczne oferowane na miejscu w centrum medycznym, w tym RTG, USG, badania laboratoryjne,
  • otrzymają skierowania do poradni specjalistycznych,
  • otrzymają recepty na leki refundowane,
  • uzyskają dostęp do bezpłatnych leków dla osób <18 r.ż. i >65 r. ż.


Pacjenci, którzy chcieliby skorzystać z tej możliwości, powinni złożyć deklarację przystąpienia do POZ. Można to zrobić osobiście w centrum medycznym Medicover lub online na swoim Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Dwa razy do roku można zmienić swojego lekarza pierwszego kontaktu.

Nr telefonu dedykowany dla NFZ w Olsztynie: 668 167 661.

Z czym możemy się zgłosić do lekarza POZ?

Lekarz POZ, popularnie zwany także lekarzem pierwszego kontaktu lub lekarzem rodzinnym, jako pierwszy rozpoznaje choroby i udziela niezbędnych porad. W centrum medycznym Medicover w Olsztynie są to doświadczeni i uznani eksperci. Wśród nich są specjaliści:

  • medycyny rodzinnej,
  • chorób wewnętrznych (interniści),
  • pediatrii (w przypadku dzieci).

Pacjent na wizytę może zapisać się osobiście, za pośrednictwem osoby trzeciej w recepcji oddziału lub telefonicznie. Podczas takiej wizyty lekarz POZ może m.in. zlecić dodatkowe badania diagnostyczne, skierować pacjenta na leczenie specjalistyczne, rehabilitację, a także zlecić wykonanie zabiegu, wystawić zwolnienie lekarskie czy zrealizuje programy zdrowotne i profilaktyczne oraz wystawi kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego, zwaną Kartą DILO.

Jakie badania może zlecić lekarz POZ?

Dodatkowo lekarze POZ, mając na względzie wskazania medyczne, mają możliwość zlecenia dodatkowych badań, a także skierować pacjenta na leczenie specjalistyczne. To można kontynuować w olsztyńskim centrum medycznym, korzystając z bogatej bazy usług oferowanych przez lekarzy specjalistów Medicover w ramach usług abonamentowych lub pojedynczych usług płatnych (tzw. FFS).

W centrum medycznym Medicover w Olsztynie pacjenci na miejscu wykonają m.in.:

  • badania hematologiczne, w tym morfologię krwi,
  • badania biochemiczne i immunochemiczne,
  • badania moczu, w tym ogólne badanie moczu z oceną właściwości fizycznych, chemicznych oraz oceną mikroskopową osadu,
  • badania kału, m.in. na obecność pasożytów lub krwi utajonej,
  • badania układu krzepnięcia,
  • badania mikrobiologiczne, w tym test antygenowy SARS-CoV-2,
  • badanie elektrokardiograficzne (EKG) w spoczynku,
  • diagnostykę ultrasonograficzną, m.in. USG brzucha i przestrzeni zaotrzewnowej, w tym wstępnej oceny gruczołu krokowego.
Przeczytaj teraz

Affidea rozszerza zakres działalności

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 8.02.2024

Centrum Medyczne Medisport w Lublinie dołączyło do Affidea – międzynarodowej sieci centrów diagnostyki obrazowej i leczenia onkologicznego.

Na początku lutego 2024 r. sieć Affidea sfinalizowała transakcję zakupu Centrum Medycznego Medisport w Lublinie (ul. Dożynkowa 38), realizującego badania obrazowe z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego, USG, RTG, konsultacje specjalistyczne oraz zabiegi chirurgiczne i ortopedyczne. W ośrodku pacjenci skorzystać mogą m.in. ze wsparcia lekarza rodzinnego, poradni ortopedycznej, neurologicznej, urologicznej, rehabilitacyjnej czy medycyny sportowej. Placówka świadczy usługi zarówno w ramach kontraktu NFZ, jak i odpłatnie.

Ważny aspekt działalności Medisport, a więc obecnie i Affidea, stanowi chirurgia jednego dnia. Zastosowanie minimalnie inwazyjnych technik pozwala specjalistom na wykonanie zabiegu, który nie wiąże się dla pacjenta z długimi przygotowaniami i kilkudniowym pobytem w szpitalu.  

Lubelska placówka oferuje diagnostykę obrazową oraz konsultacje neurologiczne i ortopedyczne także dla małych pacjentów.

Inwestycja w CM Medisport w Lublinie jest zgodna ze strategicznym rozwojem Affidea, opartym na kompleksowym świadczeniu usług uwzględniających diagnostykę obrazową, konsultacje specjalistyczne oraz procedury ortopedyczne i chirurgiczne. Połączenie Affidea z Medisport, a tym samym rozszerzenie naszej działalności o województwo lubelskie, pozwoli nam na wykorzystanie wieloletniego, międzynarodowego doświadczenia w walce o zdrowie lokalnej społeczności – mówi Tomasz Barski, Dyrektor Operacyjny, Członek Zarządu Affidea.

Przeczytaj teraz