Zmiany w ochronie zdrowia powinny służyć efektywności

Autor: Medycyna Prywatna
21 grudnia 2017

Anna Rulkiewicz, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej Kluczowe pytanie mijającego roku brzmi: czy wprowadzane zmiany służą efektywności i wspierają jakość w ochronie zdrowia? W mojej ocenie zbyt często odpowiedź na to pytanie nie była twierdząca. Niestety, w wielu obszarach zabrakło partnerskiej współpracy i woli dialogu. Najważniejszym tematem, wokół którego toczyła się dyskusja, było finansowanie systemu ochrony zdrowia. W tym kontekście należy docenić, że po raz pierwszy mamy w Polsce ustawę, która gwarantuje wzrost środków. Pomimo, iż przyjęty w niej poziom wzrostu jest w dalszym ciągu daleki od oczekiwań środowiska medycznego i samych pacjentów, cieszę się z faktu, że taka ustawa w ogóle została przyjęta. Liczę, że rządzący będą otwarci na rozmowy na temat wzrostu finansowania do poziomu europejskiej średniej i skrócenia czasu, w którym możemy osiągnąć ten cel. Może uda się wreszcie odbyć poważną debatę na temat źródeł finansowania systemu i zastanowić się jak sektor prywatny mógłby uzupełniać finansowanie publiczne. Biorąc pod uwagę niekorzystne zjawiska demograficzne oraz problemy finansowe systemu ochrony zdrowia, powinno się położyć większy nacisk na budowę świadomości współodpowiedzialności Polaków za własne zdrowie. Tych działań w tym roku zdecydowanie zabrakło. Ważną i szczególnie dotkliwą dla sektora prywatnego zmianą było utworzenie sieci szpitali. Wyobrażaliśmy ją sobie nieco inaczej. Szkoda, że w pracach nad ustawą głos ekspercki był uwzględniany w niewystarczającym stopniu, o ile w ogóle. W efekcie, w sieci znalazły się przede wszystkim szpitale publiczne. Spowoduje to ograniczenie wyboru dla pacjentów, zmniejszenie konkurencji, która jest przecież ważnym nośnikiem jakości, a ryczałtowy model finansowania nie będzie wspierał efektywności. Nie jestem też przekonana, czy skrócą się kolejki do specjalistów i na zabiegi. Myślę, że wbrew oczekiwaniom regulatora czas oczekiwania może się wręcz wydłużyć. Co więcej, zmniejszy się moim zdaniem dostępność do chirurgii jednego dnia, która jest przecież tańsza dla płatnika, a nade wszystko bezpieczniejsza dla pacjenta. W dużej mierze będzie to skutek wypchnięcia z systemu publicznego finansowania placówek prywatnych, które specjalizowały się w takich zabiegach. Niedobór lekarzy, pielęgniarek i położnych stał się jednym z głównych problemów polskiego systemu ochrony zdrowia i nie ma niestety łatwego sposobu na jego rozwiązanie. O tym, z jak głębokim kryzysem mamy do czynienia świadczy strajk rezydentów i determinacja z jaką wysuwali oni swoje postulaty. Potrzeby zdrowotne społeczeństwa rosną, dlatego już dziś musimy zapewnić specjalistom medycznym takie warunki, aby nie emigrowali. Pozostaje jednak pytanie, jak ich postulaty zrealizować nie prowadząc do innej patologii, czyli ograniczenia puli pieniędzy na świadczenia dla pacjentów. Dlatego pilne zadanie przed jakim stoi dziś regulator polega na dokonaniu przeglądu kompetencji oraz ról zawodów medycznych. Potrzebne są nowe zawody medyczne, które umożliwią lepszą organizację pracy w placówkach medycznych. Powinniśmy też kształcić lekarzy o szerszych kompetencjach. Otwieranie nowych uczelni medycznych i zwiększanie naboru kandydatów zaowocują najwcześniej za 10 lat. Zmianie powinno więc ulec także podejście do organizacji świadczeń, szczególnie z wykorzystaniem nowych technologii, na przykład telemedycyny. Koordynacja i kompleksowość opieki, a także wzmocnienie roli POZ to dobry kierunek. Na razie nie znamy jednak rozporządzeń do uchwalonej niedawno ustawy. Nie wiemy również, jaki będzie model finansowania POZ i czy będzie motywował do rozszerzenia zakresu odpowiedzialności i opieki. Skuteczne motywowanie musi być powiązane ze zwiększeniem nakładów na opiekę zdrowotną w całości. Z zapisów ustawy wynika też szereg ryzyk. Przykładowo, pilotaż koordynacji w POZ ma się skończyć pod koniec 2019 roku, a koordynacja jako obligo ma wejść 1 października 2020. To bardzo krótki czas na wdrożenie jeśli okaże się, że pilotaż rozczarował. Kolejne ryzyko związane jest z niedoborem kadr medycznych. Ustawa zawiera jednoznaczną definicję zespołu POZ, w skład którego wchodzi lekarz, pielęgniarka i położna. Eksperci słusznie wskazują, że położna jest na dziś zawodem deficytowym i może stać się wąskim gardłem dla znaczącego odsetka świadczeniodawców, którzy działają w obszarze POZ. Obawy budzi także liczba lekarzy rodzinnych. Podsumowując - wspieramy kierunek zmian, chcemy jednak jak najszybciej poznać szczegóły w postaci aktów wykonawczych, żeby móc mieć wpływ na ich ostateczny kształt i by się na te zmiany przygotować. Generalnie pozytywnie oceniam prace w obszarze e-Zdrowia. Przede wszystkim zmianie uległo podejście i atmosfera dyskusji z przedstawicielami branży. Mam tu na myśli większą transparentność działań i dostęp do informacji oraz dość szerokie konsultacje. Ważnym krokiem było powołanie Rady ds. Interoperacyjności, która ma za zadanie wypracowanie nowoczesnych, wspólnych dla całej branży standardów. Wkrótce spodziewamy się też publikacji długo wyczekiwanej strategii dla rozwoju e-Zdrowia w Polsce. Krokiem milowym będzie wprowadzenie e-Recepty, której pilotaż startuje na początku przyszłego roku. Już dziś wiemy, że narzędzie to dysponuje ogromnym potencjałem. Docelowo ułatwi życie wielu pacjentom, zwłaszcza chorym przewlekle oraz pomoże wyeliminować wiele barier, m.in. tych, które dziś nie pozwalają na rozwój telemedycyny. Mam nadzieję, że e-Recepta będzie mogła być wystawiana także w trakcie telekonsultacji. Jednak nadal w obszarze e-Zdrowia pozostało wiele pytań bez odpowiedzi. Co z refundacją i promocją telemedycyny? Jaki jest pomysł na upowszechnianie cyfrowej dokumentacji medycznej?  Kiedy uruchomione zostaną kolejne funkcjonalności Platformy P1? Na uznanie zasługuje współpraca przy Kodeksie Branżowym RODO, który opracowywany jest w szerokiej koalicji całej branży. Ma on szczególne znaczenie dla przedstawicieli sektora prywatnego, który - w myśl nowych przepisów - może być jak wiadomo traktowany znacznie surowiej, niż placówki publiczne. Jestem jednak przekonana, że opracowanie kodeksu będzie korzystne dla wszystkich uczestników polskiego systemu ochrony zdrowia. Pracy przed nami wciąż jest naprawdę wiele. Liczę, że w nadchodzącym roku uda się w końcu określić jak prywatne inwestycje mogą wspierać państwo w zabezpieczaniu potrzeb zdrowotnych Polaków. Życzę nam wszystkim, by współpraca z rządem i parlamentem w 2018 roku odbywała się przede wszystkim w atmosferze dialogu. Przyniesie to korzyści całemu środowisku medycznemu, ale przede wszystkim polskim pacjentom.

Anna Rulkiewicz, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej
Kluczowe pytanie mijającego roku brzmi: czy wprowadzane zmiany służą efektywności i wspierają jakość w ochronie zdrowia? W mojej ocenie zbyt często odpowiedź na to pytanie nie była twierdząca. Niestety, w wielu obszarach zabrakło partnerskiej współpracy i woli dialogu.

Najważniejszym tematem, wokół którego toczyła się dyskusja, było finansowanie systemu ochrony zdrowia. W tym kontekście należy docenić, że po raz pierwszy mamy w Polsce ustawę, która gwarantuje wzrost środków. Pomimo, iż przyjęty w niej poziom wzrostu jest w dalszym ciągu daleki od oczekiwań środowiska medycznego i samych pacjentów, cieszę się z faktu, że taka ustawa w ogóle została przyjęta.

Liczę, że rządzący będą otwarci na rozmowy na temat wzrostu finansowania do poziomu europejskiej średniej i skrócenia czasu, w którym możemy osiągnąć ten cel. Może uda się wreszcie odbyć poważną debatę na temat źródeł finansowania systemu i zastanowić się jak sektor prywatny mógłby uzupełniać finansowanie publiczne.

Biorąc pod uwagę niekorzystne zjawiska demograficzne oraz problemy finansowe systemu ochrony zdrowia, powinno się położyć większy nacisk na budowę świadomości współodpowiedzialności Polaków za własne zdrowie. Tych działań w tym roku zdecydowanie zabrakło.

Ważną i szczególnie dotkliwą dla sektora prywatnego zmianą było utworzenie sieci szpitali. Wyobrażaliśmy ją sobie nieco inaczej. Szkoda, że w pracach nad ustawą głos ekspercki był uwzględniany w niewystarczającym stopniu, o ile w ogóle. W efekcie, w sieci znalazły się przede wszystkim szpitale publiczne. Spowoduje to ograniczenie wyboru dla pacjentów, zmniejszenie konkurencji, która jest przecież ważnym nośnikiem jakości, a ryczałtowy model finansowania nie będzie wspierał efektywności. Nie jestem też przekonana, czy skrócą się kolejki do specjalistów i na zabiegi. Myślę, że wbrew oczekiwaniom regulatora czas oczekiwania może się wręcz wydłużyć. Co więcej, zmniejszy się moim zdaniem dostępność do chirurgii jednego dnia, która jest przecież tańsza dla płatnika, a nade wszystko bezpieczniejsza dla pacjenta. W dużej mierze będzie to skutek wypchnięcia z systemu publicznego finansowania placówek prywatnych, które specjalizowały się w takich zabiegach.

Niedobór lekarzy, pielęgniarek i położnych stał się jednym z głównych problemów polskiego systemu ochrony zdrowia i nie ma niestety łatwego sposobu na jego rozwiązanie. O tym, z jak głębokim kryzysem mamy do czynienia świadczy strajk rezydentów i determinacja z jaką wysuwali oni swoje postulaty. Potrzeby zdrowotne społeczeństwa rosną, dlatego już dziś musimy zapewnić specjalistom medycznym takie warunki, aby nie emigrowali. Pozostaje jednak pytanie, jak ich postulaty zrealizować nie prowadząc do innej patologii, czyli ograniczenia puli pieniędzy na świadczenia dla pacjentów. Dlatego pilne zadanie przed jakim stoi dziś regulator polega na dokonaniu przeglądu kompetencji oraz ról zawodów medycznych. Potrzebne są nowe zawody medyczne, które umożliwią lepszą organizację pracy w placówkach medycznych. Powinniśmy też kształcić lekarzy o szerszych kompetencjach. Otwieranie nowych uczelni medycznych i zwiększanie naboru kandydatów zaowocują najwcześniej za 10 lat. Zmianie powinno więc ulec także podejście do organizacji świadczeń, szczególnie z wykorzystaniem nowych technologii, na przykład telemedycyny.

Koordynacja i kompleksowość opieki, a także wzmocnienie roli POZ to dobry kierunek. Na razie nie znamy jednak rozporządzeń do uchwalonej niedawno ustawy. Nie wiemy również, jaki będzie model finansowania POZ i czy będzie motywował do rozszerzenia zakresu odpowiedzialności i opieki. Skuteczne motywowanie musi być powiązane ze zwiększeniem nakładów na opiekę zdrowotną w całości.

Z zapisów ustawy wynika też szereg ryzyk. Przykładowo, pilotaż koordynacji w POZ ma się skończyć pod koniec 2019 roku, a koordynacja jako obligo ma wejść 1 października 2020. To bardzo krótki czas na wdrożenie jeśli okaże się, że pilotaż rozczarował. Kolejne ryzyko związane jest z niedoborem kadr medycznych. Ustawa zawiera jednoznaczną definicję zespołu POZ, w skład którego wchodzi lekarz, pielęgniarka i położna. Eksperci słusznie wskazują, że położna jest na dziś zawodem deficytowym i może stać się wąskim gardłem dla znaczącego odsetka świadczeniodawców, którzy działają w obszarze POZ. Obawy budzi także liczba lekarzy rodzinnych. Podsumowując – wspieramy kierunek zmian, chcemy jednak jak najszybciej poznać szczegóły w postaci aktów wykonawczych, żeby móc mieć wpływ na ich ostateczny kształt i by się na te zmiany przygotować.

Generalnie pozytywnie oceniam prace w obszarze e-Zdrowia. Przede wszystkim zmianie uległo podejście i atmosfera dyskusji z przedstawicielami branży. Mam tu na myśli większą transparentność działań i dostęp do informacji oraz dość szerokie konsultacje. Ważnym krokiem było powołanie Rady ds. Interoperacyjności, która ma za zadanie wypracowanie nowoczesnych, wspólnych dla całej branży standardów. Wkrótce spodziewamy się też publikacji długo wyczekiwanej strategii dla rozwoju e-Zdrowia w Polsce. Krokiem milowym będzie wprowadzenie e-Recepty, której pilotaż startuje na początku przyszłego roku. Już dziś wiemy, że narzędzie to dysponuje ogromnym potencjałem. Docelowo ułatwi życie wielu pacjentom, zwłaszcza chorym przewlekle oraz pomoże wyeliminować wiele barier, m.in. tych, które dziś nie pozwalają na rozwój telemedycyny. Mam nadzieję, że e-Recepta będzie mogła być wystawiana także w trakcie telekonsultacji. Jednak nadal w obszarze e-Zdrowia pozostało wiele pytań bez odpowiedzi. Co z refundacją i promocją telemedycyny? Jaki jest pomysł na upowszechnianie cyfrowej dokumentacji medycznej?  Kiedy uruchomione zostaną kolejne funkcjonalności Platformy P1?

Na uznanie zasługuje współpraca przy Kodeksie Branżowym RODO, który opracowywany jest w szerokiej koalicji całej branży. Ma on szczególne znaczenie dla przedstawicieli sektora prywatnego, który – w myśl nowych przepisów – może być jak wiadomo traktowany znacznie surowiej, niż placówki publiczne. Jestem jednak przekonana, że opracowanie kodeksu będzie korzystne dla wszystkich uczestników polskiego systemu ochrony zdrowia.

Pracy przed nami wciąż jest naprawdę wiele. Liczę, że w nadchodzącym roku uda się w końcu określić jak prywatne inwestycje mogą wspierać państwo w zabezpieczaniu potrzeb zdrowotnych Polaków. Życzę nam wszystkim, by współpraca z rządem i parlamentem w 2018 roku odbywała się przede wszystkim w atmosferze dialogu. Przyniesie to korzyści całemu środowisku medycznemu, ale przede wszystkim polskim pacjentom.

Inne artykuły

Pracodawcy Medycyny Prywatnej partnerem XXII Forum Rynku Zdrowia

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 19.10.2026

W dniach 26-27 października 2026 r. w hotelu Sheraton Grand Warsaw odbędzie się XXII Forum Rynku Zdrowia, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Trudne wybory w zdrowiu. Na co jesteśmy gotowi?”. Partnerem wydarzenia są Pracodawcy Medycyny Prywatnej (PMP), których przedstawiciele wezmą aktywny udział w debatach eksperckich.

Forum Rynku Zdrowia od lat stanowi przestrzeń do dyskusji i wymiany doświadczeń pomiędzy przedstawicielami administracji publicznej, środowiska medycznego, organizacji branżowych, ekspertami oraz przedsiębiorcami związanymi z sektorem ochrony zdrowia.

W tegorocznym wydarzeniu organizatorzy zapowiadają udział około 3000 uczestników i 260 prelegentów oraz 36 debat, prezentacji i dyskusji. Wśród najważniejszych zagadnień znajdą się finansowanie i organizacja ochrony zdrowia, dostępność świadczeń medycznych, wyzwania związane z zarządzaniem placówkami, rola pacjenta w systemie oraz rozwój cyfryzacji i sztucznej inteligencji w medycynie.

Hasło przewodnie tegorocznej edycji zwraca uwagę na konieczność podejmowania decyzji dotyczących przyszłości systemu ochrony zdrowia, jego priorytetów oraz możliwości sprostania rosnącym potrzebom zdrowotnym społeczeństwa.

Przedstawiciele Pracodawców Medycyny Prywatnej w debatach eksperckich

W XXII Forum Rynku Zdrowia udział wezmą przedstawiciele Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej:

Dr Artur Białkowski – Prezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej – weźmie udział w sesji inauguracyjnej: „Trudne wybory w zdrowiu. Na co jesteśmy gotowi?”, zaplanowanej na 26 października 2026 r. w godzinach 9:00-11:00 (Sala Balowa ABCDE).

Dyskusja otwierająca Forum będzie okazją do rozmowy o najważniejszych wyzwaniach polskiego systemu ochrony zdrowia, kierunkach niezbędnych zmian oraz odpowiedzialności poszczególnych uczestników rynku za jego dalszy rozwój.

Dr Łukasz Bruski – Wiceprezes Zarządu Pracodawców Medycyny Prywatnej – zabierze głos w panelu: „E-Zdrowie 2030. Czy centralne usługi cyfrowe zmienią dostęp do leczenia?”, który odbędzie się 26 października w godzinach 11:30-12:50 (Sala Balowa CDE).

Debata będzie poświęcona rozwojowi centralnych usług cyfrowych w ochronie zdrowia, w tym e-rejestracji, e-kolejki oraz Internetowego Konta Pacjenta. Eksperci omówią również gotowość placówek medycznych i personelu do wdrażania nowych technologii, bariery organizacyjne i technologiczne oraz możliwości finansowania cyfrowej transformacji, w tym wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Istotnym elementem dyskusji będzie ocena, w jakim stopniu wdrażane rozwiązania mogą przyczynić się do poprawy dostępności świadczeń, usprawnienia organizacji opieki medycznej i zwiększenia komfortu pacjentów.

Wspólna dyskusja o przyszłości ochrony zdrowia

Udział przedstawicieli Pracodawców Medycyny Prywatnej w Forum Rynku Zdrowia stanowi okazję do przedstawienia perspektywy prywatnych świadczeniodawców w debacie o przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia.

W obliczu rosnących potrzeb zdrowotnych społeczeństwa, ograniczeń finansowych oraz dynamicznego rozwoju nowych technologii szczególnego znaczenia nabiera współpraca wszystkich uczestników systemu, zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego.

Pracodawcy Medycyny Prywatnej, jako partner wydarzenia, zachęcają do udziału w debatach i śledzenia rozmów dotyczących rozwiązań, które mogą wpłynąć na jakość, efektywność i dostępność opieki zdrowotnej w Polsce.

Informacje organizacyjne:

📅 Termin: 26-27 października 2026 r.

📍 Miejsce: Sheraton Grand Warsaw, ul. Bolesława Prusa 2, Warszawa

💻 Transmisje: wybrane debaty będą dostępne również online.

🔗 Szczegółowy program i informacje o wydarzeniu: https://www.forumrynkuzdrowia.pl/2026/pl/

Serdecznie zapraszamy do śledzenia dyskusji z udziałem przedstawicieli Pracodawców Medycyny Prywatnej!

Przeczytaj teraz

Pracodawcy Medycyny Prywatnej obecni podczas V edycji kongresu Health Business Innovations

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 16.09.2026

W dniach 16-17 września 2026 r. w Zabrzu odbywa się V edycja kongresu Health Business Innovations. Organizatorem jest Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach, a Pracodawcy Medycyny Prywatnej (PMP) są partnerem wydarzenia.

Lek. Krzysztof Przyśliwski – ekspert Pracodawców Medycyny Prywatnej – miał okazję wygłosić wystąpienie wprowadzające pt.: „Jaką rolę powinny pełnić szpitale prywatne w systemie ochrony zdrowia w Polsce?”.

– Przez lata rozmawialiśmy o ochronie zdrowia w kategoriach albo „publiczne” albo „prywatne”. Dzisiaj powinniśmy postrzegać to prościej: publiczne i prywatne podmioty powinny działać w symbiozie, tak aby oferować pacjentowi możliwie najwyższą wartość. Potrzebne są równe zasady dostępu do publicznego finansowania oparte na jakości i efektywności, a nie formie własności – podkreślał ekspert PMP.

Ponadto – według Krzysztofa Przyśliwskiego – system kontraktowania powinien premiować jakość, dostępność, rezultaty leczenia i efektywność wykorzystania środków publicznych. Pieniądze publiczne powinny podążać za potrzebą zdrowotną pacjenta i najlepszą dostępną usługą. Konieczne jest strategiczne partnerstwo państwa i prywatnego sektora szpitalnego.

Kongres stanowi przestrzeń do wymiany wiedzy i doświadczeń, dyskusji o najważniejszych wyzwaniach systemu ochrony zdrowia oraz budowania współpracy pomiędzy placówkami medycznymi, ekspertami i dostawcami nowoczesnych rozwiązań.

Hasłem tegorocznej edycji jest „Bezpieczeństwo medyczne państwa wobec ryzyka przerw w dostawach leków i sprzętu”.

Agenda wydarzenia obejmuje m.in.:
📌 współpracę dostawców ze szpitalami i przychodniami oraz potrzeby placówek medycznych,
📌 medycynę ratowniczą i taktyczną w sytuacjach kryzysowych,
📌 bezpieczeństwo lekowe i rozwój polskiego sektora farmaceutycznego oraz biotechnologicznego,
📌 rozwój krajowego oprogramowania i sprzętu dla ochrony zdrowia,
📌 cyfryzację, sztuczną inteligencję, e-zdrowie i cyberbezpieczeństwo,
📌 robotyzację i automatyzację usług medycznych,
📌 innowacyjne modele biznesowe, startupy oraz kierunki rozwoju rynku medycyny prywatnej.

Gratulujemy Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach organizacji wydarzenia oraz stworzenia przestrzeni do merytorycznej rozmowy o bezpieczeństwie, innowacjach i przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia.

Przeczytaj teraz

Pracodawcy Medycyny Prywatnej i Pracodawcy dla Zdrowia apelują o równe finansowanie opieki okołoporodowej w ramach KOC

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.08.2026

Pracodawcy Medycyny Prywatnej oraz Pracodawcy dla Zdrowia wystąpili ze wspólnym stanowiskiem do Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy oraz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Filipa Nowaka. Apelujemy o pilne przeanalizowanie skutków zmian wycen świadczeń położniczych i neonatologicznych oraz zapewnienie, aby wzrost finansowania objął również placówki realizujące program Koordynowanej Opieki nad Kobietą w Ciąży (KOC).

W piśmie z 18 sierpnia 2026 r. pozytywnie oceniamy decyzję o zwiększeniu finansowania świadczeń związanych z ciążą i porodem. Zmiana ta odpowiada na rosnące koszty udzielania świadczeń i może przyczynić się do poprawy jakości oraz dostępności opieki nad kobietami w ciąży, rodzącymi i noworodkami.

Jednocześnie zwracamy uwagę na istotny problem związany ze sposobem wdrażania nowych wycen. Z informacji przekazywanych przez świadczeniodawców wynika, że przyjęty przez NFZ mechanizm nie obejmuje w analogicznym zakresie świadczeń rozliczanych w ramach programu KOC.

W konsekwencji placówki zapewniające kompleksową i skoordynowaną opiekę okołoporodową mogą znaleźć się w mniej korzystnej sytuacji finansowej niż podmioty realizujące analogiczne świadczenia poza programem.

Pełne stanowisko dostępne jest poniżej.

Przeczytaj teraz

Zgromadzenie Ogólne Pracodawców Medycyny Prywatnej: Sukcesy roku 2025 i wizja dalszego rozwoju

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 24.06.2026

W dniu 23 czerwca 2026 roku odbyło się Zgromadzenie Ogólne Związku Pracodawców Medycyny Prywatnej (PMP). Wyjątkowe spotkanie przedstawicieli branży medycznej stanowiło formalne zwieńczenie intensywnego roku 2025. Podczas obrad członków Związku szczegółowo omówiono dotychczasowe osiągnięcia, zatwierdzono sprawozdania finansowe i merytoryczne oraz jednomyślnie udzielono absolutorium Zarządowi. Wyniki głosowania stanowią mocny dowód zaufania, jakim środowisko obdarzyło władze organizacji, dając równocześnie zielone światło dla dalszej, aktywnej realizacji jej misji.

Miniony rok pod znakiem wzrostu i stabilizacji

Rok 2025 zapisał się w historii Pracodawców Medycyny Prywatnej jako czas dynamicznego rozwoju, wyzwań legislacyjnych oraz wzmacniania pozycji rynkowej prywatnego sektora ochrony zdrowia. Pozytywna ocena działań Związku wydana przez Komisję Rewizyjną zaowocowała udzieleniem absolutorium pełnemu składowi Zarządu na czele z Prezesem dr. Arturem Białkowskim, Wiceprezesami Barbarą Kopeć i dr. Łukaszem Bruskim oraz Członkami Zarządu Pawłem Czerwińskim i Pawłem Łangowskim.

Dowodem rosnącej roli i prestiżu PMP jest również ciągłe powiększanie się Związku. W minionym roku do grona członków dołączyli: Operator Medyczny Świat Zdrowia, Genomed, NutriMed oraz ProMedica.

Aktywny głos w dyskusji o przyszłości polskiej medycyny

Jako reprezentacja sektora odpowiadającego za realizację ponad 90% świadczeń w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej, Związek aktywnie kształtował kierunki zmian w polskim systemie ochrony zdrowia. Reprezentanci PMP regularnie uczestniczyli w kluczowych pracach legislacyjnych i konsultacjach w ramach Rady Dialogu Społecznego, Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia przy Ministrze Zdrowia, Podzespołu Problemowego ds. Ochrony Zdrowia działającego w ramach Zespołu ds. Usług Publicznych RDS oraz sejmowych i senackich komisji branżowych.

Wspólnie z przedstawicielami Centrum e-Zdrowia (CeZ) oraz Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi pracowali na rzecz cyfryzacji medycyny pracy, e-profilu pacjenta oraz rozwoju platformy P1 i Internetowego Konta Pacjenta. Przedstawiciele PMP zaznaczyli również swoją obecność na najważniejszych debatach gospodarczych w kraju, w tym na Europejskim Kongresie Gospodarczym czy Forum Rynku Zdrowia, a Prezes Artur Białkowski objął funkcję Przewodniczącego Rady Zdrowotnej Pracodawców RP oraz został uhonorowany wyróżnieniem „Horyzonty” – nagrody przyznawanej w ramach Polskiego Kongresu Gospodarczego.

Ambitny program działań na 2026 rok

Zatwierdzenie programu i budżetu na 2026 rok wyznacza nowe, ambitne priorytety dla Związku. W najbliższych miesiącach Pracodawcy Medycyny Prywatnej zamierzają skupić się przede wszystkim na walce o równe i przejrzyste zasady traktowania wszystkich świadczeniodawców w systemie finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Równie istotnym filarem pozostaje budowanie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), dalsza cyfryzacja i rozwój telemedycyny, a także aktywne wspieranie edukacji kadr medycznych – m.in. poprzez zaangażowanie w Radę Branżowego Centrum Umiejętności w Krakowie. Związek planuje konsekwentnie promować ideę opieki opartej na wartości zdrowotnej (VBHC), dążąc do przechodzenia od płacenia za samą procedurę na rzecz premiowania uzyskanych efektów leczenia.

Gość specjalny Zgromadzenia Ogólnego

W drugiej części spotkania do uczestników Zgromadzenia dołączył Jakub Szulc – Zastępca Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Rozmowy poświęcone były omówieniu najistotniejszych spraw bieżących oraz strategicznych planów NFZ w zakresie finansowania i kontraktowania świadczeń opieki zdrowotnej.

Wyrażając wdzięczność wszystkim członkom, partnerom i ekspertom za dotychczasowy wkład w rozwój organizacji, Pracodawcy Medycyny Prywatnej wkraczają w kolejny rok z silnym postanowieniem dalszego budowania nowoczesnego, stabilnego i przyjaznego pacjentom systemu opieki zdrowotnej w Polsce.

Przeczytaj teraz

DIAGNOSTYKA S.A. z tytułem Orła ESG

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 28.04.2026

Podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach odbyła się gala Orły ESG, organizowana przez „Rzeczpospolitą” i serwis rp.pl. Już po raz czwarty wyróżniono firmy i instytucje, które w swojej działalności skutecznie łączą rozwój biznesowy z troską o środowisko, odpowiedzialnością społeczną oraz wysokimi standardami zarządzania. Nagrody trafiły do przedsiębiorstw wyznaczających kierunki zmian w obszarze zrównoważonego rozwoju, ochrony klimatu i zielonej transformacji. Jednym z laureatów została firma DIAGNOSTYKA S.A.

Galę otworzył Marcin Piasecki, redaktor zarządzający „Rzeczpospolitej”, podkreślając zaangażowanie redakcji w tematykę ESG.

– Mamy pełną świadomość, że działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, bezemisyjności i zielonej transformacji stanowią podstawowe wyzwanie dla biznesu. Chcemy te działania wspierać. Orły ESG to nasz sposób na docenianie osiągnięć firm w zakresie realizowanych projektów – mówił.

Redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński zaznaczył z kolei, że niezależnie od toczących się debat i sporów kierunek zmian gospodarczych jest nieunikniony.

– Wszyscy chcemy żyć w bardziej zielonych miejscach, zdrowszych miastach. Dlatego nagradzamy firmy, które zmieniają się w sposób rozsądny, zrównoważony i odpowiedzialny. Wierzymy, że zrównoważony rozwój po prostu ma sens – podkreślił.

Nagrody i wyróżnienia

Pierwsza z głównych nagród – Orzeł ESG – trafiła do Diagnostyki S.A. Kapituła wskazała, że firma skutecznie łączy rozwój biznesowy z odpowiedzialnością społeczną i środowiskową, inwestując m.in. w badania DNA, sztuczną inteligencję oraz rozwiązania wspierające wczesne wykrywanie nowotworów.

Nagrodę odebrała Barbara Kopeć, pełnomocniczka zarządu ds. zarządzania projektami i ESG.

– Sprawa zrównoważonego rozwoju jest w centrum strategii naszej firmy. Nasze myślenie o środowisku to przede wszystkim myślenie o profilaktyce – o tym, żeby wcześnie wykrywać choroby, badać się i nie trafiać zbyt szybko do szpitala. Zdrowie jest eko. Profilaktyka jest eko – podkreśliła.

Jak dodała, najważniejszym wymiarem ESG dla Diagnostyki pozostaje troska o ludzi – zarówno pracowników, jak i pacjentów.

– Bardzo serdecznie dziękujemy, że ten wysiłek i nasze efekty zostały dostrzeżone przez kapitułę – zaznaczyła.

Ocenialiśmy rezultaty

Tegoroczna edycja była już czwartą odsłoną konkursu Orły ESG organizowanego przez „Rzeczpospolitą”. Analiza raportów niefinansowych pokazuje, że wiele firm odrobiło swoją lekcję, wzbogacając sprawozdania o bardziej merytoryczne treści oraz konkretne dane wskaźnikowe. Jednocześnie zauważalne jest, że część przedsiębiorstw zrezygnowała z publikacji raportów.

Choć ostateczne decyzje kapituły nie zawsze były oczywiste, każdorazowo znajdowały potwierdzenie w twardych danych dotyczących kwestii klimatycznych, ekonomicznych i społecznych. Orzeł ESG jest więc wyróżnieniem dla organizacji, których działania realnie wpływają na zmianę otoczenia w kierunku nowoczesnej, odpowiedzialnej i zrównoważonej gospodarki.

Ranking oparto na siedmiu kluczowych wskaźnikach. Oceniano: kwestie klimatyczne, brak dyskryminacji płacowej, sprawiedliwe wynagrodzenia, bezpieczeństwo pracowników, poszanowanie praw konsumentów i zasad wolnego rynku, bezpieczeństwo środowiskowe oraz podejście do podatków.

Wyselekcjonowane i rekomendowane przez redakcję firmy trafiły następnie pod obrady kapituły konkursu, która miała decydujący głos w wyborze laureatów.

ORŁY ESG „RZECZPOSPOLITEJ” 2025

DIAGNOSTYKA S.A.

Została nagrodzona za połączenie dynamicznego rozwoju biznesu z odpowiedzialnością społeczną, środowiskową i wysokimi standardami zarządzania. Firma inwestuje w innowacje, rozwijając badania DNA, testy genetyczne WES i WGS oraz narzędzia sztucznej inteligencji wspierające wykrywanie nowotworów. ESG realizuje także poprzez zwiększanie dostępu do badań, edukację zdrowotną i budowanie różnorodnego środowiska pracy, w którym kobiety stanowią większość zespołu oraz kadry menedżerskiej.

Serdecznie gratulujemy!

Przeczytaj teraz

Te badania dzielą Polaków. Młodzi nie robią ich wcale, mężczyźni czekają na objawy [RAPORT]

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 27.04.2026

Jedni badają się z kalendarzem w ręku, inni idą dopiero wtedy, gdy coś zaczyna boleć. Premierowy raport enel-med „Badanie, które daje czas” pokazuje, że jak Polska długa i szeroka, jesteśmy podzieleni, jeśli chodzi o profilaktykę onkologiczną. 27% Polaków unika jej jak ognia, 28% odkłada na później, 24% bada się tylko wtedy, gdy zaleci to lekarz, a zaledwie 21% badania planuje z kalendarzem. Największe białe plamy widać dziś wśród młodych osób i mężczyzn: aż 46% osób w wieku 18-24 lata nie wykonuje badań onkologicznych wcale, a regularnie bada się tylko 16% mężczyzn wobec 25% kobiet.

– W praktyce klinicznej widzimy, że świadomość pacjentów jest coraz wyższa, ale sama wiedza nie tworzy nawyku. Największą barierą bywa logistyka: terminy, skierowania i brak jasnego planu badań. Jeśli pacjent wychodzi z gabinetu z konkretną rekomendacją i od razu ma zaproponowany termin, prawdopodobieństwo wykonania badania rośnie wielokrotnie. Dlatego tak ważne są rozwiązania koordynowane i „jedno miejsce-jeden proces”, co umożliwia na przykład Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej. Wczesna diagnostyka faktycznie zmienia rokowanie, ale musi być osiągalna w codzienności – mówi dr hab. n. med. Katarzyna Dobruch-Sobczak, radiolog i konsultant medyczny Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej enel-med.

Cztery twarze profilaktyki

W raporcie enel-med „Badanie, które daje czas” zostały wytypowane cztery postawy pacjentów różniących się między sobą podejściem do wykonywania badań w kierunku chorób onkologicznych oraz ich krótkie charakterystyki wraz z kluczowymi barierami i motywatorami (szczegółowa segmentacja i jej metodyka jest opisana w raporcie).

Pierwszą grupę stanowią tzw. unikający. 27% Polaków nigdy nie wykonywało badań w kierunku chorób onkologicznych i wychodzi z założenia, że ich ten temat to nie dotyczy. W tej grupie jest najwięcej osób młodych (46% osób w wieku 18-24 lata), mieszkańców wsi (32%) i osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym (33%). To właśnie oni najczęściej w ogóle nie wykonują badań onkologicznych, mają najniższą wiedzę o profilaktyce i najczęściej zatrzymują się na przekonaniu, że skoro nic nie boli, nie ma tematu.

Druga grupa to odkładacze (28% badanych). To osoby, które nie negują sensu profilaktyki, ale ciągle przesuwają ją na później. W tej grupie nadreprezentowani są mężczyźni (32%). Obok braku objawów mocno działają tu też koszty i lęk przed diagnozą. To właśnie ta postawa najlepiej pokazuje, że problemem nie jest tylko brak wiedzy, ale także odwlekanie decyzji zdrowotnych mimo świadomości ryzyka.

Trzecia grupa to osoby zależne od lekarza, znajduje się w niej co czwarty Polak (24%). Oni badają się przede wszystkim wtedy, gdy usłyszą wyraźne zalecenie w gabinecie. Ta postawa częściej występuje wśród osób 55+ (31%). To ważny sygnał, że dla dużej części pacjentów lekarz wciąż pozostaje przełącznikiem, który uruchamia działanie. Bez konkretnej rekomendacji i prostego planu badań profilaktyka schodzi na dalszy plan.

Najmniej liczną, niestety, grupą są tzw. planerzy, czyli osoby, które planują i robią badania regularnie, najlepiej orientują się w profilaktyce i najrzadziej odkładają zdrowie na później. Takich planerów mamy 21% w naszej populacji. Częściej są to kobiety niż mężczyźni (25% vs. 16%), a także osoby po 55. roku życia (27%). To właśnie ten segment pokazuje, że profilaktyka działa najlepiej wtedy, gdy staje się nawykiem, a nie reakcją na objawy.

Młodzi i mężczyźni białymi plamami

Wyniki badania enel-med „Badanie, które daje czas” pokazują, że wejście w dorosłość nie oznacza jeszcze wejścia w profilaktykę, bo najbardziej niepokojąco wypadają dziś młodzi dorośli. W grupie 18-24 lata aż 46% osób zadeklarowało, że nigdy nie wykonało badań onkologicznych. To także grupa najbardziej zagubiona: 38% młodych mówi wprost, że nie wie, jakie badania pozwalają wykrywać najczęstsze nowotwory.

Drugą dużą białą plamą profilaktyki onkologicznej są mężczyźni. Regularnie bada się tylko 16% z nich, a 29% nie wykonuje badań onkologicznych w ogóle. Różnice nie dotyczą wyłącznie nastawienia, ale też wejścia w nawyk profilaktyki ogólnej. Mężczyźni częściej wykonują badania dopiero „gdy coś się dzieje”. 36% z nich decyduje się na wizytę u specjalisty np. urologa czy kardiologa dopiero wtedy, gdy pojawią się niepokojące objawy zdrowotne. Wśród kobiet ten odsetek jest niższy i wynosi 26%. Częściej wskazują także brak wiedzy o profilaktyce nowotworowej jako barierę badań (18% vs. 11% wśród kobiet).

– Profilaktyka chorób nowotworowych u mężczyzn to obszar, w którym konsekwencje zwlekania są szczególnie wyraźne. W Polsce rak prostaty jest jednym z najczęściej rozpoznawanych nowotworów złośliwych u mężczyzn, co rok rozpoznaje się go u ponad 20 tys. z nich, a choroba ta odpowiada za ok. 5,5 tys. zgonów rocznie, co stanowi znaczną część wszystkich przypadków onkologicznych w tej grupie. Wciąż zbyt wielu mężczyzn trafia do lekarza dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana i stała się powodem dolegliwości, co ogranicza skuteczność leczenia i pogarsza rokowanie. Dlatego kluczowe jest upraszczanie komunikatów i tworzenie łatwych ścieżek dostępu do badań, które nie wymagają wielu wizyt, decyzji czy dużej ilości czasu. Rekomendacja lekarza, programy profilaktyczne w miejscu pracy oraz jasna informacja o tym, co, kiedy i gdzie należy zrobić, mogą przełamać opór przed wejściem w system profilaktyki. Mężczyzna powinien mieć poczucie, że wykonanie badania jest proste, zrozumiałe i możliwe do wkomponowania w codzienne życie, ponieważ wcześniejsze wykrycie nowotworu często daje znacznie większe szanse na pełne wyleczenie – podsumowuje prof. dr hab. n. med. Jakub Dobruch Urolog i konsultant medyczny Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej enel-med.

Raport enel-med. „Badanie, które daje czas” jest dostępny tutaj.

Przeczytaj teraz