sexemodelankara escortataşehir escortanadolu yakası escortcanlı bahis siteleriAnadolu Yakası Ucuz Escortescort bayan izmirdeneme bonusu veren sitelerescorthttps://www.ertecongress.org/casino sitelerisweet bonanzacanlı casino sitelerislot sitelericasinoslot oynakuşadası escortmalatya escortip stresserdeneme bonusu veren sitelerbuy twitter followersHidden Wikibodrum escortlol scriptAlanya TransferAntalya transferhttp://www.wcph2020.com/izmir escortortam dinleme cihazlarıhttp://umraniyetip.orgKongre Standıanadolu yakası escortşerifali escort bayanlarescort bayan maltepeescort bayan antalyahalkalı escortbahis sitelerionline casino india real moneyhttps://www.populerhoca.com/hizli-okuma-kursu/casino siteleriEscort Londonizmir escort bayanip stresserdeneme bonusu veren sitelerSahabet girişmobil ödeme bozdurmakepenk tamiri

Wejdą w życie standardy leczenia bólu

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 9.02.2023

24 lutego 2023 wejdzie w życie rozporządzenie dotyczące standardów leczenia bólu w warunkach ambulatoryjnych. Podmioty wykonujące działalność leczniczą w zakresie leczenia bólu mają 6 miesięcy na dostosowanie się do jego wymogów.

Standardy leczenia bólu w warunkach ambulatoryjnych to efekt współpracy Polskiego Towarzystwa Badania Bólu i Fundacji Eksperci dla Zdrowia z ministrem zdrowia.

Rozporządzenie wprowadza skale stosowane do oceny natężenia bólu, takie jak skala numeryczna, obrazkowa, słowna oraz wzrokowo-analogowa. Pacjent określa także jak ból wpływa na poszczególne elementy jego życia (sen, nastrój, praca zawodowa, codzienne funkcjonowanie).

Rozporządzenie zawiera także opis sposobu monitorowania bólu poprzez ocenę jego natężenie oraz innych elementów takich jak osiągnięta poprawa, występowanie działań niepożądanych, skuteczność ich likwidacji, zastosowania się pacjenta do zaleceń oraz jego satysfakcji z zastosowanego leczenia.

Pierwszym elementem standardu jest ocena bólu przez wywiad lekarski i badania. Wywiad powinien koncentrować się na przyczynach i natężeniu bólu (z użyciem zawartych w rozporządzeniu skal), charakterze i okolicznościach jego występowania, dotychczasowym leczeniu, dolegliwościach wynikających z bólu oraz ich wpływie na jakość życia.

Szpital Medicover z innowacyjnym leczeniem drżenia samoistnego i drżennej postaci choroby Parkinsona

Do historii choroby pacjenta, zgodnie z nowym rozporządzeniem, musi być dołączona karta oceny natężenia bólu. Jest to obligatoryjny element dokumentacji medycznej. Wywiad z pacjentem będzie więc bardziej szczegółowy i odnotowany w dokumentacji medycznej.

W poradni leczenia bólu stosuje się metody terapeutyczne, mające na celu uśmierzenie bólu, z wyjątkiem tych, które możliwe są do zastosowania w leczeniu szpitalnym.

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego leczenia bólu w warunkach ambulatoryjnych zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 9 lutego 2023 roku (poz. 271).

Link do rozporządzenia>>>

Przeczytaj teraz

Szpital Medikor z certyfikatem CMJ

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 13.05.2022

Szpital Położniczo-Ginekologiczny Medikor z Nowego Sącza, po raz kolejny otrzymał certyfikat Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, przyznawany przez ministra zdrowia.

Szpital po raz pierwszy otrzymał certyfikat akredytacyjny w roku 2017. Jest on dowodem działania w oparciu o najwyższe standardy jakości.

Placówka zlokalizowana jest przy ulicy Rzemieślniczej 5. Działa od grudnia 2014 roku. Prowadzi oddział położniczo-ginekologiczny oraz neonatologiczny.

Medicover wdraża samodzielne usługi świadczone przez pielęgniarki i położne

Szpital Medikor  należy do Grupy Neomedic, która prowadzi także szpital ginekologiczno-położniczy Ujastek z Krakowa oraz szpital wielospecjalistycznych zabiegów krótkoterminowych Topmed z Krakowa.

Udziały w Grupie Neomedic na początku 2019 roku zostały kupione od funduszu kapitałowego Innova Capital przez Medicover.

Przeczytaj teraz

Zmiany w przepisach: świadczenia udzielane zdalnie, nowe standardy w anestezjologii

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 18.03.2020

17 marca 2020 roku weszły w życie rozporządzenia ministra zdrowia dostosowujące obowiązujące przepisy do sytuacji związanej z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego oraz z ograniczeniami dotyczącymi prowadzenia działalności leczniczej.

Rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej wprowadza możliwość realizacji porad i wizyt z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych lub innych systemów łączności, z zastrzeżeniem – o ile ten sposób postępowania nie zagraża pogorszeniem stanu zdrowia pacjenta.

Dotyczy to wizyt w zakresie długoterminowej opieki domowej dla dorosłych i dzieci wentylowanych mechanicznie oraz pielęgniarskiej opieki długoterminowej domowej.

Rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 16 marca 2020 roku (poz. 460).

Także wizyty i porady w zakresie opieki paliatywnej i hospicyjnej mogą się odbywać z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych lub innych systemów łączności.

Mówi o tym rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej (Dziennik Ustaw RP, 16 marca 2020, poz. 457).

Przy użyciu tych samych metod mogą być udzielane porady  w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Zapewnia to rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień (Dziennik Ustaw RP 16 marca 2020, poz. 456).

Rozporządzenie dotyczące standardów w anestezjologii i intensywnej terapii wprowadziło możliwość prowadzenia resuscytacji oraz wykonywania znieczulenia przez lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii lub lekarza anestezjologa lub lekarza w trakcie specjalizacji po ukończeniu co najmniej 2-letniego szkolenia w ramach specjalizacji w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii

Punkt zawarty w dotychczas obowiązujących przepisach, który mówił o tym, że lekarz może w tym samym czasie znieczulać tylko jednego pacjenta i że podczas znieczulenia z lekarzem współpracuje pielęgniarka anestezjologiczna i dotyczy to również znieczuleń wykonywanych poza salą operacyjną, został zastąpiony zapisem, że podczas znieczulenia z lekarzem współpracuje pielęgniarka anestezjologiczna i że dotyczy to również znieczuleń wykonywanych poza salą operacyjną. Nie ma w nowym rozporządzeniu zapisu, że lekarz może znieczulać w tym samym czasie tylko jednego pacjenta.

Czytaj także: Fresenius Medical Care Polska wspiera szpitale zakaźne i pacjentów>>>

Kolejny z punktów mówi, że lekarz może opuścić znieczulanego pacjenta lub oddział w celu przeprowadzenia resuscytacji lub innych czynności z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii.

Z rozporządzenia wynika też, że świadczeń zdrowotnych z zakresu intensywnej terapii może udzielać lekarz anestezjolog lub lekarz w trakcie specjalizacji, jeżeli jego praca jest nadzorowana przez lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii, wcześniej było tu określenie, że praca ta musi być „bezpośrednio nadzorowana”.

Rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 16 marca 2020 roku (poz. 459).

Lekarzy anestezjologów dotyczy także rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dziennik Ustaw 17 marca 2020, poz. 466).

Rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych mówi o tym, że minister zdrowia może w przypadkach uzasadnionych nadzwyczajnymi okolicznościami, w szczególności zagrażającymi zdrowiu i życiu, wyrazić zgodę na wydłużenie czasu trwania specjalizacji oraz może odwołać egzamin państwowy w danej dziedzinie  (Dziennik Ustaw RP 16 marca 2020, poz. 458).

Przeczytaj teraz

Raport Pracodawców RP: „Zdrowa” legislacja nie jest zdrowa

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 17.01.2020

Raport przygotowany przez Pracodawców RP pod tytułem „Zdrowa legislacja”, który analizuje proces tworzenia prawa w zakresie ochrony zdrowia, wskazuje, że  resort zdrowia ma tendencję do skracania czasu konsultacji a także do rezygnacji z przeprowadzania konferencji uzgodnieniowych.

Ministerstwo Zdrowia, podczas procesu legislacji nie korzysta także z zalecanych prekonsultacji. Dzieje się tak mimo zaleceń zawartych na stronie KPRM, omawiających ważność przygotowania oceny wpływu i prowadzenia konsultacji publicznych, w których napisano, iż „Wskazane jest, aby proces konsultacji rozpoczynał się na możliwie wczesnym etapie, w szczególności już w fazie koncepcyjnej (tzw. prekonsultacje)“.

W rezultacie brakuje etapu, na którym można by było przedstawić i skonsultować zauważony problem i koncepcje jego rozwiązania, czyli etapu prac nad założeniami do projektów ustaw, jak również możliwości skorzystania z wiedzy eksperckiej i przygotowania prekonsultacji.

Czytaj także: Rok, w którym „zdrowie” odmieniano przez wszystkie przypadki>>>

Skracanie czasu przeznaczonego na konsultacje, nieodnoszenie się do zgłaszanych opinii i uwag, przygotowywanie schematycznych, nic niewnoszących raportów z konsultacji czy niemal całkowita rezygnacja z konferencji uzgodnieniowych, to nieprzywiązywanie wagi do rzetelnego konsultowania pomysłów legislacyjnych z interesariuszami – czytamy w raporcie.

Minimalny czas trwania konsultacji publicznych powinien wynosić 21 dni. Jednakże resorty, w tym Ministerstwo Zdrowia za właściwe uznają przeznaczenie na konsultacje publiczne tylko 14 dni. Konsultacje publiczne trwają więc zbyt krótko i niedoceniana jest rola dialogu z obywatelami, którzy powinni uczestniczyć w procesie stanowienia prawa. Poza tym podmioty społeczne, które zgłaszają uwagi nie otrzymują informacji zwrotnej – zwracają uwagę autorzy raportu.

Ministerstwo Zdrowia nie jest tutaj wyjątkiem. Także w przypadku innych resortów stosowany jest krótki czas konsultacji. Na przykład w przypadku resortu finansów wyniósł on 11 dni, a Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii – 14 dni. Zdarzały się projekty aktów prawnych, które w ogóle nie zostały poddane konsultacjom publicznym i opiniowaniu, w przypadku Ministerstwa Zdrowia był to 1 projekt ustawy, natomiast Ministerstwa Finansów miało 9 takich projektów, a Ministerstwa  Przedsiębiorczości i Technologii – 7.

Odsetek projektów poddanych konsultacji publicznym i opiniowaniu w terminie krótszym niż 10 dni w przypadku Ministerstwa Zdrowia wyniósł prawie 30 procent, w przypadku Ministerstwa Finansów – 45 procent, a Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii –37 procent wszystkich projektów.

Raport zawiera także propozycje i rekomendacje na rzecz poprawy jakości prawa, wzmocnienia roli konsultacji i dialogu z partnerami społecznymi. Dotyczą one między innymi tego, że proces stanowienia prawa powinien być przejrzysty i umożliwiać uczestniczenie w nim każdego zainteresowanego obywatela czy podmiotu, przygotowanie projektów aktów prawnych i sam proces konsultacji powinny być prowadzony w ramach dialogu obywatelskiego.

Poza tym przygotowywanie projektów aktów prawnych powinno być przewidywalne, a proces prowadzenia prekonsulatcji i przygotowywania założeń do projektów ustaw powinien być standardem, a nie wyjątkiem. Istotne jest również uwzględnianie Rady Dialogu Społecznego w procesie stanowienia prawa.

W celu przygotowania raportu od 1 maja 2018 do 31 maja 2019 roku analizie poddano między innymi jakość konsultacji społecznych oraz terminy stosowane przez stronę rządową.

Raport „Zdrowia legislacja” został wydany na zlecenie Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. Jego autorami są eksperci Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP- Piotr Wołejko oraz Beata Rorant.

Raport dostępny jest na stronie www.pracodawcyrp.pl

Przeczytaj teraz

Opieka paliatywna i hospicyjna wymaga kompleksowego podejścia i strategii

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 28.09.2019

dr Rafał Krajewski, dyrektor NZOZ Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie, członek zarządu FHO

Zgadzam się z autorami raportu NIK, według których rozwiązanie problemów związanych z opieką paliatywno-hospicyjną wymaga podejścia kompleksowego, systemowego i stworzenia wspólnie z przedstawicielami środowiska świadczeniodawców strategii OPH w Polsce.

W raporcie Najwyższej  Izby Kontroli dotyczącym opieki paliatywno-hospicyjnej poruszone zostały wszystkie istotne obszary dotyczące organizacji świadczeń w tym zakresie.

Jednym z takich aspektów jest dostępność, która jest prostą pochodną liczby osobodni, które świadczeniodawca może zrealizować – rzecz jasna bez uszczerbku dla ich jakości – w ramach posiadanej infrastruktury (na przykład liczby łóżek na oddziale medycyny paliatywnej czy hospicjum stacjonarnego) oraz zasobów kadrowych – dostępnego czasu pracy lekarzy, pielęgniarek, opiekunów medycznych, fizjoterapeutów oraz psychologów.

W tej perspektywie wydaje się słuszny wniosek NIK, iż jedynym ogranicznikiem w realizacji świadczeń powinny by możliwości organizacyjno-kadrowe oraz infrastrukturalne świadczeniodawcy OPH.

Na temat raportu NIK czytaj: NIK: potrzebne są standardy opieki paliatywnej i hospicyjnej>>>

Z kolei zagadnienie poszerzania katalogu jednostek chorobowych, uprawniających do objęcia OPH, chociaż merytorycznie zasadne to jednak w świetle możliwości zarówno infrastrukturalnych jak i organizacyjno-kadrowych jest problematyczne, gdyż ze względów raczej oczywistych ograniczy automatycznie dostępność do świadczeń OPH.

Jakkolwiek powołanie do życia nowego hospicjum domowego (czy nawet poradni medycyny paliatywnej) lub rozszerzenie terytorialnego zakresu działania dotychczasowych podmiotów nie nastręcza żadnego problemu to już kwestia nowych hospicjów stacjonarnych przedstawia się całkiem odmiennie.

Wybudowanie nowego hospicjum wymaga bowiem nakładów (bez kosztów zakupu odpowiedniej działki budowlanej) na poziomie nie mniejszym niż 600-700 tys. złotych na jedno łóżko (przy założeniu pełnej infrastruktury w postaci na przykład autonomicznej – czyli nie wymagającej cateringu – kuchni.

Świadczeniodawcy udzielający świadczeń w rodzaju OPH nie są w stanie w żadnym realnym horyzoncie czasowym wygenerować takich środków z pieniędzy, które otrzymują na świadczenia zdrowotne z NFZ. W istocie nawet podtrzymanie istniejącej infrastruktury (bieżące remonty i naprawy) jest problematyczne. Co więcej, wynik finansowy z działalności podstawowej nie pozwala na pozyskanie zewnętrznego finansowania, na przykład kredytu bankowego.

Świadczenia OPH od samego początku po dzień dzisiejszy były i są niedoszacowane. Pracę którą wykonał AOTMiT należy niewątpliwie docenić chociaż świadczeniodawcy OPH nadal znajdują się w sytuacji, o której mówiła Czerwona Królowa w „Po drugiej stronie lustra” Lewisa Carrolla: „trzeba biec ile sił aby utrzymać się w miejscu”.

Otóż od początku istnienia systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego środki na świadczenia w ramach OPH nie nadążają za kosztami – i to pomimo radykalnego wzrostu nakładów w ostatnich 2 latach. Szacujemy w naszym hospicjum, iż niedobór z tytułu różnicy pomiędzy kosztami świadczeń a przychodami z realizacji świadczeń w hospicjum stacjonarnym oscyluje w granicach 15-17 procent (jeszcze 2-3 lata temu było to ca 40 procent).

Czytaj także: Pracownicy Fundacji Hospicjum Onkologiczne nagrodzeni>>>

Z kolei zupełnie absurdalna wydaje się wycena świadczeń w poradni medycyny paliatywnej (0,99 w stosunku do świadczenia bazowego, czyli osobodnia w hospicjum domowym).

Organizacja świadczenia zakłada na przykład konieczność zapewnienia personelu w postaci lekarza, pielęgniarki i psychologa, konieczność realizacji porad także w warunkach domowych, jak również dostęp do diagnostyki laboratoryjnej. Są to wymagania zbliżone (a w niektórych przypadkach większe) do wymagań, jakie stawia się świadczeniom w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej jednak już bez zróżnicowania – jak w AOS – stawek na różne typy porad (co pozwalałoby kompensować nakłady ponoszone na przykład  na diagnostykę laboratoryjną).

Przeczytaj teraz

Określono standardy organizacyjne dotyczące teleradiologii

Autor: Medycyna Prywatna
Dodano: 8.05.2019

22 maja 2019 roku wejdzie w życie  rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie działalności leczniczej w zakresie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych.

Rozporządzenie określa standardy organizacyjne opieki zdrowotnej dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych, w przypadku badań radiograficznych, tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego oraz cyfrowej angiografii subtrakcyjnej.

Według standardów zawartych w rozporządzeniu usługa teleradiologiczna polega na ocenie i opisie obrazu radiologicznego dokonywanych poza miejscem jego akwizycji lub ocenie prawidłowości badania radiologicznego dokonywanej poza miejscem akwizycji obrazu radiologicznego, lub ponownej ocenie obrazu radiologicznego, wyjaśnieniu, potwierdzeniu rozpoznania lub określeniu dalszego postępowania diagnostycznego dokonywanych poza miejscem akwizycji obrazu radiologicznego. Może nią być także wymiana opinii między lekarzami.

Usługa teleradiologiczna może być wykonywana przez lekarza, który posiada specjalizację I stopnia w dziedzinie rentgenodiagnostyki, radiologii lub radiodiagnostyki lub specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie rentgenodiagnostyki, radiologii, radiodiagnostyki lub radiologii i diagnostyki obrazowej – w przypadku badań radiograficznych, posiada specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie rentgenodiagnostyki, radiologii, radiodiagnostyki lub radiologii i diagnostyki obrazowej – w przypadku badań tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego oraz cyfrowej angiografii subtrakcyjnej.

Zgodnie z rozporządzeniem wykonanie usługi teleradiologicznej jest możliwe w przypadku stosowania środków techniczno-organizacyjnych służących zapewnieniu bezpiecznej transmisji dokumentów elektronicznych w postaci graficznej (obraz radiologiczny) i tekstowej (zlecenie wykonania usługi teleradiologicznej, ocena i opis obrazu radiologicznego) w sposób zapewniający ich ochronę przed nieuprawnionym wykorzystaniem.

Czytaj także: Telemedycyna – element efektywnej opieki nad pacjentem>>>

Podmiot oferujący takie usługi musi zapewnić wyposażenie w sprzęt i aparaturę medyczną, w tym stanowisko opisowe, oraz warunki dotyczące opisu i przeglądu obrazów radiologicznych rejestrowanych w postaci elektronicznej, określonych w przepisach wydanych na podstawie Prawa atomowego.

Podmiot musi także zapewnić łącze oraz wyposażenie elektroniczne umożliwiające odpowiednią szybkość i jakość transmisji danych (obrazu i dźwięku).

Rozporządzenie określa także, co powinno zawierać zlecenie badania i jego opis.

Reguluje także kwestie kontroli usług teleradiologicznych. Dokumentacja kontroli jakości takich usług ma być przechowywana przez co najmniej 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym przeprowadzono kontrolę.

Z rozporządzenia wynika, że podmioty oferujące taką działalność dostosują ją do zawartych w nim wymagań w terminie 12 miesięcy od wejścia w życie rozporządzenia.

Rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 7 maja 2019.

Przeczytaj teraz