W Europie zabraknie 4 miliony pracowników medycznych

0
210

Z raportu „Digital transformation: Shaping the future of European healthcare” firmy doradczej Deloitte wynika, że do 2030 roku w Europie może brakować 4 miliony pracowników medycznych. Raport wskazuje także, że cyfryzacja, której rozwój przyspieszyła pandemia, będzie kluczowa w kształtowaniu przyszłości systemu ochrony zdrowia.

Dane statystyczne przytoczone w raporcie pokazują, że w 2019 roku w Europie żyło ponad 200 milionów osób w wieku ponad 65 lat. Wraz z wydłużeniem się trwania życia wydłuża się okres, w którym więcej osób wymaga intensywnej opieki medycznej. Tymczasem, według ekspertów Deloitte, w większości europejskich państw spada liczba łóżek szpitalnych w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Poza tym około jedna trzecia pracowników ochrony zdrowia rozważa rezygnację i odejście z pracy, a już teraz 19 krajów boryka się z problemem niedoboru pracowników w tym sektorze. Do 2030 roku zabraknie nawet 4,1 miliona specjalistów z zakresu medycyny w Europie.

W zapewnieniu opieki medycznej wzrastającej liczbie pacjentów mogą pomóc nowoczesne rozwiązania technologiczne. Badania pokazują, że chociaż podmioty świadczące usługi opieki zdrowotnej korzystają z coraz większej liczby systemów i usług opartych na nowoczesnej technologii, skala ich wdrażania oraz rodzaje i możliwości technologii cyfrowych różnią się w poszczególnych krajach Europy.

Raport wskazuje, że coraz więcej osób w Europie pragnie aktywnie uczestniczyć w wyborze usług medycznych oraz zarządzać własnymi danymi medycznymi, a także decydować, kto i kiedy ma w nie wgląd. Choć coraz większa liczba pacjentów korzysta z rozwiązań telemedycznych, nadal duże grono osób jest zagrożone cyfrowym wykluczeniem – zarówno z powodu braku umiejętności jak i ze względu na niewystarczający rozwój infrastruktury technicznej. 80 milionów Europejczyków nie ma dostępu do Internetu, a 28,9 procentowi brakuje podstawowych kompetencji informatycznych. Jak wynika z raportu, konieczne jest, więc podjęcie działań edukacyjnych, pozwalających na bardziej powszechny i bardziej zrozumiały dostęp do cyfrowych systemów zdrowotnych. Najbardziej narażone na niemożność efektywnego korzystania z nowoczesnych systemów ochrony zdrowia są osoby starsze, z terenów wiejskich lub zamieszkujące lokale socjalne, gorzej zarabiające i z niepełnosprawnościami.

Z badania Deloitte przeprowadzonego w 2019 roku na grupie 12 tysięcy konsumentów wynika, że w Europie nowe technologie medyczne najczęściej używane są do kontrolowania przez pacjentów własnego stanu zdrowia.

Wybuch pandemii miał wpływ na miliardy ludzi na całym świecie, w tym na miliony pracowników medycznych. Systemy ochrony zdrowia miały niewiele czasu na dostosowanie się do gwałtownie zmieniającej się sytuacji. Wprowadzone wtedy ad hoc zmiany w normalnym trybie zajęłyby lata. W przypadku transformacji cyfrowej eksperci Deloitte oceniają, że pandemia przyspieszyła jej tempo przynajmniej o dekadę.

Czytaj także: Jesteśmy zmuszeni leczyć nie tylko ciała, ale i dusze>>>

W badaniu przeprowadzonym na potrzeby raportu prawie 65 procent respondentów wskazało, że w związku z pandemią COVID-19 placówki zwiększyły wykorzystanie cyfrowych technologii wspierających pracę medyków, a 64,3 procent stwierdziło, że znalazły one zastosowanie także w zdalnym wsparciu i kontakcie z pacjentami.

O wykorzystaniu cyfrowych rozwiązań najczęściej mówili lekarze pierwszego kontaktu (74,7 procent), którzy w związku z koronawirusem powszechnie przyjęli właśnie zdalny sposób wstępnej oceny pacjentów.

Jak wynika z raportu, zmianie przede wszystkim uległo podejście do roli i znaczenia nowoczesnych technologii w służbie zdrowia. Istniejące do tej pory granice ich użycia uległy przesunięciu lub likwidacji. Dzięki cyfrowej transformacji i przyjęciu wielu rozwiązań na masową skalę, najważniejsze podmioty działające w ramach systemów zdrowotnych zaczęły ze sobą współpracować.

Zmieniły się także oczekiwania samych pacjentów, którzy chcą mieć dostęp do opieki medycznej, zawsze, gdy tego potrzebują, poza dotychczasowym modelem opieki stacjonarnej. Zwiększyła się również świadomość zdrowotna Europejczyków.

– Kierunkiem, w jakim zmierza ochrona zdrowia jest stworzenie systemu, w którym pacjent posiada jedną kartotekę, dostępną dla wszystkich podmiotów ochrony zdrowia. Ułatwi to lepszą współpracę nowych lub istniejących już podmiotów, operujących na rynku medycznym i oferowanie nowych usług. Cyfrowa transformacja systemów ochrony zdrowia pozwoli na dostęp do bardziej dopasowanej do potrzeb pacjenta, mniej skomplikowanej, a przede wszystkim tańszej opieki medycznej – komentuje Zuzanna Fernandez, menedżer w Deloitte Digital.

Raport „Digital transformation: Shaping the future of European healthcare” powstał we wrześniu 2020 roku, w oparciu o przegląd literatury tematu, badanie 1781 lekarzy i pielęgniarek z Danii, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Portugalii i Wielkiej Brytanii, oraz opinie ekspertów z tych krajów na temat obowiązującej w nich polityki i praktycznych rozwiązań w zakresie cyfrowej transformacji systemów zdrowotnych.

Pełny raport do pobrania znajduje się tutaj.