Kadry i ich wynagrodzenia tematem Kongresu Wyzwań Zdrowotnych 

0
187

Średnia wieku pracowników medycznych rośnie, wielu z nich, z powodu niskich zarobków nie szuka zatrudnienia w systemie publicznym, który się degeneruje.  W dodatku Sejm właśnie odrzucił nowelizację ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych – takie tematy zdominowały dwa panele dyskusyjne podczas VI Kongresu Wyzwań Zdrowotnych. 

Odpowiedzi na pytania, jak rozwiązań problem braku pracowników w ochronie zdrowia próbowali szukać uczestnicy panelu “Kadry w ochronie zdrowia”. Panel prowadził Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach, którzy nakreślił sytuację dotyczącą lekarzy w województwie śląskim. 

– W roku 2019 na terenie działalności naszej izby zarejestrowanych było 13 323 lekarzy czynnych zawodowo, w roku 2020 było to 13 412, natomiast w roku 2021 w czerwcu jest ich 13 343. Oznacza to, że pomimo iż co roku pracę zaczynają absolwenci uczelni, liczba lekarzy nie wzrasta. Jest to tym bardziej niepokojące, gdy weźmie się pod uwagę, że Śląska Okręgowa Izba Lekarska jest jednym z największym samorządów lekarskich i że w naszym regionie działa wiele uczelni medycznych. Pod względem braku kadr sytuacja w ochronie zdrowia jest alarmująca, trudno kierować placówkami, w których brakuje personelu. Wprawdzie zwiększa się liczba studentów na studiach lekarskich, ale grupa ta jest ciągle niewystarczająca – mówił. 

Problemu tego nie rozwiązały także przepisy ułatwiające podejmowanie pracy w Polsce przez lekarzy spoza Unii Europejskiej.  

Podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych dyskutowano także na temat e-zdrowia: Telemedycyna pomoże w nadrabianiu zaległości zdrowotnych >>>

-Problemy z kadrą medyczną dotyczą zarówno jednostek oferujących świadczenia finansowane ze środków NFZ jak i komercyjne – mówił Andrzej Mądrala, Wiceprezydent Pracodawców RP, który przypomniał działania Pracodawców RP podejmowane już w roku 2014 w ramach Akademii Zdrowia. Obecnie, w kolejnej edycji tego programu, zagadnienie dotyczące kadr medycznych jest jednym z najważniejszych. 

Wśród proponowanych rozwiązań jest zatrudnianie przedstawicieli zawodów, które mogą odciążyć lekarzy – na przykład optometrystów w okulistyce. Opiekun medyczny i asystent lekarza mogą wspierać lekarzy i pielęgniarki w ich pracy. Takim wsparciem mogą być także nowoczesne rozwiązania technologiczne, na przykład roboty. 

-Trudno znaleźć rozwiązanie w sytuacji, kiedy specjalistów jest tak mało, a potrzeby są ogromne. Dzisiejsza sytuacja kadrowa wymaga rewolucji – mówił Andrzej Mądrala, który zaapelował też o jedność przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych w działaniach dotyczących poprawy ich sytuacji oraz – do rządzących – o zwiększenie finansowania ochrony zdrowia.

Za 9 lat – emerytki będą pielęgniarkami 

Według danych Izby Pielęgniarek i Położnych w Polsce jest 260 tysięcy pracujących pielęgniarek i położnych (położne stanowią 10 procent tej liczby), w tym 63 tysiące pracujących emerytek, czyli prawie 25 procent, oraz ponad 80 tysięcy – znacznie po 50-tym roku życia. Wskaźnik liczby pielęgniarek w naszym kraju to 5 pielęgniarek na tysiąc mieszkańców (średnia w krajach UE to 9). 

-Aby utrzymać obecny stan, do systemu powinno wchodzić i utrzymać pracę 10 tysięcy pielęgniarek i położnych rocznie, aby go poprawić – 15 tysięcy. Jeśli nic się w tym względzie nie poprawi, to w 2030 roku średnia wieku pielęgniarki i położnej wyniesie 60 lat. Co roku umiera 1200 pielęgniarek i położnych, a ich średnia wieku wynosi 62 lata. Obserwujemy więc nadumieralność przedstawicielek tych zawodów, gdyż średnia długość życia kobiety w Polsce to 82 lata – mówiła Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. 

Na wzrost liczby pielęgniarek wpływ ma wysokość oferowanych im zarobków. Przez pewien czas sytuację wynagrodzeń poprawiły nieco tzw. dodatki zębalowe.   

Uczestnicy panelu potwierdzili, że pandemia uwypukliła problemy ochrony zdrowia w Polsce, w tym braki kadrowe i że postulaty przedstawicieli kolejnych zawodów medycznych dotyczące wzrostu wynagrodzeń są słuszne.  

Sejm odrzucił podwyżki dla pracowników medycznych 

Powiązany tematycznie z panelem na temat kadr medycznych był panel dotyczący wynagrodzeń w polskiej ochronie zdrowia, który prowadził Andrzej Mądrala. Został on zdominowany przez informację o odrzuceniu przez Sejm, którego obrady odbywały się w tym samym czasie, nowelizacji ustawy dotyczącej ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. 

Czytaj także: Można lepiej spożytkować zasoby prywatnego sektora ochrony zdrowia>>>

Zgodnie z założeniami podwyższone miały zostać współczynniki wynagrodzeń w stosunku do średniej krajowej pensji (za rok ubiegły wyniosła ona 5168 zł brutto). W przypadku lekarzy ze stopniem specjalisty wskaźnik miał być podwyższony z 1,31 do 1,7, w przypadku pielęgniarek i położnych z tytułem magistra- z 1,06 do 1,2. 

Uczestniczący w panelu nie ukrywali rozgoryczenia taką decyzją Sejmu, tym bardziej, że wcześniej komisje zdrowia, zarówno Sejmu jak i Senatu opiniowały projekt pozytywnie. 

Degeneracja systemu publicznego 

– Od 30-tu lat zajmuję się działalnością na rzecz środowiska lekarskiego i obecnie jesteśmy w punkcie wyjścia. Nawet przed rokiem 1989, czyli w poprzednim systemie ustrojowym, wynagrodzenia lekarzy wynosiły 1,7 średniej krajowej, a teraz współczynnik ten to 1,31. Lekarze są niedoceniani i takie działania powodują, że publiczna ochrona zdrowia kurczy się i degeneruje. Pracownicy przechodzą do prywatnego sektora, co w efekcie odbija się na jakości opieki zdrowotnej i na pacjentach – mówił Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, 

Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów, stwierdził, że praca w systemie refundowanym dla fizjoterapeutów nie jest czymś, co podnosi ich rangę, dlatego większość przedstawicieli tego zawodu trafia do systemu prywatnego. W rezultacie średnia wieku fizjoterapeutów w placówkach publicznych wynosi powyżej 50 lat, mimo że jest to “młody” zawód, gdyż średnia wieku wszystkich jego przedstawicieli to zaledwie 36 lat.  

Czytaj także: Bez diagnostyki nie ma dobrego leczenia>>>

Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, porównał zarobki polskich lekarzy do zarobków lekarzy w innych krajach (wynoszą one od 2,5 do ponad 3 średniej krajowej) i przypomniał, że wydatki na ochronę zdrowia a Polsce ciągle wzrastają, ale znaczną ich część stanowią wydatki prywatne.  

-O wadze, jaką państwo przywiązuje do ochrony zdrowia, świadczy także fakt, że tylko 6 procent obywateli naszego kraju pracuje w ochronie zdrowia – dodał Drobniak. 

Bez pracowników nie wystarczą nowoczesne technologie 

-Trudno zachęcić ludzi do wejścia do zawodu, jeśli brak jest jasno określonej ścieżki rozwoju z perspektywą wzrostu zarobków. Technologie medyczne się rozwijają, ale potrzebni są pracownicy, którzy będą podnosić swoje kompetencje i będą obsługiwać nowoczesne urządzenia – stwierdziła Alina Niewiadomska, prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych.

Zofia Małas, prezes, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych przypomniała postulaty tej grupy zawodowej dotyczącej zarobków. Mówiły one o podwyżkach dla pielęgniarek, które kształciły się w tzw. starym systemie i mają 30-40-letni staż pracy i które zarabiają mniej niż obecne absolwentki studiów, a także o podwyżkach dla przedstawicieli zawodów niemedycznych.  

VI Kongres Wyzwań Zdrowotnych odbywa się od 14 czerwca do 16 czerwca w2021, w formule hybrydowej. Na program wydarzenia składa się kilkadziesiąt sesji w sześciu głównych blokach tematycznych, takich jak polityka zdrowotna, finanse i zarządzanie, terapie, nowe technologie, e-Zdrowie oraz edukacja.     

Organizatorem Kongresu Wyzwań Zdrowotnych jest Grupa PTWP.     

Pracodawcy Medycyny Prywatnej są partnerem tego wydarzenia.     

Szczegółowe informacje na temat Kongresu Wyzwań Zdrowotnych znajdują się na stronie www https://www.hccongress.pl/2021/pl.