Rok 2020 pokazał potencjał prywatnego sektora opieki zdrowotnej

Autor: Magdalena Okoniewska
25 grudnia 2020

Kończy się rok, podczas którego system ochrony zdrowia musiał zetknąć się z wyzwaniem, jakiego wcześniej nie doświadczył. Jak sprawdził się tych warunkach prywatny sektor opieki zdrowotnej? Czy  pokazał swoje mocne strony i swój potencjał?

Rok 2020 rozpoczął się podobnie jak inne lata, pomimo niepokojących informacji dochodzących ze świata, dotyczących nowego wirusa Sars-CoV-2, rozprzestrzeniającego się najpierw w Chinach, a potem w Europie i na innych kontynentach. Wszystko zmieniło się jednak, gdy 20 marca 2020 weszło w życie rozporządzenie wprowadzające stan epidemii na terenie naszego kraju.

Znaleźliśmy się wówczas w zupełnie nowej rzeczywistości (w której jesteśmy zresztą do dzisiaj). W krótkim czasie musiało zmienić się wszystko – standardy bezpieczeństwa, zachowania ludzkie oraz procedury, wprowadzane w zasadzie we wszystkich sektorach naszego życia. Jednak sektora zdrowotnego, ze zrozumiałych względów, zmiany te dotyczyły w największym zakresie.

W pierwszej fazie zmian, które nastąpiły, pełnej niewiadomych i z dnia na dzień wprowadzanych przepisów i obostrzeń, zarówno pacjenci jak i placówki medyczne czuli się nieco zagubieni. Jednak po chwilowym szoku rozpoczęły się aktywne działania mające na celu dostosowanie się do nowej sytuacji.

Czytaj także: Rok 2020 zmienił wszystko>>>

Opracowane zostały nowe procedury bezpieczeństwa sanitarnego, dotyczące zarówno pracowników jak i pacjentów, które miały ich chronić przed zakażeniem nowym koronawirusem. Placówki medyczne musiały zainwestować w środki ochrony osobistej, środki do dezynfekcji pomieszczeń i sprzętu, a także w rozwiązania, które umożliwiały udzielanie pomocy pacjentom za pośrednictwem kanałów zdalnych, nie tylko przez telefon, ale także przez wideo rozmowy, czaty i konsultacje internetowe.

Te pierwsze miesiące były trudne, gdyż pacjenci, w obawie przed zakażeniem unikali wizyt w placówkach medycznych, odkładali nie tylko badania diagnostyczne, ale i operacje, co przełożyło się, w przypadku prywatnych podmiotów na znaczny spadek ich przychodów. Ponieważ jednocześnie trzeba było ponosić dodatkowe koszty związane z zabezpieczeniem personelu i pacjentów, wiązało się to z ponoszeniem dodatkowych kosztów.

Prywatny sektor medyczny, członkowie Pracodawców Medycyny Prywatnej, stanęli w tym zakresie na wysokości zadania, zapewniając cały czas dostęp do świadczeń zdrowotnych, przy zachowaniu koniecznych w tej sytuacji najwyższych standardów bezpieczeństwa.  Wykonano ogromną pracę, aby transformować firmy w kierunku zapewnienia pełnej ciągłości działania i świadczenia usług. Dotyczyło to zarówno przychodni, jak i szpitali i pracowni diagnostyki obrazowej.

Czytaj komentarz prezes Lux Med na ten temat: Utrzymaliśmy ciągłość opieki>>>

Dzięki temu pacjenci chorzy na nowotwory mogli cały czas korzystać ze świadczeń oferowanych przez szpital onkologiczny Magodent z Grupy Lux Med, w którym odbywała się diagnostyka, chemioterapia i konsultacje specjalistyczne.

Wprowadzając nowe zasady działania, prywatne podmioty medyczne dzieliły się z innymi swoim know-how. Medicover Stomatologia udostępnił opracowane przez siebie procedury bezpieczeństwa i wskazówki na swojej stronie internetowej, po to by mogli je zastosować wszyscy dentyści i właściciele centrów stomatologicznych.

Czytaj na ten temat: Medicover Stomatologia dzieli się swoim know-how dotyczącym procedur bezpieczeństwa>>>

Eksperci Grupy Lux Med. współuczestniczyli w pracach nad polskim wydaniem brytyjskiej książki „Koronawirus. Książka dla dzieci”,  w której można znaleźć odpowiedzi na pytania – czym jest epidemia, dlaczego koronawirus jest groźny oraz jak chronić siebie i innych. Grupa Lux Med udostępniała także opracowane przez siebie zasady bezpiecznego udzielania świadczeń.

Członkowie Pracodawców RP, Pracodawców Medycyny Prywatnej oraz Infarmy wsparli też materialnie szereg działań związanych z walką z pandemią Covid-19, przekazując pieniądze na środki ochrony dla publicznych szpitali, domów opieki czy przychodni oraz sprzęt, na przykład maseczki, przyłbice, rękawice czy nawet laptopy dla pracowników powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych.

Leczeniem pacjentów zakażonych nowym wirusem w pierwszym etapie epidemii zajmowały się szpitale publiczne, ale sektor prywatny od początku włączał się aktywnie w walkę z tym zagrożeniem.

Świadczeniem medycznym odgrywającym istotną rolę w określeniu rozmiaru epidemii, a także perspektyw jej dalszego rozwoju i rozprzestrzeniania się są testy na obecność koronawirusa.

Wśród laboratoriów, które je wykonują, od początku epidemii dużą grupę stanowiły placówki prywatne. Obecnie, wśród 267 laboratoriów, znajdujących się na liście opublikowanej na stronie Ministerstwa Zdrowia, zawierającej placówki, uprawnione do wykonywania badań na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, 96 to laboratoria prywatne. Spółka Diagnostyka od marca do listopada wykonała 14 procent wszystkich testów w kierunku koronawirusa.

Czytaj także komentarz prezesa spółki Diagnostyka: Rok 2020 był dla nas sprawdzianem>>>

Powstawały także nowe punkty pobrań, które tworzyły placówki prywatne. To właśnie Diagnostyka otworzyła stworzyła pierwsze bezpieczne mobilne punkty pobrań typu Drive&Go-Thru. Teraz prowadzi ich kilkadziesiąt na terenie całego kraju.

Prywatne laboratoria wspierały także sektor publiczny, oferując bezpłatne badania w kierunku koronawirusa dla określonych grup zawodowych. Spółka Diagnostyka bezpłatnie przebadała 2 procent pracowników sektora ochrony zdrowia, a także oferowała badania dla nauczycieli. Testowała górników i pracowników przedszkoli.

Gdy po pierwszym lockdownie wiele branż zaczęło wracać do  aktywności prywatni świadczeniodawcy pomagali im poprzez opracowanie wskazówek dotyczących bezpieczeństwa. Pracodawcy Medycyny Prywatnej razem z Pracodawcami RP brali udział w tworzeniu takich zasad i procedur.

Czytaj także: Radzimy jak bezpiecznie wrócić do pracy w czasie epidemii>>>

Gdy jesienią pojawiła się groźba zwiększonej liczby zachorowań i w związku z tym zapotrzebowania na większą liczbę łóżek szpitalnych, Pracodawcy Medycyny Prywatnej zadeklarowali swoją pomoc i zaoferowali część swoich szpitali w celu przekształcenia ich w placówki covidowe.

Na placówkę dla pacjentów chorujących na Covid-19 przekształcono między innymi warszawski Szpital Elżbietanek, należący do Grupy Lux Med, Grupa Scanmed udostępniła 200 łóżek w swoich placówkach w całej Polsce, między innymi w Krakowie, w Szpitalu Św. Rafała. Łóżka dla pacjentów przechodzących zakażenie koronawirusem otworzyły także inne prywatne placówki, takie jak Gajda-Med w Pułtusku, szpital EMC w Piasecznie czy placówka należąca do grupy AHP, działająca w Katowicach.

Czytaj na ten temat: Prywatne szpitale włączają się w walkę z epidemią>>>

Za działalność w tym zakresie Anna Rulkiewicz, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej, prezes Grupy Lux Med otrzymała nagrodę Optimus 2020, przyznawaną przez Pracodawców RP. Uzasadnieniem przyznania nagrody było odegranie szczególnej roli w zakresie wypracowywania rozwiązań dla systemu ochrony zdrowia i wsparcie w walce z epidemią, zwłaszcza w zakresie tworzenia łóżek covidowych.

Czytaj: Optimus dla prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej>>>

Pandemia pokazała także, jak ważne są rozwiązania telemedyczne w ochronie zdrowia, a to właśnie placówki prywatne były pionierami wprowadzania tego typu narzędzi w ochronie zdrowia.

To Enel-Med zaprezentował po raz pierwszy, kilka lat temu, jak wygląda wystawianie e-recepty. Grupa Lux Med od wielu lat rozwija narzędzia umożliwiające zdalny kontakt lekarza z pacjentem, przekazywanie wyników badań oraz konsultacje, które w wielu specjalnościach nie muszą bazować na bezpośrednim kontakcie.

Medicover pod koniec 2019 roku wprowadził usługę mojeID, dzięki której pacjent korzystający ze swojego internetowego konta w tej sieci nie musi potwierdzać swoich danych podczas osobistej wizyty. W tym roku wprowadzona ona została w Centrum Medycznym Damiana.

Czytaj także: CM Damiana: łatwiejszy dostęp do usług online>>>

Wiele rozwiązań postulowanych wcześniej przez prywatne placówki medyczne zostało wprowadzonych w okresie pandemii za pomocą rozporządzeń ministra zdrowia, przyczyniając się do bezpieczeństwa pracowników, takie jak na przykład zdalna autoryzacja badań w diagnostyce laboratoryjnej.

Przez cały czas pandemii prywatne sieci medyczne, mimo zagrożenia dotyczącego zakażeniem koronawirusem, nie przestały udzielać świadczeń pacjentom, którzy właśnie u nich szukali pomocy, gdy w placówkach publicznych terminy wizyt były odkładane z powodu absencji personelu, albo zamykane były całe przychodnie i oddziały szpitalne.

Pandemia nie minęła. Prywatny sektor, który w mijającym roku pokazał, że odgrywa istotną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa pacjentom, także w nowym roku będzie w dalszym ciągu oferował swoje usługi i rozwijał działalność. Otwierane są nowe placówki, wprowadzane są nowe rozwiązania i nowe technologie. Pandemia nie zahamowała rozwoju prywatnego sektora opieki zdrowotnej, ale wzmocniła jego rolę całym systemie ochrony zdrowia.

Czytaj także: Rozwija się współpraca Szpitala Mazovia ze Szpitalem Św. Wojciecha w Gdańsku>>>

Inne artykuły

Pionierskie na skalę światową operacje arytmii w Szpitalu Medicover

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

W grudniu 2021 roku w Klinice Kardiologii Szpitala Medicover w Warszawie wykonano pierwsze na świecie zabiegi łączące krioablację z ablacją pulsacyjnym polem elektrycznym. Można oczekiwać, że ta nowatorska technika pozwoli na poprawę wyników leczenia i skrócenie czasu ablacji migotania przedsionków.

Pacjentami byli dwaj mężczyźni w wieku 32 i 60 lat. Obie ablacje zakończyły się powodzeniem.

Zabiegi zostały przeprowadzone przez doktora Pawła Derejko ze Szpitala Medicover oraz doktora Atula Vermę, profesora na Uniwersytecie w Toronto. Ablacja obejmowała izolację żył płucnych oraz tylnej ściany lewego przedsionka za pomocą specjalnego cewnika PFCA zasilanego przez opatentowane urządzenia do krioablacji Adagio iCLAS™ i ablacji pulsacyjnym polem elektrycznym (PFA).

-PFCA jest unikalnym połączeniem opracowanej przez firmę Adagio techniki krioablacji w ultra-niskiej temperaturze (ULTC, ultra-low temperature cryoablation), po której natychmiast wykonuje się ablację polem elektrycznym (PFA, pulsed field ablation), przy użyciu tego samego cewnika – informuje dr Atul Verma.

-W wyniku krótkotrwałej krioablacji dochodzi do zamrożenia fragmentu tkanki mięśnia sercowego, co umożliwia skupienie pola elektrycznego na zamrożonych obszarach i ograniczenie działania prądu w innych tkankach i narządach. W praktyce eliminuje to efekty uboczne towarzyszące tradycyjnej metodzie PFA, takie jak skurcze mięśni szkieletowych, działanie na nerw przeponowy i powstawanie mikropęcherzyków. Jednocześnie celowemu uszkodzeniu podlegają wyłącznie komórki mięśnia sercowego pozostające w bezpośredniej styczności z cewnikiem. Cewnik pokryty lodem pozwala na dostarczanie impulsów o wyższym napięciu bez tych niepożądanych efektów. Ponadto ULTC ułatwia stabilny kontakt z tkankami poddawanymi ablacji – wyjaśnia.

-Połączenie ULTC i PFA w PFCA wykorzystuje zalety i eliminuje ograniczenia obu technologii – podsumowuje Olav Bergheim, prezes i dyrektor generalny Adagio Medical.

Korzyści płynące z użycia nowej technologii zaobserwowane w badaniach przedklinicznych przedstawiono na początku 2021 roku, a teraz potwierdzono je w trakcie pierwszych przełomowych zabiegów u ludzi. Otwiera to nowe możliwości dla osób leczonych z powodu migotania przedsionków.

Wyniki i doświadczenia kliniczne płynące z wykonanych procedur zostały przedstawione 15 stycznia 2022 roku na konferencji „AF Symposium 2022” w Nowym Jorku, najważniejszym wydarzeniu medycznym dotyczącym zabiegowego leczenia migotania przedsionków.

-Fakt, że te innowacyjne zabiegi zrealizowane zostały z powodzeniem właśnie w Szpitalu Medicover, jest dla nas wyróżnieniem, ale i potwierdzeniem naszego szeroko pojmowanego przygotowania do przeprowadzania najwyższej klasy operacji ratujących życie i poprawiających jakość życia pacjenta -– mówi dr hab. n. med. Paweł Derejko, kardiolog, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych w Szpitalu Medicover, ekspert w zakresie ablacji podłoża zaburzeń rytmu serca (arytmii).

W Szpitalu Medicover wykonywanych jest przeciętnie 450 ablacji w ciągu roku. Do chwili obecnej wykonano ich prawie trzy tysiące. Większość chorych poddawanych ablacji to chorzy z migotaniem przedsionków, czyli arytmią, która poza pogorszeniem jakości życia, istotnie zwiększa śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych. Szacuje się, że w Polsce zmaga się z nią około 400 000 pacjentów.

Dr hab. n. med. Paweł Derejko (po prawej) oraz dr Atul Verma (w środku) z personelem operacyjnym

Przeczytaj teraz

95 procent uczestników Barometru Satysfakcji 2021 poleca placówki Orpea

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

Prawie 95 procent uczestników badania jakości usług poleciłoby Dom opieki Orpea oraz zgodziło się ze sformułowaniem: „Ufam, że Dom opieki zadba o mnie / moją bliską osobę” – wynika z badania satysfakcji, które odbyło się w ostatnim kwartale 2021 roku we wszystkich placówkach Grupy Orpea na świecie.

Najczęstsze powody rekomendacji Domów opieki pod szyldem Orpea Rezydencje to ogólne zadowolenie ze świadczonych usług, przyjemne i spokojne otoczenie, ciepłe i „ludzkie” powitanie.

Ankietowani pozytywnie wypowiadali się także na temat jakości i ciągłości opieki medycznej, a także jakości posiłków i dbania o dobre samopoczucie mieszkańca.

Ankieta obejmowała pytania o poziom zadowolenia z obszarów działalności dotyczącej udzielania informacji w recepcji, stanu utrzymania, czystości obiektów oraz ich przystosowania do potrzeb mieszkańców.

Oceniana była także infrastruktura, czyli oznakowanie, funkcjonalność, miejsca odpoczynku, otoczenie domu, podejście personelu, czyli jego uprzejmość, dostępność, umiejętności, pomoc w przemieszczaniu się, a także jakość opieki, komunikacja i dostępność.

Czytaj także: Rusza budowa kolejnego Domu opieki pod marką Orpea Rezydencje w Warszawie >>>

Wśród zagadnień zawartych w ankiecie znalazła się także ocena przedsięwzięć aktywizujących, czyli animacji, wydarzeń i zajęć na świeżym powietrzu, posiłków (różnorodność, pomoc w spożywaniu, okolicznościowe menu świąteczne), a także pokoje – ich czystość, dostosowanie do potrzeb mieszkańca oraz respektowanie prywatności oraz udzielanie informacji – dostępność zespołu kierowniczego, dostępność informacji o aktywnościach, wyjaśnianie zasad pobytu.

W pytaniach zamkniętych ankietowani ocenili każdy obszar w 4-stopniowej skali, wybierając z czterech ocen: bardzo dobry, dobry, dostateczny i niedostateczny.

Wyniki ankiety wskazały, że wszystkie obszary uzyskały w sumie ponad 80 procent ocen dobrych i bardzo dobrych. Najwyższy ogólny wskaźnik zadowolenia otrzymały obszary Dom opieki i Dostosowanie infrastruktury.

W pozostałych obszarach najlepsze noty przyznano za profesjonalizm i życzliwość zespołów recepcji, uprzejmość, dostępność, umiejętności i kompetencje personelu, czystość pokoi oraz wyjaśnienie zasad pobytu (umowa, regulamin).

– Bardzo się cieszę, że niemal wszyscy uczestnicy badania – których liczba z roku na rok rośnie – poleciliby nasz Dom bliskim i znajomym. Decydującym czynnikiem rekomendacji jest ogólne zadowolenie ze świadczonych usług. W połączeniu ze wzrostem (w porównaniu do 2020 roku) zadowolenia z jakości opieki, ten wysoki wskaźnik rekomendacji oznacza, że pomimo kolejnego ciężkiego roku pod znakiem pandemii, nasze zespoły stanęły na wysokości zadania. Co prawda nieznacznie (z 8,5 do 8,1 rok do roku) spadło zadowolenie z atrakcyjności i różnorodności organizowanych w naszych Domach animacji i wydarzeń, ale trzeba pamiętać, że Covid-19 wymusił zmianę ich formuły. Z przyczyn oczywistych, mają one teraz bardziej wirtualny charakter i nie są – jak wcześniej – powszechnie dostępne dla rodzin. Niemniej jednak, nasi animatorzy i terapeuci robią wszystko, by w harmonogramie każdego dnia znalazły się ciekawe zajęcia i aktywności. Dlatego nasze Domy często zamieniają się w profesjonalne kina czy teatry, a mieszkańcy uczestniczą w warsztatach pszczelarskich, uczą się obsługi tabletów, poznają tajniki robotów, jeżdżą na wirtualne wycieczki po całym świecie – powiedziała Beata Leszczyńska, prezes zarządu Orpea Polska.

Czytaj także: Pomimo pandemii realizujemy strategię rozwoju >>>

Orpea Polska działa od 2001 roku. Oferuje ponad 1250 miejsc w nowoczesnych domach opieki dla seniorów i klinikach specjalizujących się w rehabilitacji neurologicznej, ogólnoustrojowej i kardiologicznej.

Domy i kliniki zlokalizowane są na Mazowszu, w Chorzowie i we Wrocławiu, gdzie poza domem opieki funkcjonują Mieszkania dla Seniorów (formuła assisted living).

Orpea Polska oferuje opiekę na oddziałach rehabilitacyjnych oraz w ośrodkach opiekuńczo-leczniczych w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia lub w formie komercyjnej.

Od 2016 roku firma jest częścią Grupy Orpea, obecnej w branży od 1989 roku z potencjałem ponad 110 000 miejsc w domach opieki, klinikach rehabilitacyjnych i psychiatrycznych (ponad 1000 placówek) w 25 krajach.

Przeczytaj teraz

Centrum Badawczo – Rozwojowe AHP z certyfikatem

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

Centrum Badawczo – Rozwojowe, należące do American Heart of Poland S.A., uzyskało Certyfikat Dobrej Praktyki Laboratoryjnej. Otrzymał go ośrodek badań przedklinicznych nowych wyrobów medycznych. Dotychczas  certyfikat taki otrzymały nieliczne działające w Europie jednostki naukowe.

Dobra Praktyka Laboratoryjna (DPL, ang. Good Laboratory Practice ) to system jakości zgodny z przepisami prawa zawartymi w rozporządzeniu ministra zdrowia z 3 sierpnia 2021 roku oraz zgodny z dyrektywą 2004/9/EC Parlamentu Europejskiego i Rady oraz właściwymi dokumentami OECD.

Certyfikat Dobrej Praktyki Laboratoryjnej potwierdza, że placówka dba o wysoką rzetelność swojej działalności na każdym jej etapie – od planowania, przez prowadzenie i monitorowanie badań przedklinicznych, aż po ich ocenę pod kątem bezpieczeństwa zarówno dla człowieka, jak i dla środowiska.

Czytaj także: Certyfikat dla platformy Medicover Benefits >>>

DPL wyznacza także standard w zakresie prowadzenia dokumentacji, jej archiwizacji oraz późniejszej prezentacji i interpretacji otrzymanych wyników.

Centrum Badawczo Rozwojowe AHP działa od 2004 roku, prowadzi badania translacyjne, których celem jest wprowadzenie do codziennej praktyki klinicznej nowych technologii.

Grupa American Heart of Poland prowadzi ośrodki, w których działają oddziały kardiologii interwencyjnej, chirurgii naczyniowej oraz kardiochirurgii, pełniące 24-godzinne dyżury między innymi dla chorych z różnymi postaciami ostrego zespołu wieńcowego, w tym ostrego zawału serca.

W ramach Grupy działają marki: Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca, Nafis, Centrum Kardiologii Józefów, Med Pro, Intercard, Podlaskie Centrum Sercowo-Naczyniowe, Centrum Zdrowego Serca Telcor, I-Kar oraz Uzdrowisko Ustroń.

Przeczytaj teraz

CenterMed: nowe poradnie w ramach NFZ w Krakowie

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

Od początku stycznia 2022 roku w placówce CenterMed w Krakowie przy ulicy Świętego Łazarza 14 funkcjonują dwie  nowe poradnie, ktróre oferują świadczenia są finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Są to: poradnia chirurgii ogólnej, poradnia chirurgii urazowo-ortopedycznej, a także pracownia RTG. W poradniach rozpoczęli także pracę nowi lekarze.

Przy ulicy Świętego Łazarza w Krakowie działa Szpital CenterMed, który prowadzi oddziały – chirurgii dziecięcej, chirurgii ogólnej, chirurgii urazowo-ortopedycznej, chirurgii urazowo-ortopedycznej dla dzieci, otolaryngologii dziecięcej, urologii dziecięcej, ginekologiczny oraz chirurgii plastycznej.

CenterMed prowadzi także sieć przychodni, które działają w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Nowym Sączu i Bochni.

Placówki sieci oferują opiekę medyczną od badań diagnostycznych, poprzez medycynę pracy, konsultacje lekarzy pierwszego kontaktu, lekarzy specjalistów, zabiegi ambulatoryjne, rehabilitację, badania profilaktyczne i usługi stomatologiczne, aż po opiekę szpitalną. CenterMed współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz firmami ubezpieczeniowymi.

Przeczytaj teraz

Pracodawcy RP postulują zmiany w opiece nefrologicznej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

Pracodawcy RP, biorąc pod uwagę potrzebę wdrożenia kompleksowej koordynowanej, opartej na wartościach, nowoczesnej opieki nefrologicznej w Polsce, wystąpili do Ministerstwa Zdrowia z inicjatywą spotkania i przedyskutowania koniecznych do przygotowanie odpowiednich systemowych rozwiązań w tym zakresie świadczeń opieki zdrowotnej.

Pracodawcy RP wskazują, że nierównomierny populacyjnie rozkład poradni nefrologicznych, niewystarczająca i niedofinansowana opieka szpitalna w zakresie oddziałów nefrologicznych, nadmierne wymogi w zakresie zasobów ludzkich, fragmentyzacja opieki, a także niski poziom świadomości w zakresie prewencji powoduje, że Polska jest krajem, w którym liczba pacjentów nowo włączanych do dializoterapii jest na jednym z najniższych poziomów w Europie a liczba leczonych na milion dużo niższa od średniej europejskiej.

Czytaj także: Opieka koordynowana i opieka oparta na wartości to przyszłość ochrony zdrowia >>>

Trudna jest także sytuacja finansowa ambulatoryjnych stacji dializ. Dlatego też poza koniecznością przygotowania zmian organizacyjnych niezbędne jest podjęcie pilnych działań celem dostosowania wyceny produktów z zakresu dializoterapii tak aby możliwe było utrzymanie obecnego potencjału stanowisk dializacyjnych i liczby ośrodków dializacyjnych oraz utrzymanie personelu w ośrodkach.

-Problemy finansowe, z którymi przyszło się mierzyć, skutkują zamykaniem pierwszych ambulatoryjnych stacji dializ a problemy z utrzymaniem personelu dotykają wszystkich, w tym również sektor publiczny czego najlepszym przykładem są sytuacje obserwowane między innymi w Rybniku, Płocku czy też Suwałkach – czytamy w piśmie Pracodawców RP.

Czytaj także: Powinniśmy płacić za zdrowie, a nie za chorobę>>>

Wzrost kosztów utrzymania związany jest ze wzrostem płacy minimalnej, oczekiwaniami finansowymi personelu medycznego, a także wprowadzaniem przepisów związanych z Polskim Ładem czy wzrostem kosztów transportu, wywozu śmieci, energii elektrycznej i gazu.

Pismo Pracodawców RP dostępne jest tutaj>>>

Przeczytaj teraz

Uregulowane zostaną zasady wykonywania kilkunastu zawodów medycznych

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.01.2022

Do konsultacji skierowany został projekt ustawy o niektórych zawadach medycznych, której celem jest uregulowanie warunków i zasad wykonywania określonych zawodów, dotychczas nie objętych regulacjami ustawowymi. Dotyczy to także kwestii doskonalenia zawodowego, rejestru oraz odpowiedzialności zawodowej przedstawicieli tych zawodów.

Projekt określa warunki i zasady wykonywania takich zawodów jak asystentka  stomatologiczna, dietetyk, elektroradiolog, higienistka stomatologiczna, logopeda, masażysta, opiekun medyczny, optometrysta, ortoptysta, podiatra, profilaktyk, protetyk słuchu, technik dentystyczny, technik farmaceutyczny, technik ortopeda, technik sterylizacji medycznej oraz  terapeuta zajęciowy.

Czytaj także: Medyczne zawody wspierające receptą na niedobory kadrowe >>>

Zgodnie z uzasadnieniem projektu przepisy ustawy mają na celu wprowadzenie mechanizmu mającego zapewnić dostęp do wykonywania tych zawodów tylko profesjonalistom, którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje i kompetencje, nabywane w toku kształcenia w systemie oświaty lub systemie szkolnictwa wyższego.

„Będą gwarancją zatrudniania w systemie ochrony zdrowia wysoko wykwalifikowanej i kompetentnej kadry medycznej, fachowo i rzetelnie udzielającej świadczeń zdrowotnych. Zwiększy to bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów i wpłynie na wysoki poziom udzielanych świadczeń zdrowotnych” – czytamy w uzasadnieniu.

Rejestr przedstawicieli tych zawodów będzie prowadził w systemie teleinformatycznym minister zdrowia, na podstawie danych zamieszczanych na bieżąco przez wojewodów.

Wpis do rejestru będzie podlegał opłacie nie wyższej niż 2 procent przeciętnego wynagrodzenia za poprzedzający rok (według danych GUS).

Czytaj także: Pracodawcy RP postulują pobieranie przez opiekunów medycznych materiału do testów>>>

Kształcenie podyplomowe w ramach ustawicznego rozwoju będzie możliwe przez udział w szkoleniach specjalizacyjnych lub kursach kwalifikacyjnych. Za udział w nich będą przysługiwały punkty edukacyjne.

Ustawa reguluje także kwestię odpowiedzialności osób wykonujących zawody, których dotyczą projektowane przepisy, w tym celu zostanie powołana przez ministra zdrowia na 4-letnią kadencję Komisja Odpowiedzialności Zawodowej, składająca się z 38 członków.

Przepisy ustawy mają wejść w życie 6 miesięcy po jej ogłoszeniu.

Projekt ustawy o niektórych zawodach medycznych został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji 21 stycznia 2022.

Uwagi do projektu ustawy można przekazywać w ciągu 30-tu dni.

Link do projektu>>>

Przeczytaj teraz