Ubezpieczenia zdrowotne ma ponad 3,5 miliona Polaków

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 6.11.2021

Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń ubezpieczenia zdrowotne po drugim kwartale 2021 roku ma już ponad 3,5 miliona Polaków. Jest to o 14,8 procent więcej niż w analogicznym okresie roku 2020. 

Wartość składki przypisanej brutto po drugim kwartale 2021 wzrosła o 5,5 procent i wynosi 526,8 mln zł. Rośnie także świadomość Polaków dotycząca zdrowia i wartości tzw. długu zdrowotnego. 

‒ Zauważamy wzrost zainteresowania zdrowiem wśród Polaków. To pokazuje nie tylko zwiększona liczba polis, ale także liczba konsultacji, wizyt stacjonarnych i wykonywanych badań profilaktycznych – podsumowuje Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.  

Zauważalny jest także trend dotyczący wzrostu troski pracodawców o zdrowie pracowników poprzez zapewnienie im ubezpieczenia zdrowotnego lub poszerzanie obowiązkowych badań odbywanych w ramach medycyny pracy o pakiety diagnostyczne, pogłębioną profilaktykę górnych dróg oddechowych i często dostęp do teleporad.

Czytaj także: Prywatne wydatki to jedna trzecia wszystkich wydatków na ochronę zdrowia >>> 

Według Barometru Watch Health Care średni czas oczekiwania na usługi medyczne w publicznej ochronie zdrowia skrócił się z 3,8 do 3,4 miesiąca. Jednak można zauważyć, że w wielu dziedzinach medycyny czas ten znacząco się wydłużył. Wciąż najdłużej pacjenci muszą czekać na świadczenie z zakresu ortopedii ‒ ponad 10 miesięcy ‒ chirurgii plastycznej, neurochirurgii czy angiologii. 

Utrata zdrowia była i jest jedną z największych obaw Polaków. Podczas pandemii ten niepokój tylko się pogłębił. Według „Mapy ryzyka Polaków” jedną z najpoważniejszych obaw jest brak dostępu do opieki zdrowotnej.  

W lutym 2021 roku zadeklarowało tak 71 procent respondentów. To wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu do 2020 roku. Była to największa zmiana związana z chorobami i zdrowiem w badaniu PIU.  

Poza brakiem dostępu do opieki medycznej, według „Mapy” Polacy obawiają się nowotworu, chorób wirusowych, utraty sprawności, otyłości i cukrzycy, chorób psychicznych oraz trwałych uszkodzeń mózgu.  

Czytaj także: Zmienia się podejście do prywatnych domów opieki >>>

Przeczytaj teraz

Rozporządzenie w sprawie rozliczania umów z NFZ

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 6.11.2021

5 listopada 2021 roku weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia dotyczące przedłużenia rozliczania przez szpitale umów z Narodowym Funduszem Zdrowia.  

Z rozporządzenia wynika, że w przypadku gdy okres rozliczeniowy przedłużony po raz kolejny upłynął i środki wynikające z wypłaty należności ustalonych jako iloczyn odwrotności liczby okresów sprawozdawczych w okresie rozliczeniowym i kwoty zobowiązania dla danego zakresu świadczeń nie zostały rozliczone, dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ, na wniosek placówki, może rozliczyć te środki w następnych okresach rozliczeniowych. 

Rozliczenie może też zostać dokonane w ramach kolejnych umów dotyczących tego samego rodzaju świadczeń zawartych przez dany podmiot medyczny nie później niż do 31 grudnia 2023 roku. 

Wniosek w tej sprawie można złożyć w NFZ do 10 dnia miesiąca poprzedzającego rozpoczęcie okresu rozliczeniowego. 

Czytaj także: Do Medicover dołączyła sieć klubu fitness Fit Forma>>>

Na poczet rozliczenia środków dyrektor oddziału NFZ może zaliczyć kwotę należności wynikającą z przedstawionej przez podmiot medyczny do rozliczenia większej liczby jednostek rozliczeniowych w danym okresie sprawozdawczym niż określona w planie rzeczowo-finansowym na ten okres. 

Należność ustalona w ten w sposób nie obejmuje należności uwzględnianych przy wyliczaniu opłaty ryczałtowej za utrzymanie stanu gotowości do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. 

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie zmiany rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 4 listopada 2021 roku (poz. 2003). 

Link do rozporządzenia>>>

Przeczytaj teraz

Trójstronny zespół porozumiał się z resortem zdrowia w sprawie podwyżek

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 6.11.2021

Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia porozumiał się z Ministerstwem Zdrowia w sprawie podwyżek dla pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Według tych uzgodnień od 1 lipca 2022 roku lekarze mają otrzymać o 1800 zł więcej minimalnego wynagrodzenia. 

Natomiast pielęgniarki z wykształceniem średnim przekwalifikowane do grupy z wyższym wykształceniem otrzymają o 1400 zł więcej minimalnego wynagrodzenia. 

-Szacunkowy koszt tej podwyżki to około 6,5 mld zł. T o ogromna kwota. Oznacza ona realny wzrost wynagrodzeń dla przedstawicieli praktycznie każdego zawodu medycznego – czytamy na profilu resortu zdrowia na Twitterze. 

Treść porozumienia zawiera podział pracowników na grupy oraz przypisanie im odpowiednich współczynników na podstawie, które będą służyć do wyliczenia minimalnego wynagrodzenia. 

Czytaj także: Jak zwiększyć dostępność do świadczeń opieki zdrowotnej?>>>

Przyjęte propozycje mają się znaleźć w znowelizowanej ustawie o sposobie naliczania najniższego wynagrodzenia niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.  

Rozmowy w tej sprawie trwały od 3 tygodni.  

W posiedzeniu Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia – minister Adam Niedzielski i wiceminister Piotr Bromber, Narodowego Funduszu Zdrowia, a także przedstawiciele między innymi Pracodawców RP, NSZZ Solidarność oraz OPZZ.

Przeczytaj teraz

Inwestowanie na giełdzie w branżę medyczną

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 5.11.2021
Artykuł Promocyjny

Inwestowanie na giełdzie w branżę medyczną

Inwestowanie w branżę medyczną to inwestowanie w działalność, która ma przed sobą długofalowe perspektywy rozwoju. Spółki z branży medycznej obecne są na giełdzie, są to zarówno spółki oferujące świadczenia medyczne, jak i firmy dostarczające sprzęt i usługi placówkom medycznym oraz firmy biotechnologiczne czy farmaceutyczne.

Szeroko pojęta branża medyczna to branża z przyszłością. Związane jest to z ciągłym rozwojem nowych technologii sprzętowych, nowych metod leczenia, postępującą informatyzacją i wprowadzaniem rozwiązań w zakresie e-zdrowia.

Przodują w tym firmy prywatne, które są pionierami we wprowadzaniu nowoczesnych narzędzi ułatwiających stawianie diagnozy oraz leczenie i wpływających na podnoszenie jakości oferowanych świadczeń.

Nowe technologie i e-zdrowie

Wprowadzanie nowych technologii, szczególnie w zakresie e-zdrowia, w znacznym stopniu przyspieszyła pandemia Covid-19. Spowodowana nią sytuacja (lockdown, kwarantanna) niejako “wymusiła” realizowanie na szerszą skalę świadczeń zdrowotnych za pomocą narzędzi zdalnych – nie tylko tradycyjnych rozmów telefonicznych, ale także czatów czy wideorozmów, często z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających także badanie pacjenta “na odległość”.

Spełniając zapotrzebowanie w tym zakresie, rośnie rynek produktów umożliwiających zdalne monitorowanie stanu zdrowia. Wartość tego rynku do końca 2027 roku na całym świecie ma wynieść 43 mld USD. Jego rozwój jest zgodny z najnowszymi trendami, które mają optymalizować działalność placówek medycznych poprzez zapewnienie pacjentom w jak najszerszym zakresie opieki w miejscu zamieszkania oraz interweniowanie tylko w koniecznych sytuacjach.

Przewiduje się też, że wartość globalnego rynku opieki zdrowotnej online będzie rosnąć w tempie 14,5 procent rok do roku. W roku 2027 może on osiągnąć wartość 230,6 mld USD.

Ochrona zdrowia w Polsce jest zdominowana przez placówki publiczne, ale sektor prywatny systematycznie zwiększa swój udział w całym systemie. Jego wartość w roku 2021 szacowana jest na 56 mld zł, podczas gdy budżet Narodowego Funduszu Zdrowia to 105 mld zł. Prywatne wydatki to już jedna trzecia wszystkich wydatków na ochronę zdrowia w naszym kraju. Według szacunków agencji PMR w roku 2024 mają one osiągnąć 79 mld zł.

Czytaj także: Prywatne wydatki to jedna trzecia wszystkich wydatków na ochronę zdrowia>>>

Także Krajowy Plan Odbudowy przewiduje inwestycje o wartości prawie 20 mld zł w unowocześnienie systemu opieki medycznej, w tym również dalszą cyfryzację tego sektora.

Wynika z tego, że firmy medyczne mają przed sobą perspektywy rozwoju. Prywatni przedsiębiorcy działający na tym rynku, starają się oferować coraz wyższą jakość usług, co wiąże się z poszukiwaniem nowych źródeł finansowania.

Przedsiębiorcy szukają pieniędzy

Z szóstej edycji raportu Future Health Index, opracowanego na zlecenie firmy Philips, wynika, że większość zarządzających placówkami medycznymi (75 procent zapytanych) jest przekonanych, iż w przyszłości system ochrony zdrowia w Polsce będzie świadczyć usługi na wysokim poziomie.

Według nich priorytetem są inwestycje w nowe technologie, takie jak elektroniczna dokumentacja medyczna, telemedycyna czy rozwiązania dotyczące sztucznej inteligencji. Inne wskazywane przez nich istotne elementy to zrównoważony rozwój i ekologiczne źródła energii, a także wzrost znaczenia opieki zdrowotnej świadczonej poza placówkami medycznymi.

Według liderów ochrony zdrowia, którzy brali udział w badaniu FHI, istotną role odgrywa w tym rozwoju współpraca z firmami oferującymi innowacyjne rozwiązania, między innymi informatycznymi czy zajmującymi się technologią medyczną.

Część firm działających na rynku medycznym w Polsce pozyskuje finansowanie dzięki posiadaniu udziałowca, którym jest fundusz inwestycyjny lub zagraniczny inwestor. Dokonują one często akwizycji mniejszych podmiotów.

Firmy z rodzimym kapitałem szukają źródeł finansowania między innymi na giełdzie. Wśród spółek giełdowych jest na przykład Centrum Medyczne Enel-Med, EMC Instytut Medyczny, prowadzący sieć szpitali i przychodni, spółka Neuca, prowadząca działalność w zakresie farmacji oraz opieki medycznej, spółka Voxel, która posiada sieć pracowni diagnostyki obrazowej czy Telemedycyna Polska, oferująca nowoczesne rozwiązania w zakresie e-zdrowia.

Czytaj także: Lekarze udziałowcami Centrum Medycznego Enel-Med>>>

Na giełdzie obecne są także spółki działające w obszarze farmacji i biotechnologii. Do debiutów szykują się kolejne, między innymi te oferujące usługi w zakresie laboratoryjnej diagnostyki medycznej – gałęzi medycyny, która rozwinęła się szczególnie w okresie pandemii, między innymi w sektorze badań genetycznych.

Czy warto inwestować w branżę medyczną?

Decydując się na inwestowanie na giełdzie, mamy do wyboru bardzo szeroki wachlarz spółek, działających na wielu różnych polach. Czy warto wybrać właśnie branżę medyczną?

Podejmując decyzję na temat inwestycji, zwykle bierzemy pod uwagę kilka czynników, najważniejszy z nich dotyczy tego, czy mamy perspektywę zarobienia na takiej transakcji, czyli – czy branża i spółka, która wybieramy, stwarza perspektywy rozwoju swojej działalności i wzrostu cen akcji, które chcemy kupić.

Branża medyczna to szczególny rodzaj działalności. Jest to sektor, który będzie zawsze potrzebny, poza tym dynamicznie się rozwija. Dotyczy to zwłaszcza sektora prywatnego, z którego usług korzysta coraz więcej pacjentów i który nieustannie inwestuje w nowoczesne rozwiązania i nowe technologie.

Czytaj także: Prywatne firmy umożliwiają dostęp do najnowszych technologii medycznych>>>

Inwestując, warto jednak robić to w sposób przemyślany. Warto śledzić notowania spółek giełdowych, analizować prognozy specjalistów oraz korzystać z dostępnych w internecie narzędzi do wyszukiwania najciekawszych ofert. Pomocą mogą być także rekomendacje maklerów giełdowych.

Inwestor powinien także racjonalnie podchodzić do tematu, nie kierować się emocjami, ale znajomością fundamentalnych zasad rządzących rynkiem finansowym. Pomoże to uniknąć wielu problemów i przyniesie korzyści w postaci dobrego ulokowania kapitału.

Inwestowanie ułatwiają działające w sieci platformy inwestycyjne, oferujące zarówno inwestowanie w spółki giełdowe, jak i inwestowanie w indeksy giełdowe, zawierające aktualne analizy rynkowe i bieżące wiadomości giełdowe.

Tego typu platformy zapewniają także inwestorom indywidualnym dostęp do rynków finansowych z całego świata.

Przeczytaj teraz

Kolejna przychodnia w sieci CMP

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 3.11.2021

2 listopada 2021 roku do sieci Centrum Medycznego CMP dołączył Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej – Dr Brankowska – prywatna przychodnia zlokalizowana na warszawskim Mokotowie. W wyniku akwizycji w skład Grupy wchodzi już 18 oddziałów, działających na terenie Warszawy i okolic. 

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Dr Brankowska mieści się przy ulicy Gagarina 15.   

Placówka zatrudnia specjalistów z obszaru ginekologii, endokrynologii i położnictwa, a także kardiologii, gastrologii, andrologii, diabetologii i interny. Przychodnia specjalizuje się również w zakresie diagnostyki USG oraz analiz medycznych.   

Lecznica będzie działała pod własnym brandem – NZOZ Dr Brankowska. Dotychczasowe zasady działania przychodni oraz jej profil nie ulegną zmianie.  

Czytaj także: Marka Lux Med najsilniejsza medialnie >>>

Centrum Medyczne CMP powstało w 2002 roku z połączenia kilku prywatnych gabinetów lekarskich należących do rodziny Walickich oraz spokrewnionych i zaprzyjaźnionych z nimi osób. Aktualnie w skład grupy wchodzi 17 placówek, a przychodnia przy Gagarina będzie 18-tą placówką w portfolio Grupy. 

Przejęcie kolejnej placówki wpisuje się w przyjętą strategię systematycznego rozwoju Centrum Medycznego CMP. 

– Włączenie NZOZ Dr Brankowska do rodziny CMP jest kolejnym krokiem w naszym rozwoju, związanym z pozyskiwaniem nowych placówek, co zostało zintensyfikowane w maju 2021 przejęciem trzech przychodni w warszawskim Ursusie. Stale poszukujemy nowych lokalizacji i prowadzimy rozmowy na terenie całego kraju. Pracujemy też nad podwyższaniem jakości świadczonych przez nas usług oraz poszerzaniem oferty – komentuje Paweł Walicki prezes zarządu Centrum Medycznego CMP. 

Rozwojowi sieci towarzyszy ulepszanie pakietu świadczeń, podwyższanie kompetencji pracowników oraz wprowadzanie nowych specjalizacji. 

Placówki CMP działają na terenie Warszawy oraz podwarszawskich miejscowości – Piaseczna, Łomianek i Józefosławia. Sieć współpracuje z około 400 podwykonawcami na terenie całej Polski i około 700 specjalistami.  

Od 2019 roku firma prowadzi badania kliniczne, między innymi w zakresie leczenia grypy czy chorób z obszaru pulmonologii, kardiologii i ginekologii, a obecnie również leków na Covid-19. 

Czytaj także: Orpea Polska działa już 20 lat>>>

Przeczytaj teraz

Spółki bonifraterskie połączą się

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 3.11.2021

Spółki utworzone przez Zakon Bonifratrów w celu prowadzenia placówek medycznych zostaną połączone i utworzą nową spółkę pod nazwą Bonifraterskie Centrum Medyczne spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we Wrocławiu. 

Połączone zostaną spółki – Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach sp. z o.o., Szpital Zakonu Bonifratrów św. Jana Grandego w Krakowie sp. z o.o., Szpital Zakonu Bonifratrów św. Jana Bożego w Łodzi sp. z o.o., Centrum Medyczne Bonifratrów sp. z o.o., prowadzące w Warszawie zespół poradni i lecznictwa, oraz Bonifraterskie Centrum Zdrowia sp. z o.o., prowadzące we Wrocławiu hospicjum i poradnię medycyny paliatywnej oraz oddziały w Piaskach i Ząbkowicach Śląskich, specjalizujące się w rehabilitacji. 

Jako uzasadnienie do połączenia podano chęć sprawniejszego i efektywniejszego zarządzania posiadanymi zasobami.  

Szpitale Zakonu Bonifratrów w Katowicach i Krakowie działają w sieci szpitali.

Szpitale bonifraterskie systematyczne rozszerzają zakres usług.

W katowickim szpitalu Bonifratrów powstaje pierwszy w Polsce Oddział Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej. Będzie on działał w ramach funkcjonującej w placówce Katedry i Kliniki Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

W szpitalu w Krakowie od maja 2021 wykonywane są  operacje kręgosłupa w trybie planowanym, finansowane w ramach środków NFZ, a także komercyjne.

Czytaj także: Szpital Bonifratrów rozwija nowe świadczenia >>>

W całej Europie Zakon Bonifratrów prowadzi kilkadziesiąt placówek medycznych.  

Przeczytaj teraz

Szpitale Polskie złożyły wniosek o upadłość

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 29.10.2021

Zarząd spółki Szpitale Polskie S.A., do której należy Szpital Polski w Sztumie oraz Drawskie Centrum Specjalistyczne w Drawsku Pomorskim, poinformował o złożeniu 15 października 2021 wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.  

Z komunikatu wynika, że decyzja jest konsekwencją sytuacji ekonomiczno-finansowej spółki. Jednocześnie zarząd deklaruje, że szpitale będą funkcjonować i realizować kontrakt z NFZ bez przeszkód. Równolegle z procedurą upadłościową spółki prowadzone są bowiem rozmowy z potencjalnym nabywcą jej aktywów, co oznacza, że prawdopodobnie obydwie placówki szpitalne będą mieć nowy podmiot zarządzający. 

Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej powiatu drawskiego zainteresowana nabyciem akcji spółki jest firma American Heart of Poland, (spółka matka firmy NAFIS, która wybudowała i prowadzi oddział kardiologiczny w szpitalu w Drawsku Pomorskim).  

AHP zapowiada, że szpital będzie działał bez ograniczeń, planowane jest nawet zwiększenie zatrudnienia i zrównanie warunków płacowych personelu szpitala do tych, jakie posiadają pracownicy oddziału kardiologii. Poza tym AHP planuje inwestycje, zarówno w sprzęt medyczny (zakup rezonansu magnetycznego, nowego angiografu, karetki) jak i rozbudowę laboratorium i rozszerzenie zakresu jego usług oraz rozwinięcie świadczeń ambulatoryjnych, także w ościennych powiatach – świdwińskim i łobeskim. 

Ameciran Heart of Poland to największa w Polsce i jedna z największych w Europie firm specjalizujących się w kardiologii. Oprócz 26 oddziałów tej specjalności prowadzi uzdrowisko Ustroń, posiada także własne Centrum Badawcze. 

Czytaj także: Orpea Polska działa już 20 lat>>>

Od września 2021 roku spółka Szpitale Polskie S.A. działa z nowym zarządem. Na jego czele stanął menedżer i doradca restrukturyzacyjny Jakub Michalak. Po weryfikacji ksiąg i ocenie ogólniej kondycji spółki prezes zarządu złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. 

– Złożenie tego wniosku nie jest kwestią swobodnej decyzji – mówi Jakub Michalak. – Zgodnie z przepisami prawa upadłościowego moim obowiązkiem jest złożenie wniosku o upadłość w konkretnym terminie od wystąpienia warunków, które to uzasadniają, a które są zdefiniowane w ustawie. Jeśli nie dopełniłbym tego obowiązku, groziłyby mi – jak każdemu innemu menedżerowi w tej sytuacji – sankcje karne. Chodzi jednak przede wszystkim o ochronę interesu ogółu wierzycieli spółki, w tym dostawców, którzy nie otrzymywali zapłaty. Złożenie wniosku o upadłość uruchamia całą procedurę, która pozwoli na wyjście z impasu. 

Według informacji podanych przez prezesa Michalaka, spółka nie jest w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych i tak jest od wielu miesięcy. Dotyczy to między innymi zobowiązań względem dostawców czy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.  

– Mechanizmy prawa upadłościowego dają mi możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji szpitali przy równoczesnej płynnej zmianie operatora na podmiot wypłacalny, o stabilnej i bezpiecznej kondycji finansowej – informuje J. Michalak. – Liczę na to, że wspólnie wypracujemy wielostronne porozumienie wszystkich zainteresowanych stron, co pozwoli na zmianę podmiotu zarządzającego w sposób całkowicie bezpieczny dla pacjentów, pracowników i lokalnej społeczności. 

Czytaj także: Powstał interdyscyplinarny standard telemedyczny>>>

Szpital w Sztumie prowadzi 15 oddziałów, zespół poradni specjalistycznych i pracownie diagnostyczne. Oferuje rehabilitację, posiada także Zakład Opiekuńczo-Leczniczy.  

Natomiast w szpitalu w Drawsku Pomorskim działa 7 oddziałów, a także poradnie specjalistyczne i pracownie diagnostyczne.  

Obie placówki działają w sieci szpitali. 

Spółka Szpitale Polskie S.A. prowadziła także Szpital Polski im. św. Elżbiety w Katowicach, który kilka lat temu został przejęty przez American Heart of Poland. 

Przeczytaj teraz

Pandemia zmieniła preferencje pacjentów i przyspieszyła innowacje w opiece zdrowotnej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 29.10.2021

Ponad 90 procent przedstawicieli systemu opieki zdrowotnej za najbardziej oczekiwany efekt cyfrowej transformacji uznaje poprawę doświadczenia pacjentów – wynika z raportu Digital transformation. From a buzzword to an imperative for health systems, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.  

Skupienie się na podejściu bardziej przyjaznym dla pacjentów wiąże się jednocześnie ze zmianami w bieżącej działalności operacyjnej, kulturze biznesowej oraz sposobie i zakresie wykorzystania najnowszych rozwiązań technologicznych. Największą barierą w tej cyfrowej rewolucji są jednak niewystarczające finanse.  

W ciągu ostatnich 20-tu lat wiele szpitali i placówek medycznych w różnych obszarach działalności wprowadziło rozwiązania technologiczne. W większości przypadków było to jednak podejście fragmentaryczne, koncentrujące się przykładowo na stworzeniu aplikacji, wykorzystaniu elektronicznych rejestrów medycznych czy funkcjonalności sztucznej inteligencji. Dopiero pandemia koronawirusa zmusiła sektor zdrowotny do wprowadzenia znaczących zmian. 

Czytaj także: Prywatne firmy umożliwiają dostęp do najnowszych technologii medycznych>>>

-Zdalna opieka i telewizyty stały się nie tylko koniecznością, ale i w wielu okolicznościach preferowaną formą relacji z pacjentami. Ta zmiana nie wzięła się jednak znikąd – pandemia przyspieszyła adopcję trendów digitalizacyjnych już wcześniej obserwowanych w branży opieki zdrowotnej. Kluczowe dla szerszego wdrożenia takiej transformacji jest przyjęcie jasno określonej strategii w podejściu do technologii cyfrowych. Obejmuje ona nie tylko nowy model budowania relacji z pacjentami, ale również zmianę kultury organizacyjnej – mówi Jan Michalski, partner, lider Deloitte Digital CE. 

Cyfryzacja kluczowa dla zmiany relacji z pacjentami 

Zdaniem ekspertów Deloitte wraz z coraz powszechniejszym przejmowaniem przez pacjentów odpowiedzialności za własne zdrowie i dobre samopoczucie, systemy opieki zdrowotnej adekwatnie dopasowują inwestycje w obszarach cyfrowych do swojej strategii biznesowej. 

Respondenci za najważniejszy efekt transformacji cyfrowej uznają poprawę satysfakcji pacjentów i skali ich zaangażowania (92 procent) oraz poprawę jakości opieki i osiąganych efektów (56 procent). Koncentracja właśnie na takich efektach przyczynia się do osiągnięcia sukcesu przez jednostki medyczne zarówno w wymiarze strategicznym, jak i finansowym. W otoczeniu szybkich i złożonych zmian w opiece medycznej, które spowodował Covid-19, tradycyjne podejście do decyzji w oparciu o aspekty finansowe jest niewystarczające 

Sukces transformacji to efekt inwestycji w konkretne rozwiązania technologiczne. Badani najczęściej, w 76 procent przypadków, wymieniają tu analitykę danych. Z kolei 68 procent mówi o rozwoju usług wirtualnych, a 56 procent – o wykorzystaniu chmury. 

Czytaj także: Czy możemy skutecznie leczyć na odległość? >>>

-Podstawą efektywnego przeprowadzenia zmiany jest zbudowanie zbiorów zunifikowanych danych pacjentów, zebranych możliwie szeroko oraz budowa algorytmów, które w oparciu o te dane uruchamiają komunikację do pacjenta. Co więcej, wraz z gwałtowną cyfryzacją, kwestią wymagającą uwagi są też zagadnienia z obszaru cyberbezpieczeństwa, szczególnie w zakresie zachowania prywatności i ochrony wrażliwych danych pacjentów – mówi Paweł Kuśmierowski, partner associate w zespole Life Sciences & Health Care, Deloitte Digital.

Długa droga cyfrowej transformacji 

Choć digitalizacja oznacza trochę co innego dla każdego z systemów opieki zdrowotnej i ich interesariuszy, większość respondentów jest zgodna, że jest to coś znacznie więcej niż przeniesienie dotychczasowych papierowych procesów do środowiska cyfrowego – to całkiem nowy sposób zapewniania opieki i wyjście naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. To więcej niż podejmowanie cyfrowych działań, to przyjęcie całkowicie cyfrowego sposobu funkcjonowania, a to wymaga czasu. 

Zdaniem większości badanych, reprezentujących organizacje znajdujące się na różnych etapach transformacji, są one jeszcze daleko od osiągnięcia zaplanowanego, idealnego poziomu cyfryzacji. 60 procent twierdzi, że są co najwyżej w połowie tego procesu. Jednocześnie 52 procent wskazuje, że zajmie im on nie mniej niż 3 lata, a jedna piąta dopiero planuje swoje działania w tym zakresie. Poza tym 40 procent respondentów uważa, że reprezentowane przez nich instytucja nie może poszczycić się posiadaniem dobrze określonej strategii transformacyjnej. 

Największe przeszkody i szanse transformacji 

W trakcie procesu dotarcia do zakładanego poziomu digitalizacji systemy opieki zdrowotnej muszą mierzyć się z szeregiem przeciwności. Ponieważ najczęściej wymienianą przeszkodą na drodze cyfrowej transformacji systemów opieki zdrowotnej są kwestie finansowe (68 procent wskazań), kluczowym kryterium decydującym o alokacji środków budżetowych jest spodziewany stopień zwrotu z inwestycji. 

Wśród najważniejszych barier respondenci wymieniają też kwestie dotyczące jakości wykorzystywanych danych (64 procent) oraz ich dostępność (52 procent). Problemem do pokonania jest też pozyskanie wykwalifikowanej kadry, na co wskazuje 48 procent badanych. Zaledwie 12 procent z nich uważa, że ma wystarczająco dużo pracowników. Nie powinno więc dziwić, że dla jednej trzeciej to właśnie jest obszar priorytetowych inwestycji w nadchodzących 3 latach. 

Czytaj także: Cyfrowe narzędzia trzeba wprowadzać do praktyki klinicznej>>>

Zdaniem ekspertów Deloitte istotne jest też, że na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się metodyka mierzenia wydajności. Podczas, gdy kiedyś za wystarczające uznawano sprawdzenie liczby pobrań aplikacji przez pacjentów, teraz znacznie bardziej odpowiednie wydają się złożone wskaźniki, takie jak liczba aktywnych użytkowników w miesiącu czy długość trwania pojedynczej sesji. 

Wśród kluczowych czynników przyspieszających transformację badani przez Deloitte najczęściej wymieniają natomiast skuteczne przywództwo (80 procent) i kierowanie procesem zmiany (68 procent). Podkreślali przy tym, jak ważne jest, aby zarządzający organizacją rozumieli te wysiłki oraz wspierali je odpowiednimi środkami, delegowaniem personelu i umożliwianiem podejmowania decyzji, wpływając na zmianę kultury organizacyjnej. 

Raport powstał w oparciu o badanie wykonane między majem a lipcem 2021 roku przez Deloitte Center for Health Solutions we współpracy z Scottsdale Institute. Składało się z ankiety, wywiadów oraz dyskusji panelowej przeprowadzonych wśród dyrektorów technologicznych systemów ochrony zdrowia.  

Przeczytaj teraz

Opublikowano projekt ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 29.10.2021

Do konsultacji publicznych skierowany został projekt ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej. Wynika z niego, że tylko podmioty lecznicze wchodzące w skład KSO będą uprawnione do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie opieki onkologicznej dla dorosłych, finansowanych ze środków publicznych. 

Projekt ustawy wprowadza nowy model organizacji i zarządzania opieką onkologiczną, który ma usprawnić organizację systemu udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w tym zakresie. 

Podmioty lecznicze spełniające kryteria kwalifikacyjne określone w ustawie utworzą Krajową Sieć Onkologiczną. 

Utworzenie KSO jest elementem realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej, ma także służyć osiągnięciu jak najlepszej organizacji opieki onkologicznej, w szczególności ma zapewnić poprawę jakości i bezpieczeństwa diagnostyki i leczenia onkologicznego oraz wzrost poziomu satysfakcji pacjentów i optymalizacji kosztów. 

Ma wpłynąć także na wzrost efektywności jakości leczenia chorób nowotworowych, a także rehabilitacji pacjentów z chorobami nowotworowymi. Ma to umożliwić standaryzacja i koordynacja procedur wysokospecjalistycznych oraz monitorowanie jakości.  

Czytaj także: Lux Med Onkologia ma zgodę na transplantologię>>>

Priorytetem KSO ma być zapewnienie każdemu pacjentowi niezależnie od miejsca zamieszkania opieki onkologicznej opartej o jednakowe standardy diagnostyczno-terapeutyczne. Pozwolą na to jednolicie zdefiniowane ścieżki pacjenta i elastyczna odpowiedź systemu na potrzeby pacjentów.

KSO będą tworzyć podmioty lecznicze oferujące leczenie szpitalne oraz diagnostykę w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, które zawarły umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z NFZ. 

Strukturę KSO będą tworzyć Specjalistyczne Ośrodki Leczenia Onkologicznego III, II i I poziomu referencyjnego, zwane SOLO I poziomu, SOLO II poziomu i SOLO III poziomu wraz z Centrami Kompetencji i Ośrodkami Satelitarnymi, oraz Ośrodki Kooperacyjne.  

Najbardziej skomplikowane świadczenia opieki zdrowotnej w zakresie opieki onkologicznej będą realizowane na poziomie wysokospecjalistycznym (SOLO III poziomu), złożone świadczenia na poziomie specjalistycznym (SOLO II poziomu), a najprostsze świadczenia na poziomie podstawowym (SOLO I poziomu). 

Ośrodkiem Kooperacyjnym będzie podmiot leczniczy, który nie będzie SOLO, ale będzie realizował świadczenia opieki onkologicznej w trybie ambulatoryjnym, z wyłączeniem świadczeń w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej. 

Czytaj także: Najważniejsza jest profilaktyka onkologiczna i edukacja>>>

Ośrodek Satelitarny stanowi część zasobów SOLO III poziomu albo SOLO II poziomu albo ma podpisaną umowę o współpracy z SOLO III poziomu albo SOLO II poziomu i jest zlokalizowany na obszarze tego samego województwa. 

Projekt ustawy określa zasady kwalifikacji SOLO i Ośrodków Kooperacyjnych na poszczególne poziomy zabezpieczenia opieki onkologicznej KSO, jak również zasady okresowej weryfikacji spełniania przez podmioty lecznicze zakwalifikowane do KSO minimalnych kryteriów warunkujących przynależność do danego poziomu. 

Projekt ustawy przewiduje także utworzenie Rady, która będzie pełnić funkcję opiniodawczo-doradczą dla ministra zdrowia. W skład Rady wejdzie nie więcej niż 15 członków, przedstawicieli ministra zdrowia, KOM i WOM, specjalistów z różnych dziedzin medycyny i nauki, Funduszu, Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Rzecznika Praw Pacjenta. 

Projekt ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji 29 października 2021 roku. 

Uwagi do projektu można przekazywać w ciągu 30-tu dni. 

Link do projektu>>> 

Przeczytaj teraz

Zmiany w programie pilotażowym dotyczącym centrów zdrowia psychicznego

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 29.10.2021

30 października 2021 weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie programu pilotażowego w centrach zdrowia psychicznego. Wynika z niego, że podmioty, które nie posiadają oddziału psychiatrycznego, mogą zawrzeć umowy w podwykonawcami. 

Podwykonawca może zapewnić świadczenia realizowane w oddziale psychiatrycznym oraz w zakresie pomocy doraźnej. Musi mieć także zawartą umowę o udzielanie takich świadczeń lub umowę dotyczącą realizacji pilotażu. 

Podwykonawca wskazuje oddział psychiatryczny wraz z liczbą łóżek przeznaczonych  na udzielanie świadczeń na rzecz centrum zdrowie psychicznego. Oddział ten może być zgłoszony do umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie – opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień, w części liczby łóżek nieobjętej umową na podwykonawstwo.  

Jednocześnie liczba łóżek przeznaczona na podwykonawstwo nie może być mniejsza niż 25 na 100 tysięcy osób powyżej 18. roku życia zamieszkujących obszar działania centrum zdrowia psychicznego. 

Czytaj także: Powstał interdyscyplinarny standard telemedyczny>>>

Program pilotażowy dotyczący centrów zdrowia psychicznego realizuje obecnie 39 podmiotów leczniczych, wśród nich prywatne – Centrum Medyczne HCP z Poznania, Fundacja Wspierania Rozwoju Społecznego Leonardo z Krakowa oraz Medison sp.  z o.o. z Koszalina.  

Rozporządzenie ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie programu pilotażowego w centrach zdrowia psychicznego zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 29 października 2021 roku (poz. 1976). 

Przeczytaj teraz

Spółka genXone wprowadziła na rynek badania mikrobioty jelitowej  

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 27.10.2021

Spółka genXone 25 października 2021 roku wprowadziła na rynek badania nanobione, dzięki którym możliwa będzie charakterystyka środowiska bakteryjnego jelit i ocena ich ogólnej kondycji. Uruchomienie komercyjnych badań mikrobioty jelitowej wpisuje się w realizację celu emisyjnego spółki, jakim jest tworzenie kompleksowych baz danych genomowych i metagenomowych.  

Projekt nanobione jest kluczowym elementem strategii rozwoju genXone. Inicjatywa ta początkowo zakładała stworzenie bazy wyników mikrobiomu jelitowego osób zdrowych mieszkających w Polsce. Takie informacje pomogą znaleźć odpowiedź na pytanie, czy istnieje zdrowy mikrobiom jelit, a sama baza jest jednocześnie pierwszym tego typu zbiorem informacji o środowisku bakteryjnym jelit.  

Spółka podjęła się analizy korelacji pomiędzy wynikami mikrobiomów, a zgłaszanymi dolegliwościami uczestników badania oraz ich dietą i zwyczajami. Uzyskane statystyki potwierdzają, że kondycja jelit silnie oddziałuje na zdrowie każdego człowieka, a rodzaj diety może mieć wpływ na podatność ludzkiego organizmu na wiele infekcji czy chorób. 

-Wywiązujemy się dziś z naszych obietnic z okresu debiutu giełdowego, wprowadzając projekt nanobione w fazę komercyjną. Pozyskanie bazy referencyjnej, opisującej mikrobiom jelitowy w kraju, pozwoliło nam uzyskać satysfakcjonującą odpowiedź na kluczowe pytanie – jaki realny wpływ na organizm ma mikrobiota jelit? W kolejnym kroku przygotowaliśmy gotowe testy, które oferujemy w naszej sieci sprzedaży i w sieci naszego akcjonariusza, którym jest spółka Diagnostyka. Wdrożenie na szeroką skalę takiego kompleksowego badania mikrobioty wprowadza na rynek bardzo cenne informacje, na podstawie których lekarze czy dietetycy będą mogli prowadzić skuteczniejsze i, co najważniejsze, dedykowane konkretnemu pacjentowi terapie bądź programy dietetyczne – podkreśla Michał Kaszuba, prezes zarządu genXone. 

Czytaj także: Inwestujemy w nowe technologie>>>

Założeniem projektu od samego początku było opracowanie najbardziej efektywnych i wysokoprzepustowych badań mikrobioty jelitowej, które pozwolą na najbardziej szczegółową ocenę kondycji układu pokarmowego.  

Nadrzędnym celem tej inicjatywy jest przygotowanie obszernych baz danych, których analiza umożliwi spojrzenie na problematykę mikrobiomu jelitowego w szerokiej perspektywie, tworząc tym samym niezawodne narzędzie ułatwiające pracę branży medycznej – gastroenterologom czy też specjalistom z zakresu żywienia. Takie informacje zebrane w jednym miejscu pomogą określić związek między konkretnymi jednostkami chorobowymi, a zmianami w ludzkim mikrobiomie. 

-Naszym projektem dowodzimy, że środowisko bakteryjne jelit związane jest z występowaniem chorób. Niska bioróżnorodność mikrobiomu bezpośrednio wpływa na nasz układ immunologiczny. W prostych słowach: im mniej różnych bakterii posiadamy, tym nasz układ odpornościowy jest najprawdopodobniej gorzej rozwinięty, a bakterie, z  uwagi na okrojony potencjał genetyczny, są zdolne do podjęcia mniejszej ilości zadań. Oczywiście mamy świadomość, że tworzenie rozbudowanych baz danych pozwalających na wyciąganie wniosków dotyczących związku między mikrobiomem o konkretnymi jednostkami chorobowymi to bardzo długi proces, jednak jesteśmy na to gotowi –  podkreśla Michał Kaszuba. 

Spółka genXone jest jednym ze światowych liderów w prowadzeniu badań metodą sekwencjonowania nanoporowego. Pozwala ona na bardzo wysoką efektywność w analizie mikroorganizmów, między innymi znajdujących się w ludzkim układzie pokarmowym, a więc na poznanie sekwencji nukleotydowych DNA, czyli pełnego „kodu genetycznego” wszystkich zasiedlających jelita drobnoustrojów.  

Czytaj także: Prywatne firmy umożliwiają dostęp do najnowszych technologii medycznych>>>

Obecnie, technologia nanoporowa jako jedyna umożliwia uzyskanie nieskończenie długich odczytów sekwencji nukleotydowych. Dlatego właśnie  testy nanobione pozwalają na uzyskanie najbardziej szczegółowej informacji na temat specyfiki bakterii jelitowych danej osoby. 

GenXone to spółka z branży biotechnologicznej, która specjalizuje się w sekwencjonowaniu NGS (ang. next generation sequencing) oraz diagnostyce medycznej. Jest pierwszym w Polsce i jednym z pierwszych dziesięciu na świecie laboratoriów wykorzystujących technologię sekwencjonowania nanoporowego w wielu obszarach nauki, biznesu i medycyny.  

Współpracuje jako partner komercyjny z firmą Oxford Nanopore Technologies – światowym liderem innowacji biotechnologicznych. 

Największym akcjonariuszem genXone S.A. jest Diagnostyka S.A., posiada obecnie 38,61 procent akcji spółki oraz tyle samo procent głosów na WZA. 

Przeczytaj teraz

Fizjoterapia domowa w Medi-Raj

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 27.10.2021

Centrum Medyczne Medi-Raj z Gorzowa Wielkopolskiego wprowadziło do swojej oferty nową usługę – fizjoterapię prowadzoną w domu pacjenta. Świadczenie jest realizowane w Gorzowie oraz w okolicy. 

Usługa taka przeznaczona jest dla osób, które potrzebują rehabilitacji, ale obawiają się większych skupisk ludzkich, szczególnie dla osób po urazach, wypadkach czy przebytej chorobie, a także dla tych, którzy mają problemy ze sprawnością fizyczną i funkcjonalną.  

W ramach wizyty domowej fizjoterapeuta przeprowadza wywiad w celu zdiagnozowania problemu i zaplanowania terapii oraz oferuje dobrane indywidualnie zabiegi – terapię manualną, ćwiczenia i masaże, jego zadaniem jest także edukacja pacjenta. 

Czytaj także: Zmienia się podejście do prywatnych domów opieki >>>

Medi-Raj oferuje konsultacje specjalistyczne, a także zabiegi w zakresie rehabilitacji, diagnostykę (USG, RTG, laboratoryjna). W placówce działa sklep ortopedyczny, centrum stomatologii, gabinet medycyny estetycznej oraz wykonywane są zabiegi w zakresie chirurgii plastycznej.   

Większość usług centrum stanowią usługi komercyjne.  

Od 1 sierpnia 2021 roku centrum prowadzi poradnię podstawowej opieki zdrowotnej. Medi-Raj prowadzi także punkt szczepień przeciw Covid-19.  

Placówka mieści się przy ulicy Górczyńskiej 17. Prowadzona jest przez spółkę Medi-Raj sp. z o.o. sp. komandytowa, która należy do Grupy Kapitałowej Bachalski. 

Przeczytaj teraz

Radomskie Centrum Onkologii będzie kształcić lekarzy

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 26.10.2021

Radomskie Centrum Onkologii podpisało z Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu umowę dotycząca kształcenia studentów medycyny. W tym celu w szpitalu powstaną trzy kliniki onkologiczne: radioterapii, chemioterapii i chirurgii onkologicznej. 

W zajęciach klinicznych prowadzonych w RCO będą uczestniczyli studenci Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego, głównie lekarze, ale także pielęgniarki i fizjoterapeuci.  

-Będziemy kształcić studentów w zakresie radioterapii, chirurgii onkologicznej oraz chemioterapii. Doświadczenie naszych lekarzy, naszych profesorów jest ogromne, a przede wszystkim ogromne są chęci i zaangażowanie. Bardzo się cieszę, że możemy uczestniczyć w kształceniu polskich lekarzy. Głęboko wierzę, że profesjonalizm naszych lekarzy oraz duża życzliwość nas wszystkich sprawi, że chociaż część z tych studentów pozostanie u nas w Radomiu – mówiła Dorota Ząbek, dyrektor Radomskiego Centrum Onkologii. 

Umowa między uczelnią a lecznicą została podpisana bezterminowo. Studenci medycyny rozpoczęli już praktyki w poradni onkologicznej szpitala, na oddziałach radioterapii, onkologii oraz chirurgii onkologicznej, a także na bloku operacyjnym. 

Czytaj także: Szpital Medicover nawiązuje współpracę z Uczelnią Łazarskiego>>>

Radomskie Centrum Onkologii działa od 2015 roku, od 2017 jest w sieci szpitali. Leczone są tutaj między innymi nowotwory piersi, przewodu pokarmowego, głowy i szyi, układu moczowego i prostaty, narządów rodnych, nowotwory płuc oraz nowotwory mózgu. 

Placówka dysponuje bazą 150 łóżek, posiada dwie sale operacyjne i bazę diagnostyczną w postaci aparatów PET/CT (TK 64 rzędowy), USG, RTG, mammografu, aparatu do biopsji stereotaktycznej piersi, jak również endoskopii przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. 

Radomskie Centrum Onkologii jest połączone z Centrum Gamma Knife w Warszawie. 

Zarówno Radomskie Centrum Onkologii, jak i Centrum Gamma Knife w Warszawie działają w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. 

Czytaj także: Lux Med Onkologia ma zgodę na transplantologię>>>

Przeczytaj teraz

CDL prowadzi laboratorium w Zduńskiej Woli

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.10.2021

Centrum Diagnostyki Laboratoryjnej z Łodzi od 25 października 2021 prowadzi laboratorium w Szpitalu Powiatowym w Zduńskiej Woli, przy ulicy Królewskiej 29. W placówce działa także punkt pobrań. 

CDL prowadzi także w Zduńskiej Woli punkt pobrań w przychodni Euromed, przy ulicy Łaskiej 23.  

CDL prowadzi ponad 60 punktów pobrań, które zlokalizowane są na terenie siedmiu województw, oraz 14 laboratoriów, między innymi w Łodzi, Radomiu, Warszawie, Lublinie, Głownie, Ostrowie Wielkopolskim, Wągrowcu, Wrześni, Nowym Tomyślu, Włocławku i Gostyninie.  

Sieć oferuje także badania w kierunku diagnostyki wirusa SARS-CoV-2.  

Centrum Diagnostyki Laboratoryjnej działa od 1998 roku. Właścicielem CDL jest Maryla Drynkowska-Panasiuk. 

Czytaj także: Pandemia nie pomogła małym laboratoriom >>>

Przeczytaj teraz

Nowe przepisy w sprawie procedur radiologicznych

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 25.10.2021

Od 26 października 2021 obowiązuje rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie wzorcowych medycznych procedur radiologicznych dla standardowych ekspozycji medycznych oraz szczegółowych medycznych standardów radiologicznych.  

Komisje do spraw procedur i audytów klinicznych zewnętrznych, o których mowa w ustawie Prawo atomowe, dostosują obowiązujące wzorcowe medyczne procedury radiologiczne dla  standardowych ekspozycji medycznych w terminie 18 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. 

Natomiast jednostki ochrony zdrowia dostosują opracowane w tych jednostkach szczegółowe medyczne procedury radiologiczne do zakresu wynikającego z przepisów rozporządzenia, w terminie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. 

Procedury wzorcowe oraz procedury szczegółowe dotyczą medycznych procedur radiologicznych z zakresu: rentgenodiagnostyki i radiologii zabiegowej, medycyny nuklearnej, teleradioterapii oraz brachyterapii. 

Czytaj także: Inwestujemy w dobrostan pracowników>>>

Procedura wzorcowa zawiera nazwę i identyfikator procedury, a w przypadku, w którym może być opisana za pomocą kodu Międzynarodowej Klasyfikacji Procedur Medycznych ICD-9 – także ten kod, zakres zastosowania, w tym bezwzględne i względne przeciwwskazania oraz opis postępowania. 

Opis ten dotyczy rodzajów urządzeń radiologicznych i urządzeń pomocniczych, a także kategorii pacjentów podlegających badaniu. Omawia między innymi sposoby przygotowania pacjenta do badania, zabiegu lub leczenia, uwzględniające zasady ochrony radiologicznej, wymagania dotyczące postępowania z kobietami w wieku rozrodczym, kobietami w ciąży, kobietami karmiącymi piersią oraz z osobami poniżej 16. roku życia, ze szczególnym uwzględnieniem noworodków i niemowląt oraz sposób przeprowadzania badania. 

Procedura szczegółowa, poza elementami procedury wzorcowej zawiera też informacje dotyczące sposobu wykonania badania diagnostycznego, zabiegu lub leczenia z uwzględnieniem stosowanych przez jednostkę ochrony zdrowia urządzeń radiologicznych i urządzeń pomocniczych, struktury organizacyjnej oraz obowiązujących w tej jednostce zakresów uprawnień i odpowiedzialności dotyczących wykonywania badania, zabiegu lub leczenia. 

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie formy i szczegółowego zakresu wzorcowych medycznych procedur radiologicznych dla standardowych ekspozycji medycznych oraz szczegółowych medycznych procedur radiologicznych zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 25 października 2021 roku (poz. 1920). 

Link do rozporządzenia >>> 

Przeczytaj teraz

Kliniki Terapii Allenort rozszerzają ofertę świadczeń

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.10.2021

Centrum Terapii Dzieci, Młodzieży i Rodzin przy ulicy Sieleckiej w Warszawie, należące do sieci Klinik Terapii Allenort, rozszerzyło zakres swoich świadczeń o warsztaty dla rodziców i bliskich osób chorych, w tym dzieci i młodzieży, na zaburzenia odżywiania.

Warsztaty mogą być okazją nie tylko do zdobycia wiedzy na temat mało znanych i często nierozumianych chorób, ale także do wymienienia się doświadczeniami z innymi osobami borykającymi się z podobnym problemem u swoich bliskich. Warsztaty w grupach maksymalnie sześcioosobowych prowadzi dietetyk kliniczny.

Zaburzenia odżywiania to coraz bardziej powszechny problem, także u dzieci i młodzieży. W ostatnim czasie ma to szczególnie związek z izolacją i samotnością spowodowanymi nauczaniem zdalnym i brakiem kontaktu z rówieśnikami, ale także z nasilającym się zjawiskiem cyberprzemocy, z którymi najmłodszym trudno sobie radzić bez wsparcia dorosłych.

Czytaj także: Lekarze z Medicover autorami aplikacji wspomagającej leczenie otyłości >>>

Również w chorobie niezbędne jest znalezienie pomocy nie tylko u lekarza specjalisty, psychologa lub psychoterapeuty, ale także u osób najbliższych, w tym rodziców lub opiekunów, którym często brakuje wiedzy na ten temat.

– Wbrew panującym mitom, anoreksja czy bulimia to nie są choroby modelek, nie są też one wyborem czy fanaberią. Osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania ciągle jeszcze spotykają się z brakiem zrozumienia, także wśród swoich najbliższych, gdyż wiedza na ten temat nawet wśród osób wykształconych, w tym lekarzy starszego pokolenia, jest bardzo ograniczona a często nie ma jej wcale – mówi prowadząca warsztaty Agnieszka Chruścikowska, dietetyk kliniczny w Centrum Terapii Dzieci, Młodzieży i Rodzin, należącym do sieci Klinik Terapii Allenort.

Program warsztatów obejmuje cykl trzech spotkań, które odbywają się co dwa tygodnie. Ich celem jest pomoc uczestnikom w zrozumieniu istoty zaburzeń odżywiania i ich konsekwencji oraz przekazanie informacji o tym, jak rozmawiać z osobą chorą. Kolejnym krokiem jest nauka rozpoznawania nieprawidłowych zachowań żywieniowych i fobii żywieniowych oraz tego, jak sobie z nimi radzić. Ostatnie spotkanie przeznaczone jest na omówienie znaczenia diety jako ważnego elementu leczenia oraz roli dietetyka w terapii osób chorych na zaburzenia żywienia.

Na zaburzenia odżywiania cierpią również osoby dorosłe, na przykład młodzi dorośli. Dlatego warsztaty są także dostępne dla małżonków lub partnerów osób chorych niezależnie od ich wieku, a grupy mają charakter otwarty.

Allenort prowadzi od 2018 roku w Warszawie Mazowiecki Szpital i Centrum Diagnostyczne im. prof. Antoniego Kępińskiego oraz rozwija sieć centrów zdrowia psychicznego.

Czytaj także: Potrzebny jest silny regulator i konkurencja płatników>>>

Przeczytaj teraz

Rehabilitacja pocovidowa do 12 miesięcy po chorobie

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.10.2021

Do programu rehabilitacji po Covid-19 można obecnie przystąpić nawet do 12 miesięcy od zakończenia leczenia choroby. Nowe regulacje w tej sprawie obowiązują od 19 października 2021 roku. 

Dzięki tej zmianie z ćwiczeń i zabiegów fizjoterapeutycznych, które pomagają w powrocie do pełni sił po przejściu Covid-19, ma skorzystać więcej pacjentów.  

Według specjalistów aż jedna trzecia pacjentów ma powikłania po chorobie wywołanej koronawirusem. Najczęściej są to problemy z oddychaniem, zmniejszona ogólna sprawność organizmu i tolerancja wysiłku fizycznego, bóle mięśniowo-stawowe, zaburzenia lękowe i depresyjne. 

W odzyskaniu dawnej kondycji pomaga kompleksowy program rehabilitacji dla pacjentów, którzy przeszli Covid-19. Do tej pory mogli z niej skorzystać pacjenci do 6 miesięcy od zakończenia leczenia.  

19 października 2021 roku (z mocą obowiązywania od 15 października 2021) weszła w życie nowelizacja zarządzenia prezesa NFZ, która wydłuża ten okres o kolejne 6 miesięcy. W efekcie pacjenci rozpoczną program rehabilitacji pocovidowej nawet do 12 miesięcy od zakończenia leczenia z powodu Covid-19. 

Czytaj także: Potrzebny jest silny regulator i konkurencja płatników>>>

Zmiany dotyczą wszystkich rodzajów rehabilitacji pocovidowej, czyli stacjonarnej i uzdrowiskowej, ambulatoryjnej oraz domowej. 

Poza tym, zgodnie z nowym zarządzeniem prezesa NFZ, rehabilitację po Covid-19 będzie mógł prowadzić także ośrodek rehabilitacji dziennej. To nowy typ realizatora tego świadczenia. 

Znowelizowane przepisy doprecyzowują również termin zakończenia leczenia Covid-19. Określają go jako datę zakończenia izolacji domowej lub datę wypisu ze szpitala, lub datę wypisu z izolatorium. 

Kolejna zmiana dotyczy wizyty terapeutycznej (rehabilitacja w trybach ambulatoryjnym i domowym). Liczba wizyt w programie podstawowym to teraz 2 razy w tygodniu do 6 tygodni. W programie rozszerzonym liczba wizyt jest ustalana indywidualnie, ale musi wynieść przynajmniej od 2 do 3 razy w tygodniu do 6 tygodni. 

Link do zarządzenia prezesa NFF nr 172/2021/DSOZ>>> 

Czytaj także: Czy możemy skutecznie leczyć na odległość? >>>

Przeczytaj teraz

Nowe świadczenia w wykazie świadczeń gwarantowanych

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 22.10.2021

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia wprowadza do wykazu świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, nowe świadczenia takie jak telemetryczny nadzór nad pacjentami z implantowanymi urządzeniami wszczepialnymi oraz rezonans magnetyczny piersi.  

Pierwsze ze świadczeń ma na celu zapewnienie bezpiecznego, kompleksowego  wsparcia pacjentom z niewydolnością serca, u których w ramach postępowania  terapeutycznego wszczepiono stymulator lub kardiowerter-defibrylator serca wyposażony w funkcję, która umożliwia zdalne przekazywanie zgromadzonych danych.  

W odróżnieniu od standardowej metody monitorowania stanu zdrowia pacjenta zdalne monitorowanie parametrów przekazywanych z urządzeń wszczepialnych umożliwi kontrolowanie stanu zdrowia pacjentów w czasie rzeczywistym oraz szybsze podjęcie właściwej interwencji medycznej.  

Powinno to przyczynić się do zmniejszenia planowanych wizyt specjalistycznych, zmniejszenia ryzyka hospitalizacji związanej ze zbyt późno zdiagnozowanymi objawami oraz zmniejszenia śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych. 

Czytaj także: Czy możemy skutecznie leczyć na odległość? >>>

Rezonans magnetyczny piersi to metoda o wysokiej czułości wykrywania raka piersi. Rola tego badania stopniowo się zwiększa, szczególnie w ocenie rozległości naciekania nowotworu, zwłaszcza gdy wyniki oceny mammograficznej i ultrasonograficznej są rozbieżne 

Planowany termin wejścia w życie rozporządzenia to 14 dni od dnia ogłoszenia. 

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia mieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji 19 października 2021 roku. 

Uwagi do projektu można przekazywać do 3 listopada 2021. 

Link do projektu>>> 

Czytaj także: Cyfrowe narzędzia trzeba wprowadzać do praktyki klinicznej >>>

 

Przeczytaj teraz

Przepisy dotyczące wymagań dla placówek oferujących radioterapię

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 21.10.2021

20 października 2021 roku weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia określające minimalne wymagania dla jednostek ochrony zdrowia prowadzących działalność w zakresie radioterapii i leczenia za pomocą radiofarmaceutyków.  

Rozporządzenie określa minimalne wymagana dotyczące wyposażenia w urządzenia radiologiczne i urządzenia pomocnicze oraz liczebności i kwalifikacji personelu biorącego udział w wykonywaniu poszczególnych rodzajów medycznych procedur radiologicznych. 

W przypadku świadczeń w zakresie teleradioterapii wymagania dotyczą zatrudnienia trzech lekarzy, w tym dwóch lekarzy specjalistów w dziedzinie radioterapii lub radioterapii onkologicznej, którzy, po uzyskaniu tytułu specjalisty nabyli umiejętności w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych związanych z realizacją takich procedur, na każdych 500 pacjentów leczonych promieniowaniem w danym roku kalendarzowym, a powyżej tej liczby pacjentów – dodatkowo jednego lekarza na każdych kolejnych 200 pacjentów leczonych promieniowaniem w danym roku kalendarzowym. 

Czytaj także: Weszło w życie rozporządzenie w sprawie inspektora ochrony radiologicznej >>>

Wymogi dotyczą także zatrudnienia dwóch osób posiadających tytuł zawodowy technika elektroradiologii lub dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunkach kształcących w zakresie elektroradiologii i tytuł zawodowy licencjata lub magistra. do obsługi jednego aparatu terapeutycznego, dwóch techników elektroradiologii do obsługi systemu symulacji oraz trzech fizyków, w tym dwóch specjalistów w dziedzinie fizyki medycznej, na 1000 pacjentów leczonych promieniowaniem w danym roku kalendarzowym. 

Rozporządzenie mówi także o minimalnym wyposażeniu jednostki ochrony zdrowia w urządzenia radiologiczne i urządzenia pomocnicze.  

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie minimalnych wymagań dla jednostek ochrony zdrowia prowadzących działalność związaną z narażeniem w celach medycznych, polegającą na udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu radioterapii i leczenia za pomocą produktów radiofarmaceutycznych zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 19 października 2021 roku (poz. 1890). 

Link do rozporządzenia>>> 

Przeczytaj teraz

Weszło w życie rozporządzenie w sprawie inspektora ochrony radiologicznej

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 21.10.2021

22 października 2021 weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia dotyczące uprawnień inspektora ochrony radiologicznej w pracowniach diagnostycznych działających w jednostkach ochrony zdrowia.

Rozporządzenie określa typy uprawnień inspektora ochrony radiologicznej, zakresy i formy szkoleń dla osób ubiegających się o nadanie takich uprawnień, sposób przeprowadzania oraz sposób ustalania wyniku egzaminu, wysokość opłaty za egzamin, sposób pracy komisji egzaminacyjnej oraz wysokość wynagrodzenia członków tej komisji, a także zawartość wniosku o nadanie uprawnień inspektora ochrony radiologicznej. 

Szkolenia inspektorów mogą być prowadzone w formie wykładów, ćwiczeń oraz zajęć seminaryjnych, zarówno zdalnie jak i stacjonarnie, z zastrzeżeniem, że więcej niż 30 procent liczby godzin lekcyjnych szkolenia, z wyłączeniem ćwiczeń oraz zajęć seminaryjnych, może być prowadzone za pomocą narzędzi zdalnych.  

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie nadawania uprawnień inspektora ochrony radiologicznej sprawującego wewnętrzny nadzór nad przestrzeganiem wymagań ochrony radiologicznej w jednostkach ochrony zdrowia zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP 21 października 2021 roku (poz. 1908).  

Link do rozporządzenie>>> 

Czytaj także: Prywatne firmy umożliwiają dostęp do najnowszych technologii medycznych>>>

Przeczytaj teraz

Trwają prace nad standardem świadczeń telemedycznych

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 17.10.2021

W 2020 roku nastąpił przełom w wykorzystaniu telemedycyny w systemie ochrony zdrowia. Teraz należy podjąć działania na rzecz zapewnienia wysokiej jakości świadczeń, z poszanowaniem praw pacjenta i uwzględnieniem zarówno różnic wynikających z rodzajów dostępnych świadczeń jak i specyfiki poszczególnych obszarów terapeutycznych – uznali uczestnicy dyskusji „Jak skutecznie podnieść jakość oferowanych usług w telemedycynie”, która odbyła się podczas V Kongresu Wizja Zdrowia 14 października 2021. 

W dyskusji wzięli udział: Paweł Balsam z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Artur Drobniak z Naczelnej Rady Lekarskiej, Magdalena Kołodziej z fundacji My Pacjenci oraz  Piotr Soszyński z Telemedycznej Grupy Roboczej, a jej moderatorem był Jan Pachocki, prezes zarządu fundacji Telemedyczna Grupa Robocza.  

Prezes Pachocki przedstawił założenia prac nad standardem świadczeń telemedycznych, które prowadzone są od połowy września 2021 przez stronę społeczną, czyli przez organizacje pacjentów, towarzystwa medyczne, organizacje pracodawców i TGR. Są to sygnatariusze deklaracji z 13 września 2021 roku, ale do udziale w zespole zaproszeni są wszyscy zainteresowani. 

Dużą część dyskusji poświęcono prawom i bezpieczeństwu pacjenta. 

-Od standardu oczekujemy, żeby zapewniał tę samą dostępność i jakość usług telemedycznych oraz bezpieczeństwo pacjentów – mówiła Magdalena Kołodziej, prezes fundacji MY Pacjenci. Dodała również, że pacjent na każdym etapie opieki powinien móc decydować o formie udzielanego świadczenia. 

Czytaj także: Telemedycyna tematem debaty oksfordzkiej >>>

Dr Piotr Soszyński z TGR mówił, że telemedycyna może przynieść największą korzyć w podstawowej opiece zdrowotnej.  

-Od 15 do 20 procent wizyt POZ dotyczy prostych problemów zdrowotnych, nie wymagających badania fizykalnego. Drugi biegun to opieka specjalistyczna, podczas której telemonitoring i możliwość podejmowania przez lekarza decyzji w czasie rzeczywistym poprawiają efekty leczenia – mówił dr Piotr Soszyński. -W opiece specjalistycznej ważny jest także element dostępności telekonsultacji ze specjalistą, gdzie pacjent i lekarz prowadzący mogą porozmawiać nawet z ekspertem z zagranicy. 

 Dr Soszyński podkreślał też znaczenie bezpieczeństwa pacjenta. 
-Jeżeli pacjent szuka teleporady po raz kolejny w tej samej sprawie, należy umówić wizytę stacjonarną w placówce – mówił.  

-Jako entuzjasta telemedycyny mogę być zachłyśnięty nowościami, ale muszę brać pod uwagę czy nowe rozwiązania są nie gorsze – a najlepiej, aby były lepsze z punktu widzenia opieki nad pacjentem. Telemedycyna podlega tym samym zasadom co pozostałe świadczenia – przypomniał dr Paweł Balsam.   

-Telemedycyna może zapewnić w pewnych okolicznościach dostęp do opieki specjalistycznej bez ograniczeń terytorialnych. Powinniśmy oczywiście poprawiać jakość świadczeń i iść mocniej w stronę połączeń wideo – mówił wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Artur Drobniak.  

Czytaj także: Nowe technologie to bardziej efektywne leczenie>>>

-Proces integracji danych z poprzednich konsultacji i z urządzeń telemedycznych to ważne zdanie na najbliższe lata. Oprócz stworzenia i upowszechnienia standardu świadczenia telemedycznego na to powinny pójść duże środki – dodał dr Drobniak, który podkreślił też znaczenie telemedycyny przy narastających niedoborach kadrowych w niektórych specjalizacjach.  

Na zakończenie uczestnicy dyskusji podkreślili, że oprawa jakości świadczeń telemedycznych musi iść w parze z edukacją zarówno profesjonalistów medycznych w tym zakresie jak i samych pacjentów.  

 -Te same prawa, które przysługują pacjentowi w czasie wizyty stacjonarnej przysługują w czasie telewizyty. Istotna jest również edukacja pacjentów – pacjent wyedukowany będzie lepiej przygotowany do wizyty i wyciągnie z niej więcej – mówiła Magdalena Kołodziej z Fundacji MY Pacjenci. 

Przeczytaj teraz

Affidea zapewnia opiekę zawodnikom Trefl Gdańsk

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 17.10.2021

Affidea nawiązała współpracę z siatkarskim klubem Trefl Gdańsk i zapewnia jego zawodnikom opiekę diagnostyczną. W placówkach Affidea Gdańsk dostępne są badania w zakresie rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej oraz badania usg. 

Pracownie Affidea Gdańsk zlokalizowane są przy ulicach: Kilińskiego 4, Nowe Ogrody 1-6 oraz Powstańców Warszawskich 1-2. 

Affidea prowadzi pracownie w 23 miastach Polski, w województwie pomorskim działają one także w Gdyni, Kościerzynie, Wejherowie i Tczewie. 

Poza tym placówki Affidea zlokalizowane są na terenie województw – lubuskiego, dolnośląskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego.     

Czytaj także: Enel-med wyróżniony tytułem Najlepszy Partner w Biznesie 2021>>>

Pracownie oferują badania USG, RTG, rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, badania PET-CT oraz badania wykonywane za pomocą gamma kamery (scyntygrafia).     

Affidea oferuje także radioterapię, która dostępna jest w trzech placówkach – w Międzynarodowym Centrum Onkologii w Wałbrzychu, w Międzynarodowym Centrum Onkologii w Koszalinie oraz w Międzynarodowym Centrum Onkologii w Poznaniu. 

Przeczytaj teraz

Nowe świadczenia w ECZ Otwock

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 17.10.2021

Europejskie Centrum Zdrowia Otwock rozszerzyło zakres oferowanych świadczeń o konsultacje fizjoterapeuty uroginekologicznego. Specjalista z tego obszaru zajmuje się profilaktyką, diagnostyką i terapią usprawniającą schorzeń w obrębie miednicy mniejszej.  

Świadczenia przeznaczone są zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn.  

W skład Europejskiego Centrum Zdrowia Otwock wchodzi specjalistyczny szpital o rozszerzonym profilu onkologiczno-kardiologicznym, Centrum Kształcenia Komplementarnego oraz Centrum Medycyny Doświadczalnej. Na terenie ECZ działa także ośrodek radioterapii. 

ECZ prowadzi zarówno część szpitalną jak i poradnie, których działanie oparte jest na współpracy specjalistów z zakresu onkologii klinicznej, chirurgii onkologicznej i kardiologii. Umożliwia to indywidualne i holistyczne podejście do problemu klinicznego pacjenta, polegające na kwalifikacji i planowaniu leczenia oraz obserwacji pod kątem odległych skutków przebytego, toksycznego i obciążającego leczenia onkologicznego.  

Klinika Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych CMKP specjalizuje się głównie w diagnostyce i leczeniu zatorowości płucnej, zakrzepicy żylnej oraz różnych form nadciśnienia płucnego. 

Placówka oferuje zarówno usługi komercyjne jak i finansowane z NFZ. 

Czytaj także: Zmienia się podejście do prywatnych domów opieki >>>

Przeczytaj teraz

CenterMed rozszerza ofertę świadczeń w Katowicach

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 17.10.2021

W przychodni CenterMed działającej w Katowicach przy ulicy Bocheńskiego 38a rozpoczęła działalność nowa poradnia urologiczna, która oferuje świadczenia w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.  

W placówce działa także poradnia podstawowej opieki zdrowotnej, poradnie specjalistyczne oraz pracownie diagnostyczne, między innymi RTG czy psychologii transportu. 

Pod koniec 2020 przychodnia otrzymała certyfikat CMJ w zakresie POZ. 

Czytaj także: Na zdrowie patrzymy holistycznie>>>

Placówki CenterMed działają także w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Nowym Sączu i Bochni. W Krakowie działa Szpital CenterMed.
 

Placówki sieci oferują opiekę medyczną od badań diagnostycznych, poprzez medycynę pracy, konsultacje lekarzy pierwszego kontaktu, lekarzy specjalistów, zabiegi ambulatoryjne, rehabilitację, badania profilaktyczne i usługi stomatologiczne, aż po opiekę szpitalną. CenterMed współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz firmami ubezpieczeniowymi. 

Przeczytaj teraz
Page 5 of 352
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 352