Działalność lecznicza jest szczególna

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 18.07.2012

Grzegorz Kubalski, Związek Powiatów Polskich

Działalność lecznicza jest traktowana jako działalność gospodarcza, jednakże jest to działalność o szczególnym charakterze. Jest ona bowiem ukierunkowania na ochronę zdrowia, która według artykułu 68 ust. 1 Konstytucji została uznana za prawo obywatela. Ów szczególny charakter przesądza o wprowadzaniu rozwiązań prawnych odbiegających od obowiązujących ogólnie.

Przepis art. 54 ust. 5 zd. 1 ustawy o działalności leczniczej, dotyczący zasady, że czynność prawna mająca na celu zmianę wierzyciela (a więc prowadząca do przelewu wierzytelności) samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez podmiot tworzący, został wprowadzony w celu zrównoważenie interesu publicznego oraz interesów wierzycieli placówki. Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że przelew wierzytelności w rozumieniu art. 509 §1 Kodeksu Cywilnego nie stanowi żadnej pomocy dla dłużnika w spłacie zobowiązań. Tak jak przed przelewem był on zobowiązany do określonego świadczenia, tak po przelewie jest zobowiązany do tego świadczenia – tylko na rzecz innego wierzyciela.

Od strony prawnej nie ma tu zatem żadnych różnic – mogą jednak wystąpić różnice praktyczne. Poszczególni wierzyciele mogą bowiem wykazywać różną determinację w dochodzeniu roszczeń – włącznie z podjęciem kroków, które praktycznie sparaliżują działalność dłużnika. Bezpośredni dostawcy podmiotów leczniczych – również we własnym interesie utrzymania klienta – do takich działań nie są skłonni, ale część firm wyspecjalizowanych w skupowaniu długów – już tak. Dodać należy, że działania takie przekładają się jedynie na przyspieszenie egzekucji długów, a nie na samą możliwość ich ściągnięcia.

O ile w przypadku zwykłej działalności gospodarczej paraliż działalności nie stanowiłby zagrożenia dla interesu publicznego, to w przypadku działalności leczniczej – już tak, ze względu na znaczące utrudnienie dla części mieszkańców dostępu do opieki zdrowotnej. Jest to powód, dla którego w art. 54 ust. 5 zd. 2 ustawy o działalności leczniczej wskazano, że podmiot tworzący wydaje zgodę na zmianę wierzyciela albo odmawia jej wydania, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych oraz w oparciu o analizę sytuacji finansowej i wynik finansowy samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej za rok poprzedni. Podejmując decyzję poszczególne jednostki samorządu terytorialnego uwzględniają wskazane wytyczne.

 

Przeczytaj teraz

Liczymy na obniżenie kosztów ubezpieczenia

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 10.07.2012

Andrzej MądralaAndrzej Mądrala
Prezes Zarządu Centrum Medycznego MAVIT

Andrzej Mądrala – Prezes Zarządu Centrum Medycznego MAVIT

Niedawna nowelizacja ustawy o działalności leczniczej dała w teorii podstawy do obniżeniu kosztu ubezpieczenia od zdarzeń medycznych. Jak jednak będą kalkulować w nowej rzeczywistości koszt ubezpieczenia zakłady ubezpieczeń, tego dowiemy się w najbliższych tygodniach.

Podstawowy mechanizm pozwalający obniżyć koszt ubezpieczenia polega na przejęciu przez szpital ryzyka ubezpieczeniowego w stosunku do każdego zdarzenia do wysokości sumarycznej uzgodnionej kwoty oraz obniżeniu całkowitej sumy ubezpieczenia.

Oferta ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, którą otrzymało na początku roku  Centrum Medyczne MAVIT dla szpitali w Warszawie oraz Katowicach  wyniosła prawie 200 tysięcy złotych i była nie do zaakceptowania. Ponieważ zamierzamy skorzystać z możliwości, jakie daje nam nowelizacja, postanowiliśmy ze względu na niską szkodowość i wysokie bezpieczeństwo pacjentów w naszych szpitalach przyjąć określony udział własny i adekwatną sumę ubezpieczeniową. Mam nadzieję, że koszt ubezpieczenia obniży się o około 60 %.

Należy jednak podkreślić, że nowelizacja ustawy nie rozwiązuje problemu szeroko zarysowanej definicji zdarzenia medycznego, które obecnie obejmuje zbyt wiele sytuacji. Daje jednak czas na jej nowelizację a pacjentom tworzy lepsze warunki dochodzenia odszkodowania.

Przeczytaj teraz

Zarządzanie jakością jest kluczem do skutecznej opieki

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 28.06.2012

Robert MołdachRobert Mołdach
Pracodawcy Medycyny Prywatnej

Jak można się spodziewać, przyszły system finansowania świadczeń będzie tworzył preferencje dla podmiotów oferujących opiekę zintegrowaną, kompleksową oraz cechującą się najwyższą jakością. O ile w dwu pierwszych obszarach można mieć pewne wyobrażenie co do kształtu nadchodzących rozwiązań, o tyle w kwestii jakości pojawia się wiele znaków zapytania.

Kto ma oceniać jakość faktycznej opieki? Nie chodzi tu o akredytację, czy inny standard certyfikacji, bo ten tworzy tylko fundament dla jakości. Jej faktyczny wymiar może być zgoła odmienny. Pojawiający się w przeszłości pomysł, aby ocenę jakości oprzeć o ankiety pacjentów należy traktować z ostrożnością, jeśli nie z dystansem. Ochrona zdrowia potrzebuje mierników obiektywnych i nie budzących wątpliwości, jeśli mają mieć wpływ na dystrybucję wielomiliardowego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Należy ich poszukiwać w pomiarze ilości zakażeń szpitalnych, powikłań, zużycia jednostek krwi, readmisji i temu podobnych parametrów. Konieczne jest wprowadzenie transparentnego systemu, który dane te będzie gromadził i przetwarzał na potrzeby benchmarkingu operacyjnego szpitali i rankingu konkursowego Funduszu.

Zarządzanie tak rozumianą jakością jest kluczem do skutecznej opieki, ograniczenia kosztów leczenia i podniesienia satysfakcji pacjentów. Stoję na stanowisku, że jednym z najważniejszych katalizatorów działań pro-jakościowych powinna być mądrze wdrażana innowacja. Nie chodzi tu o każdą nowinkę technologiczną, bo ta niekoniecznie pozytywnie wpływa na ekonomikę ochrony zdrowia. Chodzi o taki wybór rozwiązań innowacyjnych, które faktycznie ograniczą ilość zakażeń i sumaryczny koszt opieki. Dostrzegając wpływ innowacji na jakość opieki zdrowotnej, Pracodawcy Medycyny Prywatnej we współpracy z Pracodawcami RP, podjęli inicjatywę utworzenia Forum Innowacji i Jakości w Ochronie Zdrowia. Forum stawia sobie dwa zasadnicze cele – wzmocnienie roli i miejsca w systemie ochrony zdrowia podmiotów promujących jakość opieki medycznej dzięki innowacjom oraz podniesienie jakości opieki nad pacjentem. Oba mają kluczowe znacznie w formułowaniu na poziomie regionalnym strategii współpracy Funduszu ze świadczeniodawcami. Zapraszamy do współpracy w ramach Forum partnerów technologicznych i poszerzenia działającej już grupy inicjatywnej.

Robert Mołdach
Koordynator Forum
r.moldach@pracodawcyrp.pl

Przeczytaj teraz

OSSP: Żałujemy prezesa Paszkiewicza

Autor: Magdalena Okoniewska
Dodano: 6.06.2012

Andrzej SokołowskiAndrzej Sokołowski
prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych

Andrzej Sokołowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych

Odwołanie Jacka Paszkiewicza ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z punktu widzenia środowiska lekarskiego z pewnością uspokoi atmosferę. Prezesowi Paszkiewiczowi zarzucano bowiem wprowadzanie przepisów nieprawnych i utrudniających działalność lekarzy. Natomiast jako przedstawiciele szpitali prywatnych żałujemy prezesa Paszkiewicza, którego szanowaliśmy. Był to przeciwnik trudny, ale rozsądny, przeciwnik, z którym można było o wszystkim rozmawiać, do którego trafiały argumenty rynkowe i który zdawał sobie sprawę z tego, że prywatny rynek szpitalny musi mieć swoje miejsce w polskim systemie ochrony zdrowia, tak jak to się dzieje w innych krajach europejskich.

Oczekujemy merytorycznego następcy prezesa Paszkiewicza, a nie tylko prawnika, który będzie realizował koncepcję Ministerstwa Zdrowia. Z pewnością dobrym kandydatem na to stanowisko byłby obecnie pełniący funkcję wiceministra zdrowia Jakub Szulc, który jako jeden z nielicznych rozumie rynek medyczny, jednak z drugiej strony byłaby to strata dla Ministerstwa.

Generalnie brakuje w Ministerstwie Zdrowia i Narodowym Funduszu Zdrowia fachowców, którzy powinni zająć miejsce polityków. Takich fachowców, którzy potrafiliby przewidzieć dalekosiężne skutki dzisiejszych decyzji. Efektem tego jest niepewna sytuacja, szczególnie dla podmiotów prywatnych, które raz są doceniane za to, co robią, a raz traktowane jako niepotrzebny element rynku. Tymczasem sektor prywatny jest kreatorem nowoczesnych rozwiązań w medycynie, inwestuje w nowe technologie i odciąża w dużej mierze publiczne placówki. Życzyłbym sobie i całemu środowisku, aby nowy prezes Narodowego Funduszu Zdrowia potrafił to docenić i działać na rzecz wszystkich podmiotów leczniczych.

Przeczytaj teraz
Page 10 of 10
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10